niedziela, 22 lutego 2015

ZDENKOWANI I ULUBIEŃCY W JEDNYM


Cześć!
Na dziś zaplanowałam dla was denko, ale jak zobaczyłam co udało mi się zużyć w tym miesiącu to postanowiłam połączyć denko z ulubieńcami, ponieważ są to same dobre kosmetyki i żal mi się z nimi rozstawać :)


  • OLEJ MONOI- Mimo, że opakowanie z pipeta nie jest praktyczne w przypadku oleju o stałej konsystencji to bardzo go polubiłam. Na twarzy jest ok, ale moje włosy go uwielbiają, dlatego też tak szybko się skończył. Jego działanie jest uderzająco podobne do oleju kokosowego, bo w sumie na nim bazuje, ale jeśli nie lubicie zapachu kokosa to polecam właśnie monoi, bo pachnie obłędnie. Jeśli jednak lubicie kokosowe zapachy to polecam olej koskowy, bo dziala tak samo, a jest dużo tańszy. Jeśli jesteście ciekawe pełnej recenzji olejku monoi to zapraszam was do tego wpisu.
  • OLEJ KOKOSOWY-Chyba nie muszę mówić, że to mój największy ulubieniec? Nie rozstaję się z nim odkąd go poznałam. Bardzo pomógł moim włosom, to dzieki niemu udało mi się zapanować nad rozdwajającymi się końcówkami i to w dużej mierze jemu zawdzięczam aktualny stan moich włosów. O tym jak wybrać dobry olej kokosowy pisałam tutaj.
  • SYLVECO, HIBISKUSOWY TONIK DO TWARZY- Jeśli szukacie delikatnego toniku z dobrym składem to polecam właśnie ten. Uspokaja skórę, nie podrażnia. Ma ciekawą, trochę żelową konsystencję i delikatny, ziołowy zapach. Wrócę do niego z pewnością latem. Teraz mam zamiar stosować tonik Lirene-wybielenie.
  • NATURA SIBERICA, ODZYWKA REGENERUJĄCA- Pięknie pachnie landrynkami, ale ma bardzo wodnistą konsystencję, przez co jest niewydajna. Ale mogę jej to wybaczyć, ponieważ świetnie wygładza i dyscyplinuje włosy. Jednak zauważyłam, że stosowana po każdym myciu nie daje już takich efektów jak stosowana od czasu do czasu. Pełną recenzje możecie przeczytać tutaj.
Jak wasze zużycia? Miałyście coś z tych kosmetyków? Jak się u was sprawdziły?

38 komentarzy:

  1. Olej kokosowy to mój najlepszy przyjaciel :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Muszę kupić olej kokosowy, bo świetnie działa na moje włosy :) Nie miałam niczego z Twoich ulubieńców :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odżywka o zapachu landrynek, mmmm brzmi kusząco :)
    Fajne denko! :)
    Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam maskę i szampon z Natura Siberica i dla mnie pachną nieładnie - sztucznym, najtańszym, gryzącym w gardło, multiwitaminowym sokiem. :( Szampon obciąża włosy, ale dobrze nawilża końce, a maska ma dużo silikonów, co mnie zdziwiło, ale nie daje też efektów wow. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubię ten zapach :) Jest to seria 'profesjonalna' więc od razu zerkając na skład spodziewałam się silikonów. Tak już się przyjeło, że co ''profesjonalne'' to zawiera silikony :D

      Usuń
  5. Chciałabym w końcu przetestować coś z kosmetyków rosyjskich :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja mam we użyciu balsam rokitnikowy nawilżający i jestem z niego bardzo,bardzo zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  7. Poluję na dobry olej kokosowy. Moja twarz błaga o nawilżenie. Krem i maseczki to za mało. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam olej z marakui, daje świetne uczucie gładkości :)

      Usuń
  8. Uwielbiam olej kokosowy:) A kosmetyki rosyjskie są cudem :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Olej kokosowy od dawna jest na mojej chciejliście :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Znam jedynie tonik hibiskusowy z Sylveco, ale ja się z nim nie polubiłam ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć ten tonik albo się lubi, albo nie :)

      Usuń
  11. Ten hibiskusowy tonik do twarzy musi być ciekawy.

    OdpowiedzUsuń
  12. Olej kokosowy niestety średnio się u mnie sprawdza, obecnie używam musztardowego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używałam musztardowego na skórę głowy i bylam zadowolona :)

      Usuń
  13. Ja miałam olej kokosowy tylko na koncowki i niezle mi je spuszył.. dlatego boje sie nałożyć na całe włosy :D Poki co, jestem przy lnianym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może masz wysokoporowate włosy, takie zwykle nie lubią się z tym olejem. :)

      Usuń
  14. Zużyłam już kilka kosmetyków z serii Natura Siberica Professional i w żadnym nie wyczułam landrynkowego zapachu :-) To tylko dowodzi, jak bardzo różne mogą być odczucia zapachowe :) Lubię te kosmetyki, na moich włosach dobrze się sprawują, ale za ich zapachem (zwłaszcza szamponów) nie przepadam. Oleju kokosowego nie stosuję, bo mam włosy wysokoporowate, suche, kręcone i puszące się, więc sama rozumiesz :) Ale zastanawiam się, czy wiosną nie sprawić sobie oleju monoi do twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja, każdy ma inne odczucia zapachowe :) Olej monoi jest dobry do twarzy, ale może zapychać, bo bazuje na kokosowym ( ja nie mam tendencji do zapychania, ale osoby ktore ją mają powinny o tym pamietac). Ze swojej strony polecam olej z marakui :)

      Usuń
  15. Ja mam Vatikę z kokoskiem, faktycznie świetnie działa na włosy. Ale ja ją lubię wymieszać z olejem lnianym, wtedy dopiero są efekty :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Witam, możesz coś polecić na podrażnioną, przesuszoną skórę głowy?

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa ocena. Jestem zachęcona do kupna tego olejku kokosowego. Uwielbiam jego zapach. Generalnie czas na małe zakupy, przejrzałam już oferty kilku drogerii, w tym superkoszyk.pl i chyba widziałam ten olejek w asortymencie. Może rzucę się z forsą (której mam tyle co kot napłakał QQ ) i zakupię puki mam manię konsumencką w głowie – potem (za jakiś tydzień) wrócę do zmysłów i będę liczyła każdy grosz :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Z chęcią skuszę się na ten tonik ;)!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...