środa, 18 lutego 2015

OLEJEK Z MARAKUI HIT CZY KIT?


Cześć !
Dziś mam dla was recenzję olejku, który już długo gości w mojej szafce kosmetycznej.  Początkowo byłam do niego sceptycznie nastawiona, bo nie sprawdził się na włosach, ale moja twarz oszalała na jego punkcie. Przyznam, że wybrałam ten olejek nie czytając o jego właściwościach, nie czytając recenzji, kompletnie w ciemno.

''Naturalny olejek z marakui marki Planeta Organica przeznaczony jest do codziennej pielęgnacji skóry i włosów. Skutecznie oczyszcza, usuwając martwe komórki warstwy rogowej oraz przyspiesza proces odnowy skóry. Posiada dwukrotnie większy potencjał antyutleniający niż olejek arganowy, co czyni go niezastąpionym środkiem w walce z objawami starzenia. Swoje unikalne właściwości przeciwzamrszczkowe zawdzięcza m.in. dużej zawartości owocowych kwasów tłuszczowych. Olejek z marakui doskonale regeneruje i odżywia skórę oraz suche włosy, nie przetłuszczając ich.''

Cena/ pojemność / dostępność : 25,90 / 30ml / LifeTree


  • WŁOSY- Niestety na włosach ten olejek się nie sprawdził. Nakładałam go zarówno na noc jak i na 3h, ale nie widziałam efektów. W sumie to nawet dobrze, bo jest go mało i szkoda go używać do włosów. Jeśli potrzebujecie dobrego olejku do włosów to z Planeta Organica polecam olej monoi.
  • TWARZ- W tej roli bardzo mnie zadowolił. Nie mówię, że tak mnie zachwycił, że już nigdy nie sięgnę po inny, ale jestem z niego bardzo zadowolona, bo to pierwszy olejek, który się sprawdził na mojej twarzy tak dobrze. Myślałam, że będzie się wchłaniał bardzo długo, ale się myliłam. Mimo tłustej konsystencji wchłania się bardzo szybko i pozostawia na twarzy przyjemną, delikatną powłoczkę. Skóra jest bardzo wygładzona. Nie uzyskałam tego po żadnym kremie. Jest tak miękka, że ciągle ją dotykam (wiem, że to źle, ale nie mogę się powstrzymać). Warto wspomnieć, że efekt utrzymuje się bardzo długo.Po jakimś czasie zauważyłam, że moja twarz wygląda lepiej, nie wygląda na zmęczoną, to tak jak taki zastrzyk energii. Ostatnio oglądałam na yt recenzje tego olejku i dziewczyna praktycznie potwierdziła moje zdanie, ona zauważyła że olejek radzi sobie z przebarwieniami. Jeśli chodzi o mnie mogę się zgodzić, że delikatanie wyrównuje koloryt skóry (oczywiście przy regularnym stosowaniu). I najważniejsze ! Ten olejek w ogóle mnie nie zapchał i nie wyskakują mi po nim żadne niespodzianki.
  • DODATEK- Jeśli nie lubicie olejków solo zawsze możecie dodać odrobinę do ulubionego kremu, aby wzmocnić jego działanie. Możecie też dodać odrobinę do maski do włosów, aby były bardziej błyszczące.
Podsumowując : Sprawy techniczne. Olejek jest zamknięty w ciemnej, szklanej buteleczce z pipetą. Nie ma intensywnego zapachu, praktycznie go nie czuć i nie jest jakiś specyficzny. Jest to zarówno hit jak i kit. Kit dla włosów, a hit dla twarzy. Cieszę się, że nie jest odwrotnie, bo stosowany tylko do twarzy jest bardzo wydajny.Wiem, że na zdjęciu jest pełna buteleczka, ale takie sprostowanie- zdjęcia robię zawsze przed otwarciem kosmetyku, aby było estetycznie.

Miałyście? Lubicie? Jaki olejek polecacie?




25 komentarzy:

  1. Nie stosowałam jeszcze oleju z marakui, natomiast mogę polecić olej z ogórecznika (także dostępny w ofercie Planeta Organica). W pielęgnacji skóry mieszanej ze skłonnością do przesuszania sprawdza się idealnie. Także zimą. I jeszcze olejek Khadi do skóry mieszanej, który stosuję obecnie - dla mnie cudo! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią go kupię, bo moja skóra ostatnio szaleje i miejscowo zaczęla być sucha. :)

      Usuń
  2. Nie stosowałam ale kusi mnie tym działaniem przeciw przebarwieniom. Szkoda, że na włosach się nie sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się cieszę, bo do twarzy jest bardziej wydajny :D

      Usuń
  3. Wygląda bardzo ciekawie, do twarzy idealne opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie używałam żadnego olejku do twarzy, ale po przeczytaniu Twojej recenzji chętnie bym się przełamała i zakupiła ten olejek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zaskakuje mnie Planeta Organica. Poszukuję czegoś do twarzy. :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również. W ofercie mają kilka ciekawych olejków :)

      Usuń
  6. Olejku z marakui jeszcze nie miałam okazji używać, ale jego działanie przeciw przebarwieniom mnie zaciekawiło.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie delikatnie wyrównuje koloryt :)

      Usuń
  7. Nie stosowałam...Ale u mnie by pewnie było na odwrót- hit dla włosów, kit dla twarzy :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam, ale czytałam, że to hit więc mam w planach na własnej skórze się o tym przekonać ;p

    OdpowiedzUsuń
  9. nie miałam, ale już długo chcę właśnie ten z PO. No w końcu kupięi się przekonam jak u mnie wypadanie : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak się u Ciebie sprawdzi :)

      Usuń
  10. Super! uwielbiam naturalne kosmetyki! choć wiadomo, że nie ma produktu efektywnego do wszystkiego jak to wskazałaś tutaj warto zaznaczyć, że niektóre naprawdę działają cuda na wielu polach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak i doskonałym przykładem jest np. olej kokosowy :)

      Usuń
  11. Ostatnio właśnie o nim czytałam, że dobrze robi na cerę, ale ja boję się stosować tłuścioszków na twarz, bo u mojej mamy olejki arganowe i różne gotowe mieszanki zasiały spustoszenie i bolące guzy. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są olejki komedogenne, znajdz w internecie tabelke i zobacz stopień zapychania :)

      Usuń
  12. Ten olejek jest genialny. Cudownie pachnie i działa.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...