czwartek, 30 kwietnia 2015

CO POWINNY ZAWIERAĆ ODŻYWKI W SPRAYU? SKŁADY POD LUPĄ


Cześć!
Tak jak obiecałam dziś mam dla was bardzo krótki wpis dotyczący tego co powinny zawierać odżywki w sprayu, a czego nie + 2 przykładowe, dobre składy.

Co powinny zawierać?
  • silikony/oblepiacze - które chronią włosy
  • olejki
  • ekstrakty i inne składniki odżywcze

Czego unikać w ich składach?
  • alcohol
  • alcohol denat
Gliss Kur Oil Nutritive, Ekspresowa odżywka regeneracyjna do włosów ze skłonnością do rozdwajania:

Skład: Aqua, Cyclomethicone, Phenyl Trimethicone, Argania Spinosa Kernel Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Panthenol, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Keratin, Dimethiconol, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Lactic Acid, Polyquaternium-16, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Cetrimonium Chloride, Parfum, Sodium Benzoate, Linalool, Limonene, Hexyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Phenoxyethanol, Citronellol, Benzyl Alcohol, Geraniol, CI 15985, CI 47005.

Gliss Kur Ultimate Repair, Ekspresowa odżywka regeneracyjna:
Skład: Aqua, Cyclomethicone, Phenyl Trimethicone, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Dimethiconol, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Lactic Acid, Polyquaternium-16, Parfum, Cetrimonium Chloride, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Sodium Sulfate, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene, CI 19140, CI 17200


Od razu zaznaczam, iż nie jest to żaden wpis sponsorowany. Po prostu moim zdaniem odżywki w sprayu Gliss Kur są dobre, mają jedne z lepszych składów i są tanie (13zł, a na promocji około 10zł). Znajdziemy tu moje ulubione połączenie silikonów, oblepiaczy i składników odżywczych. Takie odzywki są najlepsze do ochrony włosów na długości czy też przed suszeniem. Jeśli chcecie się dowiedzieć, dlaczego warto stosować takie odżywki to zapraszam was do poprzedniego wpisu.

Jakie odżywki w sprayu (z dobrymi składami) polecacie? :)

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Odżywki do włosów w sprayu-dlaczego warto? Zabezpieczajmy włosy również na długości


Cześć!
Dziś chcę porozmawiać o niedocenianych kosmetykach do włosów jakimi są odżywki w sprayu. Opowiem wam dlaczego warto i co powinny zawierać w składzie. W kolejnym wpisie napiszę co takie odżywki powinny zawierać i polecę wam swoje ulubione :)

  • Wygładzają/zmiękczają- Takie odżywki to dobry sposób na poprawę wyglądu włosów w ciągu dnia. Wystarczy chwila, a włosy są błyszczące i wygładzone.
  • Ułatwiają rozczesywanie- Wystarczy kilka psiknięć i włosy, a włosy od razu lepiej się rozczesują.
  • ZABEZPIECZAJĄ- Zwykle zabezpieczamy silikonowym serum tylko końcówki i zapominamy o reszcie włosów. Warto pamiętać o zabezpieczaniu nie tylko końcówek. Ja zawsze po myciu/przed suszeniem spryskuję całe włosy taką odzywką, a na końcówki nakładam silikonowe serum. Polecam używać zarówno po myciu jak i przed suszeniem włosów.
  • Dobre dla puszących się włosów- Kiedy moje włosy mają zły humor i zaczynają się puszyć sięgam po odżywkę w sprayu i po problemie :)
  • Dodają blasku- oczywiście te z dodatkiem składników, o ktorych opowiem w następnym wpisie :)
  • Wystarczy 5 sekund-Takie odżywki to szybki sposób dla wiecznie zabieganych, które nie mają czasu na robienie maseczek, a chcą aby ich włosy dobrze wyglądały
Specjalnie słowo ''zabezpieczają'' wyróżniłam dużymi literami, ponieważ warto zwrócić uwagę na ten punkt, o którym wiele z nas często zapomina. A przecież włosy na długości też kiedyś będą końcówkami, więc może warto zacząć o nie dbać już teraz ? :)

czwartek, 23 kwietnia 2015

DENKO



Cześć!
Dziś mam dla was małe denko, jednak myślę że są to produkty, które was zaciekawią. Po zużyciu całych opakowań mogę o nich powiedzieć więcej :)

  • Elfa Pharm, maska łopianowa- Maska ma świetny skład i myślę, że przy dłuższym stosowaniu może zrobić coś dobrego z włosami, dlatego jestem już w trakcie zużywania drugiego opakowania. Jeśli chodzi o efekty wizualne to wszystko zależy od tego jak jej użyjecie. Wstępnie mogę powiedzieć, że jest ok, ale potrzymam was jeszcze w niepewności i napiszę recenzję o zużyciu 2 opakowania. Póki co powiem tylko tyle, że jest bardzo niewydajna.
  • Marion, zabieg laminowania- Pisałam już recenzję na ten temat, więc tam też was odsyłam.
  • L'oreal mythic oil, maska- Jest to jedna z lepszych masek jaką miałam, ale jej cena jest dość wysoka. Znam równie dobre maski z niższej półki cenowej. Ta dobrze wygładza i zmiękcza włosy. Jesli jesteście ciekawe pełnej recenzji, zapraszam was do tego wpisu.
  • Lirene, tonik ''wybielenie''- To już moje 3 opakowanie tego toniku. Po pierwszym nie byłam zadowolona. Teraz nauczyłam się go używać i jestem zadowolona. Jednak jesli macie wrażliwą skórę to warto uważać. Moja koleżanka taką ma i niestety ten tonik zamiast jej pomóc-podrażnił jej skórę.
  • Maybelline, Volume- Nigdy nie miałam tak dobrze podkręcającego tuszu do rzęs ! Gorąco polecam wszystkim z was, które mają problem z podkręceniem swoich firanek. Przy tym tuszu nie potrzebuję już zalotki.


poniedziałek, 20 kwietnia 2015

WŁOSOWE GADŻETY- TURBAN Z PODGRZEWACZEM


Cześć!
Dziś kolejny wpis z serii ''włosowe gadżety''. Tym razem będzie to coś czego nie mam, ale chcę mieć i mam nadzieję, że któraś z was to miała i powie czy warto, bo cena jest dosyć wysoka. Mowa o turbanie do włosów z podgrzewaczem. Jest to taka domowa sauna dla włosów.

Jakiś czas temu widziałam ten gadżet na allegro, ale z tego co zauważyłam to już go tam nie ma. Jest dostępny jedynie na zagranicznych stronach co zniechęca mnie do zakupu.

  • Gadżet ma otwierać łuski włosa i sprzyjać wchłanianiu drogocennych składników maski przy pomocy ciepła. Znalazłam filmik, który pokazuje jak to wszystko wygląda :

Kusi mnie ten turban, słyszałam o nim wiele dobrego, ale niestety nie mogę go znaleźć w polskich sklepach. Miałyście? Lubicie? :)

sobota, 18 kwietnia 2015

ZAKUPY KOSMETYCZNE I UBRANIOWE / SALE


Cześć!
Dziś pokażę wam co udało mi się kupić na wyprzedażach oraz kilka kosmetyków zamówionych przez internet :)

Zacznijmy od zakupów kosmetycznych, bo chyba jest ich trochę więcej. Kupiłam większość rzeczy ze swojej zakupowej listy, więc jestem całkiem zadowolona. 


  • Elfa Pharm, łopianowa maska do włosów- To już moje drugie opakowanie, ponieważ maska kończy się w ekspresowym czasie, a chcę zobaczyć czy daje efekty ''długotrwałe''.
  • Kallos, suchy szampon- Do tej pory sprawdziły się u mnie tylko szampony batiste, ale tez nie do końca byłam z nich zadowolona. Tego użyłam dopiero raz, więc nie mogę wam nic powiedzieć, ale pierwsze wrażenie było bardzo dobre i działał lepiej niż batiste, ale zobaczymy jak będzie dalej.
  • Farmona, balsam termoochronny do spłukiwania- Myślałam, że będzie to balsam bez spłukiwania i trochę się zawiodłam. Kupiłam go w ciemno, bez patrzenia na skład, którego nigdzie nie było (teraz wiem, że nie ma w sobie nic wartościowego), ale zobaczymy jak będzie z działaniem.
  • Olejek łopianowy z olejek arganowym- Mam zamiar stosować go na długość.
  • Olejek łopianowy z czerwoną papryką- Miałam go kiedyś, byłam zadowolona i mam zamiar używać go do skóry głowy.
Teraz część ubraniowa. Wszystko kupiłam na wyprzedażach. W sklepie Sinsay udało mi się kupić okulary przeciwsłoneczne za 14,99zł i turkusowy naszyjnik za 9,99zł.



Wybrałam się również do H&M przy Wrocławskim rynku (mają tam ciekawe promocje) i upolowałam moje wymarzone, granatowe lordsy w cenie 30zł i marynarską sukienkę za 20zł :)


Ostatnim sklepem, który odwiedziłam jest Only. Przyznam, że nigdy tam nie wchodzę, ale przechodząc zauważyłam sukienkę, która bardzo mi się spodobała i akurat była na promocji za 45zł. Jest z piankowego materiału i świetnie się prezentuje.


A wy coś ostatnio upolowałyście? :)

środa, 15 kwietnia 2015

WISHLIST - KTOKOLWIEK WIDZIAŁ KTOKOLWIEK WIE


Cześć!
Mamy już połowę kwietnia, a ja jeszcze nie byłam na zakupach ani nic nie zamawiałam. Czas to zmienić. Dziś pokażę wam co mam w swoich zakupowych planach, bo w przyszłym tygodniu wybieram się na zakupy :)

  1. SUKIENKA- Nie mam w planach kupna gazety lecz sukienki podobnej do tej, którą na okładce ma na sobie Miley. Chciałabym taką w kolorze nude z brązowymi kamieniami. Jeśli gdzieś coś takiego widziałyście dajcie koniecznie znać.
  2. MELISKI- Chciałabym takie w odcieniu nude. Niestety stacjonarnie widzę tylko takie z pomarańczowym paskiem z tyłu. Widziałyście je gdzieś we Wrocławiu?
  3. OKULARY- Chciałabym dokładnie taki model. Widziałam je w katalogu avon, ale niestety nie są już dostępne. Widziałyście coś podobnego?
  4. RIHANNA NUDE- Ten zapach chodzi za mną od dłuższego czasu, ale cena jak na zapach od Rihanny jest dosyć wysoka, więc czekam na okazję.
  5. LAKIER- Potrzebuję czegoś mocnego, wyraźnego i chyba zdecyduję się własnie na ten odcień od Sally Hansen.
  6. ODŻYWKA DO WŁOSÓW-Jestem bardzo ciekawa balsamu termoochronnego od marki farmona. Nie widziałam składu, nigdzie go nie ma, ale zamówię w ciemno i zobaczymy jak się sprawdzi.
  7. OLEJEK- Chcę na jakiś czas odstawić olej kokosowy, bo moim włosom się już przejadł. Postanowiłam kupić 2 olejki z GP : łopianowy z olejem arganowym do stosowania na długość oraz łopianowy z czerwoną papryczką do nakładania na skórę głowy. Miałam ten ostatni i pamiętam, że byłam zadowolona.
Widziałyście gdzieś numery 1, 2 i 3? Jeśli widziałyście te rzeczy gdzieś w internecie lub we Wrocławiu to koniecznie dajcie mi znać :)

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Ktoś chętny na spotkanie blogerek we Wrocławiu?

Cześć!
Dziś wpis dotyczący spotkania blogerek. Rok temu byłam na jednym i bardzo mi się podobało. Chciałabym coś takiego zorganizować we Wrocławiu tylko potrzebuję 2 osób chętnych do zorganizowania takiego spotkania razem ze mną. Jeśli jesteście chętne na bycie 1 z organizatorek to piszcie na mój e-mail : kingablog@o2.pl  :)

sobota, 11 kwietnia 2015

PARAFINA W MASKACH DO WŁOSÓW+MASKA PARAFINOWA


Cześć!
Dziś porozmawiamy sobie trochę o parafinie. Ja zdania nie zmieniłam. Unikam jej w kosmetykach do twarzty, w szamponach i olejkach do włosów, ale nie unikam jej w kremach do rąk, stóp, a czasami nawet w maskach do włosów. Zajmijmy się tą ostatnią kwestią. Jeśli już o tym rozmawiamy chciałabym zapoznać was z dobrą maską, która w składzie ma m.in. parafinę. Ta maska już kilka razy uratowała moje włosy, kiedy miały zły dzień. Zawiera ona małe granulki, które pod wpływem ciepła uwalniają (ponoć) aktywne składniki. Ja ją trzymam jakieś 15 minut. Włosy jak po parafinowej masce są bardzo wygładzone i błyszczące. Jest to maska, której niestety nie dostaniecie w sklepach.

Dlaczego nie unikam parafiny w maskach do włosów? 
  • Bo jest to składnik zabezpieczający i często kiedy mam jakieś wielkie wyjście i wiem, że będę musiała np. wyprostować włosy-nakladam na nie maskę parafinową, aby jeszcze bardziej je ochronić.
  • Nabłyszcza-  moje włosy bardzo ciężko doprowadzić do stanu błyszczenia i tylko parafina to potrafi.
  • Wygładzenie- Nic tak nie wygładza moich włosów jak maska z parafiną. Lubię od czasu do czasu sobie na coś takiego pozwolić.
Jakie są minusy?
  • Maska z parafiną nie nadaje się do codziennego stosowania, bo może obciążać włosy.
  • Daje tylko efekty wizualne.
A wy lubicie maski z parafiną? Ta jest moim hitem jeśli chodzi o ratowanie włosów kiedy mają zły dzień. Jednak nie nadaje się do codziennego stosowana.




środa, 8 kwietnia 2015

MakeMeBio- nawilżający krem do twarzy/ przebarwienia


Cześć!
Dziś opowiem wam trochę o dobrym kremie do twarzy, który jest częścią mojej pielęgnacji przeciwko przebarwieniom.


Od producenta :Wyjątkowy krem intensywnie nawilżający do codziennej pielęgnacji skóry. Starannie wybrane naturalne olejki z całego świata skutecznie nawilżą i odżywią suchą i wrażliwą skórę: olej z orzechów macadamia z Australii jest jednym z najlepszych olejów regenerujących skórę, masło mango z Indii ma właściwości zmiękczające i odbudowuje naskórek, olej ze słodkich migdałów tłoczony na zimno z Europy i olejek jojoba z Ameryki doskonale nawilżają i chronią skórę. Natomiast roża i woda z kwiatu geranium ukoją i odświeżą Twoją skórę. Lekka konsystencja i różany zapach sprawią, że pokochasz codzienną pielęgnację!


Cena/dostępność : 49zł/60ml/ MakeMeBio

Skład : Rosa Damascena (Rose) Flower Water, Pelargonium Asperum (Geranium) Flower Water, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Macadamia Ternifolia (Macadamia Nut) Seed Oil, Cetearyl Glucoside, Glyceryl Monostearate, Glycerin, Cetyl Alcohol,Tocopherol (Vitamin E), Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Dehydroacetic Acid, Rosa Damascena (Rose) Flower Oil


Zacznę od tego, że krem ma urocze opakowanie. Podoba mi się, że szklany słoiczek jest zrobiony z ciemnego szkła (aby chronić właściwości kremu). Przyznam, że nie lubię zapachu róży i obawiałam się, że ten zmęczy mój nos, ale czuć go tylko przez chwilę, jest naturalny, pachnie jak hydrolat różany. Krem jest dość gęsty, ale dobrze się go rozprowadza. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Skóra jest bardzo wygladzona i miękka w dotyku. Skóra po jego nałożeniu wygląda na bardzo odświeżoną. Zauważyłam, że lekko wyrównał się jej koloryt. Moja skóra jest normalna, miejscami sucha i doskonale sobie z nią radzi. Póki co nie mam zamiaru zamieniać go na żaden inny. W składzie znajdziemy bardzo dużo olejków, więc osoby ze skłonnością do zapychania powinny uważać. Ja nic takiego u siebie nie zauważyłam, a skład bardzo mi się podoba.

Miałyście? Lubicie?:)

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

PLAN PIELĘGNACJI WŁOSÓW-REGENERACJA+ZAPUSZCZANE


Cześć!
Dawno mnie nie było, ale już do was wracam z nowymi pomysłami. Mam nadzieję, że zostałyście porządnie oblane wodą! :)

W tym miesiącu stawiam na regenerację włosów, bo marcowa stylizacja dała im popalić. Jako, że chcę je również podciąć postanowiłam zacząć stosować przyspieszacze porostu.


MYCIE WŁOSÓW:
  • INSIGHT, Daily Use- Mój ulubiony szampon, który już mi się kończy. Jest mocniejszy, dlatego mam zamiar spróbować stosować go zamiennie z innym, delikatniejszym.
  • Natura Siberica, Szampon- Nie wiem jak mi to wyjdzie, bo od jakiegoś czasu rosyjskie szampony wywołują na mojej skórze głowy okropny łupież, ale dam mu jeszcze jedną szansę.

ODŻYWKI/MASKI/KURACJE
  • Elfa Pharm, Odzywczy balsam łopianowy do wlosów- Ma świetny skład. Nakładam go zawsze na skórę głowy i co 2 mycie na długość. Niedługo powiem wam o nim coś więcej. Ma przyspieszać porost i walczyc w wypadaniem. Patrząc na skład myślę, że może zdziałać coś dobrego.
  • Innouative, maska do włosów- Maska bazująca na parafinie. Uzywam jej co 2 mycie, lub w dniu kiedy planuję jakieś mocniejsze stylizacje, aby chronić włosy.
  • Marion, laminowanie- Raz na jakiś czas moje włosy potrzebują protein, więc mimo iż zabieg mnie jakoś nie zaskoczył, to ze względu na proteiny chcę go używać.
OCHRONA/WCIERKI


  • Agadir argan oil- To już moje drugie opakowanie tego serum. Jest świetne. Nic tak dobrze nie zabezpieczało moich końcówek. Kiedy je stosuje nie musze podcinać włosow. Dzieki temu kosmetykowi moje włosy przetrwały lato :)
  • Oil therapy- 3 fazy, o których wam opowiem więcej już niedługo, póki co nic nie zdradzę.
  • Serum na porost włosów Babuszki- Uwielbiam i mam nadzieję, że będę systematyczna w jego stosowaniu, bo efekty są świetne.
Zapomniałam jeszcze o olejowaniu, ale w tym przypadku nic się nie zmieniło. Nadal króluje olej kokosowy.
A jak wasze włosowe, wiosenne plany? :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...