środa, 13 listopada 2013

POBUDZAMY POROST WŁOSÓW MASAŻEM- DLACZEGO ? CZYM ? KIEDY ? i Z CZYM ?


Cześć Dziewczyny !
Dziś w ramach rekompensaty za moje ostatnie lenistwo mam dla Was coś włosowego i coś co powinno się przydać tym, które jeszcze nie są systematyczne (też się zaliczam ). Mowa o masażu skóry głowy :) Na początek kilka argumentów potwierdzających zalety masażu skóry głowy.

DLACZEGO WARTO ROBIĆ MASAŻ SKÓRY GŁOWY ?

1.) Pobudza porost włosów
2.) To nic nie kosztuje !
3.) Taki masaż sprawia ogromną przyjemność :)
4.) Uwalnia od napięcia
5.) Poprawia koncentrację
6.) Dobrze wykonany potrafi zmniejszyć ból głowy
7.) Pod wpływem masażu wydzielane są hormony szczęścia :)


CZYM WYKONYWAĆ MASAŻ SKÓRY GŁOWY ?

1.) Opuszkami palców : Opcja całkowicie bezpłatna i moim zdaniem najprzyjemniejsza 


2.) Masażerem do skóry głowy : To również moja ulubiona opcja. Wystarczy tylko jedna dłoń, więc taki masażer jest bardzo praktyczny. Choć trzeba uważać na te kuleczki. Po pewnym czasie mogą odpaść, a my możemy sobie podrażnić skórę (raz tak zrobiłam). Najlepiej przed każdym masażem sprawdzać czy kuleczki są na swoim miejscu. Często pytacie, gdzie kupiłam swój masażer. Możecie go dostać za 1zł na allegro. Z tego co pamiętam to widziałam je również w pepco za 10zł. więc na allegro wyjdzie taniej (z przesyłką około 5zł)




3.)Szczotką TT,  DeTangler bądź innymi zamiennikami : Ważne aby przy szczotkach nie masować skóry głowy trzymając je za rączkę (wtedy nacisk jest mniejszy).

4.) Szczotką z naturalnego włosia : Osobiście do masażu wolę bardziej szczotkę z naturalnego włosia niż te wymienione w punkcie 3


5) Szczoteczką do zębów : Jeśli nie macie ochoty na masaż opuszkami ani nie posiadacie wyżej wymienionych rzeczy to zawsze taki masaż można wykonać szczoteczką do zębów :D

KIEDY?

1.) O każdej porze dnia
2.) Kiedy oglądamy tv
3.) Po prostu kiedy albo nic nie robimy albo robimy coś do czego nie potrzebujemy dłoni :)
4.)Kiedy myjemy włosy
5.)Podczas nakładania olejku
6.) Przy nakładaniu maseczki/odżwyki

Z CZYM ŁĄCZYĆ MASAŻ SKÓRY GŁOWY, ABY BYŁ BARDZIEJ SKUTECZNY ?

1.) Solo (tak dla przypomnienia:)
2.) Z olejkiem
3.) Z wcierką
4.)Z szamponem (podczas mycia włosów)
5.) Z maską/odżywką
6.) Z kawą np. podczas robienia peelingu skóry głowy

JAK DŁUGO ROBIĆ TAKI MASAŻ?
Mówi się, że taki masaż powinniśmy robić np. 3x dziennie minimum 2-3 minuty i max po 5 minut. Trzeba również uważać, aby nie robić go zbyt intensywnie.

*Jeśli już przy poroście włosów jesteśmy to moim ulubionym serum na porost włosów jest to z apteczki babuszki, o którym pisałam tutaj

Lubicie masaż skóry głowy ? Jak często go robicie i czym ? :>

89 komentarzy:

  1. Kiedyś robiłam sobie regularny masaż głowy masażerem-pajączkiem, ale go zgubiłam :/
    Teraz robię to sporadycznie przy okazji olejowania włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo przydatny post! Sama często taki masaż wykonuję w duecie ze wcierką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja zazwyczaj robię taki masaż przy myciu lub ostatnio przy nakładaniu olejku sesa :)
    nie mogę się doczekać wyników! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieje, ze w piatek uda mi sie oglosic wyniki :)

      Usuń
    2. to szybciutko jak na taką ilość zgłoszeń! :)

      Usuń
    3. Staram sie jak mogę, ale jednak wyniki będą w sobotę :D

      Usuń
  4. masaż głowy świetnie relaksuje i jest dobry dla włosów i skóry głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z odprężeniem po masażu się zgadzam. Uwielbiam to uczucie ukojenia po masażu TT :) Staram się taki masaż wykonywać codziennie, raz szczotką, raz opuszkami. Mam również masażer, ale wygodniej mi używać wcześniej wspomnianych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciagle zapominam :( obiecalam sobie, ze od grudnia zaczne go robic regularnie :)

      Usuń
  6. Ja używam TT i z połączeniem z tonikiem przeciw wypadaniu włosów efekt jest niesamowity :) Czasami jak się wciągne w jakiś serial to masuje nawet po 10 minut

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja czasami masuję skórę głowy szczotką z naturalnego włosia, ale nie mam jakiejś specjalnej techniki - robię to intuicyjnie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja gdzies swoja "posialam" :( a tak fajnie masowala :(

      Usuń
  8. Jeśli chodzi o masowanie skóry głowy, to jestem leniuch. Masażer mam, kupiłam razem z tabletkami ze skrzypem, ale jakoś ciężko mi w tej kwestii o systematyczność:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też kupiłam masażer z tabletkami skrzypu,ale jakoś on mi nie podpasowal,Te "nóżki" zaczepiały mi włosy i powstawały wielkie kołtuny :(

      Usuń
    2. Tez jestem leniuszkiem jesli o to chodzi :D
      Ja tez kiedys mialam masazer, ktory byl dolaczony do tabletek. No wlasnie pozniej zaczynaja sie robic felerne :(

      Usuń
  9. Od niedawna zaczęłam masować:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Głowę masuję kilka razy azjatycką podróbką tangle teezer'a po nałożeniu na skalp olejku. Jako, że ostatnio myję włosy codziennie, masaż też wykonuję codziennie. Mam nadzieję, że w jakiś sposób wzmocni działanie olejków kładzionych na skalp

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa azjatyckiej podrobki TT :)

      Usuń
  11. na moje bóle głowy będzie w sam raz

    OdpowiedzUsuń
  12. ja nie masuje , mam skłonność do przetłuszczania i to by tylko wzmogło problemy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zauwazylam, ze kiedy robie masaz opuszkami to wlosy przetluszczaja mi sie szybciej niz kiedy robie to masazerem :)

      Usuń
  13. kupiłabym sobie masażer, fajna sprawa:)

    OdpowiedzUsuń
  14. szczegolnie nie masuje ale lubie jak ktos drapie mnie i smyra po skorze glowy ;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja najbardziej lubię masażerem ;D kupiłam kiedyś w pepco za 3 zł ;-)
    ewentualnie opuszkami, ale to musi być wykonywany przez tż :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oo za 3zl ? :o Ja w pepco kupilam za 10 :D

      Usuń
  16. Nie umiem się zmusić do tego by wykonywać jakiekolwiek masaże :) Szczotka TT mi się marzy <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spelnij marzenie i zamow azjatycka podrobke za 5zl :)

      Usuń
  17. staram się masować regularnie, ale różnie to wychodzi. swój masażer dorwałam w Biedronce razem z jakimiś tabletkami ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. jestem zawsze taka zrelaksowana po masażu. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam olejek łipoanowy z nagietkiem od Mirra i w sposobie użycia jest napisane, że 'wcierać nie krócej niż 15 minut'. Jest jakaś różnica między wcieraniem a masowaniem skalpu? xd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tego olejku jeszcze nie miałam :)
      Haha nie wiem :D Może masaż ma trwać dłużej ? :D

      Usuń
  20. Ja jakoś nie umiem robić palcami. Muszę się wybrac do Pepco po ten masażer.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zalecasz częsty masaż, moje włosy szybko by się przetłuszczały gdybym masowała palcami. Najfajniejszy jest "pajączek", aż ciarki idą po plecach.
    Ciekawy wpis :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli Ci się przetłuszczają to lepiej robić go masażerem niż opuszkami :)

      Usuń
  22. Staram się codziennie wykonywać masaż skalpu masażerem :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Ja uwielbiam robić masaż masażerem. Miałam z allegro za 1zł, teraz kupiłam inny za 7zł i jestem z niego bardziej zadowolona. Jest solidniejszy i ciaśniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Najbardziej lubię palcami, bo masażer mi plącze włosy bardzo :D

    OdpowiedzUsuń
  25. Ostatnio używam na zmianę TT i paluszków - rewelacja :)

    OdpowiedzUsuń
  26. szczoteczka ciekawe jakby się spisała:))

    OdpowiedzUsuń
  27. ja robię palcami lub szczotką z włosia z dzika :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Mi chłopak masuje skórę głowy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Masaż skalpu jest wybawieniem po stresującym dniu ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Ja tydzień temu zaopatrzyłam się we wcierkę. Włosy jesienią zaczęły mi wychodzić garściami. Teraz masaż jest cowieczornym rytuałem. Bez wcierki nie miałabym chyba takiej motywacji :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie, wcierka potrafi zmotywować :D
      U mnie jest tak samo :( Włosy lecą i lecą :(

      Usuń
  31. Nigdy nie byłam regularna w masażach głowy, ale chyba postaram się zmobilizować :) W zeszłym tygodniu byłam podciąć końcówki i czuję się teraz taka.. łysa :D Tak więc trzeba koniecznie nadrobić stracone cm :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja byłam regularna tylko na początku :D

      Usuń
  32. Ja zauważyłam że jak masuję skórę głowy to włosy mi mniej wypadają ;) Używał masażera do skalpa oraz opuszki palców ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. mogłabyś stworzyć posta o tym jakich kosmetyków i w jakiej kolejności używasz?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy :) W przyszłym tygodniu pojawi się taki post :)
      Zapisałam sobie, ale jak możesz to napisz do mnie i mi przypomnij :)

      Usuń
  34. Również mam takie cudeńko, jak masażer - kosztował 2,5zł w sklepie "1001 drobiazgów", myślę, że i w dobrym "wszystko po 2zł" znalazłby się. Jeżeli ktoś Cię nim masuje - o mój Boże, cóż za uczucie! Zwróciłam uwagę na Twojego bloga nie tylko ze względu na wiele porad, Twoje menu jest naprawdę obfite, ale także dlatego, że mamy podobny kolor i skręt! :) http://pinoszek.blogspot.com/2013/11/aktualizacja-wosowa-2.html :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie ma tego masażera w tych sklepach :(
      No właśnie jeśli masuje nas tym masazerem inna osoba to uczucie jest jeszcze lepsze :)

      Usuń
  35. Ja to tak tylko lekko masuję przy wcierkach.. Jestem zbyt wielkim leniem by robić coś więcej, hehh :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja w sumie też :D z tym, że teraz nie robię wcierek więc co za tym idzie - nie masuję :D

      Usuń
  36. gdzie takiego masażera kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Napisałam o tym w poście ;p

      Usuń
    2. U nas sprzedają takie bajery w kosmetycznym :D ale mam wygodnie, co?

      Usuń
  37. No proszę, bardzo fajne informację. Jestem leniem ale może namówię męża na taki masaż;)

    OdpowiedzUsuń
  38. Rzadko wykonuję masaż,a specjalnie kupiłam masażer:p

    OdpowiedzUsuń
  39. Mi ten masażer plącze włosy ;/

    OdpowiedzUsuń
  40. Haha, już widzę siebie robiąc masaż szczoteczką do zębów!: D
    ale napisałas tu same przydatne rzeczy :))

    OdpowiedzUsuń
  41. masaż + wcierka to rzeczywiście fajna sprawa... szkoda, że taka nieregularna w tym jestem :/
    pozdrawiam,
    Fuksja

    OdpowiedzUsuń
  42. Zaczynam od dzisiaj systematycznie :)
    Przy okazji zapraszam do siebie lovelyhairtherapy.blogspot.co.uk

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...