sobota, 24 sierpnia 2013

ALKOHOLE W KOSMETYKACH

Cześć Dziewczyny ! :)
Wypoczęłam i mogę wracać do blogowania. W pełni wykorzystałam tą piękną pogodę , a teraz mogę cos dla was naskrobać.Często piszecie do mnie ''jak mogę używać kosmetyków z alkoholem''. Myślę , że nalezy sprostować tą sprawę w jednym dość krótkim poście :)


1.KTÓRYCH NIE MUSIMY SIĘ OBAWIAĆ :

GLICERYNA : nasza kochana glicerynka też jest alkoholem , a mimo to ma właściwości nawilżające i wygładzające.Kupicie ją za jakieś 2 zł w aptece i śmiało możecie dodawać do maseczek.

PROPYLENE GLYCOL : o tym alkoholu była już dyskusja na moim blogu i nie ma się czego bać :) Sama kiedyś wierzyłam , że może szkodzić , ale tak naprawdę nie jest on szkodliwy. Ma takie działanie jak powyższy alkohol bo jest z tej samej grupy :)

CETEARYL ALKOHOL : nie szkodzi , jest emolientem. Na włosach i twarz tworzy ochronną powłoczkę , która zapobiega odparowywaniu wody.Zmiękcza i wygładza skórę i włosy.

Inne alkohole , których nie należy się obawiać to : cetyl alcohol,  decyl alcohol, mirystyl alcohol, palm alcohol, searyl alcohol , sorbitol , fructose

2.ALKOHOLE , KTÓRE MOGĄ WYSUSZAĆ/PODRAŻNIAĆ

ALKOHOL DENAT :. Powinnyśmy go unikać w tonikach , kemach do twarzy i kosmetykach do włosów , ponieważ może wysuszać i podrażniać. Z tego względu często juz na drugim miejscu w skłądzie pojawia się w tonikach ''przeciw trądzikowi'' .Okaże się przydatny we wcierkach do skóry głowy , ponieważ ułatwia przenikanie składników aktywnych więc jeśli wasza skóra głowy nie jest wrażliwa to nie ma się go co bać jeśli o wcierki do skóry głowy chodzi.

ALKOHOL : Często spotykamy go we wcierkach , ponieważ ułatwia on przenikanie składników aktywnych. Ja osobiście bardzo lubię wcierki z alkoholem i powiem wam , że przy nich zauważam najlepsze działanie.Zaliczyłam go do tych gorszych bo na długości może wysuszać np. w masce alterra (mi osobiście nie wysuszyła włosów , ale wiele z was sie na to skarży więc zależy od włosów).

Mam nadzieję , że choć w malym stopniu Was przekonałam , że nie należy bać się wszystkich alkoholi.
Pamiętajcie - tak jak w przypadku silikonów nie należy wrzucać wszystkich alkoholi do jednego worka :)

58 komentarzy:

  1. Rzeczowo nie każdy alkohol straszny:)

    OdpowiedzUsuń
  2. ciekawy ten post:) teraz pasuj wykuć nazwy tych alkoholi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wystarczy że zapamiętasz alkohol i alkohol denat :D

      Usuń
    2. na początek powinno wystarczyć;d

      Usuń
  3. Kiedyś bałam się każdego alkoholu w składzie. :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo do brze napisane :)
    Nie wiedziałam że gliceryna to alkohol :D

    OdpowiedzUsuń
  5. glicerynę lubię ,alkoholu denatu unikam jak ognia ; + dużo dziewcyzn używa perfumy na włosy, wtedy lepiej i dłużej zapach się trzyma .. alkohol też jest głównym składnikiem w perfumach .. co o tym myslisz kochana ? ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja np. bym nie spryskała włosów perfumami bo one bazuja na alkoholu :)

      Usuń
  6. Bardzo dobry, wyjaśniający wszystko post :) Wiele razy widzę, jak dziewczyny boją się np. alkoholu cetylowego, bo alkohol w nazwie :) Sama tak miałam, jak zaczynałam się uczyć składów, na szczęście szybko trafiłam na wizażu na wyjaśnienie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Świetnie, że o tym napisałaś, bo nie miałam bladego pojęcia, które alkohole są ok. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja denatu unikam jak mogę we wszystkim ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja również nie obawiam się alkoholu we wcierkach.
    Nie mam zbyt wrażliwego skalpu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja,chyba jak każda z nas, unika alkoholu w kosmetykach :) I bardzo dobrze mi to służy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie ciekawi alkohol denat. w żelach , lakierach i innych środkach do stylizacji ? czy szkodzi na włosy ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zależy jak daleko jest w składzie ;) W duzych ilościach z pewnością wysusza stąd też się przyjęło , że większość lakierów i pianek wysusza :)

      Usuń
  12. Dobrze wiedzieć co do czego i dlaczego :) a powiedz,jeśli dodam do wcierki z kozieradki trochę alkoholu to to przedłuży jej ważność? bo gdzieś chyba tak przeczytałam,ale nie jestem pewna..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki :) chociaż czy jest sens... tyle co kosztuje kozieradka to nawet codziennie czy co drugi dzien mozna robić świeży "napar" :P

      Usuń
    2. Można przechowywać w lodówce :)

      Usuń
  13. Uwielbiam twoje posty zawsze można się czegoś ciekawego dowiedzieć.

    OdpowiedzUsuń
  14. Unikam alkoholu jak ognia! Mam z natury przetłuszczające od cebulek i suche dalej od połowy łodygi włosa. Jednak ostatnio dopatrzyłam się, że firma Schwarzkopf-Glisskur nie posiada alkoholu. Wykończę mój zapas szamponów i teraz jedynie będzie tylko ta firma.Siostra stosuje szampony z tej serii i ma podobne włosy do moich o tyle, że loczki. Jest naprawdę zadowolona. :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolejny mądry i fajny artykuł Twojego autorstwa. Sama też lubię wcierki z alkoholem. Stosuję też od 8 lat BIOSILK, którym straszą inne blogerki, że może wysuszać. Ale prawda jest taka, że każda z nas jest inna

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Jednym służ innym nie :)

      Usuń
  16. Mimo, że z zapałem czytam wszystkie składy byłam pewna, że KAŻDY alkohol wysusza i gdy tylko go tam zobaczyłam skreślałam dany kosmetyk z mojej listy. Teraz wiem, ze się myliłam i wiem, które konkretnie omijać. Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Unikam kosmetyków z alkoholem, maska Alterra mi nie podpasowała:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tych dobrych nie należy się obawiać :)

      Usuń
  18. krótko i na temat - tak jak lubię ;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja i tak gliceryny się wystrzegam :) Puszy moje włosy jak szalona!
    Ale.. o kilku wysuszających chyba zapomniałaś :( Buuu :(
    A Isopropyl Alcohol?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja nie wspomniałam o nim :) dopiszę do tych złych :)

      Usuń
  20. Ja unikam składnika jakim jest propylene glycol, ponieważ na twarzy mocno mnie zapycha a na włosach wysusza (wypraktykowałam) ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi np. alkohol w masce alterra nie wysusza. Wręcz przeciwnie jestem nią zachwycona. Więc reguła nie zawsze się sprawdza :)

      Usuń
  21. super post..bardzo przydatny...pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dzięki za ten post :)
    Alkohole to nie samo zło.

    OdpowiedzUsuń
  23. Oo takiej notki potrzebowałam :) A jak to jest z Benzyl Alcohol? Powinnam się go bać? Mam włosy strasznie cienkie, a końcówki przesuszają się przy każdej okazji, choć nie prostuję włosów i suszę je tylko raz, czy dwa w tygodniu średnim nawiewem.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...