wtorek, 17 września 2013

Nie ocieraj włosów o sweterek ! Czyli 6 fryzur krok po kroku by nie ocierać włosów

Cześć Dziewczyny !
Jesienne dni są już u mnie na porządku dziennym (pewnie u większości z Was również) więc moje włosy ocierają się o drapiące sweterki czy też są przycinane przez zamki od kurtek. ''Nie ocieraj włosów o sweterek'' to tylko mała przenośnia gdyż chodzi o to by nasze włosiska nie ucierpiały przez nasza garderobę :) W dzisiejszym wpisie mam dla Was 6 fryzur krok o kroku dzięki którym włosy nie będą ''bite'' przez nasze ubranka , a my będziemy mogły wyglądać inaczej niż zwykle :)


 

Fryzura wieczorowa - krok po kroku :)






































Moją ulubioną fryzurką jest skarpetkowy koczek - po prostu uwielbiam uwielbiam i jeszcze raz kocham !A jakie są Wasze ulubione fryzury na jesienne dni ? P.S zamówiłam sobie czarne mydło afrykańskie do mycia twarzy. Jestem ciekawa jak się spisze bo skład wygląda bardzo przyjemnie. Miałyście ? :)



48 komentarzy:

  1. fajne fryzury tylko co tu poradzić jak ktoś źle wygląda w spiętych włosach ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można spiąć włosy i ukryc pod czapką , a na miejscu np. w pracy rozpuscic :)

      Usuń
    2. Dokładnie:) Poza tym ja nie wierzę w to, że ktoś może źle wyglądać w spiętych włosach. Przecieć to nie jest jeden sposób, twarz nie zawsze wygląda tak samo. Niektóre fryzury można zrobić ciasno (styl stereotypowej bibliotekarki ;) ) inne kompletnie luźno. Wyżej, niżej, z boku. Imprevisivel, możesz mnie uszczypnąć za to ale się lekko zareklamuję :) W piątek na blogu wrzucę wpis o tym jak zrobić luźne, łagodne upięcie. Sama mam problem z tymi ciasnymi i faktycznie wyglądam kiepsko.

      Kocham takie fryzury jak ta na opasce. Po prostu je uwielbiam :) Dziękuję za przypomnienie:) Rany, chyba w końcu odświeżę zestaw codziennych upięć.

      Usuń
    3. Henri spadasz mi z nieba. Tyle razy obiecuję sobie że będę robić fryzurki (które robić umiem) ale ciągle je rozpuszczam bo mam wrażenie że każda niedoskonałość twarzy wygląda na podkreśloną gdy włosy są spięte. takie luźne fryzurki by się bardzo przydały :)

      Usuń
    4. w takim razie chętnie obejrzę te luźne spięcia

      Usuń
    5. Cieszę się, że mogłam spaść z nieba :)
      Barbara, nie tyle pokażę w jednym poście kilka upięć, ile sposób na to, żeby jakakolwiek fryzura z tych opartych na spięciu czy związaniu wszystkich włosów z tyłu była z przodu luźno i łagodnie wykończona :)

      Usuń
  2. Numer z opaską bardzo mi się podoba, tylko jak znam życie, to pewnie by mi zjeżdżała z głowy. Kok z tapirem to nienajlepsza alternatywa dla wycierania o swetry i szaliki, ale wygląda cudnie :)
    Jak znam życie, to u mnie skończy się na koczku-ślimaku rozpuszczanym po dotarciu na uczelnię.

    OdpowiedzUsuń
  3. wreszcie dowiedziałam się jak robić kok banan! dziękuję!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Najfajniejszy niedbały kok :) Lubię związane włosy i rzadko kiedy można mnie zobaczyć w rozpuszczonych.

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno skorzystam z którejś fryzury. Świetny post. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja też będę musiała zacząć upinać włosy, bo niestety coraz wyraźniej sięgają sweterka :) podobają mi się takie niedbałe upięcia, a moje falujące włosy w tej jednej kombinacji wyglądają dobrze :D
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
  7. bardzo lubię tą fryzurkę z opaską i czesto ją robie :)

    OdpowiedzUsuń
  8. ja uwielbiam koka na skarpetce i wypełniaczu ♥

    OdpowiedzUsuń
  9. często robię koka na skarpecie:P wypełniacza jeszcze nie mam:P

    OdpowiedzUsuń
  10. Ciekawe propozycje, ale niestety, mam dwie lewe ręce do zaplatania włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super propozycje, kokardkę próbowałam nie raz i kompletnie mi nie wychodzi :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Też lubię koczki na wypełniaczu, zwłaszcza takie nisko, tuż nad karkiem. Ciekawie wygląda ta fryzura z opaską, na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  13. kokardka przeurocza .... jednak chyba mam za krótkie włosy :(

    OdpowiedzUsuń
  14. kokardka urocza, a najbardziej podoba mi się headband up do

    OdpowiedzUsuń
  15. A mi od koczka na wypełniaczu niszczą się końcówki :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też. Bardzo. Po całym dniu są pogięte, połamane, po kilku dniach noszenia koczka jest już bardzo źle.
      Pomaga olejowanie końcówek i bardzo, bardzo uważne rozkładanie ich na wypełniaczu chociaż to trudne, bo nie wszystkie są równej długości przy związaniu włosów w wysoki kucyk... Jedno pasmo wygładzę, inne wystaje :)

      Usuń
  16. Nigdy się nie przekonam do takich fryzur. Prywatnie mogę sobie związać włosy w zwykły koczek, ale pokazuję się tylko w rozwiązanych.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kokardka jest przepiękna ale za nic mi nie chce wyjść :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Kok banan świetnie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. fajny poradnik :)
    ja zazwyczaj mam niesfornego koka ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jedyny problem jaki tu widzę to to, że źle mi w kokach i wysokich, "zabierajacych włosy" fryzurach. Mam pociągła(podłużną) twarz i to raczej nie pomaga, muszę mieć coś przy buzi ;3

    OdpowiedzUsuń
  21. Muszę wypróbować tą pierwszą o trzecią fryzurę a czwartą to uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Próbowałam kiedyś motywu z opaską, ale zaraz zaczęła mi zjeżdżać z włosów. A na kokardkę mam jeszcze za krótkie włosy, tak więc zostają koki ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niedbały kok to mój ulubieniec choć "banana" i na skarpetce też robię ale na skarpetce tylko wtedy gdy tego dnia będę myła włosy bo strasznie wyglądają po rozpuszczeniu.Ale tym nr. 4 mnie zachwyciłaś chociaż bojałabym się tak mocno natapirować włosy ale efekt z tą spiską jest oszałamiający.Ale u mnie koki goszczę raczej w te bardziej słoneczne dni bo jak zrobię koka to nie założę czapki.O ile jesienią to mi tak nie przeszkadza to zimą nie zmieszczę koka pod beretem.Zaciekawiłaś mnie tym czarnym mydłem,mam nadzieje że się u Cb spiszę :)

    OdpowiedzUsuń
  24. to upięcie na opasce skradło moje serce! muszę wypróbować je na moich krótkich włoskach :)))

    OdpowiedzUsuń
  25. podobają mi się upięcia, ale nie czuję się w nich dobrze:( bardzo żałuję, bo czasem mam ochote na jakąś fajną fryzurkę ale i tak wiem, że pobędzie u mnie góra 2h i ją rozplącze..

    OdpowiedzUsuń
  26. Super wpis, jutro wypróbuję którąś z fryzur :)

    OdpowiedzUsuń
  27. bardzo fajne na wypełniaczu skarpetkowym często robię:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Najbardziej podoba mi się niedbały koczek :) Nie wiem czy w ogóle takie fryzury, by u mnie wytrzymały :) Ja zwykle robię kucyka lub pół-kucyka, pewnie wiecie o co chodzi. Niestety nie mam innych możliwości :( Mydła nie znam i nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  29. fajne upięcia, fakt niby nic a chroni włosy!

    OdpowiedzUsuń
  30. Rzadko noszę rozpuszczone włosy-nie lubię jak mi coś fruwa obok twarzy, także zawsze stosowałam zwykłego kucyka lub "niedbałego koka", ale kiedy moje włosy osiągnęły długość "do sweterka" plotę je w prosty warkocz - bo jest on najszybszy. Z tych propozcyji spróbuje na wyjście zrobić kok banan lub c'est chic są bardzo szykowne! Do kokardki nawet się nie biorę a trik ze skarpetką fajny na luźne dni, bo niesfornie wykonany też db wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  31. świetne fryzury ;) nie wydają się aż tak trudne do wykonania ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ja ostatnio cały czas spinam włosy i uczę się nowych fryzur :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Jak mi się marzą takie śliskie włosy! Ale z moimi plątającymi się i nie dającymi się rozczesać.. haha już sobie wyobrażam te pół godziny przed lustrem :D

    OdpowiedzUsuń
  34. Świetne fryzury :) Koniecznie wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
  35. swietne te fryzurki - jutro sproboje je wykonac zwlaszcza te pierwsza :)))

    OdpowiedzUsuń
  36. Fryzurki śliczne, ja całe dnie w cebuli-koczku na głowie i całe noce w warkoczu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Niektóre bardzo oryginalne. Nie spotkałam się z kilkoma nigdy. Spróbuje poeksperymentować :D

    OdpowiedzUsuń
  38. Gdzie mogę dostać taką opaskę? ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...