niedziela, 29 lipca 2012

Maska do włosów z łopianu większego i soku z białej pokrzywy-recenzja





Co mówi producent ?
Regeneracyjna maska do włosów z podwyższoną zawartością składników naturalnych z 
powodzeniem poradzi sobie z problemem włosów zniszczonych zabiegami kosmetycznymi i farbowanych.

Składniki aktywne:

Biała pokrzywa (Urtica Dioica Leaf Juice) – tonizuje, poprawia ukrwienie skóry głowy, normalizuje jej wodno-lipidowy balans, wzmacnia włosy.

Pietruszka (Carum Petroselinum Root Extract) – przeciwdziała wypadaniu włosów

Korzeń tataraku (Acorus Calamus Root Extract) – stosowany zewnętrznie hamuje łupież i łysienie, poprawia ukrwienie skóry głowy, pobudza porost włosów.

Olej z łopianu większego (Arctium Lappa Seed Oil) – odżywia i wzmacnia korzenie włosów, przyśpiesza ich wzrost, chroni przed łupieżem, świądem i przesuszenia skóry głowy, odbudowuje zniszczoną strukturę włosów.

Olej z orzeszków cedrowych (Cedrus Deodara Wood Oil) - usuwa podrażnienia skóry, szybko je goi, wzmacnia włosy, przeciwdziała ich wypadaniu.

Sposób użycia:
Nanieść maskę na wilgotne umyte włosy, następnie rozprowadzić równomiernie wzdłuż włosów na całej długości , pozostawić na 2-3 minuty. Zmyć wodą. ( Ja będę nakładać ją na dłużej :)

Skład INCI:
 Aqua with infusion of:
 Urtica Dioica Leaf Juice, Biała pokrzywa
Carum Petroselinum Root Extract, Pietruszka
 Acorus Calamus Root Extract, Korzeń tataraku
 Arctium Lappa Seed Oil,  Olej z łopianu wiekszego
Cedrus Deodara Wood Oil, Olej z orzeszków cedrowych 
 Cetearyl Alcohol, emolient tłusty
 Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, humekant ''zmiekczacz'' , zmniejsza elektryzowanie
Ceteareth-20, 
Citric Acid,
 Parfum, 
Benzyl Alcohol,
 Benzoic Acid, 
Sorbic Acid.

pojemność: 500ml

Moja opinia :
Opakowanie : Przyjemne dla oka. w środku znajdziemy łyżeczkę (przydaje się) oraz pokrywę zabezpieczająca za co wielki plus. 
Zapach: mnie się bardzo podoba coś w rodzaju ciasteczek maslanych ? Jakiś czas utrzymuje się na włosach 
Działanie : Maskę nakładam na godzinę pod czepek i ręcznik. Kiedy ją zmywam juz podczas spłukiwania włosy sa miekkie. Po wyschnięciu włosy sa miękkie , gładkie i odżywione. Zauważyłam nawet lepszy skręt.Dodatkowo niesamowicie błyszcza (jestem pewna ze to zasługa maski , ponieważ nie stosuję płukanek). Absolutnie nie obciążyła moich włosów- zmniejszyła nawet przetłuszczanie.
Skład : Jak widzicie znajdziemy tam wiele ekstraktów
Wydajnośc : Za to największy plus. Maski używam od jakiegos miesiąca , a mam jeszcze większe pół (nie żałuję sobie) 500ml to sporo ;]
Cena: Może się wydawać , że 29zł za maskę to dużo. Jednak z drugiej strony otrzymujemy aż 500ml . Porównując do masek biovax 250ml za 20zł to się opłaca bo ta maska przynajmniej działa :)

PODSUMOWUJĄC :
+Cena adekwatna do wydajności
+wygładza
+nabłyszcza
+zmiękcza
+odżywia (powyższe cechy na to wskazuja :)
+skład przyjemny dla oka
+lepszy skręt
+zapach
+zmniejszyła przetłuszczanie
+nie obciąża

- może konsystencja ? Jak dla mnie mogłaby być troszkę gęstsza , ale juz się przyzwyczaiłam :)
-dostępność 

Dziękuję Panu Zbigniewowi i firmie bioarp za możliwść przetestowania maski :) 
Fakt , iz dostałam maskę do testów nie wpływa na moją ocene.

Jeśli chodzi o dostepność to możecie ją kupic na stronie www.bioarp.pl















środa, 25 lipca 2012

OCM - Uległam i ja :) Czyli OCM co jak i po co + moje wykonanie mieszanki :)

W blogowym świecie wciąż pojawiaja sie posty o metodzie OCM. Więc i ja postanowiłam spróbowac tej metody - znów mnie skusiłyście ! :D


OCM- czyli po prostu metoda oczyszczania olejami. Jest to metoda demakijażu i oczyszczania skóry                      oparta wyłącznie na olejach. Nie uzywamy  żeli do mycia twarzy , mleczek , płynów micelarnych , nie jest wymagane używanie toników.




Dlaczego właśnie olej rycynowy ?
Ponieważ olej rycynowy ma dużą zdolność wyłapywania brudu i bakterii, wykazując przy tym powinowactwo do ludzkiego sebum. Oczyszcza  pory w doskonały sposób. Skóra po jego użyciu staje się miękka, gładka i zdrowsza. Łojotok zostaje znacznie ograniczony. Ilość olejku rycynowego modyfikujemy zależnie od typu naszej cery


Kilka zalet olejku rycynowego:
● Wzmacnia rzęsy
● Dobrze działa na włosy , przyspiesza porost
●odzywia rozdwojone końcówki włosów
●działa zmiękczająco



   Główna zasada to : im skóra bardziej się przetłuszcza tym więcej oleju możemy zastosować.

Cera sucha :
 Nalezy zacząć od niewielkich stężeń 10% Dlaczego ? Ponieważ olej rycynowy ma silne działanie      ''odtłuszczające''
Cera tłusta : 70%
Cera normalna : 20%



    Teraz pokaże wam jak zrobiłam swoją mieszankę :
Jako , że mam cerę normalną swoją mieszanke wykonałam z 20% oleju rycynowego i 80% oleju bazowego czyli oleju z pestek winogron (kupiłam by uzywać równiez do olejowania włosów)







W zasadzie wybór jest indywidualny :) Poniżej kilka olei do mieszanki zgodnie z typem cery. Wybieracie taki olej , którego własciwości najbardziej wam odpowiadają :

Cera normalna :
● Olej ze słodkich migdałów
● Olej z avocado
● Olej jojoba
● Olej z pestek moreli
● Olej z pestek granatu

Cera tłusta :
● Olej jojoba
● Olej sezamowy
● Olej lniany
● Olej sojowy
● Olej z orzechów włoskich

Cera sucha/wrażliwa :
●Oliwa z oliwek
●Olej ze słodkich migdałów
●Olej migdałowy
●Olej z pestek moreli
●Olej z pestek granatu

Cera naczynkowa :
●Olej sezamowy
●Olej jojoba
●Olej ryżowy
●Olej słonecznikowy
●Olej ze słodkich migdałów

Cera trądzikowa :
●Olej lniany
●Olej sezamowy
●Olej z krokosza barwierskiego


Co będzie nam potrzebne ?
- ścierka z mikrofibry dlaczego z mikrofibry ? Poniewaz mikrofibra dobrze ''wsiąka m.in oleje''
-mieszanka olei 

1.Nakładam olej na twarz (nieoczyszczoną z makijażu) masuje , wcieram równiez w skórki i paznokcie. Natępnie nalewam na dłonie olejek i zajmuje sie oczkami :D
2.Robię automasaż twarzy przez około 2 minuty. (oczy zostawiam na koniec)
3. Moczymy ręczniczek we wrzącej wodzie i przykrywamy nim twarz hm ja nie moczę we wrzącej można powiedziec , ze jest to woda bardziej gorąca niż ciepła , ale chłodniejsza niz wrzaca :D
'' to jest bardzo ważny punkt, gorący ręcznik ma spowodować otwarcie porów, tak aby sebum mogło z nich wypłynąć, ręcznik powinien być tak bardzo gorący, jak tylko jesteś w stanie wytrzymać''
4.Odczekujemy chwilkę
5.. Następnie delikatnie ścieramy ręcznikiem olej z twarzy (nadmiar oleju)
6. Znów nakładam olej na twarz (tym razem już oczyszczona olejkiem) i masuję
7. nakładam ręczniczek na twarz ( ten punkt mozna powtarzać kilka razy :)
8..Domykamy pory pocierajac twarz zimniejsza wodą

Uwaga ! Osoby z cerą naczynkową
''.zamiast ręcznika przygotowujemy w misce wrzącą, parującą wodę i pochylamy się nad nią tak aby rozgrzać twarz, następnie przykładamy delikatnie papierowy ręcznik do twarzy, aby ściągnąć nadmiar wody i oleju , powtarzamy kolejne 2-3 razy'' Można równiez zamiast wrzącej wody zastosować ciepła.

Jak często można stosować ta metodę ?
Tak często jak chcemy. Na początek mozna zacząć od stosowani codziennie wieczorem. Obserwujemy reakcje skóry i indywidualnie modyfikujemy metodę:)


Skóra powinna być  :
●miękka
●gładka
● zdrowy koloryt
● mniej rozszerzone pory
●mocniejsze paznokcie i bardziej nawilżone skórki
●ograniczenie przetłuszczania się skóry
●miękkie usta

Stosujecie OCM ? Jakie efekty u was ? Miałyście olej z pestek winogron , lubicie ? :>
W sobotę przed weselem pochwalę się kreacja :)


wtorek, 24 lipca 2012

Włos prawdę Ci powie+ w najbliższym czasie na blogu..

Hej kochane :)
Ostatnio natknęłam sie na pewien artykuł- dość banalny - a chodzi tu o to co Charakter włosów powie nam o osobowosci człowieka.Postanowiłam się nim z wami podzielić i sprawdzić czy odpowiedzi sprawdziły się u  was :) Piszcie na dole co tam wam wyszło i czy pokrywa sie z prawda  , jestem ciekawa :)






1.Wygląd włosów 
jest ściśle związany z naszym nastrojem i stanem psychicznym, z przeżyciami i podejściem do nich.

Mocne, gęste włosy :
często oznaczają, że ich właścicielka to osoba silna, w odróżnieniu od posiadaczki włosów rzadkich i cienkich, które sugerują wrażliwość i czułość.

Kręcone włosy :
które są zazwyczaj ciemnego koloru, podkreślają, że ich nosicielka jest osobą o silnej osobowości, o dużym temperamencie seksualnym, z bardzo rozwiniętą zmysłowością.

Miękkie, lekkie włosy :
które mają cienkie końce, są przejawem kobiecości i wyrafinowanej zmysłowości.

Rozpuszczone :
a szczególnie włosy w pozornym nieładzie, oznaczają stan wolności, zwłaszcza w kwestiach seksualności
.

2.Kolor włosów
nam może powiedzieć coś na temat charakteru kobiety, jej zmysłowości i seksualności, dlatego kobiety często farbują włosy lub używają rozjaśniacza. Naturalne blondynki są coraz rzadziej spotykanym zjawiskiem.

Żółty 
to najcieplejszy, najbardziej energetyczny i żywy kolor. Takie właśnie cechy ma i blondynka.

Rudy
znajduje się pomiędzy czerwonym i brązowym. Przypomina płomień - stąd określenie „ognistoczerwony”. Rudy jednak nie oznacza czystego ognia miłości, ale i ogień piekielny, nieczysty. Rudy kolor to wyobrażenie niszczycielskiego pożaru, niepohamowanej miłości, pragnienia i namiętności. Ciepła, które człowiek fizycznie i psychicznie odczuwa.

Czarne i twarde 
włosy wyrażają silną zmysłowość. Czarny to kolor nocy, a niebo pokryte gwiazdami przywołuje na myśl początkowy, podstawowy instynkt. Czarny również koresponduje z tym, co w naturze kobiety odgrywa ważną rolę – ziemia, instynkt, macierzyństwo.

3. Moje wyniki :

*kręcone : Osoba o silnej osobowości o dużym temperamencie seksualnym i z  bardzo rozwiniętą zmysłowością :D

* rozpuszczone : stan wolności, zwłaszcza w kwestiach seksualności - no bez przesady juz haha :D

*czarne (a raczej ciemne) : silna zmysłowość - myślę , że każda kobieta ją ma :)

Najbardziej mnie rozbawiło : ''wolność szczególnie w kwestiach seksualności'' haha :D

W najbliższym czasie na blogu : 

A teraz odbiegając od tego dość dziwnego posta chciałabym przedstawić wam moje plany co do przyszłych 4 notek. Napiszcie  na dole , w jakiej kolejności chciałybyście bym opublikowała posty czyli krótko mówiąc w kolejności od tego , który by was najbardziej zainteresował :) np. (1.3,2,4)

1. Ja w stroju w jakim pójdę na wesele + makijaż to juz w sobotę chciałabym przeczytac waszą opinię na ten temat :)

2.aktualizacja włosów (podsumowaie miesiąca)

3.jantar - recenzja

4.maska do włosów z łopianu większego i soku z białej pokrzywy 

Czekam ;*  





sobota, 21 lipca 2012

Artiste Keratin spray - ''keratyna w płynie''

Hej dziewczyny ! :) Dziś w końcu będzie włosowo :)


Od producenta : 
W sposób naturalny odbudowuje strukturę włosów oraz widocznie poprawia ich kondycję. Nawet bardzo zniszczone farbowaniem, rozjaśnianiem i czynnikami zewnętrznymi włosy odzyskują zdrowy i piękny wygląd. Dzięki zawartości pantenolu, aloesu oraz witamin A i E keratyna odżywia i nawilża włosy stanowiąc wyjątkowe połączenie perfekcyjnej stylizacji i z troskliwą pielęgnacją włosów. Filtr UV redukuje efekt płowienia włosów naturalnych i przedłuża trwałość koloru włosów farbowanych. Inne specjalistyczne dodatki ułatwiają ułożenie fryzury oraz podwyższają jej elastyczność i trwałość.

Składniki aktywne:
*keratyna
*aloes
*kompleks witaminowy
*pantenol
*filtr UV

Skład :
Aqua - woda
Alcohol Denat -
Hydrolyzed Keratin- hydrolizowana keratyna ,
Glycerin- gliceryna
Polyacrylate-2 Crosspolymer-
Aloe Barbadenisis Leaf Extract- ekstrakt z liści aloesu ,
Polysorbate-20(and) Tocopherol(and)Linoleic Acid(and) PABA(and) Retinyl Palmitate-Emulgator O/W&Przeciwutleniacz&kwas tłuszczowy&kwas para-aminobenzoesowy&pochodna wit.E
Triethanolamine-Regulator pH,
Panthenol- Pantenol ,
PEG-20 Hydrogenated Castor Oil - tworzy na powierzchni warstwę okluzyjną
Parfum- zapach ,
Disodium EDTA- Zwiększa trwałość kosmetyku
Methylchloroisothiazolinone(and)Methylisothiazolinone- Substancja konserwująca
Benzyl salicylate-  Składnik kompozycji zapachowych.
Citronellol- Składnik kompozycji zapachowych
Eugenol- Składnik kompozycji zapachowych
Geraniol- Składnik kompozycji zapachowych
Hexyl Cinnamal-  Składnik kompozycji zapachowych
Hydroxycitronellal-  Składnik kompozycji zapachowych
Hydroxyisohexyl 3Cyclohexene Carboxaldehyde- Składnik kompozycji zapachowych

Moja opina :
Przede wszystkim zaznaczę , iż nie oczekiwałam od niego wiele (kupiłam za5zł) z tego powodu , że jest to tani spray. Kupiłam go rok temu czyli wtedy kiedy nawet nie miałam pojęcia o składach w kosmetykach. I tu sprawdza sie pojęcie : ''Tanie nie znaczy złe''

Pierwszym plusem jest cena- kupiłam za 5zł w Naturze. Drugi plus to wydajność i wygodny atomizer. Spray dobrze się aplikuje , nie plącze włosów ani ich nie skleja i co najważniejsze nie ma efektu tłustych włosów.
Fajnie wygładza włosy. Ładnie pachnie . Włosy staja się miekkie , daje uczucie nawilżenia . Jest  nawet dobra jako spray ochronny na lato ( oczywiście na końcówki coś mocniejszego)

+ Cena
+wydajność
+włosy są po niej miekkie
+daje uczucie nawilżenia
+ keratyna i aloes wysoko w składzie
+nie plącze włosów
+nie ma uczucia tłustych włosów
+wygładza 

Jakie obietnice producenta spełnił ?
w sposób naturalny odbudowuje strukturę włosów - Nie oszukujmy się :) Oczywiście , że nie
widocznie poprawia ich kondycję- po spryskaniu tak
odżywia i nawilża włosy- w pewnym sensie tak
redukuje efekt płowienia włosów naturalnych- nie wiem jak to ując , ale kiedy stosowałam go regularnie latem włosy mniej mi pojasniały niz zazwyczaj więc coś w tym jest 
przedłuża trwałość koloru włosów farbowanych- nie wiem , nie farbuje włosów
ułatwia ułożenie fryzury - tak , ponieważ wygładza włoski
podwyzsza elastyczność fryzury - tak
Podwyższa trwałosć fryzury - nie :)

Nie jest to kosmetyk ''must have'' , ale myslę , że za taka cenę warto spróbować :)
Miałyście ? Co o nim sądzicie ? :>



piątek, 20 lipca 2012

Bielenda Bawełna dwufazowy płyn do demakijażu oczu

Czy znalazłam idealny płyn do demakijażu oczu ? Taaak :)






Od producenta :
Wzmacnia rzęsy, bezpieczny dla osób noszących szkła kontaktowe.
Niezwykle delikatny, a równocześnie wyjątkowo skuteczny płyn do demakijażu również wrażliwych oczu. Dzięki specjalnej 2 - fazowej formule skutecznie i całkowicie usuwa nawet najmocniejszy tusz wodoodporny.Kwas hialurynowy , Keratyna zawarta w płynie wzmacnia rzęsy, a kwas hialuronowy nawilża oczy i cienką, delikatną skórę wokół nich, usuwa uczucie suchości oka. Koi, łagodzi podrażnienia, usuwa ślady zmęczenia oczu i obrzęki. Nie pozostawia tłustej warstwy.

Skład :
Aqua - woda ,
Cyclopentasiloxane - silikon lotny ,
Isohexadecane - emolient (nawilża) ,
Glycerin - gliceryna ,
Gossypium Herbaceum (Cotton) Seed Extract - ekstrakt z nasion bawełny ,
Hydrolyzed Keratin - hydrolizowana keratyna ,
Allantoin - alantoina działa silnie nawilżająco ,
Sodium Hyaluronate - kwas hialuronowy ,
Arginine PCA - humekant nawilża ,
Sodium Chloride - chlorek sodu ,
Propylene Glycol - subst. nawilżająca ,
Disodium EDTA - zwiększa twałość kosmetyku ,
Methylparaben - substancja konserwująca ,
DMDM Hydantoin - substancja kosnerwująca ,
CI 17200 (Acid Red 33) - 

Cena: 7zł

Moja opinia :
W końcu znalazłam dobry kosmetyk do demakijażu oczu. Ten płyn bardzo dobrze zmywa tusz (nawet grubszą warstwę) bez pocierania i nie podrażnia oczu- nie łzawią tak jak przy innych plynach. Dodatkowo nie tworzy on lepkiej warstwy. Skóra w okół oczu po demakijażu tym płynem jest niezwykle miękka , jakby nawilżona ? 
W tym kosmetyku podoba mi się również to , iż nie ma on zapachu co jest dla mnie wielkim plusem. Kolejny plus za dobry skład. Myślę , że pozostanę przy nim juz na długo :)

Podsumowując :
- dobrze zmywa makijaż (bez pocierania)
-nie podrażnia skóry wokół oczu
- oczy nie łzawią
-jest delikatny
-nie tworzy tłustej warstwy
- nawilża
-nie ma zapachu
-dobry skład
-wydajny
-niska cena
- wyróznione przez producenta składniki aktywne wysoko w składzie



 

środa, 18 lipca 2012

Jak sprawdził się u mnie olejek pod prysznic w wersji szamponu ? Czyli Isana olejek pod prysznic jako szampon do włosów

Ostatnio recenzowałam olejek pod prysznic z isany. Dziś chcę sie z wami podzielić efektami po umyciu nim włosów. Po analizie składu koniecznie musiałam się skusić :D



Informacje o olejku znajdziecie w tej notce
ale przypomne jeszcze o składzie :

●Glycine Soja - olej sojowy ,
●Mipa Laureth Sulfate - srodek myjący ,
●Laureth-4, -  Emulgator ,
●Hellianthus Annuus, - olej słonecznikowy ,
●Parfum, - zapach
BHT, -  (butylohydroksytoulen- to antyutleniacz dla preparatów kosmetycznych (głównie typu W/O) zawierających roślinne i zwierzęce tłuszcze. )
●Panthenol, - pantenol 
●Tocopheryl Acetate-  przeciwutleniacz , hamuje procesy starzenia (pochodna witaminy E)

Wczoraj o swoich efektach pisała równiez eve :)
A teraz o efektach u mnie : 

Jak to zrobiłam ?
Na całą noc nalożylam na włosy olejek alterra brzoza&pomarancza
Mycie :
''oblalam'' włosy wodą
na wilgotne dłonie nalałam olejek i roztarłam , następnie zaczęłam myc nim włosy
o dziwo była piana , dobrze się myło.
Odżywianie :
Na początku nie nakładałam zadnej maski tylko wysuszylam pasmo włosów by zobaczyc jakie efekty są po samym umyciu olejkiem

O efektach :
Włoski były :
-bardzo wygładzone
-mięciutkie
-lśniące
-dobrze poradził sobie ze zmyciem olejku

Jak dla mnie jest to cudeńko do mycia włosów. 
w przeciwienstwie do szamponu BD po olejku z isany czułam , że olejek nadal pozostał na moich wlosach ( nie chodzi mi o to , że były tluste lecz odżywione).  :D
`


poniedziałek, 16 lipca 2012

Czy Propylene Glycol jest tak szkodliwy jak go maluja ?


Cześć Dziewczyny !
Robiąc recenzję toniku do twarzy na drugim miejscu w składzie znalazłam Propylene Glycol.
Znalazłam na jego temat tyle informacji , ze postanowiłam zrobić osobny post na jego temat.




A zatem czy  Propylene Glycol jest tak szkodliwy jak go malują ?
































Co mówią o nim źródła ?


Formułka ze strony kosmopedia.pl
Działanie kosmetyczne :Hydrofilowa substancja nawilżająca skórę. Ma zdolność przenikania przez warstwę rogową naskórka, dzięki czemu pełni rolę promotora przenikania - ułatwia w ten sposób transport innych substancji w głąb skóry. Funkcja w kosmetyku : Humektant - zapobiega krystalizacji (wysychaniu) masy kosmetycznej przy ujściu butelki, tuby itp. Wspomaga działanie konserwujące poprzez obniżenie aktywności wody, która jest doskonałą pożywką dla drobnoustrojów. Bezpieczeństwo :Glikol propylenowy jest bezpieczny do stosowania nawet w stężeniu 50% w gotowym preparacie. Może powodować podrażnienia, jeżeli nakładany jest na skórę chorobowo zmienioną.

Podsumowując według kosmopedii Propylene Glycol nie jest szkodliwy. Jedynie może powodować podrażnienia na skórę chorobowo zmienioną.
● Informacje z wizażu
Humekant Pochodzenia chemicznego. Glikol propylenowy jest cieczą oleistą, bezbarwna i bezwonną, otrzymywaną z ropy naftowej, podobną do gliceryny. Substancja rozpuszczalna w wodzie, alkoholu i acetonie. W wyższych stężeniach działa konserwująco, obniżając aktywność wodną. Jest dobrym rozpuszczalnikiem dla estru etylowego kwasu p-hydroksybenzoesowego (PHB-ester) w emulsjach (tzn. wzmacnia siłę rozpuszczania fazy wodnej i zapobiega "wywędrowaniu" parabenów z fazy tłuszczowej, gdzie są nieskuteczne).Znajduje zastosowanie m.in. w przemyśle tworzyw sztucznych, kosmetycznym, papierniczym. Jest substancją, którą najczęściej używa się w kosmetyce (w emulsjach i pastach do zębów) jako składnik utrzymujący wilgotność. Środek ekstakcyjny do produkcji ekstraktów roślinnych. Jest również rozcieńczalnikiem do gęstych tensydów.Może powodować podrażnienia

● Informacje z wizażowego forum fragment :

Pytanie :
''Witam!Niedawno dowiedziałam się że propylene glycol jest substancją szkodliwą dla skóry i powoduje jej starzenie. Daje uczucie nawilżenia a posiada skutki uboczne w postaci tego ze powoduje zmarszczki. Proszę o jakąś informację na ten temat, będe bardzo wdzięczna.
Ten skladnik jest prawie we wszystkich kosmetykach na mojej pólce, czy mam je wyrzucić? Mam wrażenie że jest skladnikiem kosmetyków z dolnej pólki (jest tani), ale nawet dermika go ma...
Jeszcze raz bardzo prosze o odpowiedź panią kosmetyczkę, jak równiez inne osoby, ktore coś wiedzą.
pozdrawiam serdecznie ''
Odpowiedź :
''To prawda Propylene Glycol,jest szkodliwy,działa rakotwórczo i jest silnie toksyczny.Znalazłam go w masie produktów.Wystepuje on tak czesto w kosmetykach,gdyz jest stosunkowo tani i doskonale nawilza jednocześnie uszkadzajac strukture lipidowo-proteinowa.
Niestety producenci nie pisza o szkodliwym działaniu tego składnika,ale spokojna głowa.Jesli w składzie produktu znajduje sie on pod koniec listy( a to znaczy w bardzo małych ilościach) wówcza mozna zakupic dany produkt ,jesli natomiast jest on wymienianyj ako jeden z pierwszych( a zcęsto jest tuz po wodzie),wówczas lepiej zrezygnowac z zakupu.''

● Informacja z forum na biochemii urody :
dziala on jako nawilzacz oraz zwieksza penetracje skladnikow aktywnych kosmetyku i wlasnie z tego powodu czesto wymienia sie go na liscie zakazanej przy cerze naczynkowej oraz wrazliwej. Zwiekszajac penetracje skladnikow produktu kosmetycznego moze on (czyli glikol propylenowy) przyczyniac sie do podraznienia delikatnej cery naczynkowej.

●Według Pana Rożańskiego :

Kosmetyki zawierające glikol propylenowy w razie dostania się do oczu powodują zapalenie gałki ocznej i spojówek, co objawia się łzawieniem, pieczeniem, świądem i opuchnięciem powiek. Uszkadzają strukturę lipidowo-proteinową błon komórkowych.Wdychane podczas używania aerozoli z kosmetykami uszkadzają nabłonki układu oddechowego i powodują kaszel oraz nieżyt.

I co ja mam teraz myśleć ? Jedni piszą , że przyspiesza starzenie i jest rakotwórczy inni zaś , że szkodzi tylko skórze naczynkowej. Teraz już nie wiem co myśleć tym bardziej , że tonik który kupiłam jest świetny i cudnie nawilża i mam go jeszcze sporo ( nie chcę go wyrzucić i tego nie zrobię).

Co wy myślicie na temat Propylane Glycolu ?
Zapraszam do dyskusji ! :) 
Zapraszam równiez do czytania komentarzy pod postem tam powinnyście z pewnościa znaleźć odpowiedź na to pytanie :)




                                                                   

niedziela, 15 lipca 2012

Sposoby na elektryzujące się włosy



Włosy, tak samo jak drobinki kurzu czy tkanin, są naładowane dodatnio. Jeśli włos nie jest gładki to ładunki mogą łatwo wnikać do jego wnętrza. Wtedy jony dodatnie włosów oraz, na przykład, ubrań odpychają się wzajemnie, co skutkuje unoszeniem się włosów oraz zjawiskiem znanym jako elektryzujące się włosy.


Przyczyny elektryzowania się włosów :
Czynniki klimatyczne np. wilgotność lub suchość powietrza
● Nieodpowiednie czesanie włosów
● Nieodpowiednie mycie włosów
● Przesuszenie włosów
● używanie zwykłych ręczników 

Odpowiednie suszenie, mycie i czesanie sposobem na puszenie się włosów
Myjąc włosy należy wykonywać poprawiający ukrwienie skóry głowy masaż. Wystarczy opuszkami palców, delikatnie przyciskając, masować skórę głowy okrężnymi ruchami. Wpływa to doskonale na kondycję cebulek włosów, przez co mają mniejszą tendencję do elektryzowania się. Puszącym się włosom zapobiega także właściwe ich suszenie. Nie wolno ich suszyć zbyt gorącym strumieniem powietrza, najlepiej chłodnym. Suszarka powinna posiadać funkcję jonizacji powietrza, która skutecznie przeciwdziała elektryzowaniu się włosów. Włosy trzeba czesać szczotkami wykonanymi z naturalnego włosia lub grzebieniami zrobionymi z metalu lub drewnianymi.

Czesanie elektryzujących sie włosów :

W tym przypadku nie poleca się czesania włosów plastikowymi szczotkami. U mnie najlepiej radzi sobie szczotka z naturalnego włosia. Ponoć dobrze radzi sobie z tym problemem drewniany grzebień z szeroko rozstawionymi ząbkami.

Zwilżanie wodą elektryzujących się włosów

Im bardziej włos jest czysty, nieobciążony oraz suchy, tym prawdopodobniejsze staje się, że będzie się elektryzował. Jednym z najprostszych, ale doraźnych sposobów na ujarzmienie elektryzujących się włosów, jest zwilżenie ich niewielką ilością wody. Można zmoczyć dłonie i przesunąć nimi po fryzurze. Wilgoć sprawi, że ładunki elektryczne zostaną unieszkodliwione. Jednak jest to krótkotrwałe rozwiązanie działające do momentu wyparowania wody
Nawilżanie jako metoda zapobiegająca elektryzowaniu się włosów

Skuteczną metodą na elektryzujące się włosy jest regularne używanie kosmetyków nawilżających. 

Mogą być to specjalne odżywki do włosów. Należy wybierać produkty, które po użyciu spłukuje się z włosów. Włosy nawylżyć można również domowymi sposobami, wygładzając je tym samym, co z kolei będzie zapobiegać ich elektryzowaniu się. 





Domowa maseczka na elektryzujące się włosy :

Czego potrzebujemy ?
1 żółtko
1 łyżeczka oliwy
Produkty nalezy dokładnie wymieszać. Taka mieszanke nakładamy na włosy umyte i lekko wysuszone na godzinę. Następnie zmywamy wodą z dodatkiem soku z cytryny.

Unikajmy silikonów chemicznych !

Tak to równiez one powodują elektryzowanie się włosów.

Jeśli uzywacie prostownicy , lokówki , suszarki zainwestujcie w takie , które posiadają funkcję jonizacji.

Dzięki niej włosy zatrzymują naturalną wilgotność i niej się elektryzują.

Susz włosy chłodny powietrzem 
Powoduje ono zamknięcie się łusek włosowych co zmniejsza mozliwośc wniknięcia do włosa  naładowanych dodatnio cząsteczek

Sytuacja awaryjna 
Nakładamy na dłonie odrobine kremu do rąk i rozprowadzamy na włosach

Nawilżamy i jeszcze raz nawilżamy !
Dlaczego ? Bo to głównie włosy  zniszczone narazone sa na elektryzowanie.

Unikamy zawijania włosów w zwykłe ręczniki !
Można je zastąpic np. koszulka z bawełny :)




A jak Wy radzicie sobie z puszącymi się włosami ?



piątek, 13 lipca 2012

Isana olejek pod prysznic czyli cudeńko do mycia :)

Dziś szybka recenzja mojej ''miłości od pierwszego użycia'' czyli :

Isana olejek pod prysznic



Od producenta :
Natłuszczające olejki pielęgnują suchą oraz wrażliwą skórę. Pantenol oraz witamina E chronią przed wysuszeniem. Ph przyjazne dla skóry , testowane dermatologiczne.

Skład :

●Glycine Soja - olej sojowy ,
●Mipa Laureth Sulfate - srodek myjący ,
●Laureth-4, -  Emulgator ,
●Hellianthus Annuus, - olej słonecznikowy ,
●Parfum, - zapach
BHT, -  (butylohydroksytoulen- to antyutleniacz dla preparatów kosmetycznych (głównie typu W/O) zawierających roślinne i zwierzęce tłuszcze. )
●Panthenol, - pantenol 
●Tocopheryl Acetate-  przeciwutleniacz , hamuje procesy starzenia

Cena :
Aktualnie jest w promocji w rossmanie za 3,99zł
Cena regularna : 5,99zł

Moja opinia :

To mój pierwszy olejek do mycia. Bardzo spodobał mi się skład olejku na pierwszym miejscu olej sojowy , na czwartym słonecznikowy :). 

Zapach : Myśle , że jest to kwestia indywidualna. :)

Działanie : Nic lepszego nie mogłam wybrać. Przyjemnie się go aplikuje , Skóra po jego użyciu jest mięciutka , nawilżona. Mam uczucie jakbym smarowała się wczesniej oliwką :)
Z całą pewnością mogę polecić tym bardziej , że skład jest jak najbardziej zachęcający i to , że aktualnie jest w promocji  ! :D





wtorek, 10 lipca 2012

Jak poradziłam sobie z rozdwajającymi się końcówkami czyli recenzja serum biovax A+E

L'biotica Biovax A+E serum wzmacniające


Na początku recenzji wspomnę , iż pierw nakładam na końcówki olejek kokosowy , a następnie to serum. Jak dla mnie to idealne połączenie. Więc czas na recenzję :

1. Co mówi producent ?

Biovax A+E Serum wzmacniające dba nie tylko o zdrowie i kondycję Twoich włosów, ale również zapewnia im gruntowną ochronę i bezpieczeństwo. Seria Biovax to oryginalne połączenie Zdrowia, Bezpieczeństwa i Profesjonalnej Pielęgnacji w jednym preparacie.
Nowe serum wzmacniające A+E z serii BIOVAX to prawdziwy zastrzyk witaminowy dla Twoich włosów. Receptura preparatu stworzona została na bazie witamin A i E, będących źródłem młodości i witalności.
Włosy są bardzo wrażliwe na niedobór witamin A i E. Ich brak może powodować osłabienie, przesuszenie, pojawienie się łupieżu oraz większą skłonność do ich wypadania. Kruchość, brak połysku oraz tendencja do łamliwości jest widocznym objawem niedoboru tych witamin.
Witamina A - odpowiedzialna jest za poziom nawilżenia włosów oraz ich odporność na łamanie. Dostarczana w odpowiedniej ilości wzmacnia włosy oraz zabezpiecza je przed nadmierną utratą wilgoci.
Witamina E - sprawia, że włosy stają się bardziej elastyczne, sprężyste i miękkie. Zapobiega szkodliwemu działaniu wolnych rodników. Zwiększa odporność włosów na działanie promieniowania UV, dzięki czemu chroni je przed płowieniem.

A+E Serum Wzmacniające:
- Odżywia zniszczone partie włosów.
- Zmniejsza ich łamliwość.
- Nadaje włosom naturalny połysk i gładkość.
- Hamuje rozdwajanie końcówek.
- Wzmacnia naturalną barierę ochronną włosa.

2. Skład i analiza :

Cyclomethicone,  silikon
Cyclopentasiloxane (and) Dimethiconol, kondycjoner wygładzający
Amodimethicone, silikon zmywalny delikatnym szamponem
Phenyl Trimethicone, silikon łatwo zywalny
Isohexadecane (and)Polyisobutane, emolient nawilżający
Parfum, zapach
Isopropyl Myristate,  nawilża , wygładza , zapewnia ochrone
Glicyne Soja (Soybean) Oil, olej sojowy
Carthamus Tinctorius (Safflower) Seed Oil, olej z pestek krokosza 
Linoleic Acid,  kwas linolowy
Tocopheryl Acetate, nawilża , posiada lekki faktor ochronny
Retinyl Palmitate, witamina A
Geraniol. naturalny przeciwutleniacz

Tak sklad nie zachwyca. Najwięcej silikonów , ale na końcówki jak najbardziej się nadaje 

3. Moja opinia :

Odkąd zaczęłam prostować włosy nie mogłam sobie poradzić z łamiącymi i rozdwajającymi się włosami. Nawet jak przestałam prostować to przez 2 lata nie mogły dojśc do siebie. Az w końcy trafiłam na to serum.

Cena : Zapłaciła 10zł Bardzo często można spotkac za 11zł  2 opakowania SP. 

Wydajność : Mam je od 1,5 miesiąca i jeszcze jest go bardzo dużo.

Zapach : Mi sie podoba jednak nie pozostaje długo na włosach.

Działanie :

W końcu poradziłam sobie z rozdwajającymi się końcówkami ! 

Bardzo dobrze się je aplikuje. Ładnie nabłyszcza końcówki.  Aplikuje je po myciu na wilgotne włosy (na olejek kokosowy). I zapomniałam o rozdwojonych końcówkach  ! Oczywiście są małe wyjątki  , ale rzadko. Serum zniwelowało rozdwajanie i łamanie końcówek , a o to najbardziej mi chodziło. Czy odżywia ? Na to nawet nie liczyłam bo 
silikonowe serum nie odżywi naszych włosów. Chroni włosy przed czynnikami zewnętrznymi.


4. Jak sprawdziły się obietnice producenta ?

Odżywia zniszczone partie włosów - Oczywiście , że nie. Jest to silikonowe seru więc efekt jest tylko wizualny do następnego mycia.

Zmniejsza ich łamliwość- Tak 

Nadaje włosom naturalny połysk i gładkość- Jak najbardziej tak. 9wiadomo silikony:)

Hamuje rozdwajanie końcówek- Tak i na ty mi własnie zależało. Już nie zapomniałam o rozdwojonych końcówkach

Wzmacnia naturalną barierę ochronną włosa- Tak :) Chroni włosy więc się nie łamia i nie rozdwajają :)
                                                            
Ilość spełnionych obietnic :  4/5

5. Jak stosowałam ?

Po umyciu włosów czekałam aż troszke podeschną i nakładałam na kocówki odrobinę olejku kokosowego , a następnie serum biovax A+E :)

Używałyście ? Macie swoich faworytów w tej dziedzinie ? :>









niedziela, 8 lipca 2012

Zabezpieczanie włosów przed słońcem

Jak wiecie nasze włosy i słońce to dwaj wrogowie. Jednak sa sposoby by umilić naszym włoskom życie :)


Ich odporność na szkodliwe działanie słońca zależy od tego, ile zawierają barwnika (melaniny). Im jest jej więcej, tym włosy są ciemniejsze i bardziej odporne na promieniowanie. To właśnie dlatego słońce zagraża najmocniej włosom siwym i rozjaśnianym.


Pomóżmy im jak tylko możemy ! :

Przed kąpielą w morzu/ocenianie/basenie
 spłucz włosy wodą mineralna dla ochrony przed solą i minerałami występującymi w morskiej wodzie lub chlorem zawartym w wodzie.


Nośmy kapelusze , ale uwaga jaki wybrać ?

a) Jaki kolor ?
Kapelusz musi być JASNY. Dlaczego ? Ponieważ Zwłaszcza jasne odbijają promienie słońca jak ekran.

b) Jakie tworzywo ?    
Plecione ze słomki przepuszczają mniej promieni niż uszyte z tkaniny, np. bawełny. Za to są bardziej porowate, a przez otworki słońce przenika bez trudu. Poza tym nie zawsze można nosić kapelusz! Np. w wodzie, gdy słońce jest najbardziej niebezpieczne.
Hm tak więc pomyslałam , że najlepiej zrobić bawełnianą podszewkę pod kapelusz :)



 Pryskajmy włosy ochronnymi mgiełkami najlepiej tymi zawierającymi filtry UV.
(co 2 godziny oraz po wyjsciu z wody)

  Związujmy ! To chyba jasne :)

  Unikajmy wody w połączeniu ze słońcem. 
Woda+słońce= zabójstwo dla włosów. Dlaczego?  woda spłukuje hydrolipidową powłoczkę ochronną, przez co promienie słoneczne działają mocniej, uruchamiając reakcję utleniania. Powstają wolne rodniki uszkadzające wewnętrzną strukturę włosów, niszczące wiązania między łańcuchami keratynowymi. To proces podobny do rozjaśniania włosów w salonie. 

A teraz naturalne sposoby na ochronę włosów przed słońcem :

Pierw dodam  , że warto stosować ten sposób. Dlaczego ? Przecież po nałożeniu np. oliwy z oliwek na włosy i wystawieniu ich na słońce łuski się otwieraja wiec nasze włosy nie tylko sa zabezpieczone , ale magiczne substancje pod wpływem ciepła lepiej się wchłaniają :)



1. Oleje / Masła chroniące włosy przed słońcem :

Olejek monoi ( chroni nie tylko przed słońcem , ale równiez przed morską wodą)
Olej z pestek malin
Olej kokosowy                                
Masło Shea
Olej sojowy
● Oliwa z oliwek
Olej makadamia
Olej sezamowy
Olejek jaśminowy

2. Naturalne mgiełki :

Czyli stworzone przez nas. Powinny zawierać nawilżające półprodukty i oczywiście naturalne filtry UV przydatny będzie również aloes :)

3. Kupne mgiełki chroniące przed UV

 I tu musze o czyms wspomniec. Zapewne będziecie szukać mgiełki z filtrem uv , ale bez alkoholu. Powiem , że ciężko znaleźć własnie taką , a dlaczego ? Odpowiedź znajdziecie poniżej:

''Jeżeli chodzi o filtry to rozróżniamy naturalne - mineralne i syntetyczne.
Najlepsze filtry to te naturalne, ale stosuje się je w kosmetykach w małych ilościach bo 1% minerałów wmieszance daje faktor ochronny 1. 25% mieszanki to faktor 25, a czy znacie jakieś kremy z tak dużą ilością składnikow mineralnych? byłby bardzo drogi. O ile w ogole mozliwe by bylo zrobienie takiego kremu.
Jeżeli chodzi o filtry syntetyczne to rozpuszczają sie one tylko i wyłącznie w alkoholu dlatego tak cieżko znalezc mgiełke bez alkoholu''

4. Silkony jako ochrona przed słońcem

W ty przypadku jestem na tak. 
Ja silikonami zabezpieczam końcówki , a mianowicie. Najpierw olejek kokosowy i na to serum biovax A+E  :)



Tak wiem post nie jest szczególnie długi , ale chodziło mi tu o niezbędne informacje. 
Najbardziej zaciekawiło mnie to z ta woda mineralną :) A jakie są wasze sposoby na ochronę włosów przed słońcem ? Tworzycie własne mgiełki czy kupujecie? A jeśli tworzycie to na czym najbardziej bazujecie ? ;>


piątek, 6 lipca 2012

Maska regenerująca-olej z łopianu i sok z białej pokrzywy-dla zniszczonych i farbowanych włosów czyli współpraca z firmą bioarp :)


Do testów dostałam ''Regeneracyjną maskę do włosów z podwyższoną zawartością składników naturalnych z powodzeniem poradzi sobie z problemem włosów zniszczonych zabiegami kosmetycznymi i farbowanych.''




Maseczka była slicznie zapakowana. Zaskoczyła mnie nawet dołączona do niej łyżeczka :)
Od dzisiaj zaczynam testować za jakiś czas możecie się spodziewać recenzji.

Co mówi producent ?
Regeneracyjna maska do włosów z podwyższoną zawartością składników naturalnych z 
powodzeniem poradzi sobie z problemem włosów zniszczonych zabiegami kosmetycznymi i farbowanych.

Składniki aktywne:

Biała pokrzywa (Urtica Dioica Leaf Juice) – tonizuje, poprawia ukrwienie skóry głowy, normalizuje jej wodno-lipidowy balans, wzmacnia włosy.

Pietruszka (Carum Petroselinum Root Extract) – przeciwdziała wypadaniu włosów

Korzeń tataraku (Acorus Calamus Root Extract) – stosowany zewnętrznie hamuje łupież i łysienie, poprawia ukrwienie skóry głowy, pobudza porost włosów.

Olej z łopianu większego (Arctium Lappa Seed Oil) – odżywia i wzmacnia korzenie włosów, przyśpiesza ich wzrost, chroni przed łupieżem, świądem i przesuszenia skóry głowy, odbudowuje zniszczoną strukturę włosów.

Olej z orzeszków cedrowych (Cedrus Deodara Wood Oil) - usuwa podrażnienia skóry, szybko je goi, wzmacnia włosy, przeciwdziała ich wypadaniu.

Sposób użycia:
Nanieść maskę na wilgotne umyte włosy, następnie rozprowadzić równomiernie wzdłuż włosów na całej długości , pozostawić na 2-3 minuty. Zmyć wodą. ( Ja będę nakładać ją na dłużej :)

Skład INCI: Aqua with infusion of: Urtica Dioica Leaf Juice, Carum Petroselinum Root Extract, Acorus Calamus Root Extract, Arctium Lappa Seed Oil, Cedrus Deodara Wood Oil, Cetearyl Alcohol, Dipalmitoylethyl Hydroxyethylmonium Methosulfate, Ceteareth-20, Citric Acid, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid.

pojemność: 500ml

Jesteście ciekawe tej maski ? ;>


czwartek, 5 lipca 2012

Keratynowy zabieg prostowania włosów ENCANTO

Post powsatał z powodu mojego rozmyslania nad tym czy zrobić sobie taki zabieg. Robiłyście ? Polecacie ?


Powyżej macie przykładowy efekt po prostowaniu włosów.

Czym rózni się on od chemicznego prostowania włosów ?
Formuła opiera się na keratynie, stanowiącej naturalny budulec włosa. To jest podstawowa cecha, odróżniająca tę metodę od tzw. trwałej prostującej, w której substancja chemiczna (najczęściej tioglikol amonu) powoduje zrywanie mostków dwusiarczkowych, odpowiedzialnych za utrzymanie naturalnego wzorca skrętu włosów. Metoda keratynowa zaś nie ingeruje w we wnętrze włosa (a więc nie nie ma ryzyka zniszczenia jego struktury). Polega na zaprasowywaniu w pasma włosów keratyny, która szczelnie otacza włos. Dzięki temu dochodzi do wygładzenia włosów i zredukowania ich nadmiernej puszystości (czupryna przestaje być "pierzasta"). Przy odpowiedniej metodzie prasowania można uzyskać podniesienie włosów u nasady, by uniknąć nadmiernego przylegania pasm do skóry głowy. 





Efekt 
Ostateczny rezultat zabiegu zależy od typu i gęstości włosów. Im grubsze i bardziej gęste, tym trudniej poddają się wygładzeniu. Najlepszy efekt uzyskiwany jest na włosach bardzo puszących się, ale z natury cienkich.
Fryzjerzy zajmujący się wykonywaniem tego zabiegu zastrzegają, że nie należy oczekiwać, iż po wyjściu spod prysznica będziemy mieli od razu idealne włosy bez potrzeby ich ułożenia. Metoda keratynowa ma na celu skrócenie czasu potrzebnego na modelowanie włosów, nie eliminuje zaś konieczności ich układania. Po każdym umyciu włosów zalecane jest wysuszenie pasm przy użyciu szczotki szkieletowej (płaskiej) i suszarki.

Jak długo utrzymuje się efekt ?
Od 3 do 5 miesięcy w zależności od rodzaju włosów ( grube, kręcone), ilości zabiegów chemicznych (koloryzacje, rozjaśnianie) wykonanych po terapii. Również wpływ ma częstość mycia włosów.

Jak dbać o włosy po zabiegu ?

-Pielęgnacja bez silikonów

-Szampony bez SLS/SLeS polecany jest np. Baby dream

-Odżywki np. wygładzająca isana

-maski : biovax (te bez silikonów) , gloria

-produkty bez alkoholu w składzie

Czy można zrobic taki zabieg w domu ?
TAK

Jakich produktów użyć ?

Jak to zrobić samemu ?


SZCZEGÓŁOWA INSTRUKCJA

1) Umyj włosy szamponem dołączonym do zestawu (Claryfying Shampoo), 2-3 razy w zależności od potrzeb
(włosy muszą być całkowicie oczyszczone z wszelkich pozostałości środków do pielęgnacji i stylizacji).
2) Osusz włosy ręcznikiem, tak by były wilgotne, usuwając z nich nadmiar wody.
3) Zabieg przeprowadzaj w dobrze wentylowanym pomieszczeniu. Załóż ochronne rękawice, maskę. Przed użyciem
kremu prostującego (Strightening Treatment) należy go wstrząsnąć i wycisnąć do miseczki (np. tej używanej do
koloryzacji). Włosy dziel na bardzo cienkie partie (o maksymalnej szerokości 5 cm), aby zapewnić dobre pokrycie i właściwy efekt zabiegu.
4) Za pomocą pędzelka do aplikacji, rozprowadź preparat prostujący na włosach w odległości 1-2 cm od
ich nasady, nakładając go na cienkie pasma. Aby mieć pewność że preparat NA PEWNO NIE BĘDZIE MIAŁ STYCZNOŚCI
ZE SKÓRĄ GŁOWY, możesz użyć folii aluminiowej, jak przy koloryzacji. Rozpocznij od dolnych partii.
Po nałożeniu przesuń dłońmi od nasady do końców i w odwrotnym kierunku kilka razy, upewniając się że każdy
włos został właściwie pokryty preparatem. Kiedy włosy zostaną całkowicie pokryte, należy odczekać 15 min.
Jeśli masz wrażenie, że nałożyłeś zbyt dużo preparatu, usuń nadmiar za pomocą grzebyka z szeroko rozstawionymi ząbkami.
Włosy mogą 'ociekać' keratyną, gdyż nadmiar odparuje w trakcie prostowania i suszenia. WSKAZÓWKA:
Aby ułatwić sobie nakładanie, zepnij górne pasma za pomocą klipsów, co w znacznym stopniu usprawni przebieg zabiegu.
5) Przed rozpoczęciem tego etapu, jeśli masz wrażliwe oczy, przez cały czas przytrzymuj przy twarzy
wilgotny ręcznik, co zabezpieczy je przed łzawieniem. Jeśli 15 minut już minęło, wysusz włosy suszarką
pasmo po paśmie na wysokich obrotach, ale używając średniej temperatury, aż włosy będą CAŁKOWICIE suche.
Zlekceważenie tego zalecenia spowoduje, że efekt zabiegu nie będzie aż tak spektakularny. Wyprostuj pasma
za pomocą grzebyka i prostownicy nagrzanej do temperatury 215-230 ° C (absolutne minimum wg producenta to 205° C).
Tylko w takiej temperaturze keratyna zostanie właściwie wprasowana we włos. Pamiętaj o dzieleniu włosów na naprawdę
bardzo cieniutkie pasma. Prostuj każde pasmo 6-7 razy! Po wyprostowaniu, odczekaj 30 min. WSKAZÓWKA: Jeśli zależy ci
na efekcie włosów uniesionych od nasady prostuj pasma trzymając je w górze.
6) Po odczekaniu 30 min, umyj włosy jeszcze raz szamponem oczyszczającym (Claryfying Shampoo). Osusz włosy
ręcznikiem, tak by były lekko wilgotne. Nie używaj suszarki!
7) Za pomocą pędzelka do aplikacji, rozpocznij nakładanie odżywki (Post-Treatment Conditioner).
Zachowaj odległość 1-2 cm od skóry głowy. Pamiętaj o dzieleniu włosów na bardzo cienkie i wąskie pasma.
Kiedy włosy będą całkowicie pokryte, odczekaj 15 min.
8) Spłucz włosy wodą (pozostawiając na nich ok. 50 % odżywki!).
9) Wysusz każde pasmo suszarką, aż włosy będą CAŁKOWICIE suche. Zlekceważenie tego zalecenia
spowoduje, że efekt zabiegu nie będzie aż tak spektakularny. Wyprostuj je za pomocą grzebyka i prostownicy nagrzanej
do temperatury 215-230 ° C (absolutne minimum wg producenta to 205° C). Pamiętaj o dzieleniu włosów na naprawdę
bardzo cieniutkie pasma. Prostuj każde pasmo 6-7 razy!

Ile to kosztuje ?

U fryzjera :
Tutaj w zależności od salonu i długości włosów od 750zł i więcej (w moich okolicach)

W domu :
Zestaw potrzebnych kosmetyków na allegro kosztuje jakieś 300zł - wystarcza na 2-3 razy

Jednak można kupic za 70zł ! O pojemności wystarczającej na jeden raz. Ta opcja najbardziej mnie interesuje

I teraz pytanie do was. Dziewczyny miałyście styczność z keratynowym prostowaniem ? Polecacie? Chcę sobie zrobić początkiem sierpnia , ponieważ będę jechac nad morze i nie chce by moje włosy wyglądały jak BUSZ dosłownie...













Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...