poniedziałek, 10 marca 2014

EGYPTIAN MAGIC? CZY FAKTYCZNIE JEST TAKI MAGICZNY ?

Cześć Dziewczyny !
Jakiś czas temu wspominałam o tym kremie w poście dotyczącym pielęgnacji twarzy. Z racji, że wzbudził waszą ciekawość postanowiłam napisać o nim coś więcej.



Od producenta : Ten niewiarygodny krem posiada wiele właściwości od leczenia blizn, wszelkich niedoskonałości, egzemy przez nawilżenie rąk, stóp do nawilżającej odżywki do włosów. Stworzony tylko z naturalnych składników. Uwielbia go m.in. Madonna, Karolina Kurkova, Eva Mendes, Kate Hudson i wiele innych sław.

Moja opinia : Krem jest zamknięty w plastikowym słoiczku, jest tlusty, ma gęstą konsystencję. Pachnie ( a raczej nie pachnie) oliwą z oliwek. Sam w sobie wyróżnia krótki i bardzo dobry skład. W skład kremu wchodzi tylko 6 składników takich jak : oliwa z oliwek, wosk pszczeli, miód, pyłek pszczeli, mleczko pszczele, propolis

Patrząc na skład bałam się, że może mnie zapchać, ale te podejrzenia były niesłuszne. Żadna niespodzianka sie nie pojawila, ale nigdy nie miałam z tym problemu .Znakomicie wygładza i zmiękcza skórę twarzy. Minusem jest fakt, iż skóra po tym kremie strasznie się świeci. Dlatego trzeba go nakładać jakieś 15 minut przed wyjściem. Jeśli chodzi o makijaż to krem dobrze współpracuje z kolorówką. Czy rozjaśnił blizny ? Nie mam blizn. Jedyna rzecz na twarzy, którą ten krem mógł mi rozjaśnić to piegi w okolicach nosa. Czy to zrobił? Tak, ale minimalnie. Są delikatnie rozjaśnione. Bardzo mi pomógł złagodzić suche skórki z okolic nosa.Lubię ten krem, ponieważ jest wszechstronny. Świetnie się sprawdza do nawilżania dłoni i stóp. Są po nim przyjemnie miękkie w dotyku. Jeśli chodzi o włosy to nakladalam go w ramach olejowania końcówek i dzialal tak jak ''olejowanie''. Minusem jest jego cena i dostępność (przez internet), ale z drugiej strony krem jest bardzo wydajny. 

Miałyście magiczny krem ?

24 komentarze:

  1. mi jeszcze nigdy nie udało się znaleźć jakiegoś dobrego kremu ;/ ale myślę, że skuszę się na ten i go wypróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. No to faktycznie magiczny krem!

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam o nim niedawno u kogoś innego, strasznie mnie zainteresował, ale właśnie obawiałam się zapychania. Ale skoro piszesz, że nie... I że mimo tych olejów i tłuszczów nieźle się wchłania... Kurczę, lubię takie dziwactwa. A z drugiej strony moja skóra nie lubi się z miodem. #dylematyblogerkikosmetycznej

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie miałam, ale jak zobaczyłam cenę to zrezygnowałam z zakupu - skład faktycznie ma genialny, ale myślę, że dałoby się znaleźć coś równie dobrego w niższej cenie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja niestety mam lekkie blizny po wyciskaniu niedoskonałości :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwszy raz słyszę o tym produkcie ale obawiam się ze z takim składem mógłby zapychać skórę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie wręcz koi wszystkie krostki :)

      Usuń
  7. Na ten okres będzie dla mnie zbyt ciężki, ale jesienią już wiem co muszę kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Podobnie jak u góry. Chętnie, ale na jesień/zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja już się boję rzeczy, które działają ekstra na innych po tym jak aleppo mi zaszkodziło i puder mineralny też:(

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie widziałam go nigdy, ale wydaje się być ciekawy, coś w rodzaju tego miodzika uniwersalnego z oriflame :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Cena jest troszkę wysoka więc mnie nie kusi

    OdpowiedzUsuń
  12. Mnie kusi, kupie jak wykorzystam te kremy do twarzy które mam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam i nie wierzę w magiczne działanie kosmetyków. Tylko Photoshop jest w stanie idealnie wyczyścić naszą skórę ;)

    Pozdrawiam, http://grudzienpaulina.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie pomyślałabym, że krem o tak ubogiej szacie graficznej będzie kosztował aż tyle:P Tak czy siak, oliwa z oliwek nie jest stworzona dla mojej cery.

    OdpowiedzUsuń
  15. Matko Święta, wpisałam cenę tego, jak zachwalasz "cuda" i prawie na zawał zeszłam :D. Nie ma nic tańszego a o podobnych właściwościach? Rzeczywiście skład jest ubogi, może jest niesamowity, ale za taką cenę... Chyba się nie skuszę, mimo, że blizn mam wiele i przydałby się jakiś ratunek. Ach te ceny.

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam go nigdy, ale z chęcią wypróbuję jak tylko przydarzy mi się taka okazja ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. cena przeraża, ale ostatnio patrzę na niego z miłością!

    OdpowiedzUsuń
  18. No cena wysoka ale jak działa to dałabym tyle :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo mnie kusi ten kremik ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam go. Ale zapowiada się całkiem interesująco :)

    OdpowiedzUsuń
  21. tak mnie zachęciłaś swoją recenzją, że już chciałam go kupić, a tu patrzę…cena - $36 !!
    nie wiem czy to tyle jest warte ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Zaciekawiłaś mnie, wcześniej o nim nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie używałam go, ale czytałam już całkiem dobre opinie na jego temat. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...