środa, 11 lutego 2015

Dlaczego nie warto się bać mocniejszych szamponów?



Cześć!
Dziś mam temat, który moim zdaniem powinien zostać poruszony, ponieważ zbyt wiele osób na początku pielęgnacji włosów rezygnuje z mocniejszych szamponów. W tym wpisie opowiem wam trochę o ich zaletach. Sama na początku włosomaniactwa z nich zrezygnowałam na rzecz tych delikatnych, ale ostatnio znowu do nich wróciłam.

2 Podstawowe mocniejsze środki myjące (mam na myśli te których najczęściej unikacie):

  • SLS (Sodium Lauryl Sulfate)
  • SLES (Sodium Laureth Sulfate)

Na jakie problemy może nam pomóc mocniejszy szampon?

  • Łupież- To jest kwestia indywidualna, ale w większości przypadków się sprawdza. Ja miałam straszny łupież po delikatnych, rosyjskich szamponach. Pozbyłam się tego problemu, kiedy zaczęlam myć włosy tymi mocniejszymi. Teraz używam ich przy każdym myciu i nie zauważyłam żadnego przesuszenia, a moja skóra głowy jest bardzo zadowolona.
  • Silikonowa pielęgnacja- Kiedy stosujecie silikonową pielęgnację, bardzo ważne jest abyście systematycznie oczyszczały włosy, aby silikony nie nabudowały się na włosach. Nie mówię, że macie używać codziennie mocnych szamponów, ale raz na tydzień lub raz na 2 tygodnie na pewno nie zaszkodzi.
  • Wchłanianie składników odżywczych-Kiedy włosy są dobrze oczyszczone lepiej wchłaniają składniki odżywcze. Porównajcie sobie to do mycia twarzy mleczkiem oczyszczającym i nałożeniem kremu ze zrobieniem peelingu i nałożeniem kremu.
  • Domywanie- Niektórych substancji delikatny szampon nie domyje jak np. parafina, oleje mineralne i niektóre silikony.
  • Plątanie włosów-Kiedyś miałam straszny problem z plątaniem włosów. Mycie mocniejszym szamponem i użycie odpowiedniej odzywki pomogło.
  • Świeżość- Kiedy umyję włosy mocniejszym szamponem, są one dłużej świeże.
Oczywiście tym postem nie chcę was zmuszać do używania takich szamponów, ale zachęcić abyście się ich nie bały :)

33 komentarze:

  1. A u mnie na odwrót, po sls przesusz, łupież, i włosy suche i sztywne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kwestia indywidualna, ale raz na jakiś czas warto dobrze oczyścic włosy :)

      Usuń
  2. Ja się nie boję, moje włosy lubią być czasem mocniej oczyszczone :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A co jesli SLS wbuduje sie w wlosy?

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja początkowo bardzo się bałam mocnych szamponów. Teraz jednak ich używam i nie robią szkody moim włosom.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chętnie używam takich szamponów i nie wyobrażam sobie wyłączyć je całkowicie z pielęgnacji.

    OdpowiedzUsuń
  6. U mnie niestety używanie agresywniejszych szamponów co mycie nie przejdzie - skóra głowy protestuje już po drugim takim myciu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale raz na jakiś czas warto oczyścić włosy :)

      Usuń
  7. Ja lubię szampony z ALS, są one takie pomiędzy delikatnymi a mocnymi. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stosowałam, ale nie widziałam większej różnicy :)

      Usuń
  8. Jest tylko jedno ALE - u mnie powodują strasznie szybkie przetłuszczanie się włosków :c

    OdpowiedzUsuń
  9. na początku z nich zrezygnowałam, ale teraz raz na tydzień bądź dwa sięgam po coś mocniejszego :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Moja zasada! Szampon ma oczyścić, odżywka ma odżywić ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. U mnie odwrotnie: mam łupież po prawie wszystkich mocniejszych szamponach (oprócz H&S), szybciej przetłuszczają mi się po nich włosy,a końcówki są poplątane i spuszone.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci, że moje włosy kiedyś tez tak reagowały, a pózniej zaczeły tak reagowac na delikatne szampony :D

      Usuń
  12. Chyba już mija moda na odrzucanie SLS. A to niedobrze, bo one faktycznie powodują nowotwory... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nowotwory? Wybacz, ale to chyba zbyt poważny osąd :)

      Usuń
  13. Osobiście nie jestem fanką szamponów z SLS i SLES. Po ich odstawieniu wyleczyłam skórę głowy, nie mam problemów ze swędzeniem, podrażnieniami i przetłuszczającymi się włosami. Na co dzień stosuję naturalne szampony z łagodniejszymi środkami myjącymi, ale na dnie szafki mam ukryty szampon z SLES, po który sięgam raz na dwa tygodnie, żeby dokładnie oczyścić skórę głowy z pozostałości po kosmetykach do stylizacji.

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie jestem fanką szamponów z SLS, SLES i solą.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...