poniedziałek, 12 czerwca 2017

ULUBIEŃCY MAJA



Cześć ! 
Dziś mam dla Was trochę spóźnionych ulubieńców maja. Właściwie są to produkty które są ze mną od dłuższego czasu, ale to właśnie w maju były moim niezastąpionym numerem 1 ! O dziwo wśród nich znalazł się tylko jeden produkt do włosów.

A mianowicie maska Gliss Kur, 8 olejków o której wspominałam wam w poprzednim poście. Myślę, że jest to maska dobrze znana włosomaniaczkom. Jej skład jest wręcz idealny dla moich włosów: 








Wysoko w składzie znajdziemy masło shea, olejki takie jak arganowy etc. które pielęgnują nasze włosy, a także silikony które te włosy chronią. Uwielbiam takie 2w1. Jest to produkt świetny na lato powieważ będzie jednocześnie chronił nasze włosy oraz je pielęgnował. Jest stosunkowo tani bo dostaniecie go już za 11zł. Ma konsystencję zbitego masełka i dosyć słodkawy zapach który niedługo utrzymuje się na włosach. Moje włosy po tej masce są błyszczące y lejące ! Koniecznie spróbujcie !

Będąc nadal przy pielęgnacji i dobrych składach..Jakiś czas temu odkryłam świetny płyn micelarny marki Nivea. 


Ja mam wersję do cery suchej. Uwielbiam jego skład i działanie ! Dobrze i szybko usuwa makijaż i inne zanieczyszczenia a w dodatku pozostawia skórę bardzo miękką i gładką w dotyku (prawdopodobnie przez uwodniony olej rycynowy który znajduje się na drugim miejscu w składzie). Moja skóra jest wrażliwa i jest niewiele płynów które mogę używać. Ten sprawdził się świetnie ! W dodatku jest mega wydajny.

A skoro już przy wrażliwej skórze jesteśmy to koniecznie muszę wam wspomnieć o kremie Uriage, Xémose. Oprócz tego że moja skóra jest wrażliwa to ma ona również tendencje do łuszczenia się. Nie mogłam sobie z nią poradzić dopóki nie odkryłam tego kremu. Od kiedy go używam na mojej twarzy nie ma ani śladu po łuszczących się skórkach ! To jest najwazniejszy aspekt jego zadania. Oprócz tego pozostawia skórę gładką i przyjemną w dotyku. Minusem może być jego wydajność w stosunku do ceny (ok 50zł za 40ml), ale naprawdę warto. Często jest na promocjach w super-pharm.

Ostatni produkt do pielęgnacji to odżywka do rzęs Long4Lashes


Moje rzęsy bardzo się zniszczyły po przedłużaniu u kosmetyczki. Robiłam to przez jakieś 5 miesięcy i kiedy je ściągnęłam to nie miałam prawie rzęs. Co więcej te które zostały były cienkie i proste. Nie dało się ich nawet pomalować tuszem ! Dzięki tej odżywce moje rzęsy już po miesiącu były w dobrym stanie. Teraz używam jej do kontynuowania kuracji.

Na koniec dwa koreańskie kremy BB, które bardzo pozytywnie mnie zaskoczyły.


Pierwszy z nich to najlepszy krem BB jaki miałam. Snail nutrition BB Cream, Skin 79. Kupiłam go ze względu na skład (zawiera 40% słuzu ślimaka). Na początku byłam sceptycznie nastwaiona, ale jego działanie bardzo pozytywnie mnie zaskoczyło ! Kryje i pozostawia buzię pięknie rozświetloną. Wszystko wygląda tak naturalnie..Po jego zmyciu twarz jest miękka w dotyku ! Utrzymuje się bez problemu około 6h na mojej twarzy więc jak na krem BB jest ok. Jeśli nie lubicie błyszczenia się to koniecznie trzeba go lekko przypudrować. Jest bardzo wydajny, ale stosunkowo drogi. Ja go kupiłam w drogerii jaśmin za 120zł. Gama kolorów pozostawia wiele do życzenia. (wtedy zastałam tylko jeden odcień)

Misha BB krem- Jego skład już nie jest taj zachwycający jak jego poprzednika, ale działanie wciąż jest dobre! Ten jednak zawiera wysoko w składzie parafinę więc osoby ze skłonnością do zapychania powinny uważać. Jeśli chodzi o trwałość to utrzymuje się około 5-6h bez problemu.

Miałyście któryś z tych produktów ? Co jest waszym ulubieńcem ostatniego czasu? :)

Zapraszam was serdecznie na mój Instagram klik oraz na nowy FanPage Bloga klik.

Buziaki !

7 komentarzy:

  1. Miałam tylko ten podkład z Misshy i był fajny, tylko niestety to nie moja kolorystyka,więc ostatecznie wyrzuciłam ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W przypadku tych kremów BB jest niestety bardzo ciężko dobrać odpowiedni kolor ponieważ są one dosyć okrojone ;/

      Usuń
  2. Mi parafina w kremie Mishy nie przeszkadza, bo mnie nie zapycha. Za to efekt na skórze ten produkt daje cudny. Micel Nivea ciut mnie podrażniał na początku. Potem skóra się chyba przyzwyczaiła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również podoba się efekt jaki daje ten podkład :)

      Usuń
  3. Miałam ten krem BB ze ślimakiem, niestety musiałam go sprzedać bo kolor w ogóle mi nie pasował. Za to krem Misha BB mam i bardzo lubię. Płyn micelarny z Nivea będę musiała wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor tego kremu ze slimakiem jest dosyć jasny więc niestety nie dla wszystkich :(

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...