wtorek, 8 października 2013

CO KRYJE SIĘ W TYM PUDEŁKU ?



Cześć Dziewczyny !
Jakiś czas temu zostałam zaroszona do wzięcia udziału w akcji L'occiante ''akademia zmysłów'' . Byłam sceptycznie nastawiona bo obawiałam się , że będzie tak jak ostatnim razem czyli ''nijak''. Tym razem Ja oraz inne wybrane blogerki mamy przez 12 miesięcy dostawać coś w rodzaju boxa. Jesteście ciekawe co znajdowało się we wrześniowym boxie od L'occiante ?

Jeśli chodzi o zawartość to porównaniu do tego co otrzymałyśmy jakiś czas temu (pamiętacie koszyczek z próbkami?) to wolę tą zawartość niż poprzednią- o tych próbkach to po prostu aż mi się nie chce przypominać :) ale dobra przejdźmy w końcu do tej zawartości :


We wrześniowym ''boxie'' były 2 pełnowymiarowe produkty i 3 próbki:

Pełnowymiarowe :
Krem do ciała o zapachu fiołka- skóra po nim jest przyjemna w dotyku jednak ze względu na kiepską wydajność używam tego balsamu jako kremu do rąk i stóp i jestem zadowolona.

Krem do rąk z masłem shea- działa bardzo podobnie jak powyższy krem do ciała. Kiedyś już go miałam. Sprawdza sie jesienną porą. Na zimę potrzebuję jednak czegoś bardziej ochronnego.

Próbki :
Nawilżający krem do twarzy
Silnie odżywczy krem do ciała

Szczerze mówiąc byłam sceptycznie nastawiona do wzięcia udziału w tej akademii biorąc pod uwagę wcześniejsze ''zderzenie'' mnie i innych blogerek z tą marką.

Jak oceniacie to pudełko ?

23 komentarze:

  1. Kosmetyki wyglądają ciekawie jednak nigdy nie miałam nic z tej marki-czekam na Twoje recenzje :)
    Korzystając z okazji, zapraszam Cię na rozdanie na moim blogu: http://marharitta.blogspot.com/2013/10/swietujemy-urodziny-rozdanie-rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Wydaje się fajne, ale generalnie marka jak dla mnie za droga...

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawi mnie, czy krem do ciała działa tak ładnie jak wygląda jego opakowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Zastanawiam się czy tylko to jedno pudełko będzie "lepsze" a potem marka nie wróci do dawnego zachowania.
    Widać poprawę między tym boxem a tamtym koszyczkiem.
    Życzę miłego testowania!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe te kosmetyki , czekam na jakieś recenzje :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam nic z tej firmy, ale wygląda fajnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ich produkty wydają się bardzo fajne, ale generalnie są trochę za drogie jak na moją kieszeń :(

    OdpowiedzUsuń
  8. Faktycznie teraz lepiej się postarali, chyba coś wynieśli z tych wszystkich komentarzy na ich temat.

    OdpowiedzUsuń
  9. Dla mnie każda paczuszka,przynosi mega radość!

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawartość bardzo mi się podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zawartość podoba mi się, krem do rąk pewnie dobrze się spisze ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie miałam nigdy nic z tej marki ze względu na cenę, chociaż kilka produktów bardzo mnie kusiło :) co to za zderzenie z tą marką?

    OdpowiedzUsuń
  13. paczuszka niczego sobie :) z Loccitane jeszcze nic nie miałam ;/

    OdpowiedzUsuń
  14. Super, że dali tym razem pełnowymiarowe produkty :) Owocnej współpracy ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie pogardziłabym kremem do ciała o zapachu fiołka:) Mam słabość do tej specyficznej woni. Ubolewam nad tym, iż w Opolu nie mam dostępu do kosmetyków L`Occitane.

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawartość wygląda cudnie, zapach fiołka musi być genialny :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny ten boz ;) czekam na recenzje z niecierpliwością ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. wygląda całkiem nieźle, ale poczekam na Twoje pełne recenzje. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Pudełeczko kosmetycznych cudowności! Ach <3 Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...