czwartek, 1 listopada 2012

Żelatynowy eksperyment czyli żelatyna + prostownica - jak długo utrzyma się efekt prostych włosów ? Czyli proste włosy na dłużej

Cześć dziewczyny ! Dziś miało być podsumowanie miesiąca , ale tak wyszło , że dodam go dopiero jutro - chwilowy brak aparatu. Z tego względu przed chwila pomyslałam , ze podzielę sie z wami tym co zrobiłam ostatnio.

Moje włosy cięzko wyprostować. Nawet jeśli je wyprostuję efekt utrzyma się jedynie 2h. A jakie efekty uzyskałam po laminowaniu i wyprostowaniu włosów prostownicą ?



Włosy po  laminowaniu i wyprostowaniu utrzymały się proste aż do następnego mycia ! Czyli przez 2,5 dnia :O Lubie to ! Oczywiście końcowki lekko się powywijały ale ujarzmiłam je szczotka z dzika - jak dla mnie efekt był świetny , dopiero po wyprostowaniu dostrzegłam pozytywne zalety laminowania :)
aa zapomnialam wspomnieć - po umyciu włosów skręt był luźniejszy :)

JESZCZE JEDNO : Odnioslam wrazenie , ze składniki lepiej wchłonęły się po zastosowaniu prostownicy. Skąd to spostrzeżenie ? Gdy je umyłam nie nakładałam na nie niczego , a włosy były milsze w dotyku niz po zastosowaniu odżywki :o

Jak to zrobiłam ?

1) Przygotowałam żelatynową kurację
- 1,5 łyżki stołowej żelatyny
-  3,5 łyżki stołowej wrzącej wody
-  pół łyżki maski do włosów
-  10 kropli aloesu
2) Umyłam włosy szamponem i nałozyłam tą mieszankę na włosy + czepek

3) Wszystko przez 5 minut ogrzewałam ciepłym nawiewem suszrki

4) Splukałam po 45minutach

5) Wysuszyłam włosy chlodnym nawiewem suszarki

6) Wyprostowałam prostownica

Próbowałyście ? 
Do jutrzejszej włosowej aktualizacji ! :)

110 komentarzy:

  1. Czekam na jutrzejsza aktualizacje :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma czego masz piekne wlosy :)
      łeee przeciez ja jutro nie bede miec dostepu do internetu :(.

      Usuń
    2. To może i lepiej bo ich nie zobaczysz ;)
      A tak powaznie to współczuje i wracaj do nas szybko ! ;*

      Usuń
    3. Zobacze jak zalatwie sobie tam internet :D
      Dzieki :(

      Usuń
    4. Uśmiech :)
      a internet musi być - może przybędziesz do nas z nowościami z tamtej krainy ;p
      to jest plus :)

      Usuń
    5. Bo ja wiem, to mala wyspa. Pija tam deszczowke i myja sie w niej, wiec nie robie sobie nadziej. Widoki piekne to bede pokazywac ;)

      Usuń
    6. Ekonomicznie:D ale Ci zazdroszcze Eve:-)

      Usuń
    7. Uhh ;/ Mialam nadzieje , ze odkryjesz dla nas cos nowego ;D
      Ale widoków jak najbardziej jestem ciekawa ;)

      Usuń
    8. Gafi nie ma czego :)
      Jak sie bedzie jeszcze dalo( pozno juz jest) to zrobie sobie olej z opuncji figowej albo kaktusa :D, rosnie tam tez aloes ;)

      Usuń
    9. O ja ! To płyniesz do krainy skarbów ! :)

      Usuń
  2. Ja też czekam! Ale te cudowne loczki prostować, to jest barbarzyństwo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdzie tam - to marzenie(moje) :)

      Usuń
    2. znam to uczucie, ja też bym chciała miec prościutkie włosy...

      Usuń
    3. a ja wręcz przeciwnie, chciałabym mieć loki:)
      ale tak jest zawsze, chce się mieć coś, czego nie można mieć- prostowłose loki,a lokowane dziewczyny proste:)

      Usuń
    4. No właśnie prostowłose chcą loki , a zakręcone chca proste :)

      Usuń
  3. czekam na aktualizację i nie prostuj, szkoda, masz piękne loczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam :) Mi nie pasują :(

      Usuń
    2. tak to już jest, że jak się ma proste, chce się mieć czasem kręcone i na odwórt, babska natura :P

      Usuń
    3. Tak :) - zawsze tak było dlatego to mnie tez trochę odpycha od keratynowego prostowania :(

      Usuń
    4. za mną ostatnio chodzi przedłużenie włosów, lub zagęszczenie...:///

      Usuń
    5. Przedłużania nie polecam , ostatnio napisała do mnie dziewczyna , która miała mega problem po tym zabiegu między innymi z wypadaniem , gdzie wczesniej tego problemu nie miała :(

      Usuń
    6. miałam 4 lata temu przedłużone włosy, pół roku, popłakałam się jak zostały ściągnięte bo z długości do połowy pleców znów miałam do ramion
      czarne były, piękne
      potem odrosły i to jest najdziwniejsze, a nigdy na nie specjalnie uwagi nie zwracałam
      z czarnych 2 lata temu przefarbowałam na rude, najpierw odbarwiłam, i się posypało...
      teraz tęsknię całą sobą za rudymi, chciałbym zaszaleć, ale najpierw niech odrosną

      Usuń
    7. Hm a może henną ? Z tego co wiem to są tez odcienie rudości :)

      Usuń
    8. wiesz, nigdy nie farbowałam włosów henną, boję się, hehe,
      moja koleżanka fryzjerka stwierdziła, że nie wytrzymam tyle z henną na głowie hehe
      poza tym ona twierdzi, że henna oblepia włos i włos pod nią obumiera, zwariuję, mówię ci ;)

      Usuń
    9. Czy ja wiem ? Ja zas slyszałam , że henna pielęgnuje włosy :)

      Usuń
    10. Henna nie oblepia wlosa :)- kolezanka nie zna sie na hennie i to widac bardzo.

      Usuń
    11. Zdecydowanie się nie zna, bo nie nakłady henny w salonie tylko farbuje
      myślałam jeszcze nad koloransem, ale to sprawdzi się dopóki nie będę miała siwków

      Usuń
    12. Zgadzam się z Eve :D zresztą czy fryzjerzy znają się na czymkolwiek? :D

      A co do posta - ja kiedyś po płukance z żelatyną wyprostowałam grzywkę i normalnie była prosta jak deska :D Zaznaczę, że normalnie prostownica raczej nie rusza moich włosów i ciężko je wyprostować :)

      Usuń
    13. No własnie czy Ci fryzjerzy się na czyms znają ? :)
      Massie - musze zrobić sobie taką płukankę z żelatyną :)

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. O tak :( ale moje kręciołki sa jeszcze bardziej fuj ;p

      Usuń
    2. Przesadzasz! Twoje loczki są przepiękne! Bardzo Ci ich zazdroszczę! :)

      Usuń
    3. Mi ? :O To Ty chyba swoich nie widziałaś ;*

      Usuń
  5. Napiszesz dokładnie jak to zrobiłaś? Jestem strasznie ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie - za 3min wszystko będzie w poście :)

      Usuń
    2. Bardzo Ci dziękuję :*

      Usuń
    3. Ja to chyba wypróbuję w sobotę, jutro naolejuję włosy, a w sobotę prostowanie :)

      Usuń
    4. Ja przed tym nie nakładałam olejku (nie miałam już czasu) , ale jestem ciekawa jak się sprawdzi u Ciebie i ile się utrzyma efekt :)
      aa i tak z obawy przed spaleniem dałam trochę silikonowej bomby na końcówki ,ale tylko tam :)

      Usuń
    5. Na końcówki na pewno coś dam, ostatnio ścięłam i szkoda mi ich tak od razu zniszczyć. Ja mam włosy falowane, więc efekt może utrzyma się trochę dłużej, choć myję włosy codziennie, więc chyba dłużej nie będzie :D

      Usuń
    6. Jak myjesz codziennie to pewnie nie :( al kto wie - koniecznie pokaż wlosiska po tym wszystkim :)

      Usuń
  6. U mnie akurat nie ma problemu z wyprostowaniem, a samo laminowanie źle wpłynęło na moje włosy, więc się nie wypowiem;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę jeśli chodzi o wyprost :)

      Usuń
  7. wow to świetnie że tak się trzyma :) ja nie prostuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak na właścicielkę kręciołków to bardzo długo Ci się trzymało :)
    Ja mam swoje proste druty, za to marzę o lokach, które trzymałyby się 2 dni xD

    OdpowiedzUsuń
  9. ja nie próbowałam nigdy, u mnie to by się raczej nie sprawdziło, ponieważ ja myję wlosy każdego dnia oraz codziennie prostuję, jak będę miała dłuższe troszkę to rzucę prostownicę ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak skoro myjesz kazdego dnia to nie ma sensu - jesli chodzi o prostownicę to masz racje :)

      Usuń
  10. Co prawda włosów nie prostowałam od 3 miesięcy, ale napisz jak to się robi proooszę :D

    OdpowiedzUsuń
  11. O kurcze a zdjęcie z prostymi włosiskami masz:D? Dużo dłuższe jak są proste :) ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie mialam jak zrobić bo śpieszyłam się wtedy na impreze i nawet o tym nie pomyslałam :D
      Jeśli chodzi o długość to sa o wiele dłuższe :)

      Usuń
    2. kurde to masz fajnie raz masz krótsze loczki a raz dłuższe proste :D to jest zmiana!:D

      Usuń
    3. Wolałabym mieć ciągle proste :D

      Usuń
    4. Hehehe ja bym chciała żeby mi nie wypadały xD Mam chyba połowe mniej włosów niż 2 miesiące temu ;D

      Ale przynajmniej na szczególną okazje czujesz sie mega wyjątkowo jak sobie wyprostujesz:D

      Usuń
    5. Ja na szczęście nigdy nie mialam problemu z wypadaniem uff..
      O tak masz rację czuję się jak po jakiejś metamorfozie haha :D

      Usuń
  12. Oo no to świetny wynik! Może spróbuję kiedyś tego sposobu z moimi falowanymi włosami :) Co prawda teraz średnio lubię się w wyprostowanych, ale zawsze to jakaś odmiana :D

    OdpowiedzUsuń
  13. a taka niepozorna żelatyna :D czekam na włosową aktualizacje i chętnie zamienię się moimi prostymi na Twoje loczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak z miłą chęcią Ci je oddam za Twoje proste :)

      Usuń
  14. nie próbowałam i jestem bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem bardzo ciekawa ile dłuższe są Twoje proste włosy od falowanych!:D Mnie żelatyna nie służy nawet na zimno, więc bałabym się kolejnej włosowej klapy... choć w tym miesiącu jest już u mnie tak marnie, że chyba gorzej być nie mogło:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie pod wpływem ciepła zelatyna zadziałała świetnie- widzialam efekty jeszcze po użyciu szamponu z sls i bez użycia odzywki włosy były niessamowicie miekkie :)
      Jesli chodzi o ich długość po wyprostowaniu to sa o wiele dłuższe :)

      Usuń
  16. Hmmm szkoda że nie masz fotki prostych włosów:-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda :(
      Kiedyś na pewno się tu pojawi , ale kiedy to nie wiem bo następnym razem mam zamiar wyprostować dopiero na ostatki :D

      Usuń
  17. Ciekawy sposób, ale czy włosy się od tego prostowania prostownicą nie niszczą? Ja się znowu zrobiłam przewrażliwiona, bo dotknęła mnie jesienna klęska włosowa :(. Boję się cokolwiek z nimi robić coby mi ich więcej nie wypadło/nie połamało się. Również czekam na zdjęcie prostych włosów ;).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prostownica niszczy włosy (wiadomo wysoka temperatura) - mam nadzieje , że się doczekacie :)

      Usuń
  18. to aktualizacja będzie z falami czy już skręt wróci? :D następnym razem koniecznie pokaż się w prostych :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie już ze skrętem :)
      Pokażę jak wyprostuję ;)

      Usuń
  19. będę musiała wypróbować tą metodę , bo moje w sumie trzymają się długo po wyprostowaniu , ale same prostowanie to u mnie jest cyrk - włosy plączą się , zawijają jak chcą , ale staram się nie prostować , tylko ewentualnie tak 'od święta' ; )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja też tak od swięta - myślę , że ta metoda Ci to ułatwi :)

      Usuń
  20. haha, podoba mi się to :D ja nie mam problemu z prostowaniem - mam naturalnie proste go granic możliwości ;p

    OdpowiedzUsuń
  21. Dzięki za insirację,na pewno sprobuje:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Po moich ostatnich doświadczeniach z włosami, które możesz zobaczyć u mnie, to ciekawa jestem, czy takie żelatynowe wzmocnienie, nie jest sposobem na zniszczone włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Samo laminowanie będzie świetna kuracją :)

      Usuń
  23. ciekawe! :) ale nie wiem czy jest sens próbować to na moich prostych włosach. trochę boje się przeproteinowania, bo ostatnio włosy trochę marudzą po masce proteinowej Romantic;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro masz proste to nie ma sensu- lepiej będzie jak podgrzejesz mieszankę (już na włosach i pod czepkiem) suszarką :)

      Usuń
  24. Nie mogę się przełamać jakoś. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zachęcam do katowania włosów prostownicą :)

      Usuń
  25. ciekawy patent ;) i pod wpływem ciepła na pewno więcej dobroci znajdzie się we włosach ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie - ciepło działa zbawiennie na te składniki :)

      Usuń
  26. czekam na aktualizację niecierpliwie :) nieważne czy w prostych czy w kręconych ;)
    żelatyna do mnie nie przemawia, ale wciąż czaję się na siemię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Siemię też swietnie sobie radzi :)
      Aktualizacja powinna być około 16.30 :)

      Usuń
  27. Zrób kiedyś zdjęcie w prostych i w lokowanych proszę, aby porównać ich długość :). Żelatyna ładnie wydłużyła trwałość zabiegu, aczkolwiek i tak mam ochotę Cię udusić za prostowanie tak cudownych loczków i nie wierzę, że Ci nie pasują :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno takie zrobię - tylko nie wiem kiedy następnym razem wyprostuję moje wlosiska :D

      Usuń
  28. Nie próbowałam jeszcze, ale chętnie popatrzę na Twoje :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czekam na jutrzejszą aktualizację, jestem bardzo tego ciekawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Czekam na aktualizację, fajny patent z prostowaniem:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Fajny pomysł :). W sumie to ma sens :D. Czekam na aktualizację :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie , że ma :D
      Aktualizacja pojawi się około 16.30 - własnie czekam aż doschną i idę im zrobić zdjęcie :)

      Usuń
  32. szkoda,że nie ma zdjęcia efektu po prostowaniu:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie następnym razem ;)

      Usuń
    2. Nie mogę się doczekać fotki wyprostowanych loków:D

      Usuń
  33. Szkoda, że nie pokazałaś zdjęcia po, ale i tak czekam z niecierpliwością na aktualizację.
    U mnie żelatyna się nie sprawdziła niestety :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie się sprawdziła dopiero po wyprostowaniu włosów :)

      Usuń
  34. Ooo rany! Sama zawsze mam problem z prostowaniem.
    Jak tylko namęczę się i w końcu je wyprostuje to zaraz znowu się faluję..;/
    Koniecznie muszę wypróbować Twoją metodę!
    Dodaję do obserwowanych! :-)

    OdpowiedzUsuń
  35. Spróbowałabym, ale boję się prostownicy XD

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...