piątek, 15 marca 2013

Jak wygrałam z wypadaniem włosów ?

Cześć dziewczyny !
Dziś chciałabym się wam pochwalić , iż udało mi się zwalczyć wypadanie włosów. Pomyślałam , że post okaże się pomocny i przedstawię w nim moich wybawicieli wśród kosmetyków , którzy pomogli mi w tej walce. Będziecie mogły przeczytać nie tylko o kosmetykach , które mi pomogły , ale o innych metodach.Zapraszam :)

     Na pierwszym zdjęciu kosmetyki , które bardzo mi pomogły i m.in dzięki nim osiągnęłam swój cel.

1.Tonik wzmacniający - wcierałam go każdego dnia w skórę głowy (przed spaniem).Moim zdaniem to on najbardziej wpłynął na ten cały efekt.Stosując pozostałe 3 produkty nie zauważyłam takiego efektu dopóki nie zaczęłam wcierać toniku. O tym czy podziałał przy okazji na pt przekonacie się w aktualizacji.

2.Kalpi tone i maska z serii domowe recepty -  Maskę domowe recepty nakładałam na długość. Natomiast na skalp nakładałam maskę domowe recepty oraz kalpi tone (+masaż). Całość zostawiłam na godzinę.

3.Olej kokosowy- mój ulubieniec. Nawet jeśli nie nakładałam go na długość to zawsze przed myciem nakładałam na skalp. Ze względu na swoje właściwości to właśnie olej kokosowy postanowiłam serwować skórze głowy przez ten czas.

Oprócz kosmetyków :
1.Ograniczyłam stres
2.Ograniczyłam noszenie mocnego koczka
3.Zaczęłam lepiej się odżywiać
4.Powróciłam do picia herbaty z pokrzywy

    Wypadanie wypadaniem , ale spójrzcie co mam na deser ! *.*

Bardzo się cieszę , że ta walka zakończyła się sukcesem (nie tylko dla mnie).
Coraz bardziej zastanawiam się czy nie powrócić do poprzedniego nagłówka. Dlatego też proszę was o pomoc- napiszcie w komentarzu , który nagłówek podobał się wam bardziej : poprzedni czy aktualny. :)
EDIT : DECYZJA PODJĘTA ! WRACAM DO POPRZEDNIEGO- DZIĘKUJE ZA POMOC ;*

112 komentarzy:

  1. Na pewno zacznę stosować olej kokosowy na skalp. Bo w sumie zawsze bałam się nakładać oleje blisko skóry głowy, a co dopiero na sam skalp :D
    Obecny jest lepszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam- nie dość , że pomaga to jeszcze przyspiesza prost :)

      Usuń
  2. Co tam włosy! :D Deseeeeeeer! <3 :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam kupić ten tonik ale w końcu zrezygnowałam bo za zakupy zapłaciłabym prawie 200 zl. Gratuluję wygranej walki z wypadaniem. Co do nagłówka to bardziej podobał mi się poprzedni. Ale najważniejsze żebyś Ty była zadowolona. A Tobie który bardziej się podoba?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również bardziej podobał się poprzedni i chyba do niego powrócę :)
      Na przyszłosć polecam ten tonik :)

      Usuń
  4. Gratuluję udanej walki :) Ja teraz zaprzęgłam kozieradkę do swojego arsenału i jak narazie jest ekstra, pierwsze efekty widziałam już po tygodniu :D O mamuni, daj trochę deseru :P

    A co do nagłówka to wg mnie jeden i drugi jest super, chociaż ten podoba mi się minimalnie bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem zbyt wielkim leniuszkiem jesli chodzi o kozieradkę i nawet nie próbuję :D Po deserku nie ma już ani śladu :p

      Usuń
    2. Ja też myślałam, że moje lenistwo pokona mnie na tym polu, ale okazało się, że zalanie łyżeczki minimalną ilością wrzątku i przelanie ze szklanki do buteleczki jednak nie jest takie uciążliwe :P Paćka zostaje na dnie i nawet nie trzeba nic odcedzać :) A jak już widzę jakie efekty daje to tym bardziej :P
      Osz.. zawsze się spóźniam na najlepsze :(

      Usuń
    3. Prawie mnie przekonałaś :)

      Usuń
    4. Kuszu kuszu :> I cena 2.50zł a wystarczy chyba na pół roku :D I używam tylko przed myciem czyli co 3 dni, a działa :)

      Usuń
    5. W takim razie zaopatrzę się przy najbliższej okazji - myślę , że będzie w zielniku :>

      Usuń
    6. Jak nie będzie to na bank dostaniesz w DOZie, a jak nie będą mieli to Ci zamówią :)

      Usuń
    7. Póki co uzywam jeszcze toniku wzmacniającego ;)

      Usuń
  5. a mi nadal wypadają :( no ale może w końcu się zabiore za picie pokrzywy... nie wiem co jeszcze musi się wydarzyć, żebym się zmotywowała :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie najbardziej zmotywowała wspólna akcja :)

      Usuń
  6. ale mi narobiłaś ochoty na jakiś pyszny deser... ;)
    a co do nagłówka to podoba mi się ten drugi, chociaż pierwszy miał fajniejsze zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chętnie bym się podzieliła :p
      No własnie mi tez tamto zdjęcie bardziej przypadło do gustu :(

      Usuń
  7. Odpowiedzi
    1. Tez jestem do niego bardziej przekonana :)

      Usuń
  8. deser<3

    Szczerze mówiąc ja wolę tamten nagłówek, stary, ale to może przez przyzwyczajenie? Bo ten też jest fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  9. poprzedni lepszy :))

    OdpowiedzUsuń
  10. O, zakupiłam ten tonik i serum na porost - teraz mam dylemat co wybrać. Jednak chyba spróbuję wzmacniający skoro pomogło w wypadaniu, bo u mnie chyba powoli zaczyna się wiosenna zmiana futra. ;)

    Poprzedni nagłówek podobał mi się bardziej. Był taki charakterystyczny i zapadał w pamięć (na początku nie pamiętałam nicka za to nagłówek doskonale kojarzyłam ;]).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie z chęcia do niego powrócę :)
      Co do toniku to jest super , a serum na porost ponoć faktycznie pobudza cebulki :) W sumie mozesz tonik stosować wieczorem , a serum rano :)

      Usuń
  11. Jak to pysznie wygląda :-)! Głosuję na obecny nagłówek :-P

    OdpowiedzUsuń
  12. ja musze tez kupic w koncu olej kokosowy - jesli chodzi o naglowek to ja juz bym zostawila ten nowy ale dlatego ze ja nie lubie sie zawracac .. tak mam juz...nie cofam sie nigdy do tego co bylo ....
    a wogole to mi sie naglowek Twoj podoba :)pa

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi raz wypadają raz nie,czasem nie mam siły.Zobaczę jak spisze się Kalpi Tone,jak dobrze to zamówię.

    OdpowiedzUsuń
  14. Podobał mi się poprzedni nagłówek.Prezentował długie ,zadbane włosy-one odzwierciedlają cel każdej włosomaniaczki.Osoba jest anonimowa,a dużo blogerek nie ujawnia się tylko skupia się na włosach.

    OdpowiedzUsuń
  15. mi się podobał poprzedni :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Sama nie wiem, poprzedni wlasnie utkwil mi w pamieci, kojarzyl sie z Toba, ale ten tez jest ladny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten jest taki nijaki dlatego wracam do poprzedniego :)

      Usuń
  17. Dziękuję tobie za notke! Mam nadzieję ,że Twoje rady mi pomogą:) pozdrawiam serdecznie;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dzięki, zrobiłam się głodna :D
    Olej kokosowy na skalp, hmmm...
    Do tej pory słyszałam tylko o opiniach "na długość".

    OdpowiedzUsuń
  19. Super deser. CO do nagłówka, ten jakoś lepiej mi przypadł go gustu

    OdpowiedzUsuń
  20. mnie ten problem chyba nigdy nie opuści :|
    ale Cieszę się że Tobie się udało :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dasz radę- wystarczą chęci i dobry plan :)

      Usuń
  21. Odpowiedzi
    1. Wystarczą chęci :) Mnie bardzo pomogły metody walczenia ze stresem :]

      Usuń
  22. ja używam toniku od Babuszki przeciw wypadaniu :) a i Kalpi Tone też używam, mam nadzieję, że w 99% zatrzymają wypadanie :) dodatkowo szampon w pudrze - Shikakai, też ponoć pomaga.

    Życzę powodzenia :*

    ps. deser<3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja własnie się zastanawiałam nad tym a nad tym i ostatecznie wybrałam ten :)
      Miałam próbkę tego szamponu. Był fajny , ale nie chciało mi się tego przygotowywać :)

      Usuń
  23. powiedz mi, gdzie kupiłaś 1 ?:) odpisz u mnie :)
    i super deser :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam go w sklepie setare.pl :]

      Usuń
    2. dzięki, muszę kupic :)

      Usuń
  24. Ten nagłówek mi się podoba :) Jest bardziej energetyczny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wybierz ten nagłówek, który bardziej Tobie się podoba, my się dostosujemy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Mnie właśnie też ostatnio dopadło wypadanie;( i też zastanawiam się czy to nie wymiana na wiosne.
    W każdym razie musze je jakoś opanować i zminimalizować. Znam tylko ten olej kokosowy, rok temu uwielbiałam go jeść;) pyszny no i efekty dawał od wewnątrz;) Nie wiem czy wiesz, ale olej kokosowy stosowany od wewnątrz ma właściwości odchudzające, zdrowotne i poprawiające humor;) działa antydepresyjnie;) ale to tak nawiasem;)
    Na włosy i skalp stosowałam go razem z olejem rycynowym i ze słodkich migdałów lub z kiełków pszenicy bo mam rozjaśniane, porowate włosy i sam dawał okropne efekty wizualne na moich włosach;) Pokrzywe zamierzam zacząć pić wiosną, jak młode pędy pokażą się;) niestety suszona i kupna na mnie nie działała ;( a taka z ogródka, świeżo zerwana i zaparzona jest genialna;) efekty od razu, no i smak o niebo lepszy!
    Ja obecnie, od kilku mc kładę drożdże nieco rozcieńczone wodą na skórę głowy przed myciem raz w tyg.
    Także jak masz czas to polecam, bo masa baby hair mi po nich wychodzi;) wypadanie wcześniej też było minimalne, teraz się strasznie wzmogło, ale miałam 3 tyg przerwy od drożdży i znowu byłam na antybiotyku więc może dlatego.

    Co do nagłówka, to podoba mi się ten, ale to zdjęcie włosów z boku go nieco szpeci. Gdybyś dała jakieś np fotki swoich włosów, jedną z lewej strony drugą z prawej - było by super. Np. z jednej str włosy wyprostowane, a z drugiej loczki;) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie jest pyszny- ostatnio spróbowałam. Regularnie ? W jakich ilościach ? Jesli działa na stres to całkowicie dla mnie. Ja właśnie nie wiem jk się obejśc z taka pokrzywa z ogródka :( Co do drozdzy mi sie nie chce :(
      ewnie to wina antybiotyku- osłabienie organizmu i wypadanie wlosów.
      Co do nagłówka jestem nie potrafię się tym zająć :D ale pomysł jest extra :)

      Usuń
  27. Aktualny jest ładniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Gdzie można zdobyć ten tonik? Co do nagłówka to chyba poprzedni bardziej mi się podobał :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale mi smaka narobiłaś tym deserem*-*

    OdpowiedzUsuń
  30. muszę częściej używać oleju kokosowego :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ten tonik to by mi się przydał :):) olejować też zamierzam :) a deser mniam ♥

    OdpowiedzUsuń
  32. mam ten tonik i pokładam w nim wielkie nadzieje odnośnie wypadania ;) już je trochę zwalczyłam ale gdyby włosów wypadało mi mniej to wcale bym się nie obraziła :P

    deser *.*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję , że zawalczysz wypadanie do konca :)*

      Usuń
  33. Ja walczę z wypadaniem za pomocą kozieradki, na razie nawet nie jest źle ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się nie chce jej przygotowywac dlatego nawet sie za to nie zabieram:)

      Usuń
  34. aktualny nagłówek bardziej mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Ten co teraz jest nagłówek mi się bardziej podoba.
    Co do wypadania włosów-wcierki zawsze są najlepsze, sprawdzone na sobie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W sumie wcierki to moja ulubiona część pielęgnacji :)

      Usuń
  36. Mniam, mniam, jaki deserek *.*
    mnie się bardziej podoba obecny :)

    OdpowiedzUsuń
  37. mi się podoba napis z obecnego nagłówka i podobałoby mi się, jakby był tylko napis na środku, byłby taki prosty klasyczny i pasujący do bloga. Nie potrzebne są obrazki z cudzymi włosami, bo Twoje w nagłówku są piękniejsze, ale to tylko moje zdanie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałabym tam umieścić swoje włosy , ale nie mam zdolności graficznych :D

      Usuń
  38. Jestem za poprzednim nagłówkiem.
    'Był taki Twój' ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja jestem za poprzednim naglowkiem...byl taki charakterystyczny...od razu wiedzialam gdzie jestem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę dlatego decyzja już podjęta :)

      Usuń
  40. gratuluje sukcesu z walką z wypadaniem

    narobiłaś mi apetytu po nocy ;)

    mi ten nagłówek podoba się bardziej, tamten mnie jakoś przerażał..

    OdpowiedzUsuń
  41. Ja ze swoimi włosami nadal walczę i walczę.Czasami jest lepiej czasami gorzeje.Muszę wreszcie upolować olej kokosowy.

    OdpowiedzUsuń
  42. Niedawno kupiłam taki sam olej kokosowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję , że równiez będziesz z niego zadowolona :)

      Usuń
  43. ciekawa jestem tej maski ;)
    a nagłówek rzeczywiście ten lepszy ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Mnie bardziej podoba się ten nagłówek.
    Mnie na szczęście na razie wypadanie włosów omija, ale walczyłam z nim prawie 3 miesiące w zeszłym roku...

    OdpowiedzUsuń
  45. Gratuluję. Ja teraz walczę z Jantarem. Zobaczymy, czy to coś da. Ale boli mnie,jak moje włosy się łamią, wyrywają i są cienkie ;(((

    OdpowiedzUsuń
  46. super , dobrze że wróciłaś do tamtego starego nagłówka , jednak byłam do niego przyzwyczajona ,
    gratuluję wygranej bitwy z wypadaniem , ja oleje też stosuję na skalp

    OdpowiedzUsuń
  47. esh narobiłaś mi smak na deser :P

    OdpowiedzUsuń
  48. muszę spróbować tego toniku wzmacniającego :)

    OdpowiedzUsuń
  49. wypadanie włosów u mnie jest związane z łzs i za wiele nie mogę na to poradzić ale może kupię sobie kiedyś jakiś tonik na porost bez olejów i innych zapychaczy bo to wzmaga łzs ale teraz i tak wypada ich mało więc jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  50. ja włosy czeszę co 3-4 dni po myciu, bo mam mocno kręcone. Niestety, wyciągam ich wtedy garści;( tragedia jak dla mnie;(

    OdpowiedzUsuń
  51. Skuszę się na ten tonik, bo Twoja opinia to kolejna pozytywna! :)

    OdpowiedzUsuń
  52. dlA mnie ten post jest zbawieniem...muszę zacząć znów pić chyba pokrzywkę :)

    OdpowiedzUsuń
  53. Mi na wypadanie włosów mama poleciła, żeby wtarła sobie cebulę w skórę głowy... Odkroić kawałek cebuli, powcierać, znowu odkroić i powcierać... potem na chwilkę pod ręcznik i umyć. Trochę smierdzi, dlatego najlepiej zrobić na weekend. Raz w sumie zrobilam i efekt był od razu, mniej włosów w zlewie widziałam po czesaniu ;) Taka jestem leniwa, że od 2 lat próbuję się znowu za to zabrać ale mi sie nie chce :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Kosmetyków akurat nie znam ale za to pokrzywkę pije codziennie:)

    Zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  55. deser najlepszy :) kiedys pilam tkie mineraly z niemiec i włosy przestały mi wypadac i teraz nie mam do tego dostepu i włosy lecą mi garsciami :( herbatka z pokrzywy moge spróbować no i jakas wcierka a co mi tam moze pomoże.. :) a gdzie mozna kupic ta twoja wcierke?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...