sobota, 21 grudnia 2013

ROKITNIK CZY CZEKOLADA ?


Cześć Dziewczyny ! :)
Za oknem jest mega zimno więc postanowiłam Was ocieplić i otulić słodkimi zapachami maseł do ciała z Planeta Organica. Oba masełka brzmią kusząco ze względu na składy czy też zapachy. No właśnie.. ciężko się zdecydować, które wybrać. Mam nadzieję, że dzisiejsze porównanie nie tylko zapachu, ale szczególnie działania tych maseł w przyszłości ułatwi Wam wybór :)

Na początek najsmaczniejsza sprawa czyli to jak wyobrażam sobie poszczególne zapachy. Na wstępnie wspomnę, że jak dla mnie masełko rokitnikowe pod tym względem wygrywa, ale jak wiadomo zapach jest kwestią gustu :


Cena : 17,90 (akurat jest promocja)
Dostępność : klik

Kolejna ważna sprawa to składy, które zachwycają :

Krem do ciała rokitnikowy Aqua, Hippophae Rhamnoides Pulp Oil , Glyceryl Stearate, Cocoglycerides, Sodium Stearoyl Glutamate, Octyldodecanol, Glycerin, Glyceryl Stearate Citrate, Rosa Canina Fruit Oil , Linum Usitatissimum Seed Oil , Tocopherol, Hydrolyzed Wheat Protein, Parfum, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid.

Krem do ciała na bazie kakao :Aqua, Theobroma Cacao (Cocoa) Seed Butter , Glyceryl Stearate, Sodium Stearoyl Glutamate, Octyldodecanol, Glycerin, Cocoglycerides, Palmitic Acid, Stearic Acid, Glyceryl Stearate Citrate, Tocopherol, Hydrolyzed Wheat Protein, Butyrospermum parkii , Aloe Barbadensis Leaf Juice , Parfum, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid.

Konsystencje :


Najważniejsze, a mianowicie działanie



Podsumowując :
Oba masełka pięknie pachną i mają świetne składy. Masło rokitnikowe ma lepszą, gęstszą konsystencje niż kakaowe. Oba dobrze się rozprowadzają i szybko wchłaniają. Pozostawiają przyjemną otoczkę. Jesli chodzi o działanie to różnica między nimi jest bardzo minimalna i tutaj małym plusikiem wygrywa wersja rokitnikowa. Ona dobrze nawilżają i wygładzają skórę. 

Miałyście masełka z PO ? Jak się u Was sprawdziły ? :>

37 komentarzy:

  1. nie miałam, ale kakaowe bym chętnie dorwała :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo podoba mi się, jak przedstawiłaś zapach :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obrazki lepiej pobudzają wyobraźnię :)

      Usuń
  3. Nie miałam , ale czuję się skuszona :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam schrub do ciała z oblepichą, ale jeszcze nie testowalam ;) Jka mi podpasuje to moze skusze sie i na krem :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obydwa mogą być fajne. Lubię i olej rokitnikowy, i masło kakaowe.

    OdpowiedzUsuń
  6. z checia bym taki przygarnela :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja jeszcze nie miałam żadnego masełka ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. To rokitnikowe będę musiała spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Jeszcze nie mialam tych maselek, ale moze kiedys ;) Swietne porownanie.

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam rokitnikowy - dla mnie pachnie słodkimi cytrusami:)) w lecie denerwowało mnie że trochę dłużej się wchłaniał i mazał po ciele (a tego nie lubię) ale przy chłodniejszych temperaturach spisywał się bardzo dobrze. Działanie balsamu rekompensuje nawet dłuższe wchłanianie się:)) Chociaż jak dla mnie w działaniu porównałabym go do maseł od Green Pharmacy które bardzo lubię, a są dostępne chociażby w rosmanie i ciut tańsze:)) Ale jak kusi Was rokitnik to zachęcam bo jest po prostu dobry:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się bardzo z nim polubiłam :) c do tego ''bielenia'' to kakaowe robi to bardziej :)

      Usuń
  11. ale narobiłaś mi ochoty na tego rokitnika :) jak ono tak pachnie, to kiedyś będzie moje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo przydatna recenzja :) Mam obecnie mały zapas maseł do ciała ale jak tylko je zużyję to zdecydowanie sięgnę po rokitnikowe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O własnie :D Muszę zaczać zużywać swoje zapasy :)

      Usuń
  13. Masło do ciała rokitnikowe chętnie bym wypróbowała. Lubię takie gęste kosmetyki do smarowania ciała. Chociaż ten o zapachu kakaowym wzięłabym ze względu na ten aromat, który wręcz w kosmetykach uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też bardzo lubię gęste masełka. Kakaowe jest niestety rzadsze :(

      Usuń
  14. Miałam wersję rokitnikową, rzeczywiście był to świetny krem do ciała, zarówno pod względem nawilżenia, jak i konsystencji. Zapach też przyjemny, taki cukierkowy...Nie wspominając już o genialnym składzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli same pozytywy :) Zapach jest mega! :)

      Usuń
  15. mam wersję rokitnikową i cedrową, obie lubię, chociaż rokitnik wygrywa, na kakao też bym się skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zdecydowanie wybrałabym czekoladę ;))

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie stosowałam produktów z tej serii jeszcze, ale zastanowię się nad nimi!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...