piątek, 17 października 2014

MASŁO DO CIAŁA- TŁUŚCIOCH


Cześć !
Dawno nie pisałam o masłach do ciała. Dziś pokażę wam masło, które bardzo polubiłam, ale które jednocześnie mnie denerwowało. Za co je kocham, a za co nie? Zapraszam do dalszego czytania.

Od producenta : ''Naturalne masło do ciała stworzone na bazie ekocertyfikowanych surowców, o przepięknym, delikatnym zapachu, przeznaczone w szczególności do wyjątkowo suchej i wrażliwej skóry.Masło Shea, niezwykle bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi, odmładza i głęboko nawilża skórę. Olej z awokado stymuluje metabolizm kolagenu, przyspiesza proces gojenia ran i oparzeń, łagodzi stany zapalne i działa przeciwbakteryjnie. Olej ze słodkich migdałów z zawartością witamin A, B1, B2, B6, D i E doskonale wygładza skórę i dba o jej poziom nawilżenia. Olej jojoba łagodzi stany zapalne i zapobiega powstawaniu rozstępów.''

SKŁAD (INC) : Butyrospermum Parkii (Shea) Butter (Ecocert), Prunus Amygdalus Dulcis, Cera Alba, Persea Gratissima (Avocado) Oil , Simmondsia Chinensis (Ecocert), Tocopherol, , Parfum, Coumarin (120g).

Dostępność : EKOA



Moje masło pochodzi z linii ''czekoladowa pokusa''. Jak sama nazwa wskazuje, masło pachnie iście czekoladowo. Zapach jest przyjemny, choć na dłuższą metę jest zbyt słodki, ale to mi nie przeszkadza, bo zapach nie utrzymuje się na skórze. Konsystencja ? Jest aksamitna, pod wpływem ciepła dłoni rozpuszcza się i świetnie się rozsmarowuje. Dość długo się wchłania i to jest jego główny problem, ponieważ skóra jest po nim bardzo, ale to bardzo tłusta, tak jak po posmarowaniu ciała masłem shea, ale ma również zalety. Świetnie nawilża ciało ! Skóra jest miękka i bardzo wygładzona. Kiedy posmaruję ciało wieczorem, to rano skóra jest nadal wygładzona i nawilżona. Używam tego masła również do ''olejowania'' włosów, ze wzgldu na jego świetny skład. Masło idealnie się sprawdza na suche łokcie czy też kolana, jak również na suche skórki na twarzy. Stosuję je również jako balsam do ust. Masełko wygrywa wszechstronnym zastosowaniem !

Miałyście? Lubicie ? :)


22 komentarze:

  1. Oh kochalabym, bo ja uwielbiam na noc posmarować sie takim olejowym tluscioszkiem ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na noc jest świetne, a rano skóra jest mega gładka :)

      Usuń
  2. Nie miałam, ale jego zapach i dobre nawilżanie zdecydowanie zachęcają. Tłuścioszki mi nie straszne :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Masełka nie znam ale peelingi tej firmy kocham nad życie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. skład ma świetny,ale ja nie lubię jak się masło długo wchłania :)

    OdpowiedzUsuń
  5. W sumie, mogłabym się skusić :)

    http://barbaramaciejewska.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Ooo po imbirowym nie czułam takiej tłustości :-) tzn warstewka była, ale delikatna na szczęście

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje maselko ma chyba inna konsystencje, jak np. Maslo shea :)

      Usuń
  7. mnie kusi wszystko co ma w sobie czekoladę ... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkoda, że długo się wchłania ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie mialam, ale pare razy siedziało w moim internetowym koszyku, a ostatecznie rezygnowałam z zakupu, teraz żałuję..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest czego zalowac, bo swietnie nawilza :)

      Usuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...