sobota, 6 czerwca 2015

Jak przyspieszyć porost włosów? Olejowanie/2 ulubione olejki


Cześć!
Dziś mam chwile, aby napisać porządniejszy wpis niż ostatnio. Jako, że zbliża się lato, włosy będą się mocniej niszczyły, będziemy je podcinać..przydałoby się aby trochę odrosły ! Zacznijmy więc od olejowania skóry głowy. Chcę wam powiedzieć jak i dlaczego warto to robić. Przy okazji przedstawię wam dwa tanie i moje ulubione olejki na porost włosów.

  • Dlaczego olejowanie przyspiesza porost włosów? Oczywiście jeśli dobierzecie odpowiedni olej
  • Co zrobić, aby olejowanie było bardziej skuteczne? Na pewno jeśli zależy wam na poroście wlosów, warto wybrać do tego odpowiedni olej. Ja mam 2 ulubione, o których opowiem za chwilę. Drugą bardzo ważną sprawą jest masaż. Podczas nakładania oleju, masuj skórę głowy przez około 3 minuty.
  • Jak długo? Nie polecam nakładania oleju na całą noc (na skórę głowy). Zauważyłam, że wtedy wypada mi więcej włosów. Jak się dowiedziałam takie preparaty zapychają pory, skóra nie może oddychać i włosy wypadają (w wielkim skrócie). Polecam więc nałożyć olej na godzinkę przed myciem włosów.

  • Green Pharmacy, olejek łopianowy z czerwoną papryką- Koniecznie ta wersja. Jest on przeznaczony do skóry głowy. Czerwona papryczka ma pobudzac włosy do wzrostu, a olej łopianowy ma działać przeciw im wypadaniu. U mnie ten olej sprawdził się świetnie, a wlosy rosły po nim jak szalone. Dodatkowo jest bardzo tani. Kosztuje jakieś 5zł.
  • Olej kokosowy, nierafinowany- Nieważne jakiej firmy. Ważne aby był nierafinowany. Ten olej jest świetny do wszystkiego. Używany na skórę głowy przyspiesza porost włosów i pomaga zwalczyć łupież. Włosy równie szybko po nim rosną jak po tym z papryczką. Różnica jest taka, że ten możecie stosować również na długość.
Nakładacie olej na skalp? Macie jakiś ulubiony na porost włosów? :)

13 komentarzy:

  1. to są również dwa moje ulubione oleje, znam je i na zmianę ich używam :)
    ale moim faworytem jest sesa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. stosowałam ten z papryczką i jakiegoś szału nie było, ale może spróbuję raz jeszcze :)

    Zapraszam do mnie http://body-hair-life.blogspot.com + obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam ten z GP z łopianem i nie pomógł a olejek kokosowy mam z ktc po otworzeniu paczki okazal się rafinowany, więc też nie pomaga na wypadanie...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam olejek Khadi jakiś tam, własnie go trzymam na głowie ;p co prawda nie zauważyłam jakiegoś specjalnego wzrostu, ale na długości działa bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię olej kokosowy, ale nie stosowałam go jeszcze na skalp :)
    Muszę wypróbować te oleje :3

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam ten olejek GP ale jeszcze nie używałam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam olejek łopianowy GP w wersji ze skrzypem polnym, ale tym razem zamierzam właśnie wypróbować ten z papryczką ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jeszcze nie używałam, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Łopianowy z czerwoną papryczką strasznie mnie podrażnił. :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakoś nie mogę się przekonać do olejowania włosów.
    Miałam kiedyś olej kokosowy ale włosy były po nim strasznie napuszone.
    http://wybiegaj-to.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. mam ten olejek lopianowy ale ze skrzypem polnym :) obecnie go testuje :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...