środa, 13 sierpnia 2014

L'occitane LAWENDOWE PUDEŁKO


Cześć !
Dziś pokażę wam sierpniowe pudełko L'occitane. W tym miesiącu motywem przewodnim jest lawenda. Przyznam, że nigdy nie lubiłam tego zapachu, ale po użyciu żelu pod prysznic z tej serii się do niego przekonałam. Jesteście ciekawe zawartości pudełka ? Zapraszam o oglądania :


Relaksujący żel pod prysznic aromakologia- Zapach jest dość intensywny, ale faktycznie można się przy nim zrelaksować. Zobaczymy jak się sprawdzi na dłuższą metę.

Mgiełka do pościeli lawenda- początkowo myślałam, że przy takim zapachu nie będę mogła zasnąć, ale okazało się, że jest to możliwe. Zapach lawendy nie do końca mnie do siebie przekonuje, więc ta           mgiełka raczej nie będzie ze mną każdej nocy.

Saszetka lawenda- jak dla mnie zbędny produkt, ponieważ wolę inne zapachy jeśli chodzi o takie saszetki, ale wrzuciłam ją do wakacyjnej walizki :)

Miałyście te kosmetyki? Lubicie L'occitane ?

19 komentarzy:

  1. Nie mam ale po latach przekonałam się do zapachu lawendy :D W ogóle do wielu zapachów przekonuję się z czasem i aż jestem w szoku, że na przykład perfumy na które kiedyś kręciłam nosem tak bardzo mi się podobają :S

    OdpowiedzUsuń
  2. nie mam,ale lawendy jakoś nie lubię,choć ten żel bardzo mnie interesuje

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja uwielbiam zapach lawendy, ale nie miałam tych kosmetyków ; )

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. uwielbiam zapach lawendy, ale zapewne jak zwykle, cena mnie tych kosmetyków zabije : )

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam lawende i produkty L'oocitane :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja bardzo lubię zapach lawendy :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nigdy nie miałam kosmetyków z tej serii.

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię lawendę :) Ale czasami ten zapach w kosmetykach jest tak intensywny, że odbiera całą przyjemność z używania... Także Tobie życzę przyjemności z używania całego zestawu :)
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  9. jeszcze nie mialam nic tej firmy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Żel jest akurat z linii rewitalizującej - lawendy tam ni hu hu ;) Za to jest pomarańcza, rozmaryn, mięta, cytryna i grejpfrut
    Drugi produkt to mgiełka do poduszki z linii relaksującej - oprócz olejku z lawendy zawiera jeszcze z bergamotki, słodkiej pomarańczy, mandarynki i pelargonii
    A woreczek zapachowy jest również z linii relaksującej z rytuału snu i zawiera te same olejki co mgiełka do poduszki.
    Oby służyły dobrze :)
    Pozdrawiam,
    Ola

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda że nie przepadam za lawendą ale ten relaksujący żel brzmi ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...