sobota, 8 czerwca 2013

Czy peelingi są potrzebne ? Czy to tylko zbędny gadżet ?

Hej kochane :)
Wracam do was po moim mini wolnym :) Wypoczęłam i jestem pełna sił :D Dziś mam sprawę dość dyskusyjna  więc mam nadzieję , ze coś z tego wyjdzie , a mianowicie :


Czy peelingi są potrzebne ? Czy to tylko zwykły gadżet , a może działanie na naszą niekorzyść ? Spotkałam się z wieloma tezami na ten temat. Jedni mówią , że po peelingach nasza twarz wygląda pod mikroskopem jak tarka. Inni mówią , że peelingi pielęgnują twarz. Jeszcze inni nie mają zdania na ten temat. Dlatego chciałabym się dowiedzieć co wy myślicie o peelingach ? Używacie ? Jeśli tak to jakich i jak często , a może nie jesteście zwolenniczkami peelingów ? :)

80 komentarzy:

  1. Ja uwielbiam zdzieraki, 2x w tygodniu a póżniej dobre nawilżenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robię raz w tygodniu korundem ;)

      Usuń
    2. Nigdy takiego cuda nie stosowałam:)

      Usuń
    3. Kinga,a ja myślałam,że Ty raczej nie stosujesz za często peelingów ;> ?
      A tu czytam,że raz w tyg:)
      Chyba mi się coś pomyliło?:D

      Ja stosuję kiedy mi się przypomni;p

      Usuń
    4. Sama od kilku miesięcy stosuję korund i jestem bardzo zadowolona. Kiedyś robiłam peeling raz na pół roku i moja cera była w dużo gorszym stanie niż jak robię peeling raz na 2 tygodnie. Uważam, że peelingi są niezbędne.

      Usuń
    5. Carea - Masz rację kiedyś nie stosowałam często peelingów. Odkąd odkryłam korund (2 tyg. temu) stosuję raz w tygodniu :-)

      Usuń
  2. Ja uważam że pilingi są potrzebne. Czasami jest tak że coś się dzieję z naszą skórą, jest nieprzyjemna, piling wtedy jest idealnym rozwiązanie - skóra wraca do siebie...
    tak samo nie wyobrażam sobie nie pilingowania ciała... skóra jest wtedy bardziej spręzysta, łatwiej wchłaniają się wszystkie kremy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ciągle zapominam o ciele :D Ponieważ z zasady jest jędrne i niestety , ale przez to nie dbam o to ;)

      Usuń
    2. ja wychodzę po prostu z założenia ze teraz jest jędrne, ale jak nie będę teraz o nie dbać to później zabiegi nie pomogą ;)

      Usuń
    3. Też mam takie założenie jednak ciągle o tym zapominam albo najzwyczajniej w świecie mi się nie chce :D

      Usuń
  3. ja jestem fanką peelingów ale tylko tych do twarzy, bez tych do ciała mogę się objeść. ja używam ich maxymalnie dwa razy w tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. lubię peelingi, owszem, ale nie mam na oku jakiegoś fajnego delikatnego, który by mi nie zdarł dosłownie skóry ;) zdzieraki wolę na uda, łydki, na twarz wolę coś delikatniejszego. Choć nie jest to wg mnie najważniejszy kosmetyk.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może enzymatyczny ? Słyszałam , że są delikatne i mam zamiar wypróbować :)

      Usuń
  5. Oj tak zarówno te do twarzy jak i do ciała.

    OdpowiedzUsuń
  6. uwielbiam peelingi - zarówno te do twarzy jak i do ciała - robię je oczywiście regularnie.

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie potrafię żyć bez peelingów :) Lubię mocne zdzieraki, staram się peelingować regularnie zarówno ciałko jak i buzię :). Lubię bardzo peeling morelowy Soraya :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie lubię mocnych , wolę te delikatniejsze :)

      Usuń
  8. Powinno się to nazywać raczej "dlaczego peelingi są potrzebne" bo nie były by tak popularne gdyby nie były potrzebne wiadomo zdzieranie starego naskórka i poprawa krążenia to to do czego dążymy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nazwałam ''Czy peelingi są potrzebne?'' , ponieważ to temat dyskusyjny :)

      Usuń
  9. Uwielbiam peelingi jeden z moich ulubionych kosmetykow xd Buzia po nim jest miekka i duzo ladniejsza ;d Nie mogłabym zyc bez peelingow, maseczek,masek do włosów i kremow do twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Raz w tyg używam do ciała. Do twarzy rzadziej, ale lubię efekt po :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja bardzo lubię i używam, zarówno do twarzy jak i ciała. Do twarzy staram się wybierać bardziej delikatne(obecnie mam z Avonu), a do ciała obecnie mam z Farmony. Lubię różne testować tak naprawdę. Moim zdaniem po takim pilingu skóra świetnie chłonie kremy czy balsamy. Używam raz w tygodniu i jest ok :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam peeling do ciała z Farmony , ale nie spodobała mi się tłusta warstwa , która pozostawiał :(

      Usuń
    2. No fakt ten tłusty film na ciele jest niezbyt. W składzie jest parafina i to jej sprawka.

      Usuń
  12. Korund raz w tygodniu lub nawet raz na 2 tygodnie przy OCM w zupełności wystarczy. Peeling musi być, nie ma bata - nie wiem jak Ty, ale ja czuję 'nadbudowujący się' naskórek itd. (inaczej tego ująć nie potrafię :P) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od 2 tygodni stosuje korund ( raz na tydzień ). Mam chęc na peeling enzymatyczny :)

      Usuń
  13. po peelingu zawsze mam pogorszenie cery ale czymś złuszczyć muszę , pomaga mi tonik z kwasem migdałowym z Pharmaceris T

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie jest odwrotnie :) A może spróbuj z peelingiem enzymatycznym ? :>

      Usuń
  14. Ja nie wyobrażam sobie życia bez peelingow, co ja bym zrobiła wtedy z tymi moimi suchymi skorkami;p

    OdpowiedzUsuń
  15. Na buźkę peeling enzymatyczny(nie mechaniczny, więc tarki tak nie ma ;3)raz lub dwa razy w tygodniu, a potem olejek lub coś nawilżającego...
    Peeling mechaniczny to raczej przy nogach i stopach(pięty) :3
    Jak mi się przypomni to potraktuję nim delikatnie dłonie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez stosuję peeling mechaniczny do stóp :D Na twarz- korund :)

      Usuń
  16. Oj lubie peelingii , odrazu inaczej człowiek sie czuje jak zejdzie z niego ten płaszcz :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Kiedys używałam pelingów, a potem jak się naczytałam różnych bzdetów o tym przestałam. Nie sądze żeby moja buzia na tym straciła bądz zyskała :) Oznacza to, że jedynie portfel ma się lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kiedyś nie używałam , teraz zaczęłam raz w tygodniu ;)

      Usuń
  18. Mi wydaje się logiczne, że zanim wprowadzę jakąś substancję aktywną, to najpierw robię peeling (i masaż!), by penetracja była głębsza. Bez sensu marnować produkt, który zamiast dotrzeć gdzieś do warstwy kolczystej ugrzęźnie w starych, zużytych komórkach naskórka. A taka mikrodermabrazja? Uwielbiam <3

    OdpowiedzUsuń
  19. OJ potrzebne sa, a ja jestem ich maniaczką ;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Ja zauważyłam, że kiedy używam peelingu do ciała bądź warzy, wtedy moja skóra "odzywa", staje się lepiej ukrwiona. No i czasem, kiedy robię go za rzadko skóra sama "odłazi" albo "roluje się", co nie wygląda zbyt estetycznie. A kiedy robię regularnie peeling jest dobrze i nie zachodzi żadna z powyższych rzeczy. Więc warto.
    A jeśli chodzi o peeling skóry głowy- wcierki lepiej działają, a swędzenie jest mniej odczuwalne, keidy wykonuję go co 10 dni. Nie wyobrażam sobie już życia bez peelingu. To świetne uzupełnienie pielęgnacji, któa bez niego nie byłaby tak efektywna.

    OdpowiedzUsuń
  21. Dotychczas złuszczałam moją twarz enzymatycznym z Ziai (Nuno lub Ulga), ale ostatnio zmieszałam papainę z glinkami i chwyciła mnie za serce :) efekt duużo lepszy, wystarczy raz w tygodniu - oczyszczanie ze złuszczaniem w jednym.

    Ciało też lubię złuszczać, ale robię to dużo rzadziej z braku czasu. Po zimie zreflektowałam się, że mam szarawą skórę na rękach i bez peelingu się nie obyło. Według mnie złuszczanie to podstawa pielęgnacji, razem z oczyszczaniem i nawilżaniem tworzą Wielką Trójcę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam korund , ale chcę spróbować enzymatycznego :)

      Usuń
  22. Ja używam 1-2 w tygodniu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  23. nie wyobrażam sobie pielęgnacji bez peelingu! ciało ma ładniejszy kolor, cera przestaje być problematyczna i nabiera blasku. Czasem aż czuję, że mam taką grubą, nieprzyjemną skórę, która po myciu nadal jest jakby nie domyta i nie wyobrażam sobie co zrobiłabym bez peelingu w takich momentach.
    Najbardziej lubię szorować ciało i twarz cukrem lub solą zmieszanymi z olejami :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Uwielbiam peelingi, zarówno te do twarzy jak i do ciała. Skóra jest po nich taka gładziutka... :) Myślę, że są potrzebne, bo oczyszczają skórę i złuszczają martwy naskórek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha zapomniałam jeszcze o peelingach do dłoni i stóp, ale tych używam rzadziej, kilka razy na miesiąc. Tych do ciała i twarzy tak ok. 1-2 x w tygodniu. :)

      Usuń
    2. Ja uwielbiam używać peeling do stóp :)

      Usuń
  25. Przy mojej tłustej cerze bez peelingu ani rusz. Do ciała najczęściej stosuję ostry, solny. W ub roku odkryłam peelingi enzymatyczny i solny z firmy TianDe. I używam ich do twarzy i ciała. Takiego enzymatycznego jeszcze nie miałam. Działa rewelacyjnie i szybko. Złuszczony naskórek wręcz "roluje się" pod palcami. Ładnie wybielił mi plamy, które zostały po ciąży, pozbyłam się drobnych niedoskonałości. A jednocześnie moje kruche naczynka są bezpieczne. Dłonie po peelingu są mięciutkie i jasne. Jak użyję jeszcze soli peelingującej i dobrego kremu do rąk to jest lepiej niż po parafinowaniu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę poszukać peelingu , o którym wspomniałaś :)
      Jeśli możesz wyślij mi link gdzie mozna go kupić :)

      Usuń
    2. Ja używam teraz tego http://prostoznatury.com.pl/peeling-enzymatyczny-cytryna/, wcześniej miałam ogórkowy z tej serii. I sól brzoskwiniową. Tuby wielkie i wydajne.
      Na produkt trafiłam zupełnym przypadkiem. Ten sklep w ub. roku miał promocję w Zwierzyńcu na deptaku. I miła pani robiła zabiegi na dłoniach (po kolei nakładała na dłonie: peeling enzymatyczny, sól do ciała i krem. Efekt zadziwiający :)). Ale peeling nadaje się również do twarzy. I bardzo mi pasuje. Tym bardziej, że przy pękających naczynkach i tłustej skórze w grę wchodzą głównie glinki i gommage. O porządny enzymatyczny trudno. W stacjonarnych sklepach tych produktów nie uświadczysz.

      Usuń
  26. szczerze mówiąc do peelingów do ciała nie stosuję, wolę szorstką gąbkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie też jest to wygodniejszy sposób :)

      Usuń
  27. Peelingi do ciała i twarzy są naprawdę świetnym rozwiązaniem, oczywiście pod warunkiem rozsądnego stosowania - co jakiś czas, niezbyt często.

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwazam, ze sa potrzebne,ale musza byc dopasowane do danej cery. Mocne i gruboziarniste wg mnie sa zabronione wrazliwcom i suchym skorom, zas mocnym i nosorozcowym naskorkom krzywdy nie zrobia :) Poza tym liczy sie technika. Mocne tarcie buzi czymkolwiek narusza ochronna warstewke, zas delikatne masowanie delikatnym zdzierakiem usunie troche martwy naskorek i odswiezy jej stan :)

    OdpowiedzUsuń
  29. peelingi bardzo lubię, ulubiony to domowy , kawowy. Stosuję raz w tygodniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi niestety nie chce się robić :(

      Usuń
    2. ja go robię podczas robienia płukanki kawowej :) napar do włosów, fusy do ciała ;)

      Usuń
  30. Peelingi są potrzebne, tak 2-3 razy na tydzień zupełnie wystarczają. Jeśli są dobrze dopasowane do cery, tj. osobom wrażliwym czy o przesuszonej skórze na pewno nie będą odpowiadać mocne, gruboziarniste peelingi. Niemniej jednak trzeba peelingi wykonywać, bo dzięki temu pozbywamy się martwego naskórka i wszelkie specyfiki kładzione później na twarz mają potem dużo lepszy i łatwiejszy dostęp do naszej skóry - a to przecież samo dobro dla niej :)
    Pozdrawiam!
    http://jaskolcze-ziele.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mojej skórze podpasował korund jednak chcę spróbować enzymatycznego :)

      Usuń
  31. Dla mnie peeling musi być! Używam ich tak 3 razy na tydzień i jestem bardzo zadowolona. Moja cera jest wtedy dobrze oczyszczona i gładka :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Some buildings aren't concern with credit history, in contrast to many luxurious or upscale apartment buildings have rigorous rental requirements instant personal loans no credit check Will there be other options for repaying your student loans if you can't acreage a
    high paying job straight out of the door

    my webpage ... instant loan

    OdpowiedzUsuń
  33. Ja korundem raz w tygodniu :) Ogólnie staram się nie przesadzać z częstotliwością, ale co jakiś czas po prostu trzeba zedrzeć tą starą warstwę :DD

    OdpowiedzUsuń
  34. So as to effectively use the information stability concepts introduced
    in the previous content, an organization need to have a well written about and effective security plan pay day loans You will be
    surprised at how much you can save some from the spending budget by doing this

    my blog post payday loans

    OdpowiedzUsuń
  35. The borrower will lose the home and the a guarantee invested in them, and
    the house loan insurer should pay the banker's claim pertaining to loss on the defaulted mortgage loan http://www.superiorlongtermloans.co.uk/ info then you come across lots of such lending products but this financial loan is different due to the fact crisis personal loan UK is available as a helping hand for almost any one searching for loans

    Also visit my web blog ... long term loans

    OdpowiedzUsuń
  36. peeling stosuję mniej więcej raz w tygodniu, a potem nakładam maseczkę. peeling pomaga mi przygotować twarz do kolejnych zabiegów, oczyszcza, złuszcza martwy naskórek przez co cera jest o wiele gładsza i bardziej promienna. najbardziej lubię peelingi wykonane własnoręcznie - z nasion truskawki, maku lub płatków owsianych - są o wiele lepsze niż drogeryjna chemia. :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Długo mi zajęło przekonanie się do peelingów. Do ciała - teraz stosuję mniej więcej raz w tygodniu - zapobiega to wrastaniu włosków po depilacji, a zdzierając martwy naskórek i poprawiając ukrwienie ułatwia wchłanianie następnych produktów :)
    Jeśli chodzi o peelingi do twarzy to jedynym jakiego używam są zmielone migdały (ale w proszku, nie w paście), którymi masuję twarz przy zmywaniu maseczki z glinki. Skóra twarzy też potrzebuje pomocy przy odnowie naskórka i lepszego ukrwienia :) Chciałam jeszcze spróbować peelingu enzymatycznego i zrobię to niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  38. ja uważam że sa potrzebne i robię jes przyynajmniej raz w tyg.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...