piątek, 28 lutego 2014

JAK ROZJAŚNIC PRZEBARWIENIA ? - PLAN

Cześć Dziewczyny!
Tak jak obiecałam wczoraj, przychodzę do Was z planem pielęgnacji twarzy, który ma na celu rozjaśnić przebarwienia na twarzy. Na wstępie opowiem Wam w wielkim skrócie w jakim stanie jest moja twarz.


Nigdy nie miałam większych problemów ze skóra. Nigdy NIE miałam trądziku- szczerze mówiąc raz na miesiąc pojawia się jedna mała ''niespodzianka'' i nic więcej. Moja cera jest raczej normalna, latem się przetłuszcza,ale bardzo delikatnie. Od miesiąca mam problem z suchą skora w okolicach nosa (wszystko przez zovirax), ale powoli sobie z tym radzę (o tym napiszę innym razem). Jednak największym ''problemem'' mojej twarzy są przebarwienia (piegi) Nie mam takich typowych piegów. Mam je jednie w okolicach nosa i na policzkach. Postanowiłam sumiennie zabrać się za ich rozjaśnianie. Dziś pokażę Wam mój plan, a za miesiąc efekty (o ile takowe będą). Zerknijcie jakie produkty będą mi towarzyszyć :


MYCIE
 Zastanawiam się nad myciem twarzy miodem bądź glinką. Możliwe, że pozostanę przy tradycyjnej piance. 

KORUND
Przy regularnym stosowaniu można zauważyć naprawdę dobre efekty. Dlatego tez myślę, czy nie stosować go 2x w tygodniu.

KREM
Egyptian magic. Niedługo napiszę Wam o nim coś więcej. Ma świetny skład i właściwosci rozjasniające (zobaczymy jak sobie poradzi w duecie z olejkiem, bo własnie taki mam zamiar). Mam zamiar stosować go raz dziennie, rano, w połączeniu z olejkiem.

OLEJEK
Olejek cytrynowy. Ma właściwości rozjaśniające. Nie można go stosować ''solo''.Z tego powodu będę dodawała go do kremu oraz do glinek.

SERUM
Zamówiłam sobie ''serum rozjaśniające darkout''. Jest to serum z witamina C i z ekstraktem ''darkout''. Ma ono rozjaśnić przebarwienia. Zobaczymy jak sobie  tym poradzi. Za 10 dniową kuracje zapłaciłam 9,90zł. Będę musiała dokupić kolejne.

HYDROLAT 
Zdecydowałam się na hydrolat ''cytrynowy''. Mam nadzieję, że i on coś wniesie do pielęgnacji.

GLINKI
Uwielbiam glinki i postanowiłam do nich powrócić na dobre. Jeszcze nie wiem, której dokładnie będę używać, ale pewnie będzie to błękitna lub niebieska. Pamiętam, że ładnie rozświetlały i delikatnie rozjaśniały.

Poniżej przedstawiłam w tabelce z jaką częstotliwością będę to wszystko robiła.



Macie jakieś sprawdzone sposoby na rozjaśnienie przebarwień ? 

czwartek, 27 lutego 2014

ELSEVE FIBRALOGY

Cześć Dziewczyny !
Właśnie się zastanawiam co ja tutaj robię o tej porze :) Rano obudził mnie kurier i wręczył mi zamówienie ze sklepu z półproduktami :) Mam zamiar ''powalczyć'' trochę z przebarwieniami dlatego zamówiłam 3 ''potrzebne'' rzeczy. Być może jeszcze dziś wieczorem opowiem Wam trochę o swoim planie.Tymczasem zapraszam was do krótkiej recenzji :)


Od producenta : ''Efekt ekspansji gęstości kumuluje się przy każdym kolejnym użyciu:
- wyczuwalnie zwiększona grubość włosów,
- długotrwały efekt dodanej struktur,
- zachwycająca gęstość,
- potwierdzone rezultaty: natychmiastowy i wyczuwalny efekt grubszych włosów.''

Moja opinia :  Szampon ma ładny zapach, kremowy kolor. Skład nie należy do najlepszych. Można go zrównać ze składami większości drogeryjnych szamponów, ale plus za brak silikonów. Zawiera SLS więc osoby należące do grupy bardziej wymagających nie będą zadowolone. Zastanawia mnie tylko co w szamponie robi ''alcohol denat'' ? To go dyskwalifikuje :) Dobrze się pieni i co najważniejsze nie wywołał na moim skalpie łupieżu.  Sprawdziłam go również na szwagrze, który ma z tym problem i u niego rownież nie było żadnych zmian, a więc tutaj otrzymuje plusa.  Ostatnim plusem jest to, że nie obciąża i włosy są po nim takie ''lekkie'' i puszyste, a więc może o to chodzi z tą ''gęstością'' ? Nie mniej jednak nic więcej nie zrobił i szczerze mówiąc nawet na to nie liczyłam. Szampon ma myć, a odżywki niech kondycjonują.  Ja pozostanę jednak przy tych delikatniejszych szamponach, a takie ''cuda'' zostawię na mocniejsze oczyszczanie lub mycie pędzli.

Miałyście ten szampon ? Wierzycie w takie obietnice ?

Jesteście ciekawe mojego planu przeciwko przebarwieniom? Jeśli tak to wpis pojawi się jeszcze dziś lub jutro :)

wtorek, 25 lutego 2014

DENKO


Cześć Dziewczyny !
Właśnie piję przepyszną latte i nadrabiam zaległości na waszych blogach. W tym czasie postanowiłam pokazać Wam co udało mi się zużyć w lutym.  :)


Żel pod prysznic Organic therapy ''Słodkie sny''- niesamowicie słodki zapach ! Czyli coś co zimą lubię najbardziej. Z chęcia wrócę do niego jesienią. Teraz robi sie cieplej, a więc wracam do bardziej orzeźwiających żeli. Jeśli jestescie ciekawe to zapraszam was do porównania tego żelu z żelem kakaowym.

Szampon marokański- Jeden z lepszych szamponów jakie miałam. Jest delikatny, ale domywa oleje. Ma dobry skład jak na szampon, wygodną pompkę i orientalny zapach. Ogolnie bardzo polubiłam się z tą serią PO. Jesli chodzi o szampon marokański to miałam z tej serii balsam, który stał się jednym z moich ulubienców (recenzja balsamu). Jeśli jesteście ciekawe recenzji tego szamponu to zapraszam do tego wpisu.

Garnier, płyn micelarny - Świetny płyn do demakijażu. Jest bezzapachowy, nie podrażnia, ma dobry skład (jak na płyn do demakijażu), jest wydajny, dobrze zmywa makijaż. Pełną recenzje tego płynu znajdziecie w tym wpisie.

Glinka w tubce- Jest to gotowa glinka, co też niesamowicie ''ulatwia kosmetyczne zycie''. Wystarczy wycisnąc glinkę z tubki i nalozyc na twarz. Mimo tej wygody wolę tradycyjne, sypkie glinki, ponieważ te działają o wiele lepiej. Pełna recenzja gotowej glinki tutaj.

Scrub do ciała- To zdecydowanie ulubieniec miesiąca. Takiego peelingu szukalam od dawna. To swietny zdzierak ! W dodatku przepięknie pachnie miodem. Skóra jest po nim bardzo wygladzona i miekka w dotyku. Jest to mój pierwszy peeling bez parafiny, który daje taki efekt. Minusem może być cena w stosunku do wydajności. Pełna recenzja w tym poście.

A jak wasze zużycia w tym miesiącu? Miałyscie cos w powyższych kosmetyków ?:>

niedziela, 23 lutego 2014

ZESTAW ZWIĘKSZAJĄCY OBJĘTOŚC WŁOSOW


Cześć Dziewczyny !
Dziś mam dla was recenzję zestawu, który ma za zadanie zwiększyć objętość naszych włosów. Czy faktycznie działa ? Sprawdźmy ! Zestaw składa się z 3 produktów : szamponu, odzywki oraz sprayu.


SZAMPON : Patrząc na skład można zauważyć, że jest to szampon dość mocny, a więc nie nadaje się do codziennego używania. Dodatkowo zawiera typowe oblepiacze więc nie przyda się równiez do mocniejszego oczyszczania. Mimo zawartości ''oblepiaczy'' nie obciąża włosów. Wręcz przeciwnie.. są takie ''lekkie''. Myślę, że osoby  przetłuszczającymi się włosami będą zadowolone.


ODŻYWKA: Zdziwiłam się, że odzywka mająca dodawać objętości, zawiera silikony i inne dociazające składniki. Mimo to wcale nie obciąża włosów, co mnie pozytywnie zaskoczyło. Odkąd zrobilam keratynowe prostowanie, moje włosy są takie 'oklapnięte'. Po użyciu tej odzywki faktycznie zyskują na objętości. Nie wiem w czym tkwi sekret, ale sa takie ''puszyste'' i nie są oklapnięte. Byłaby nawet moim ulubieńcem gdyby nie to, że po jakimś czasie włosy zaczynają się puszyć.


ODZYWKA W SPRAYU: To zdecydowanie hit tego zestawu. Ma przyjemny ''silikonowy'' skład, dzięki czemu słuzy mi jako spray ochronny. Jeśli chodzi o objętość to nie daje efektu wow tak jak odzywka, ale można nim coś wyczarować (pochylic włosy do dołu, spryskać, rozczesać i wrócić do normalnej pozycji). Lubię ten spray ze wzgledu na to, że jest to cos typu 3w1. Spray dodający delikatnej objętości, odzywka ochronna i spray przed prostowaniem/suszeniem włosów. Odnośnie prostowania czy suszenia, skład tej odżywki nadaję sie do tego, aby uzywac jej np. przed suszeniem włosow ( w celu ochrony).

Podsumowując : Hitem tego zestawu okazała się odzywka w sprayu, ale nie ze względu na rzekomą objętosc lecz na działanie 3w1. Jeśli chodzi o objętośc to z tej serii polecam odzywkę. :)

Miałyście cos z tego zestawu ? :>

środa, 19 lutego 2014

Garnier, regenerujące mleczko do ciala


Cześć Dziewczyny ! :)
Dawno nie było recenzji kosmetyku do pielęgnacji ciałaDziś przychodzę do Was z recenzją mleczka do ciała Garnier. :)

Od producentaMleczko głęboko odbudowuje skórę, nawet najbardziej podrażnione i wysuszone miejsca (łokcie, kolana). Jego kanadyjska formuła z syropem z klonu błyskawicznie się wchłania, aby łagodzić uczucie szczypania i podrażnienia. Skóra jest zregenerowana i odzyskuje swój dawny komfort na 24 godziny.

Moja opinia : Zacznę od tego, że mleczko zawiera parafinę. Osobiście nie jest mi ona jakaś straszna. Unikam jej tylko w kosmetykach do twarzy, w olejkach i innych kosmetykach do włosów. Nie preferuję jej również w peelingach,ale nie przeszkadza mi w mleczkach/balsamach do ciała. Dlaczego? Ponieważ jesienią/zimą parafina sie nawet przydaje. Dlatego to mleczko towarzyszyło mi zimą. Dzięki temu moja skóra się nie przesuszała tak jak zwykle. Myślę, że to zasługa parafiny, która stworzyła ''ochronną'' warstwę. Dobra! Koniec o parafinie. Całość składu prezentuje sie następująco :


Jeśli chodzi o działanie to tak jak wspomniałam wcześniej: Dla mnie jest to mleczko do ciała , które dzięki zawartości parafiny posiada funkcje ochronne i doskonale sobie z tym radzi. Dzięki niemu moja skóra przetrwała zimę i z chęcią będę do niego wracać w zimowym sezonie. Po użyciu skora jest mega gładka i miękka. Mleczko faktycznie szybko się wchłania i pozostawia delikatną warstwę. Siostra, która podkradała mi to mleczko prosiła mnie, abym dopisała (od niej), że mleczko świetnie sobie radzi z suchą skóra na łokciach i kolanach (siostra ma tarczycę, a w związku z tym suchą skórę w tych miejscach). Co zaś z obietnicami producenta ? Czy zapobiega szorstkości skóry? Tak.  Czy głęboko odbudowuje skórę? Wizualnie owszem, ale nie głęboko :) Czy uzyskuje komfort na 24h? Tak. Efekt utrzymuje się po prostu do następnego mycia :)

Miałyście to mleczko? Używacie zimą mleczek z parafiną ? :>

poniedziałek, 17 lutego 2014

ODZYWKI DO WŁOSÓW Z LEKKIMI SILIKONAMI- DLACZEGO WARTO?

Cześć Dziewczyny !
Dziś będzie ''post na zamówienie''. Jedna z Was w komentarzu poprosiła mnie o podanie nazw kosmetyków z lekkimi silikonami. Sama bardzo takie lubię i teraz dość często ich używam więc z chęcią podzielę się  z Wami tymi, które się u mnie sprawdziły :)


DLACZEGO WARTO UŻYWAĆ ODŻYWEK Z LEKKIMI SILIKONAMI ?
Przede wszystkim dla ochrony. Silikony tworzą na włosach ochronną otoczkę, a jak wiemy nie ma nic ważniejszego (jeśli chodzi o włosy) jak ich ochrona. Nie martwcie się, że się nabudują na włosach. Są różne rodzaje silikonów i jeśli będziemy odpowiednio dbać o ich zmycie to nie będzie w tym nic złego. Z tymi lżejszymi jest jeszcze łatwiej i to nimi się dziś zajmiemy. Innymi plusami są oczywiście sprawy wizualne jak np. wygładzenie, nabłyszczenie i zdyscyplinowanie włosów.

5 przykładowych odżywek z silikonami lotnymi bądź tymi zmywalnymi lżejszymi detergentami. Odwyki dostępne stacjonarnie :)

1. ODŻYWKI NIVEA (SZCZEGÓLNIE LONG REPAIR)
Nie jestem zwolenniczką kosmetyków tej firmy, ale akurat odżywki mają bardzo przyjemne. Moją ulubioną jest wersja long repair. Niesamowicie wygładza i dyscyplinuje włosy

Skład: Aqua, Stearyl Alcohol, Cetyl Alcohol, Stearamidopropyl Dimethylamine, DimethiconeSimmondsia Chinensis Seed Oil, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Hydrolyzed Keratin, Orbignya Oleifera Seed Oil, Oryzanol, Silicone Quaternium - 18, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Coco Betaine, Cocamidopropyl Betaine, Trideceth - 6, Trideceth- 12, C12-15 Pareth-3, Lactic Acid, Sodium Chloride, Methylparaben, Propylparaben, Phenoxyethanol,Linalool , Butylphenyl Methylpropional, Geraniol, Benzyl Alcohol, Parfum.
                                                                                                                                                                                                                         

2.ODŻYWKA MRS. POTTER'S

Skład: Aqua, Cocamidopropyl Betaine, Sodium C14-16 Olefin Sulfonate, Glycol Distearate, Sorbitan Laurate, Laureth-3, DATEM, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Quaternium-80Hydrolyzed Keratin, Aloe Barbadensis Leaf Extract, Carbomer, Triethanolamine, Parfum, Alcohol,Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Butylparaben, Propylparaben, Isobutylparaben, 2-Bromo-2-Nitroprapane-1,3-Diol



                                                                                                                                                                                                                        

                                                               3.GLISS KUR 7 OIL


Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Quaternium-87, Dimethicone, Isopropyl Myristate, Argania Spinosa Kernel Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Panthenol, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Keratin, Stearamidopropyl Dimethylamine, Glyceryl Stearate, Distearoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Propylene Glycol, Ceteareth-20, Citric Acid, Phenoxyethanol, Polyquaternium-37, Dimethiconol, Methylparaben, Propylene Glycol Dicaprylate/Dicaprate, Parfum, PPG-1 Trideceth-6, Linalool, Limonene, Hexyl Cinnamal, Cyclomethicone, Benzyl Salicylate, Citronellol, CI 47005, CI 15985.

                                                                                                                                                                                                                         


4. JOANNA, ARGAN OIL
Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Dimethicone, Glycerin, Quaternium-91, Cetrimonium Metholsulfate, Argania Spinosa Kernel Oil, Triethanolamine, Parfum, Hexyl Cinnamal, Dmdm Hydantoin, Methylchloroisothiazolinone, Methylisothiazolinone, CI: 19140, CI: 17200.





                                                                                                                                                                   


5.GLISS KUR ODZYWKA DO WŁOSÓW NORMALNYCH I USZKODZONYCH
Skład : Aqua, Cetearyl Alcohol, Citric Acid, Quaternium-87, Dimethicone, Isopropyl Myristate, Argania Spinosa Kernel Oil, Cocos Nucifera Fruit Extract, Panthenol, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Keratin, Stearamidopropyl Dimethylamine, Glyceryl Stearate, Propylene Glycol, Distearoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Ceteareth-20, Dimethiconol, Parfum, Methylparaben, Butylphenyl Methylpropional, Hexyl Cinnamal, Alpha-Isomethyl Ionone, Cyclomethicone, Linalool.



JAK SZUKAĆ odżywek z lżejszymi silikonami ? Wystarczy zerknąć na skład i sprawdzić czy odywka zawiera

silikony zmywalne wodą : lauryl methicone copolyol, dimethicone copolyol, PEG- (coś tam:),  hydrolized wheat protein hydroxypropyl polysiloxane, 


bądź silikony zmywalne delikatniejszymi szamponami : dimethiconol, dimethicone, amodimethicone, phenyl trimethicone

Nie bierzcie sobie tego do końca ''na serio'', ponieważ nikt nie wie jak to do końca jest z tymi siliknami i ich zmywaniem. Jednak warto wiedzieć, że nie można się ich bać. Jeśli jesteście ciekawe dlaczego to zapraszam Was do wpisu DLACZEGO NIE WARTO BAC SIĘ SILIKONÓW?

Jesli chodzi o mnie i o silikonowe odżywki to jestem oddana nivea lng repair :) A wy ? Macie swoją ulubioną?


piątek, 14 lutego 2014

WALENTYNKOWY STRÓJ&MAKIJAŻ&PLANY&UPOMINEK







Cześć Dziewczyny !
Na dziś planowałam inny wpis, ale z racji że mamy walentynki to zmieniłam zdanie i postanowiłam dodac coś luźniejszego. Dla jednych walentynki to dzień wyjątkowy, a dla innych przeciwnie. Ja nie należę do żadnej z tych grup. Jestem zdania ''Fajny dzień, ale da się bez niego przeżyć'' :)

1.) MAKIJAŻ-Dziś postanowiłam się przemęczyć i spróbować pomalować. Boję się zobaczyć co z tego wyjdzie, ale 3majcie za mnie kciuki :) Postanowiłam, że dziś postawię na wyraziste, czerwone usta. Jeśli chodzi o oczy, to mam zamiar zrobic wyraźną czarną kreskę i mocno wytuszować rzęsy. Na całą twarz podkład i gotowe. Oby w praktyce okazało się to tak proste jak w teorii :D


2.PAZNOKCIE- Czeerwień rządzi :)



2.WŁOSY- Myślałam nad ładnym upięciem, ale jednak ostatecznie zdecydowałam się wyprostować. Niestety, ale tak jak do makijażu tak i do fryzur mam dwie lewe ręce.Chociaż do wieczora wszystko może się zmienić, ale myślałam nad czymś takim :


3.STRÓJ :



4.PLANY- To niespodzianka, ale podejrzewam, że będzie to kolacja we dwoje. (Mój TŻ wie jak baardzo lubię jeść, więc pewnie przygotuje coś dobrego) :)

5.UPOMINEK- W tym roku zdecydowałam się na walentynkowe bokserki i perfumy :)

A jak wasze plany na walentynki ? Co ubieracie, jaki makijaż robicie ? :)
Tymczasem wszystkim zakochanym i tym, których połówka chłodzi się w lodówce życzę udanych Walentynek ! :)

środa, 12 lutego 2014

L'occitane box- co tym razem ?


Cześć Dziewczyny !
Dziś post ''na szybko''. Wczoraj zawitał do mnie kurier i przyniósł mi ten oto kartonik. Jesteście ciekawe c w nim jest ? Jeśli tak to zapraszam do oglądania:)


Z tego pudełka jestem zadowolona. Moje uczy ujrzały świetną, poręczną kosmetyczkę. W sam raz do torebki. W kosmetyczce znajdował się żel pod prysznic, balsam do ciała, a także krem do rąk. Wszystko przepięknie pachnie kwiatem wiśni.


Oprócz kosmetyczki i jej zawartości, w pudełeczku znalazł się również futerał na telefon i 3 mini kremy do rąk.

A jak Wam się podoba pudełko z tego miesiąca ? Moim zdaniem wypadło najlepiej na tle poprzednich :)

sobota, 8 lutego 2014

PLAN PIELĘGNACJI & ''MAGICZNY'' BALSAM

Cześć Dziewczyny!
Dziś mam dla Was plan pielęgnacji włosów na miesiąc luty. Przy okazji tego planu dowiecie się co to za magiczny balsam, o którym wspominałam podczas włosowej aktualizacji. Jeśli jesteście ciekawe to zapraszam :)


OLEJOWANIE 
W lutym na skalp i na długość pójdzie olejek Khadi. Raz w tygodniu postaram się nakładać olej na noc, a raz na minimum 3h.

WCIERKI
W styczniu się nie udało, ale mam nadzieję, że w lutym będę regularna i zaczne używać lotionu Seboradin ''przeciw wypadaniu włosów''. Jestem ciekawa czy i jak sobie poradzi.

ODŻYWKA
Mój ukochany, ''magiczny'' balsam do włosów, którym zachwycałam się podczas ostatniej aktualizacji. Pięknie pachnie, jest tani (obecnie 12,90 w SS) , świetnie zmiękcza włosy i rozluźnia skręt. W połączeniu z suszarką można uzyskać naprawdę świetny efekt. Jego jedyną wadą jest rzadka konsystencja. Jego pełna nazwa to : Balsam ziołowy miękki do włosów farbowanych i zniszczonych

MASKA
Maska będzie używana na zmianę z balsamem. W tym miesiącu dam się popisać masce Eco hysteria z serii ''mega odżywienie''.

SZAMPON
Szampon marokański z Planeta Organica. Stał się ostatnio moim ulubieńcem i niestety biegnie ku końcowi :( Delikatnie myje włosy i ma przyjemny skład.

Ten miesiąc będzie miesiącem bez silikonów w maskach/odżywkach, ale nie wyklucze ich całkowicie. Silikonowe serum po każdym myciu+ przed prostowaniem.

A jak wasze włosowe plany na luty ? :>

czwartek, 6 lutego 2014

GOTOWA GLINKA W TUBCE ?


Cześć Dziewczyny !
Przespałam cały ten piękny dzień i wracam do żywych :) Jak wiecie uwielbiam glinki i namiętnie ich używam. O tych ''sypkich' miałyście okazję dosć sporo poczytać na moim blogu. Dziś będzie wersja dla leniuchów, a mianowicie gotowa, czarna glinka w tubce od sklepu MARSYLSKIE. Jeśli jesteście ciekawe to zapraszam na krotką recenzję.

Od producenta: Właściwości: rozjaśnia cerę, poprawia wygląd i koloryt skóry, delikatnie oczyszcza, zmiękcza, łagodnie napina i wygładza

Cena/Dostępność : 21zł/ klik


INCI: aqua, terra montmorillonite black clay, potassium sorbate, potassium

Moja opinia:
Glinka zamknięta jest w białej,  tubce. Jeśli chodzi o konsystencję to jest ona bardzo gęsta, co utrudnia wydobycie jej z tuby. Wygodniejsze byłoby umieszczenie produktu w słoiczku. Niemniej jednak jest to już gotowa glinka, którą od razu można nakładać na twarz. Ten fakt to duża wygoda , ponieważ nie trzeba ''tracić'' czasu na rozrabianie glinki z wodą. Jeśli chodzi o glinkę to jest ona czarna. Mam porównanie z czarną glinką sypką i szczerze mówiąc ta sypka jest nieco lepsza. Ale zajmijmy się naszą bohaterką w tubce. Producent zaleca nakładanie na 5min. Moim zdaniem można pobawić się z nią nieco dłużej i zostawić na 10. Po takiej maseczce skóra jest faktycznie gładka i miękka w dotyku. Nie zauważyłam, aby rozjasnila cerę cy też poprawiła jej koloryt. Używałam jej regularnie od grudnia i zużyłam całe opakowanie. Niestety nie zauważyłam super efektów tak jak po glinkach sypkich więc to one pozostaną moimi ulubieńcami. Nie skuszę się na nią ze względu na to, iż w działaniu, glinki sypkie są o wiele lepsze. Glinka w tubce jest 2x droższa od glinek sypkich, które od dłuższego czasu kupuję więc nadal pozostanę przy nich. Największym plusem tego produktu jest po prostu to, że możemy nakładać maseczkę od razu na twarz.

Miałyście taką gotową glinkę ? Lubicie ? A może tak jak ja, wolicie glinki sypkie ? :>

wtorek, 4 lutego 2014

WŁOSOWA AKTUALIZACJA- PO MIESIĄCU OD KERATYNOWEGO PROSTOWANIA

Cześć Dziewczyny!
Za oknem przepiękna pogoda ! Oby tak dalej :)  A dziś mam dla Was troszkę spóźnioną włosową aktualizację.


Po lewej stronie zdjęcie włosów zrobione miesiąc temu. W środku zdjęcie włosów zrobione miesiąc temu po podcięciu. Po prawej zdjęcie włosów zrobione dzisiaj. Są rozprostowane dzięki jednemu balsamowi, o którym już niedługo wam opowiem. Mnie najbardziej podobają się na tym pierwszym zdjęciu i do takiej długości mam zamiar wrócić :)

***

Styczeń był dla moich włosów bardzo ekstremalnym miesiącem ze względu na ciągłe wyjścia, a w związku z tym na prostowanie 2x w tygodniu. Jednak nie odbiło się to na nich aż tak bardzo z czego jestem zadowolona. Mój plan przeciw wypadaniu włosów niestety nie mógł zostac zrealizowany ze względu na minimum czasu z zeszłym miesiącu. Jednak w lutym ''dam czadu'' i będę postaram się wytrwać w swoim postanowieniu. Tak przy okazji to już miesiąc po keratynowym prostowaniu :)

A jak wasze włosy ?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...