poniedziałek, 16 lutego 2015

SIEMIE LNIANE DLA WŁOSÓW NA KILKA SPOSOBÓW


Cześć!
Dziś przychodzę do was z wpisem  o dobrym przyjacielu moich włosów, a mianowicie o siemieniu lnianym i o tym jak można je wykorzystać na naszych włosach.

Czym jest siemie lniane? Nasiona lnu zawierają związki śluzowe, substancje oleiste, kwasy organiczne, nienasycone kwasy tłuszczowe, sole mineralne (cynk, żelazo, magnez), witaminę E, fitosterole, fitoestrogeny, lecytynę i flawonoidy. Siemię lniane doceniane jest ze względu na działanie osłonowe i nawilżające na śluzówkę przewodu pokarmowego, a także właściwości przeciwmiażdżycowe, przeciwzapalne i przeciwnowotworowe.

Cena/dostępność : około 3zł w sklepach spożywczych

KILKA SPOSOBÓW ZASTOSOWANIA SIEMIENIA LNIANEGO NA WŁOSACH

  • Maseczka do włosów ''solo''- 2 łyżki nasion zalewamy szklanką wody i gotujemy kilka minut. Następnie odcedzamy wywar i wmasowujemy go we włosy. Spłukujemy po minimum godzinie. Maseczka nawilża włosy oraz zmniejsza tendencję do puszenia się pod wpływem wilgoci.

  • Maseczka do włosów ''ulepszacz''-''laminowanie siemieniem''- u mnie laminowanie żelatyną średnio się sprawdziło, a efekty jakich oczekiwałam od laminowania żelatyną otrzymałam po siemieniu. Blask, miękkość, gładkość, polecam  ! Jak dokładnie wykonać mieszankę i jak to przygotować opisałam razem z efektami w tym wpisie.

  • Żel lniany-domowy sposób na stylizację loków. Przepis: 2 łyżki siemienia lnianego , szklanka wody. Gtować 15 min. na małym ogniu od czasu do czasu mieszając. Odcedzić , wystudzić. Gotowy do uzycia po około 12h. Trwałość 2tygodnie (przechowywać w lodówce).Żel nie tylko będzie stylizował, ale również odżywiał włosy.
  • Płukanka
    -2 łyżki siemienia lnianego
    -1,5 szklanki wody
    -Ja nie spłukiwałam ;)
    -jeśli już chcecie spłukać to po 30 min. ale osobiscie polecam bez spłukiwania

    1.Zalewamy siemię 1,5 szklanki wody , po 10 minutach odcedzamy. Taką odcedzoną wodą polewamy nasze włoski przy ostatnim płukaniu. Nie spłukiwać ! ;) A jeśli już to po 30min , ale bardzo polecam bez spłukiwania.
A wy lubicie siemie lniane? Moje włosy je uwielbiają ! :)

46 komentarzy:

  1. Muszę w końcu spróbować jako dodatek do maski i w formie żelu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Koniecznie muszę wypróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja jeszcze nigdy nie stosowałam siemienia lnianego na włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Robiłam kiedyś maseczkę i spisała się bez zarzutów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam plukanke lniana :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię dodawać je do masek i na twarz sprawdza się rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. muszę koniecznie spróbować polokować włosy za pomocą siemienia :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. A czy nie lepiej byłoby (tak jak przy laminowaniu) robiąc maseczkę z siemienia nie odcedzać nasion?
    Nigdy jej nie robiłam, ale tak się zastanawiam, bo chciałabym jutro jej spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Robilam tak i jest ok, ale moze pozostac troche nasion we wlosach :)

      Usuń
    2. A czy mogę stosować tą maseczkę przed myciem włosów szamponem, czy lepiej po?

      Usuń
    3. Jak wolisz. Ja wolę po, bo włosy są wtedy przyjemnie zdyscyplinowane :)

      Usuń
  9. Ja właśnie zaczęłam jeść z owsianką :)
    Wypruję na włosy

    OdpowiedzUsuń
  10. U mnie glutek sprawdza się do stylizacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie rownież, ale niestety nie chce mi się go nigdy robić :D

      Usuń
  11. Mam paczuszkę siemienia w domu ale jeszcze nigdy go nie używałam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Super :) Ja jeszcze w ogóle siemienia nie próbowałam ale czeka w kolejce!

    OdpowiedzUsuń
  13. Moje włosy też uwielbiają siemię lniane. Stosuję je, jako płukankę i żel:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Drukuję post i wieszam na lodówce. Trochę eksperymentuję z siemieniem. Czas na laminowanie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Co do wygładzania to muszę spróbować, ale na skręt zadziałał bardzo dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja szwagierka pije siemie lniane, wygląda smacznie, ale podobno smakuje okropnie. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam zamiar jeść ziarenka razem z jogurtem, zobaczymy jak mi pójdzie :D

      Usuń
  17. wszystkie sposoby bardzo dobrze mi są znane:) ja dodatkowio siemie lniane mielone dodaje do owsianki lub koktajli:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Takie proste rozwiązania często okazują się być najbardziej skuteczne :-) Ja siemię lniane lubię bardzo jeść :) Ale chętnie wypróbuję żel do stylizacji, może da radę na moich niesfornych lokach :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Kupiłam i ciągle nie ugotowałam, chyba dziś się w końcu za to zabiorę :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Uwielbiam siemie lniane! W ten weekend idzie w ruch obowiązkowo. :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Mi troszkę maska teraz puszy włosy :( pewnie przez taką pogodę jak jest teraz.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...