czwartek, 20 listopada 2014

L'OREAL CASTING SUNKISS JELLY


Cześć !
Dziś zajmiemy się stopniowym żelem rozjaśniającym, który moim zdaniem jest kompletnym bublem, a mowa o ''Casting Sunkiss'.


''Gotowy do użycia żel stopniowo rozjaśniający włosy aż do 2 tonów o delikatnej półprzezroczystej konsystencji. Super prosty sposób na naturalny efekt słonecznego pocałunku i letniego rozświetlenia. 
Został stworzony na bazie nadtlenków. W odróżnieniu od tradycyjnych zabiegów rozjaśniających włosy, produkt ten pozwala uzyskać stopniowe rozjaśnienie, z zachowaniem kontroli nad efektem uzyskanym na naturalnych i niefarbowanych włosach. Żel wzbogacono odżywczym olejkiem kameliowym znanym z pielęgnacyjnych właściwości i pięknego zapachu. Łagodnie rozjaśnia.Nie zalecany do koloru włosów ciemniejszych, niż średni brąz. Nie używać na włosy farbowane henną lub koloryzacją progresywną, na wrażliwą lub podrażnioną/uszkodzoną skórę głowy i tuż po trwałej ondulacji. ''


INC : Aqua, Alcohol denat, Hydrogen peroxide, Ammonium acryloyldimethyltaurate, Steareth-25 methacrylate, Crosspolymer , Isopropyl myristate , Sodium stannate, Camellia Oleifera seed oil , Limonene , Benzyl salicylate, Benzyl alcohol, Linalool, Phosphoric acid, Dipropylene glycol , Bisamino PEG/PPG-41/3 Aminoethyl PG-Propyl dimethicone, Tetrasodium pyrophosphate , Hexyl Cinnamal , Parfum/Fragrance .(F.I.L. C164556/2)

Żel zamknięty jest w wygodnym i miłym dla oka opakowaniu. Jak sama nazwa wskazuje kosmetyk ma konsystencje żelu. Przy nakładaniu staje się bardziej wodnisty. Minusem jest brak rękawiczek w opakowaniu, których powinno się użyć podczas aplikacji. Zapach jest kwiatowy i czuć go przez jakiś czas po aplikacji. Jak dla mnie ten zapach jest zbyt męczący. Ja tego żelu używałam na włosach swojej siostry, której to włosy są dużo jaśniejsze niż moje i produkt miał szansę zadziałać. Niestety nie spełnił naszych oczekiwań. Nie nakładałyśmy go na całe włosy tylko na końcówki w celu zrobienia ''ombre''. Aplikowałyśmy go kilka razy (miał działać stopniowo), ale mimo to nie było praktycznie żadnego efektu, jedynie bardzo delikatne refleksy widoczne dopiero w słońcu. Na pewno nie rozjasnił ich o dwa tony jak zapewnia producent. Jest to bardziej efekt rozświetlenia i słusznie producent użył wyrażenia ''pocałunki słońca'' o efekt jest taki, że włosy wyglądają jak po wakacjach, jak rozjaśnione przez słońce. Po zabawie z tym żelem końcówki mojej siostry były bardzo  zniszczone, ale to zapewne przez to, że już na drugim miejscu w składzie znajduje się alkohol denat.

Moim zdaniem żel rozjaśniający do włosów nie spełnił swoich zadań i dodatkowo zniszczył końcówki. Za tą cenę lepiej kupić po prostu farbę :) Osobiście jeszcze nigdy nie farbowałam włosów, ale jestem pewna, że zabawa z farbą przyniosłaby lepsze efekty niż ten żel.

Miałyście?

27 komentarzy:

  1. Tyle razy się nad nim zastanawiałam :) dobrze, że go nie kupiłam :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie dał radę zrobić ombre :) Więc to chyba kwestia indywidualna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dużo chyba zależy od koloru włosów :)

      Usuń
  3. Widzę że naprawdę nie warto sięgać po ten produkt, To już kolejna negatywna opinia jaką czytam .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez czytalam wiekszosc negatywnych recenzji na jego temat :/

      Usuń
  4. Ja czytałam dużo pozytywnych opinii o tym żelu. Jak widać wszystko zależy od włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie używałam i nie mam zamiaru użyć tego żelu. Przyjaciółka za to schodzi z czerni i ten żel nie dał żadnego efektu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest do naturalnych włosów, wiadomo, że z czarnego nic nie da. Bo pewnie farbowane. A jak nie farbowane czarne to i tak było max do naturalnego ciemnego blondu. Ja mam średni blond i u mnie było super, robiłam tylko odrosty i nie musiałam farbować włosów od czerwca do października. Także jestem z niego bardzo zadowolona, włosów nie zniszczył mi wcale. Kwestia bardzo indywidualna :)

      Usuń
    2. Do ciemnych wlosow faktycznie nie bedzie dobry, dlatego tez u mojej siostry sie nie sprawdzil, bo moja siostra ma jasny braz. Tak, to kwestia bardziej indywidualna :)

      Usuń
  6. wczoraj napisałam u siebie jego recenzję :) mnie się nic z włosami nie podziało..

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam i nie kupię.

    OdpowiedzUsuń
  8. Swego czasu bardzo kusił mnie ten żel, ale trochę obawiałam się "efektów" moje włosy dość nieprzywidywanie reagują na takie wynalazki...:-)

    OdpowiedzUsuń
  9. szkoda, że nie dałaś porównania przed i po, żebyśmy same mogły też ocenić działanie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciezko uchwycic efekt, ktorego nie ma, wodac go tylko w slonu :)

      Usuń
  10. Ja kiedyś rozjaśniałam innym Loreal, ale wiem, że po ten nie sięgnę nigdy....

    OdpowiedzUsuń
  11. Również testowałam na mojej siostrze i również w celu delikatnego ombre i efekty są takie same jak na włosach Twojej siostry :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam ochotę na niego, jednak nie kupiłam :) Kupiłam 3 farby blond i do dziś leżą w szafce. trzeba się wziąć za siebie :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...