sobota, 8 lutego 2014

PLAN PIELĘGNACJI & ''MAGICZNY'' BALSAM

Cześć Dziewczyny!
Dziś mam dla Was plan pielęgnacji włosów na miesiąc luty. Przy okazji tego planu dowiecie się co to za magiczny balsam, o którym wspominałam podczas włosowej aktualizacji. Jeśli jesteście ciekawe to zapraszam :)


OLEJOWANIE 
W lutym na skalp i na długość pójdzie olejek Khadi. Raz w tygodniu postaram się nakładać olej na noc, a raz na minimum 3h.

WCIERKI
W styczniu się nie udało, ale mam nadzieję, że w lutym będę regularna i zaczne używać lotionu Seboradin ''przeciw wypadaniu włosów''. Jestem ciekawa czy i jak sobie poradzi.

ODŻYWKA
Mój ukochany, ''magiczny'' balsam do włosów, którym zachwycałam się podczas ostatniej aktualizacji. Pięknie pachnie, jest tani (obecnie 12,90 w SS) , świetnie zmiękcza włosy i rozluźnia skręt. W połączeniu z suszarką można uzyskać naprawdę świetny efekt. Jego jedyną wadą jest rzadka konsystencja. Jego pełna nazwa to : Balsam ziołowy miękki do włosów farbowanych i zniszczonych

MASKA
Maska będzie używana na zmianę z balsamem. W tym miesiącu dam się popisać masce Eco hysteria z serii ''mega odżywienie''.

SZAMPON
Szampon marokański z Planeta Organica. Stał się ostatnio moim ulubieńcem i niestety biegnie ku końcowi :( Delikatnie myje włosy i ma przyjemny skład.

Ten miesiąc będzie miesiącem bez silikonów w maskach/odżywkach, ale nie wyklucze ich całkowicie. Silikonowe serum po każdym myciu+ przed prostowaniem.

A jak wasze włosowe plany na luty ? :>

45 komentarzy:

  1. Marokańskiego jeszcze nie miałam, mam tybetański i uwielbiam :) W kolejce jeszcze stoi fiński!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaś nie miałam tybetańskiego ani finskiego :)

      Usuń
    2. tybetański również mam od niedawna i bardzo lubię ;)

      Usuń
  2. Te kosmetyki Eco Hysteria mają takie urocze opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa jak u Ciebie sprawdzi się Seboradin i Khadi po dłuższym stosowaniu.Masz maskę ES-super!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. w tym miesiącu też będę używać Khadi, jestem ciekawa jak się sprawdzi :)

    OdpowiedzUsuń
  5. O tym balsamie jeszcze nie czytałam.
    Zapiszę go sobie na listę, bo jestem ciekawa jak by się sprawdził na mojej głowie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoje pierwsze opakowanie rozpoczęłam w lipcu :) Jest super :)

      Usuń
  6. Jeszcze nie miałam nic z Eco hysterii, a takie piękne opakowania mają ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakowania mają super, ale jesli chodzi np. o balsamy to moim zdaniem są za lekkie :)

      Usuń
  7. Hmm może skuszę się na szampon z tej samej serii co Twój balsam :) Chwilowo dałam sobie bana na zakupy odżywek i masek, ale potrzebny mi delikatny szampon więc może będzie równie fajny co odżywka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja polecam szampon rokitnikowy z PO :) Ma bardzo delikatny skład, pięknie pachnie i jest super :)

      Usuń
  8. zupełnie obce mi produkty, nie znam nic
    nie wiem czy mogłabym sobie pozwolić na brak silikonów

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ich całkowicie nie odstawiłam :) Jak dla mnie pielęgnacja bez silikonów jest bez sensu (jesli o moje włosy chodzi) :)

      Usuń
  9. No niestety nic z tego nie posiadam :>

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja w tym miesiącu zacznę marokański, jestem go bardzo ciekawa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem nim zachwycona :) Ciekawi mnie czy u Ciebie sprawdzi sie równie dobrze jak u mnie ;)

      Usuń
    2. Szampon marokański nie domywa moich włosów i pozostawia lekki łupież na skórze głowy. Aczkolwiek i tak jest lepszy niż Aleppo z tej serii, bo po nim miałam skorupę łupieżu na głowie (moja mama też). Za to turecki z tej serii jest super.

      Usuń
  11. Czy to nie była przypadkiem strata czasu tyle dbać o włosy tylko po to aby je znów niszczyć prostownicą? Masz piękne włosy kręcone... Szkoda mi ich.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moim zdaniem przy odpowiedniej pielęgnacji i ochronie prostownica nie musi byc taka zła :) Przykładem są włosy mojej siostry :) Ja osobiście nie odczułam negatywnych skutków :)

      Usuń
    2. Zgadzam się z Tobą :)

      Usuń
  12. U mnie plan pielęgnacji jest prosty i odkąd mam dobrą suszarkę to moje włosy są wygładzone tak,że nie muszę używać prostownicy. Szamponów mam kilka, tak samo jak odżywki. Chyba za dużo kupuję ;P no i jakieś serum silikonowe na końce.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam szampon marokański :) i balsam marokański zresztą też :) nie miałam jeszcze maski z tej serii

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaciekawiłaś mnie tym balsamem :)
    Może i ja sobie przygotuję taki plan :)

    OdpowiedzUsuń
  15. A czy ten balsam można gdzieś kupić stacjonarnie, w jakimś sklepie? Czy jest jedynie dostępny w sklepach internetowych? I ile wyniósł Cię koszt przesyłki, przy zamówieniu z tej strony którą podałaś?

    OdpowiedzUsuń
  16. Na szampon chyba się skuszę. Właśnie szukam czegoś z fajnym składem. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. mnie Babuszka troche rozczarowała w balsamie brzozowym, ale zachęcasz opisem tego balsamu 'magicznego" :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Z PO mam balsam turecki i jestem z niego bardzo zadowolona :) Może kiedyś wypróbuję jakiś szampon z tej serii ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jestem ciekawa tego balsamu i mam nadzieje, ze kiedys pojawi sie recenzja :) U mnie w styczniu bylo mocno silikonowo, w lutym planuje to troche ukrocic ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. witaj ;) też mam kręcone włosy i od niedawna zaczęłam stosować kosmetyki bez silikonów.jest to narazie początek,włosy są fajne w dotyke ale niestety nie wyszłabym w rozpuszczonych,bo kręca się każdy w inną stronę.wcześniej używłam szapmonu dove narushing oil i też odzywkę z tej serii.wg mnie są świetne,skręt po nich jest rozluźniony i się nie puszą.skład wcale nie jest zły,jest dużo olejków,w szamponie silikon jest daleko a w odżywce na 3miejscu bodajze,ale reszta to olejki.polecam abyś wypróbowała.miałaś kiedyś z tą serią do czynienia? pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja się zraziłam trochę do balsamów od babci agafii, za dużo ziółek jak na moje włosy niestety. Ciekawe, jak spisze się maska z eco hysteria ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. marokański szampon jest świetny! sama używam i potwierdzam, że jest delikatny i pięknie pachnie :)

    życzę powodzenia i zapraszam do siebie, Gosia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam żadnego z tech kosmetyków ale kusi mnie ta wcierka i jestem ciekawa jak się sprawdzi

    OdpowiedzUsuń
  24. Kuszą mnie te rosjskie wynalazki;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja tą wcierkę z Seboradinu testuję już od około 1,5 tygodnia. Na razie nie mogę się jeszcze na jej temat wypowiedzieć, ale bardzo podoba mi się jej zapach :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Zastanawiam się nad balsamem do włosów z organicznym olejem z rokitnika. Kusi mnie cena tylko nie wiem czy rzeczywiście pomoże włosom. Nie mam jednakże farbowanych ale bardzo zniszczone włosy, i tak naprawdę nie wiem czym. Prostownicy, suszarki ani tego typu urządzeń nie używam. Miałaś może ten balsam ?

    OdpowiedzUsuń
  27. Dużo ciekawych kosmetyków! Jesteś bardzo systematyczna w dbaniu o włosy.
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  28. Moje włosowe plany na luty? Stosowanie odzywki z bursztynu z cetrum amis. To moje ostanie lutowe odkrycie :). Tym bardziej, że moje włosy wołają o pomoc.

    OdpowiedzUsuń
  29. Mama ochotę wypróbować Szampon marokański od Planeta Organica, kusi mnie już od jakiegoś czasu :)

    OdpowiedzUsuń
  30. W moim planie farbowanie henną Khadi :) widzę na zdjęciu jeden preparat więc może wiecie też coś o takim właśnie farbowaniu? może dodam tylko, że mam długie i bardzo gęste włosy :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...