środa, 6 listopada 2013

KOSMETYKI DLA - KREM NA NOC

Cześć Dziewczyny !
Dziś o kremie, który zużyłam w sierpniu, a zapomniałam Wam o nim napisać :) Nie wiem jak to możliwe, ale wyleciało mi to z głowy. Z tego powodu zapraszam Was do zapoznania się z moją opinią na jego temat :)

.
Zacznijmy od spraw zewnętrznych, a mianowicie od świetnego opakowania z ''pompką''. Bardzo lubię tego typu dozowniki, ponieważ są bardziej higieniczne niż słoiczkowe opakowania.  Ze względu na biały kolor opakowania, kremik ładnie się prezentował na mojej toaletce. Odnośnie zapachu to zapamiętałam  jego ziołową nutkę. Dobra, dość już tego gadania ! Przejdźmy do działania. Krem uważam za jeden z tych, na które warto zwrócić uwagę chociażby ze względu na dość ładny skład. Jeśli chodzi o działanie to krem nie jest zbyt lekki, ale też nie zapycha. Nakładałam go zarówno na dzień jak i na noc. Dobrze spisywał się jako krem pod makijaż. Skóra była po nim wygładzona i  miła w dotyku.  Nie wiem jak jest z jego działaniem przeciwzmarszczkowym, ale tego chyba nikt nie jest w stanie stwierdzić :) Myślę, że ten krem spisze się dobrze wiosną czy też latem. Jesienią czy też zimą potrzebuję czegoś bardziej treściwego i chyba wrócę do olejków.

Dostępność : klik
Cena : 25zł



Skład: Aqua/Sorbus Aucuparia, Ceteareth-18/Cetearyl Alcohol, Helianthus Annus Seed Oil, Isopropyl Isostearate, Glycerin, Glyceryl Stearate, Simmondsia Chinesis Oil, Cetyl Alcohol, Butyrospermum Parkii Butter, Nigella Sativa Oil, Linolenic Acid/Oleic Acid/BHT, Royal Jelly Powder, Allantoin, Panthenol, Tocopheryl Acetate, Retinyl Palmitate, Parfum, Methylparaben, Propylparaben, Lactic Acid, Sodium Borate, 2-Bromo-2-Nitropropne-1,3-Diol.


Miałyście ten krem ? Jak się u Was sprawdził ? Polecicie mi coś na zimę ?

W tym tygodniu pojawią się jeszcze dwie zaległe recenzje kremów Garnier i obiecuję, że do końca listopada dam Wam już spokój z kremami :) Aaa jutro powinien się pojawić spóźniony plan pielęgnacji włosów na listopad. W listopadzie będę stosowała pewną serię do włosów + pewien olejek. Jesteście ciekawe co to za seria? :)

34 komentarze:

  1. Brzmi ciekawie, z Dla jeszcze nic nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekamy na serię do włosów.. jestem ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię jak w kremie jest pompka ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja miałam krem niszcz pryszcz Dla i faktycznie mi pomógł na trądzik , nawet się zastanawiam czy nie wrócę jeszcze do tego kremu , firma rewelacyjna tylko kiepsko z dostępnością

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nigdy nie miałam problemu z trądzikiem, ale cieszę się, że tamten krem się u Ciebie sprawdził. Faktycznie z dostępnością jest kiepsko :(

      Usuń
  5. Hmm, może wypróbuję. Potrzebuję jakiegoś dobrego kremu na noc :) A skoro ma ładny skład, to dlaczego by nie wypróbować właśnie tego? :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Nic jeszcze nie miałam z tej firmy. Lubię lekkie kremy

    OdpowiedzUsuń
  7. nie miałam,ale może warto się skusić

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja myślałam o kremie DLA - niszcz pryszcz, do niedawna jeszcze nie słyszałam o tej firmie nawet :)
    Dobrze nawilża La Roche Posay Cicaplast, przynajmniej u mnie dobrze działał

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tym pierwszym pisała we wcześniejszym komentarzu Basia :)

      Usuń
    2. o, dopiero zauważyłam! Tym bardziej się przekonuję do niego :)

      Usuń
  9. Ciekawią mnie te kremy, chociaż moje cera jest bardzo wybredna...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam tego kremu ale podobnie jak Ty ,zimą potrzebuję konkrety-dobra jest kakaowa Ziaja(w sumie wszystkie jej wersje)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kakaową ziaję i faktycznie była treściwa. Chyba do niej wrócę zimą bo z tego co pamiętam to ma w składzie parafinę, a zimą stawiam na ochronę przed mrozem :)

      Usuń
  11. U mnie zimą super spisują się olejki :D Lepiej nawilżają i skóra lepiej wygląda :D
    Podoba mi sie u cb i obserwuje :)

    Pozdrawiam, PiszącDniem : )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja do lejków wracam najczęściej zimą/jesienią :)

      Usuń
  12. fajne kosmetyki, chociaż te, które miałam strasznie pachniały :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Może kiedyś się skuszę, ale teraz stosuję tylko mocno nawilżające kremy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Niestety nie znam, a ja na zimę wolę kremy natłuszczające, zwłaszcza, że dużo przebywam na zewnątrz

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używam kremów na noc - może dlatego, że mam młodą cerę +18. Póki co mimo, że mam suchą to polubiłam Garnier Hydra Adapt - pięknie nawilża, a na noc nakładam go nieco więcej. :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja się zastanawiam czy kiedyś będę mogła w końcu zrezygnować z kremów, które mają określenie "matujący" w nazwie... skóra problematyczna, jak moja, powinna się nazywać raczej skórą uciążliwą :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie cierpię używać kremów! Dla mnie to tłusta mazia, która mogłaby nie istnieć.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...