środa, 10 kwietnia 2013

Domowe wcierki na porost włosów


Hej kochane :)
Dziś mam dla was post na temat domowych wcierek mających właściwości pobudzające wzrost włosów.

Wcierka z kozieradki : 3 łyżki nasion zalać 150ml wody. Zagotować i odstawić na minimum 30min. powstały wywar wcieramy w skórę głowy.

Wcierka  z cebuli : około 2 cebule scieramy na tarce i odciskamy sok. Wcieramy w skórę głowy na 30min. przed myciem.


Czarna rzepa- wystarczy wrzucić odpowiednią ilość czarnej rzepy do sokowirówki i przelać do atomizera. Spryskiwać i wcierać w skórę głowy na 30min. przed myciem.

Wyciąg z imbiru : zmielony imbir jako dodatek do gotowej wcierki


Wcierka z kawy :  parzymy mocną kawę i przelewamy do atomizera :)


Wcierka z czosnku : przygotowujemy ją podobnie jak wcierkę czyli wyciskamy czosnek i wcieramy w skórę głowy na 30 min. przed myciem.


Pietruszka : posiekaną natkę pietruszki wrzucamy do blendera. Następnie wcieramy w skórę głowy.

Wyciąg ze skrzypu : parzymy napar ze skrzypu i przelewamy do buteleczki z atomizerem.

Wyciąg  żen-szenia : ta jak wyżej

Należy uważac przy domowych wcierkach i zrobić test. Ponieważ niektóre mogą podrażniać jak np. cebula , czosnek oraz imbir. Druga sprawa do przygotowanie. Jestem mega leniuszkiem jesli o takie spawy chodzi  i wolę gotowe wcierki :)


Stosujecie domowe wcierki na porost ? a może tak jak ja wolicie te gotowe ?

Miłego dnia !   i zamawiania :)

74 komentarze:

  1. tak a propo wcierek, muszę wrócić do Jantara.. Gdybym nie była spłukana, zamówiłabym coś;) kurcze taka okazja.. szkoda,że żadna moja koleżanka nie dba o cere lub włosy i nie złożyłaby ze mną na pół zamówienie..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie jantar jakoś specjalnie nie zaskoczył w przeciwieństwie do wody brzozowej kulpol :)

      Usuń
  2. fajny post, bardzo przydatny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie kozieradka czeka na swoją kolej :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Ja robiłam kiedyś płukanke z kawy. Wcierka czeka na swoją kolej :)

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Jest przyjemniejsza niż ta z czosnku :D

      Usuń
  6. Ja robiłam z cebuli płukankę i wcierkę z czosnku i wydaje mi się,że działa ale nie miałam okazji jeszcze powtórzyć więc wypowiem się jak to powtórzę :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Płukanki z cebuli i czosnku jeszcze nie robiłam. Do działania trzeba czasu i regularności :)

      Usuń
  7. super post ;) na pewno sie przyda!

    OdpowiedzUsuń
  8. Aktualnie stosuję kozieradkę :) Potem spróbuję chyba tą kawową :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo chciałabym żeby moje włosy urosły dlatego na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne wcierki ! :*
    Ta z czosnku i cebuli są proste i wydają się okej <3
    Zapraszam ; www.everyday-smart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. mnie kusi ta czarna rzepa- chyba wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zrobiłam tylko raz bo późnej nie chciało mi sie robić hehe

      Usuń
  12. Stosowałam gotowe ;3
    I wiem czego mi w tym sklepie brakowało jak ostatnio przegladałam!
    Keratyny!
    I dalej nie ma ;_;

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zastąpiłam keratynę ekstraktem z kawioru- świetnie działa na włosy :]

      Usuń
  13. Ta wcierka z cebuli, kawy i czosnku mnie odstrasza.. :D Ja zrobię sobie wcierkę z zielonej herbaty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z zielonej herbaty kusi mnie zrobienie mgiełki do twarzy i włosów :)

      Usuń
  14. Świetny wpis, teraz już nie bedę miała wątpliwości co i jak zrobić. Z pewnością korzystam z przepisów.

    OdpowiedzUsuń
  15. super post !
    zainteresowało mnie kilka wcierek (z imbiru, kawowa, czosnkowa i pietruszkowa)
    chętnie z nich skorzystam :D

    OdpowiedzUsuń
  16. kusi mnie żeby wypróbować czosnek... może w czerwcu :D teraz kończę Tonik wzmacniający Agafii i biorę się za Eliksir GP :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez kocze te tonik , ale biorę się za serum na porost agafii :D

      Usuń
  17. chętnie zrobiłabym z imbiru i czosnku, choć obawiam się, że zapach będzie nieprzyjemny :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nom niestety czosnkowa wcierka nie pachnie zbyt ładnie :P

      Usuń
  18. Cebulę jeszcze zdzierżę ale czosnek...fuuuj

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cebulowej prawie nie czuć , ale czosnkowa jest okropna :)

      Usuń
  19. Ja domowych nie przyrządzam :( zresztą rzadko wcieram cokolwiek, jedynie przed myciem Jantara od czasu do czasu ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Do wcierki z kozieradki trzeba aż trzy łyżki? Czytałam gdzieś wcześniej o jednej łyżeczce i 3/4 szklanki wody:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są różne przepisy :) zależy od ilości jaką chcesz zrobić :)

      Usuń
  21. do wyboru do koloru, ja wcieram kozieradkę, ale głównie z powodu wypadania włosów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też miałam ją wcierać z tego powodu , ale zrezygnowałam bo nigdzie nie mogłam jej kupić ;/

      Usuń
  22. ja uzywam teraz swojej pierwszej wcierki
    z olejkiem lopianowym :)
    u mnie dzis moja toaletka I kolczyki,zapraszam
    buziaki
    milego wieczoru x x x

    OdpowiedzUsuń
  23. Świetny post,napewno na którąś się skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cosik musze spróbować, byleby nie z czosnku:)

    OdpowiedzUsuń
  25. haha chyba powinnam iść spać, przeczytałam "posiekaną natkę pietruszki wrzucamy do blendera. Następnie wrzucamy w skórę głowy." ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. ciekawe wcierki :)
    ja już po północy zamówiłam milion rzeczy, za ponad 200 zł ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Nie robiłam jeszcze żadnej, ale na pewno wypróbuję.
    Póki co daję szansę Jantarowi.

    OdpowiedzUsuń
  28. akurat teraz kozieradkę stosuję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. muszę wypróbować cebulę i czosnek, bo czytałam o nich, a wciąż zapominam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosowałam cebulę , ale to nie dla mnie ;)

      Usuń
  30. Bardzo fajny post, będę musiałam kiedyś wypróbować coś z domowego repertuaru :)

    OdpowiedzUsuń
  31. nigdy nie robiłam własnej wcierki i chyba najwyższy czas to zmienić. :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Jak wykończę Joannę z rzepą, będę wcierać kozieradkę;)

    OdpowiedzUsuń
  33. aaa tak w zasadzie to jakie działanie ma kawa?? ;))
    z cebuli i czosnku niestety nie skorzystam, chociaż słyszałam ich dobroczynnych właściwościach, jednak ich zapach powoduje u mnie meeega łzawienie... :(

    OdpowiedzUsuń
  34. ostatnimi czasy jestem coraz większą zwolenniczką różnych wcierek do włosów:)

    OdpowiedzUsuń
  35. O cebuli i czosnku nigdy nie słyszałam ciekawa jestem czy nie podrażnią skóry głowy.

    OdpowiedzUsuń
  36. Z cebuli bardzo fajna :) czosnkiem juz nie chcialam sie zasmradzac :D wystarczajaco zapachnialo czarna rzepa haha tak wiec u mnie wcierka to bomba najczesciej połaczenie bardzo wielu składnikow aktywnych ale jesli chodzi o zastosowanie to cza ostroznie bo jest naprawde baaardzo silna :)Czesto konczyłko sie mocnym przekrwieniem skóry głowy :x tak wiec skracałam czas do 15 minut przed myciem :)

    W moim przypadku zahamowało wypadanie włosow do zera po 2 tygodniach tak wiec nie zwracalam uwagi na fakt czy dziala na wzrost bo cieszylam sie ze nie wypadaja haha :D

    OdpowiedzUsuń
  37. Co do tej kawy... to mogę ją użyć na końcu ? i mam spryskać skórę głowy i potem już nie myć ?:D i ile tej kawy musiałabym dać :D?

    OdpowiedzUsuń
  38. Czy kawa wysusza?

    OdpowiedzUsuń
  39. czy mozna kilka takich wcierek przelac do jednego pojemnika i polaczyc? czy pojedynczo moja lepsze dzialanie?

    OdpowiedzUsuń
  40. co ile uzywac tych wcierek?

    OdpowiedzUsuń
  41. aj dzisiaj mam zamiar zrobić sobie wcierkę z zielonej herbaty ; )

    OdpowiedzUsuń
  42. czy włosy śmierdzą po tej wcierce czosnkowej i cebulowej?

    OdpowiedzUsuń
  43. A go do wcierki z kawy --> po co trzeba wlać do atomizera? I co to wgl jest?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...