czwartek, 12 marca 2015

SEBORADIN BALSAM REGENERUJĄCY- PORÓWNANIE NOWEGO I STAREGO SKŁADU


Cześć !
Jak wiecie miałam w planach stosować w tym miesiącu seboradin, ale znalazłam coś lepszego (powiem wam o tym pod koniec miesiąca). Dziś chciałam porównać skład ''starego i nowego'' balsamu regenerującego i sprawdzić czy faktycznie zmienił się on na gorszy. Jak wiecie stara wersja bardzo pomogła moim włosom i jestem ciekawa czy nowa jest równie dobra. Zerknijmy na składy :

  1. STARA WERSJA SKŁADOWA Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Propylene Glycol (and) Panax Ginseng Extract, Solluble Collagen, Isopropyl Myristate, Raphanus Nigra Extract, Parfum, Castor Oil, Jojoba Oil, Citric Acid, CI 15985.
  2. NOWA WERSJA SKŁADOWAAqua, Cetearyl Alcohol, Collagen, Cetrimonium Chloride, Panax Ginseng Root Extract, Propylene Glycol, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Alcohol, Isopropyl Myristate, Alcohol, Raphanus Sativus Root Extract, Parfum, Ricinus Communis Seed Oil, Simondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Citric Acid, Benzyl Salicylate, Hydroxycitronellal, Hydroxy-Methylpentyl-cyclohexene, Hexyl Cinnamal, CI 1598
LEGENDA :
niebieski-wspólne składniki
zielony-2 główne składniki aktywne

PLUSY I MINUSY :

STARY SKŁAD :
+krótki skład
+brak alkoholu 
-niżej w składzie kolagen (dopiero na 5 miejscu)
-ekstrak z żeń szenia w połączeniu z ''propylene glycol''

NOWY SKŁAD :
+więcej składników aktywnych
+wyżej w składzie kolagen (już na 3 miejscu, w starym składzie był na 5)
+ekstrakt z żeń-szenia bez ''propylene glycol'' (jest dodany dopiero po nim)
-alkohol 

Podsumowując : Używałam balsamu w starej wersji składowej i byłam bardzo zadowolona. Jestem ciekawa jak sprawdzi się ten z nowym składem. Sama nie wiem co myśleć. Z jednej strony w nowym balsamie znajdziemy wyżej składniki aktywne, a z drugiej dorzucili jeszcze alkohol.
A wy co o tym myślicie?

27 komentarzy:

  1. Ja miałam tylko nowy skład, raczej mnie nie zachwycił, ale to dobry produkt do codziennej pielęgnacji. Maska z tej linii to chyba mój ulubiony produkt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja miałam z tym starym składem i byłam zachwycona :)

      Usuń
  2. Miałam w planach wypróbowanie tego balsamu, ale alkohol w składzie to zabójstwo dla moich włosów. Więc nowemu składowi niestety mówię nie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ehh, a tak kochałam ten balsam ze starym składem, miałam już chyba ze 3 buteleczki. Ciekawe, czy nowy przesuszy mnie, na razie nie chcę się przekonywać ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiałam balsam o starym składzie. Nowego nie wypróbuję, bo wiem, jak reagują moje włosy na IPA. Zdradź proszę wcześniej, co lepszego znalazłaś. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również go uwielbiałam. Może zdradzę wcześniej :)

      Usuń
  5. Z Seboradinu mam tylko szampon i jak na razie jestem z niego zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi stara wersja nie odpowiadała to może nowa się nada?

    OdpowiedzUsuń
  7. Stara wersja nie przypadła mi do gustu, nowej nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi alkohol nie przeszkadza w produktach ;) Obie wersje mają mój ukochany olejek jojoba :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja staram się go unikac. Toleruje jedynie wcierki do skóry głowy z tym składnikiem :)

      Usuń
  9. Miałam balsam ze starym składem i bardzo pomógł moim włosom, niestety nowy jak dla mnie odpada, bo moje włosy są już wystarczające suche i puszące się :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może trzeba go nakładać na skalp ? :)

      Usuń
    2. Można spróbować na skalp, ale ten stary dawał świetne efekty na długości :)

      Usuń
  10. I po co ten Isopropyl Alkohol wcisnęli... ehhh ...wszystko popsuć :(((

    OdpowiedzUsuń
  11. Od jakiegoś czasu chciałam go wypróbować, jednak spotkałam się z umiarkowanie dobrymi opiniami i zrezygnowałam...

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie zawsze zastanawia dlaczego, po jakimś czasie, do kosmetyków z dobrym składem dodawani są tacy zabójcy jak np.: alkohol :c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było juz wiele świetnych kosmetyków.. i zmieniono składy :)

      Usuń
  13. Ja teraz stosuje balsamu bielenda algi i muszę przyznać, że jestem bardzo zadowolona, zastanawiałam się nad przetestowaniem tego balsamu żeby wypróbować coś nowego ale jeszcze nie jestem pewna na co się zdecydować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam starą wersję składową jeśli jeszcze gdzieś znajdziesz :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...