czwartek, 13 czerwca 2013

TYBETAŃSKIE DOCIĄŻENIE

Czesć Dziewczyny !
Nie wiem dlaczego mój ostatni post się cofnął i jest ukazany jako starszy niż jego poprzednik.. Dziś mam dla was kilka słów o dociążającym balsami tybetańskim , który otrzymałam od klepu skarbysyberii :)



W produkcji balsamu kierowano się starożytnymi tybetańskimi sposobami pielęgnacji włosów stosując zbierane ręcznie w górach zioła. Ekstrakty z dziewięciu ziół alpejskich nadają włosom objętości i gęstości, wzmacniają cienkie i delikatne włosy. Balsam intensywnie odżywia włosy i skórę głowy, ułatwia rozczesywanie łagodzi podrażnienia, działa przeciwzapalnie i antybakteryjnie. Wzmacnia cebulki i przyspiesza wzrost włosów, poprawia ich strukturę na całej długości.


Cena : 19,90zł natomiast z 30% rabatem KINGABLOG  13,93zł
Dostępność : klik

Moja opinia : Balsam jak cała ta seria Planeta Organica ma bardzo orientalny zapach i przyjemne dla oka , wygodne w użyciu opakowanie z pompką.Ten balsam ma zarówno plusy jak i minusy. Może zaczniemy od plusów jego działania. Z pewnością dociąża włosy za co bardzo go lubię. Nie przyspiesza przetłuszczania. Włosy ładnie po nim lśnią , zmiękcza je. Jednak jego największym minusem jet to , że puszy włosy co u mnie go eliminuje więc mieszam go z innym balsamem. Jeśli o objętość chodzi to mi na tym nie zależy , ale nie zauważyłam efektu wow. Czy przyspiesza porost włosów? Nie mam zielonego pojęcia. Balsam ma ciekawy skład (zdjęcie poniżej) :


Podsumowując :
+/- orientalny zapach
+ buteleczka z atomizerem
+zmiękcza
+dociąża
+ nie przyspiesza przetluszczania
+dodaje delikatnego połysku
-nie dodaje objętości
-puszy moje włosy

Moim ulubieńcem nadal pozostaje marokański i aleppo :) A Wy ? Lubicie balsamy z tej serii PO ?
Kolory już wybrane. Ostatecznie zdecydowałam się na muślinowy turkus i paloną kawę :)

55 komentarzy:

  1. nie skusze sie :) mam marokanki i jest cuuudooownyyy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam marokański - jest moim ulubieńcem :)

      Usuń
  2. Oj to jak puszy to nie dla mnie, nie znoszę puchu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze z chęcią bym go wypróbowała, ale ta wzmianka o puszeniu się włosów deczko mnie martwi, bo niestety moje włosy kochają się puszyć.. Ale niewykluczone, że za jakiś czas go wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli nie miałaś żadnego z tej serii to polecam Ci marokański i aleppo :)

      Usuń
    2. Mam ten Aleppo i bardzo go lubię :)

      Usuń
  4. następnym razem na pewno się skuszę na kosmetyki planeta organica. bardzo mnie ciekawią, zwłaszcza balsam toskański. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że te balsamy mają gliceryną i quaternium - boję się po nich puchu, raczej się nie skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem Ci , że marokański i aleppo tego nie robią :)

      Usuń
    2. O, to może jednak nie kwestia gliceryny ;)
      Mnie kusi turecki :D

      Usuń
  6. lubię takie kosmetyki :) pozwalają poczuć się wyjątkowo. Dodatkowo ten zapach, aż można się przenieść wyobraźnią w różne miejsca.


    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam takie pytanie dotyczące silikonów. Czy cyclopentasiloxan to to samo co cyclopentasiloxane , dimethicon co dimethicone ...itd? Czy to jest to samo czyli silikon?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. http://www.uroda-kosmetyki-opinie.blogspot.com/2012/05/silikony.html

      Usuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam wszystkie balsamy PO!:))))
      PS Ta buteleczka jest z pompką a nie atomizerem - w plusach i minusach* :d

      Usuń
    2. Balsamy z PO są genialne :)
      O ! widzisz - dziękuję :)

      Usuń
  9. Mam i sprawdza się całkiem nieźle.
    Nie puszy i ładnie nabłyszcza :)

    Musze jednak wypróbować marokańskiego :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może to dlatego , że mam porównanie z marokańskim :)

      Usuń
  10. tego kosmetyku jeszcze nie miałam

    OdpowiedzUsuń
  11. Tybetańskiego nie miałam ale Marokański i Aleppo są dla mnie cudowne <3

    OdpowiedzUsuń
  12. Puzsy wlosy jak chyba kazdy mozliwy ziolowy specyfik (lub takowy z przewazajaca iloscia ziol). Pewnie zdrowszy jest niz niejedna rzecz, ale wtedy wystarczy,ze dasz na wlosy bogata odzywke/maske i bedzie ok :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Balsam Aleppo bardzo lubię. za działanie i za zapach:) A ten jeśli puszy to raczej do mnie nie trafi, bo mam bardzo podatne na to włosy.

    OdpowiedzUsuń
  14. Dociąża i puszy? To ja nie wiem, czy go kupowac i co zwycięży: czy pożądanie dociążonych włosów czy strach przed ich napuszeniem...? :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie był taki sam efekt :/ Włosy były nieprzyjemne, ciężko się rozczesywały i był spuszone... Za to balsam Aleppo jest cudowny :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawe są te produkty Syberyjskie

    OdpowiedzUsuń
  17. chciałabym coś z serii Marokańskiej albo Tybetańskiej, ale z moimi zapasami wolę nie kupować kolejnych rzeczy, przecież starych nie wyrzucę (a niektóre odżywki mają już ponad rok:p), a zużywam je bardzo wolno. :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam serię marokańską :)
      Też zużywam wolno dlatego teraz te , których dawno nie uzywałam oddaję siostrom ;D

      Usuń
  18. nadal jestem w fazie czajenia się na te balsamy:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam marokański ,ale użyłam go dopiero raz ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. mam ochotę na któryś z tych balsamów :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marokański i aleppo sa jak dla mnie najlepsze ;)

      Usuń
  21. Ja jeszcze żadnego z tej serii nie miałam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No coś Ty ? a tyle masz ich por ręką :D

      Usuń
  22. chcialabym ten aleppo sprawdzic:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam balsam tybetański. Ma piękny zapach, tak jak piszesz, zmiękcza włosy i nadaje im blasku. U mnie jednak włosy nie zaczęły się puszyć, a stały się troszkę przeciążone po 3 zastosowaniu. :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie miałam żadnego z tej serii :) być może skuszę się na któryś jak ubędzie trochę moich zbiorów ;-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Hi thеre ѵery niсe web ѕite!! Man
    .. Excellent .. Wonderful .. I'll bookmark your web site and take the feeds also? I am happy to search out so many useful information here in the publish, we want develop extra techniques in this regard, thanks for sharing. . . . . .

    Also visit my weblog - sterydy

    OdpowiedzUsuń
  26. szkoda, że tak puszy włosy :/

    OdpowiedzUsuń
  27. Tego jeszcze nie miałam ale chce wypróbować wszystkie z tej serii Planeta Organica

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...