czwartek, 29 stycznia 2015

Ulubieniec stycznia / L'oreal Mythic Oil - maska do włosów


Cześć !
Chciałam zrobić typowch ulubieńców, ale oprócz maski do włosów nic innego mnie w tym miesiącu nie zasoczyło, dlatego mam tylko jednego ulubieńca, którym jest właśnie maska Mythic Oil.

Od producenta : Maska Loreal Mythic Oil to odżywcza maska do wszystkich rodzajów włosów, szczególnie suchych i zniszczonych. Dyscyplinuje włosy, zapewniając im jedwabistą gładkość oraz piękny blask. Pozostawia włosy głęboko odżywione i nawilżone. Zawiera olejek arganowy i olejek z nasion bawełny.

Cena/dostępność : 39,90 (aktualnie na promocji)/ IdealHair



Koncystencja/cena/wydajność : Maska nie należy do najtańszych ( /200ml). Jednak jest ona bardzo gęsta i wystarczy minimalna ilość żeby poryć nią włosy, przez to jest też bardzo wydajna, więc myślę, że cena jest adekwatna do wydajności tej maski.

Zapach : Nic secjalnego, dość delikatny, nie jest mdły i czuć go przez cały dzień na włosach.

Skład : Jak na maski te firmy skład jest dobry, taki jakie lubię. Na początku w składzie trochę emolientów, wosk candelila, pózniej silikon i inne składniki. Połączenie składników odżywczych z tymi ochronnymi.

Działanie : Wystarczy niewielka ilość maski na moje włosy i uzyskuję efekt taki jaki lubię czyli ''dociązenie'', ale nie ''obciązenie''. Trzymana przez 3 minuty jak i przez 15 daje dobre efekty. Ja jednak wolę drugą opcję, ponieważ włosy sa wtedy jeszcze bardziej wygładzone. Maska w połączeniu z suszarką potrafi czynić cuda i trochę rozprostować moje włosy. Natomiast bez suszarki ladnie podkreśla skręt. Włosy są miękkie w dotyku, ale jeszcze bardziej wygładzone, lejące jak po wyjściu od fryzjera. Maska nie puszy moich włosów. Faktycznie tak jak zapewnia producent dodaje  blasku, który tak ciężko wydobyć z moich włosów. Pozytywnie mnie zaskoczyła i mam zamiar wypróbować inne kosmetyki z serii Mythic Oil.

Miałyście ? Lubicie?

44 komentarze:

  1. Bardzo mi się marzy ta maska, więc chyba się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mnie ciekawiła, ale skład ma średni - nie wiem czy nie mam uczulenia na kumarynę - bo ostatnio mam takie wrażenie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skład nie wybija sie jakoś specjalnie, ale jest w nim ciekawe połączenie składników odżywczych z tymi ochronnymi :)

      Usuń
  3. Bardzo fajny produkt, potwierdzam. Cała seria Mythic Oil, jak dla mnie, jest udana. Ta maska jest bardzo wydajna i skuteczna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam tej maseczki ale bardzo mnie zaciekawiła:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne te działania ;) zależy mi na wygładzeniu moich włosów i tej sypkosci jak po zabiegach fryzjerskich, może się na nią skuszę;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja jeszcze nie znalazłam maski która by mi w 100% odpowiadała.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zaciekawił mnie ten efekt dociążenia. Mało jest takich produktów, które robią to w takim stopniu jak powinny. Z chęcią przetestuję, gdy tylko zużyję aktualne zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy bardzo lubią dociążenie, dlatego jestem z niej zadowolona :)

      Usuń
  8. Ciekawie się zapowiada. Chyba się zdecyduję na zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Brzmi ciekawie, może się na nią skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja polecam olejek z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdy nie miałam. Polubiłam Kallos więc ta mnie nie kusi, ze względu na cenę przede wszystkim :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różnica cenowa jest dośc duża, ale kallosy mnie tak nie zachwyciły, są zbyt lekkie :(

      Usuń
  12. Cala ta seria mnie ciekawi - muszę ywpróbowac

    OdpowiedzUsuń
  13. NIE MIAŁAM JEJ, ALE CIEKAWA CAŁKIEM.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ano nie miałam. Ale słyszałam, że fajna. Kolejna opinia to potwierdza :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Szkoda ze nie mozna kupic ja stacjonarnie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może znajdziesz ją w hurtowniach fryzjerskich :)

      Usuń
  16. Nie miałam, ale ta seria tez mnie bardzo kusi juz od dłuższego czasu

    OdpowiedzUsuń
  17. Niestety jej nie miałam, ale jako włosomaniaczka oczywiście marzę o jej przetestowaniu. :D Jednak póki co testuję kosmetyki rosyjskie, bo moje włosy są niestety w tragicznym stanie i nie mogę sobie pozwolić na coś, co je jedynie zdyscyplinuje i dociąży. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem warto przy takich włosach stosować równiez takie maski nawet po spłukaniu nałożyć na minute na końcówki i spłukać. Takie maski chronią je przed kolejnymi zniszczeniami :)

      Usuń
  18. Hej mam pytanie bo pamiętam jak pisałaś kiedyś, że używałaś tabletek Humavit.I moje pytanie brzmi jakich? Pewnie z drożdżami bo chcę je kupić albo Drovit i nie wiem, które by lepsze były jak uważasz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że to były te z drożdżami :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...