środa, 25 lutego 2015

WŁOSOWE GADŻETY-MASAŻER DO SKÓRY GŁOWY/Jak przyspieszyć porost włosów?


Cześć !
Na dziś miałam zaplanowany wpis, w którym pokażę wam wszystkie moje włosowe gadżety, ale postanowiłam, że zrobię nową serie wpisów na blogu o takich gadżetach i każdy będę mogła dokładniej omówić. Dziś zajmiemy się jedną z moich ulubionych rzeczy, a mianowicie masażerem do skóry głowy.




Co to takiego i gdzie to kupię? Jest to masażer do skóry głowy. Kupicie go na allegro za 2zł. Pamięta, że widziałam go rownież w sklepach jysk i w pepco za 10zł.






Jak go używać ? ''nakładacie'' go na głowe i poruszacie w górę i w dół.Ja mam najbardziej tradycyjny masażer do skóry głowy, który wygląda trochę jak kuchenny gadżet. Jeśli robicie masaż same wtedy nie poczujecie łaskotania, ale jeśli robi go wam partner albo ktoś inny to wtedy wam to gwarantuje. Masujcie około 2-3minut. Znalazłam obrazek ilustrujacy ten ''zabieg'' :


Jakie daje korzyści?
  • Odpręża- dzięki takiemu masażowi można się bardzo przyjemnie zrelaksować (kiedy robi go nam ktoś inny).
  • Pobudza włosy do wzrostu- To największa zaleta tego masażera. Regularne wykonywanie masażu skóry głowy pobudza włosy do wzrostu.
  • Wzmacnia efekty wcierek- jeśli używacie wcierek na porost włosów to warto wzmocnić ich działanie masując skórę głowy po ich nałożeniu.
Jeśli jesteście ciekawe samego masażu i tego czym mozna zastąpić ten masażer zapraszam do starszego wpisu na ten temat, który znajdziecie tutaj.

Lubicie ten gadżet ? A może macie zamiennik? :)

25 komentarzy:

  1. Mam go,ale strasznie wplątuje mi się w moje włosy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest jeszcze taka gumowa łapka do masażu :)

      Usuń
  2. Muszę sobie koniecznie taki kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam,korzystam i potwierdzam jego odprężające działanie.
    Aby unieść włosy u nasady wykonuję nim okrężne ruchy =}
    Swój masażer kupiłam w sklepie z duperelami po 5zł.

    OdpowiedzUsuń
  4. Boję się, że mi się wplącze we włosy i co ja wtedy zrobię?! :) Ale faktycznie masaż ma ogromny wpływ na stan cebulek włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też nie za bardzo go lubię;/ zdecydowanie wolę masować skórę głowy palcami;)
    http://ourprettiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. U-WIEL-BIAM masaż głowy i na co dzień wykonuję go w pracy innym osobom, ale w wolnej chwili nawzajem masujemy się z koleżankami ;D

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo fajny gadżet, tylko trzeba uważać, aby podczas masażu nie wplątał się za bardzo we włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Kupiłam bardzo dawno temu i gdzieś leży, nieużywany.
    Nie przypadł mi do gustu.
    Zdecydowanie wolę wykonać masaż szczotką.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczerze przyznam, że od zawsze go nienawidzę, bo ciarki mnie przechodzą, gdy go używam - ale ciągle go jednak stosuję :P

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam go, kiedy ktoś inny masuje mi głowę. Faktycznie łaskocze, ale relaksuje i odpręża :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chcesz mieć dłuższe włosy w krótkim czasie? Zapraszam do dołączenia do wspólnej akcji picia drożdży. :)
    http://maly-swiat-kolorowki.blogspot.com/2015/02/akcja-picia-drozdzy.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Taki masażer jest świetny, mój został w domu rodzinnym i muszę sobie kupić nowy :(
    Pozdrawiam, Capellisani.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam taki masażer i strasznie odpręża. Ciarki mi przechodzą, ale najlepiej jest masować szyję. Ja masuję sama sobie i efekt jest troszkę gorszy, ale równie przyjemny.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...