sobota, 25 maja 2013

MAJOWE DENKO

Cześć Dziewczyny ! :)
Na początku dziękuję wam za rady pod poprzednim postem. Mam nadzieję , że dzięki wam moje paznokcie odzyskają zdrowy wygląd :) Dziś przychodzę do was tylko z denkiem , ponieważ tylko tyle jestem w stanie dziś napisać. Przywieźli mi toaletkę więc robię na nią troszkę miejsca i nadzoruję pracę chłopców przy skręcaniu hehe :)


1.Peeling do ciała tutti frutti - pachnie genialne , tak słodko. Dobrze zdziera lecz pozostawia tłustą warstwę. Pewnie wina parafinki. I właśnie poszukuję dobrego peelingu bez parafiny w składzie. Polecicie coś ?

2.Olejek łopianowy- Dobry olejek. Odkryłam go dzięki Mariolce. Bałam się , ze wysuszy mi włosy , ale efet był odwrotny. Z pewnością do niego wrócę.

3.Szampon rokitnikowy- Ma genialny skład i jeszcze piękniejszy zapach ! Kojarzy mi się z landrynkami. Jesli jesteście ciekawe to pisałam o nim tutaj 

4.Maska algowa z acerolą- O ile uwielbiam maski algowe to ta mnie nie zachwycila. Więcej o niej i o jej siostrach przeczytacie w tym poście.

5.Odżywka do włosów - moje wlosy od czasu d czasu lubią taką silikonową bombę. Stosowałam tą odżywkę przed prostowaniem. Myślę , że można znaleźć o wiele lepszą i tańszą od tej :)

6.Maska drożdżowa- żałuję , że mi się skończyła. Opakowanie jeszcze nią pachnie ! Najlepiej stosowało mi się ją jako odżywkę na suche włosy bez spłukiwania :) Pisałam o niej w tym poście.

A co wy zużyłyście w tym miesiącu ? :)

70 komentarzy:

  1. Drożdżowa maska najlepsza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety mi w ogóle nie służy, jest za rzadka - właściwie cena jest nieadekwatna do wydajności i działania :(

      Usuń
    2. Ciasteczko- maskę drożdżową możesz jednoscześnie zagęścić i ulepszyć dodając do niej skrobię ziemniaczaną. Ja też nie jestem z niej do końca zadowolona jako z maski jednak uwielbiam ją jako odzywkę b/s na suche włosy :)

      Usuń
  2. Toaletkę pokażesz jak będzie już złożona i śliczna?
    Zawsze chciałam mieć toaletkę. I będę miała, a co! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma sprawy - dobry pomysł. Ja będzie złożona i wszytko uporządkuję to pewnie :)

      Usuń
  3. ja mam ochotę na ten szampon rokitnikowy:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj nie miałam nic z tych rzeczy. Jestem ciekawa tej maski drożdżowej, tak naprawdę to pierwszy raz o takowej czytam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli Cię zaciekawiła to zapraszam do zapoznania się z recenzją :)

      Usuń
  5. maska drożdżowa jest na mojej liście :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiesz co, jak ogólnie mam wrażenie, że nic nie zużywam, tak w tym miesiącu poszły dwa mydła, pasta do zębów, płyn do higieny intymnej, maska i odżywka do włosów no i krem pod oczy. Szok:P Drożdżową mam, ale zapach mnie nie urzekł, a działanie tym bardziej, mimo że po pierwszych użyciach myślałam inaczej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam podobne wrażenie, mimo,że zużyłam 7produktów, to chyba lepiej z czasem robić 2xdenko bo w jednym miesiacu jest czasem wysyp,a w drugim bida,a chyba lepiej jak jest wieksza roznorodnosc:)

      Usuń
    2. Ja raz zużywam więcej , a raz tylko 2-3 rzeczy :) Ja zaś uwielbiam zapach drożdżowej. Spróbuj jako odżywkę na suche włosy :)

      Usuń
  7. Dostałam wczoraj przesyłkę, bardzo dziękuję, dotarła cała i zdrowa :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo się cieszę. Mam nadzieję , że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  8. Udało ci się zdenkować ten olejek? Ja mam go prawie rok i cały czas jest prawie pełen :D a bardzo go lubię i stosuję dosyć często ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uzywałam go be przerwy tzn. odstawilam na ten czas inne olejki :)

      Usuń
  9. na maskę drożdżową cały czas zerkam ale muszę najpierw skończyć te, które mam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też muszę wykończyć zapasy :)

      Usuń
  10. mnie jak zwykle najbardziej zaciekawiły rosyjskie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Denko tak wcześnie? :)
    u mnie dość duże się zapowiada - wreszcie wykończyłam te półlitrowe i litrowe maski :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak bo już do końca maja nic nie zużyję :D
      Ja takie litrowe mam chyba wieki :D

      Usuń
  12. Zapomniałaś o opisie kremu , chyba ;) ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana dziękuję ! Taka przez tą toaletkę jestem zalatana..
      Jak zaraz sie przekonasz nie ma nawet o czym pisać jesli o krem chodzi :)

      Usuń
  13. Odpowiedzi
    1. Widzę , że zapach i Tobie przypadł do gustu :)

      Usuń
  14. ta drożdzowa mnie kusi - wczoraj robiłam zamówienie na setare i miałam ją kupić,ale w końcu jej nie wzięłam :/

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja wciąż walczę o zużycie niektórych kosmetyków...
    Niezłe denko. Ale "przez Ciebie" temu szamponowi i maseczce drożdżowej postawiłam wysoko poprzeczkę, a niedługo rozpocznę ich testy- a nie chciałabym sie jednak zawieść :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję , że będziesz zadowolona :)

      Usuń
  16. szampon rokitnikowy brzmi ciekawie, zapiszę go na liście :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A lista pewnie taka jak moja czyli długa jak Mur Chiński :D

      Usuń
  17. nie miałam ich, ale na ta maskę drożdżową mam od jakiegoś czasu ochotę:) zbieram się na zamówienie rosyjskich kosmetyków:))
    u mnie... hm nawet nie wiem:P wrzucam do pudła wszystko, co się skończyło i nawet nie zaglądam CO tam jest:)

    OdpowiedzUsuń
  18. "Wykończyłam " wczoraj olejek ze słodkich migdałów oraz krem do twarzy firmy TianDe. A peelingi najbardziej lubie domowe na bazie kawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam domowe , ale nie chce mi się robić :)

      Usuń
  19. Muszę koniecznie wypróbować maskę drożdżową i szampon rokitnikowy :)


    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :*

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie używałam żadnego z tych kosmetków! Ale na maskę bingo mam chrapkę ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Miałam kiedyś ten peeling jak i również żel i masło do ciała. Z peelingu byłam najmniej zadowolona właśnie przez tą tłustą warstwę którą zostawia, ale też stwierdziłam, że to wina parafiny. Z peelingów polecam kawowy, ale nie zawsze chce się człowiekowi babrać z tym :D Z pozostałych produktów mam nadal maskę drożdżową i stosuję ją teraz (za Twoim przykładem) jedynie jako odżywkę b/s :) Uwielbiam jej zapach, a na początku stosowania prawie w ogóle mi się nie podobał :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też nie lubię takiej tłustej warstwy jaką pozostawia parafina. No właśnie mi sie nigdy nie chce robić domowych :D
      Super , że pomysł się przydał :)

      Usuń
  22. nie mialam zadnego z tych kosmetykow
    ale lubie posty typu denko
    u mnie tez szykuje sie powoli taki post :)

    OdpowiedzUsuń
  23. polecam Ci peeling z Farmony nowośc za 5zł, o niem w tej chwili jest bardzo głośno, albo waniliowy scrub tez tej firmy, porządne zdzieraki
    Marocco mam zestaw i dosyć są to fajne kosmetyki, ale jak używa się ich razem

    OdpowiedzUsuń
  24. muszę kupić wreszcie olejek łopianowy i maskę drożdżową. podczas ostatniego zamówienia nie było ani jednego ani drugiego. :(

    OdpowiedzUsuń
  25. Dziś ten olejek łopianowy wylądował na moim skalpie ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Miałam tylko peeling do ciała,ale się z nim nie polubiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie polubiłam tej tłustej warstwy , którą pozostawiał :(

      Usuń
  27. Ja w tym miesiącu zużyłam jedynie zmywacz do paznokci:P
    Mój projekt trwa nadal, ale będąc dzisiaj w pakistańskim sklepie kupiłam sobie kolejną maseczkę w proszku:P

    OdpowiedzUsuń
  28. ja dużo zużyłam! jestem z siebie taka dumna :D ale jeszcze notki nie miałam :D

    OdpowiedzUsuń
  29. Jeśli chodzi o peelingi bez parafiny, to ze swojej strony mogę Ci polecić zdzieraki Joanny. Jestem zadowolona z ich działania, jednocześnie nie pozostawiają lepkiej warstwy i fenomalnie pachną:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam ten o zapachu kiwi i własnie mi o nim przypomniałas ;]

      Usuń
  30. Kusił mnie szampo0n rokitnikowy, ale zdecydowałam się na ten z Love2Mix.

    Moja drożdżowa maska też się kończy, a szkoda. Uwielbiam jej zapach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również uwielbiam jej zapach :)

      Usuń
  31. Same cudeńka! Ja swoich zużyć nie kontroluję :D

    OdpowiedzUsuń
  32. Też nie lubię tej tłustej warstwy pozostawianej przez niektóre peelingi, ostatnio używam Lirene, uczucie czystości, świeżości i gładka skóra.

    Jeszcze pracuję nad denkiem.

    OdpowiedzUsuń
  33. u mnie denko się znów szykuje spore, ja to zazwyczaj z 2 miesięcy robię
    nie wiem jak ta maska drożdżowa ale ja mam z bingo drożdzową i jest super :) tą też bym chciała wypróbować - może kiedy do mnie zawita :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...