czwartek, 10 października 2013

KTÓRĄ WYBRAĆ ? CZYLI PORÓWNANIE GLINEK

Cześć Dziewczyny !
Z przykrością stwierdzam , że mój wyjazd do Pragi nie wypali :( Niestety mój TŻ musi w tym czasie pracować. No cóż.. pocieszam się przesłodkim granatem i pisaniem dla Was ! A skoro już przy pisaniu jesteśmy to jakiś czas temu porównywałam serię glinek ''chińskich'' .Dziś mam dla Was kolejne porównanie glinek , które otrzymałam w ramach współpracy ''od sklepu'' Skarby Syberii  :)  A więc pragnę Wam przedstawić te urocze Panie. Każda z nich ma inne działanie :)


Kilka spray ''techniczncych'' :D

Dostępność :  SkarbySyberii
Cena:  9,90 (jeśli  wykorzystacie rabat KINGABLOG to zapłacicie 7zł) za 100g (glinki są mega wydajne)

Bez zbędnej gadaniny kieruję Was do poniższej tabelki :


Jeśli miałabym zrecenzować wszystkie w jednym zdaniu :

''Choć denerwujące jest ich nakładanie tak kuszące mają działanie.''

Najbardziej polubiłam się z glinką czarną. Jednak bardziej przypadły mi do gustu glinki chińskie , o których pisałam tutaj. W niedalekiej przyszłości zrobię Wam porównanie obu serii i zobaczycie tą różnice :)
Lubicie glinki ? :)

44 komentarze:

  1. właśnie mam maseczkę z czerwonej glinki na twarzy szyi i dekolcie. Jest to moja wariacja, bo ją trochę wzbogaciłam..jutro o niej napiszę, jako post do akcji maliny: październik miesiącem maseczek..
    uwielbiam glinki i algi:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Lubię Twoje tabelki z porównaniami, poczekam jeszcze aż porównasz obie serie i wtedy wybiorę glinkę dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wstepnie moge powiedziec , ze seria "Chinska" jest lepsza :)

      Usuń
  3. mam tą glinkę czarną i sprawdza się świetnie, mam jeszcze białą kupioną z myślą o włosach ale na razie czeka na swoją kolej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biala na wlosach sprawdza sie bardzo dobrze :)

      Usuń
  4. Jest!Utwierdziłaś mnie w przekonaniu,co do jej przetestowania!P.S.Przykro mi,że wyjazd nie wypalił ale tak bywa i to często-praca,a ją trzeba cenić.

    OdpowiedzUsuń
  5. uzywałam kiedyś brązową i białą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda, że wyjazd się nie udał. Ale pomyśl, że jeszcze nie raz pojedziecie tam gdzie będziecie chcieli:*
    A glinkę wybrałabym niebieską i czarną :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam czarną i białą. Mieszam je z algami i sokiem z aloesu, dodaje kilka kropli olejku...

    Glinki to ja UWIELBIAM!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze skorzystac z Twojego pomyslu bo uwielbiam zarowno glinki jak i algi :)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa , ktora z nich spodoba Ci sie najbardziej :)

      Usuń
  9. mam obie niebieskie, to muszę skusić się na czarną :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubicie ;) Używam anapskiej i wałdajskiej i na pewno sięgnę też po pozostałe. Ta chińska seria również mnie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  11. koniecznie muszę wypróbować tą czarną :)

    OdpowiedzUsuń
  12. uwielbiam wszystkie glinki ;) mam 5 kolorów i używam zamiennie

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam anapską i bardzo ale to bardzo ją polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie bylabys zachwycona reszta :)

      Usuń
  14. Mam białą anapską i niebieska kambryjska, ale jeszcze ich nie używałam

    OdpowiedzUsuń
  15. To porównanie dotyczy włosów czy twarzy? xd

    OdpowiedzUsuń
  16. O to czarną muszę spróbować, ale to kiedyś bo dziś mi przyszły dwie glinki;)

    OdpowiedzUsuń
  17. O, ciekawy wpis, zwłaszcza dla kogoś, kto chętnie kupiłby glinkę, ale nie ma na nią jeszcze pomysłu, czyli dla mnie:) Idę poczytać o tych chińskich:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Czarna i niebieska wydaje się dla mnie odpowiednia :) Tabelki, rzeczywiście to db pomysł na podsumowanie!

    OdpowiedzUsuń
  19. bardzo lubie glinke - w niemczech kupuje najczesciej glinke i kosmetyki naturalne z glinką lessową z firmy Luvos - ale ogolnie to kazda glinka mi sie sprawdza:)))

    OdpowiedzUsuń
  20. mam wszystkie cztery i wszystkie uwielbiam ;D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy dotąd nie miałam niebieskiej i czarnej glinki :p póki co mam za sobą zieloną, żółtą i białą, ta ostatnia na razie najgorzej wypadła ;) ale jeszcze nie stosowałam glinek z tej firmy :p

    OdpowiedzUsuń
  22. miałam ta białą anapską i nic.. zerio :/ ani nie nawilża, ani nie oczyszcza, ale też nie podrażnia :P

    OdpowiedzUsuń
  23. Przed chwilą byłaś na moim blogu i stwierdziłaś, że twój blog jest miesiąc albo dwa młodszy od mojego :) Dziewczyno ! Ja doskonale pamiętam twoje początki ! Miałam cię w obserwowanych ! :) Jeden z pierwszych nieśmiałych komentarzy u mnie "zapraszam do mnie" :D A teraz proszę ! ;D Stoczyłam się, w porównaniu do ciebie :(

    OdpowiedzUsuń
  24. niedawno zakupiłam tą czarną z Morza Martwego, ale z myślę o twarzy. w jakich proporcjach/przepisie używasz jej do włosów? bardzo mnie zaintrygowałaś. :D

    OdpowiedzUsuń
  25. rzadko stosuje glinki więc nie widzę efektów

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...