wtorek, 27 listopada 2012

Uwaga na czapkowy zabobon ! + pytanie o mydło Aleppo

Hej kochane !
Dziś bardzo krótki post :)

                                                               Czapkowy zabobon                                                                        

                                 

Mamy okres jesienny. Niedługo nadejdzie zima , a więc okres noszenia czapek. Zapewne wiece , że krąży twierdzenie , iż czapki przyspieszają wypadanie włosów. Obalmy ten mit !

                                  Czy noszenie czapki sprzyja wypadaniu włosów?                                          

Noszenie czapki nie przyczynia się do zwiększonej ilości wypadania włosów. Noszenie czapki zimą , a nawet jesienią jest wręcz wskazane. Dlaczego ? Ponieważ odmrożenie skóry głowy może spowodować zniszczenie mieszków włosowych czego konsekwencją może być większe wypadanie włosów.

                                                               Jaką czapkę wybrać ?                                                                 

Wybór odpowiedniej czapki jest bardzo ważny. Zbyt ciasne nie przepuszczają powietrza i mogą osłabić nasze włosy. Najlepsze będa te w miarę przewiewne  , pozwalające skórze głowy i włosom swobodnie oddychać.

Tym postem chciałam was  jedynie przekonać do noszenia czapek zimą te z was , które jej nie noszą  :)

Na koniec mam do was małe pytanie. Chciałabym kupić mydło aleppo 5% , ale mam wątpliwości. Wiem , że wiele z was go używa stąd moje pytanie czy mycie twarzy mydłem aleppo nie naruszy naturalnej bariery skóry  twarzy ?  Czym rózni sie od mycia twarzy szarym mydłem ? Liczę na odpowiedź :)

80 komentarzy:

  1. popieram , właśnie kupiłam sobie 2 mega wygodne czapki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz podwód aby kupić nową ;)

      Usuń
    2. Pewnie - czapka będzie pretekstem do zakupów :D

      Usuń
  2. ja mam aleppo 35% :D trochę wysuszało na początku, ale jak piłam regularnie siemię lnane to w ogóle nie odczuwałam wysuszenia :) bardzo je lubię, ciekawe jak sprawdzi się u Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie ja nie chcę aby mi wysuszyło. Mam skórę normalną dlatego chcę kupić 5% :)

      Usuń
    2. to dobry wybór, ja następnym razem też wybiorę to mniej procentowe :)

      Usuń
    3. Już w sumie sama nie wiem czy w ogóle zamówić :(

      Usuń
    4. ja się z nim bardzo polubiłam, więc mogę tylko polecić :)

      Usuń
    5. zastanawiam sę czy nie narusza naturalnej bariery ;/

      Usuń
  3. ja także popieram- od głowy można się nieźle przeziębić ;) nośmy czapy nośmy :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem strasznym zmarźluchem, więc bez czapki ani rusz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja :D lubię ładne czapki!

      Usuń
    2. Tym bardziej , że teraz można wybierać i wybierać :)

      Usuń
  5. Mydło aleppo jest delikatniejsze od szarego, a czym więcej ma procent zawartości lauru tym lepsze i bardziej delikatne :) - mówię ci to ja:D atopowiec!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślałam , że odwrotnie :O tzn. myslałam , że im więcej tym bardziej wysusza , a raczej czytałam o tym na jakims blogu. Sama już nie wiem czy kupić :(

      Usuń
    2. ooo to mnie zaskoczyłaś :) byłam pewna, że im więcej laury, tym silniejsze.

      Usuń
    3. No własnie ja tez tak myslałam ;0

      Usuń
    4. a jak wygląda sprawa ph? :) trzeba później przywracać naturalne ph skóry jakimś tonikiem?

      Usuń
    5. no właśnie wyczytalam że trzeba :( więc ja jednak chyba poszukam czegoś o pH zbliżonym do skóry :-)

      Usuń
    6. o, teraz dopiero to widzę :) kurcze, z tym ph to nie wiedziałam... ja zamówiłam mydełko, w którym oleju laurowego jest 16%, a drugie jest z oliwa z oliwek, tez jakiś duży %... czyli źle?

      Usuń
    7. No własnie teraz sama nie wiem.. Pamiętam jak czytałam obszerny post o tych mydełkach i była informacja o tym , iż im więcej oleju laurowego tym bardziej wysusza. Co do pH to faktycznie trzeba po jego uzyciu ''uregulować'' pH skóry :(

      Usuń
    8. no to poczytam jeszcze o tym mydełku, juz zamówione więc nie ma co wybrzydzac ;) dzięki :*

      Usuń
    9. nmzc :)
      ja czytałam o nm na blogu Alina Rose

      Usuń
  6. no i właśnie między innymi z tego powodu muszę zainwestować w fajną czapaje :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja właśnie dziś kupiłam czapkę i przygotowuję wpis :P
    dla mnie ważne jest ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie równiez- jestem strasznym zmarzluchem :D

      Usuń
  8. Miałam Aleppo, 5% troszkę wysuszało, ale niewiele. To 20% w ogóle nie wysuszało, bardzo przyjemne :) Teraz mam syryjskie mydełko (skład podobny do Aleppo) - zakochałam się w jego zapachu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. u mnie zawsze czapka :D mam dwie, jedna uszatka na mega mrozy, druga lżejsza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie chcę sobie kupić taką uszatkę :D

      Usuń
  10. Ja też nei wychodzę bez domu bez czapki i włos też są schowane w czapce :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja swoje gniotła pod kurtką , ale jak kupię nową czapkę to będę je pod nią chowala :)

      Usuń
  11. noszę czapkę w torebce, ale ciężko mi się do niej przekonać, oj ciężko... jak jest mi zimno, to zakładam kaptur ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam kaptura , a z czapki w torebce pewnie bym skorzystała :D

      Usuń
  12. pierwsze słyszę :P czapkę noszę już od września, tak mi zimno :D

    OdpowiedzUsuń
  13. czapka ma chronić głowę przed utratą ciepła a nie wyglądać:p :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaspamię Ci, bo już o tym pisałam: http://kascysko.blogspot.com/2012/10/jak-opanowaam-tradzik-xi-mydo-alepia.html

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja we wszystkich czapkach wyglądam tragicznie.. więc ich nie noszę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Zawsze śmieszą mnie ludzie, którzy stoją na przystanku, wiatr wieje, z nieba sie sypie, ale bez czapki i szalika, bo to takie niemodne... Teraz mamy na rynku taki wybór akcesoriów zimowych, ze każdy znajdzie raczej coś dla siebie.
    Ja tam bez czapy zima nie wychodzę, cenię sobie swoje zdrowie. Włosy ciut szybciej się przetłuszczają, ale cóż zrobić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie niektórym bardziej zależy na modzi niż zdrowiu , ale przecież tak jak napisałaś jest masa modnych akcesoriów zimowych :)

      Usuń
  17. Czapki uwielbiam nosić :) Jest w nich bardzo cieplutko :D Ale póki jeszcze mogę, to pozostawiam włoski na wierzchu, bo mam taką specyficzną twarz, że po prostu straszę kiedy je schowam pod czapkę :c

    OdpowiedzUsuń
  18. myje aleppo od lipca i jestem bardzo zadowolona choć na początku miałam wrażenie że wszystko (nawet to dobre) zdziera z mojej twarzy, po dłuższym czasie nie wyobrażam sobie zycia bez niego.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mimo wszystko boję się pH tego mydełka :(

      Usuń
  19. Nienawidzę czapek, ale dzielnie noszę;D

    OdpowiedzUsuń
  20. Trzeba nosić czapki, ale może te mało przylegające:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie się przymierzam do zakupu, choć mówią, że zima ma być łagodna... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja nie noszę czapki tylko kaptur;) Im mniej dodatkowych rzeczy, tym lepiej, bo mam straszną tendencję do gubienia różnych części garderoby;P Ilu par rękawiczek nie miałam:D Zawsze jakąś zgubiłam;) Z czapkami mam podobnie, a kurtki raczej nie zgubię;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam tendencję do gubienia tego typu rzeczy hehe

      Usuń
    2. Ja tez wole kaptur, no chyba, ze jest bardzo zimno lub wietrznie to zakladam czapke bo mi inaczej zimno ;)

      Usuń
  23. musze sie zatem przekonać do czaper, narazie ratuję isę kapturem

    OdpowiedzUsuń
  24. Zupełnie nie rozumiem w jaki sposób czapki w ogóle miałby wpływ na wypadanie włosów? Wiem, że nie noszenie czapki może prowadzić do przeziębienia skóry głowy, cebulek itd. a to już na bank osłabienie włosów i wypadanie pewnie też. Żeby tracić włosy od nakrycia głowy trzeba by by było pracować wiele lat w miejscu gdzie 8h nosi się kask ochronny - i to nawet nie byłoby wypadanie, a utrata włosów przez otarcia/przetarcia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie dlatego napisałam ten post. Wiele osób niestety mysli , ze czapki powoduja wypadanie ;/

      Usuń
  25. Nie lubię czapek, wolę nauszniki, żeby chociaż w uszy ciepło było. Pewno na starość będę tego żałować ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. nie myje twarzy żadnym mydłem gdyż bardzo wysusza mi twarz ;-) + zapraszam na rozdanie 'raj dla włosów' na monument-of-beauty.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. nie lubię, ale w zimie nosze czapkę, w końcu głowa jest tylko jedna ;) do biegania to już koniecznie (ale jak jest cieplej, to tylko opaska na uszy). co do mydełka Aleppo, to nie wiem :( ale tez wczoraj zamówiłam sobie dwa różne - pisała o nim kiedyś więcej Caravely na blogu, może tam zobacz albo ją podpytaj? Ja je kupiłam co prawda do włosów (na wypróbowanie, bo mnie kusiło), ale do twarzy tez przetestuję ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zajrzę tam :)
      Chociaż z drugiej strony nie mogę się przekonac ze względu na pH..

      Usuń
    2. no właśnie to pH... ja już i tak je zamówiłam, więc klamka zapadła... najwyżej zużyję do ciała ;)

      Usuń
    3. Pewnie , ale zawsze można pH unormować jakims tonikiem :)

      Usuń
  28. Włosy wypadaja właśnie poprzez nie noszenie czapek podczas zimnych dni.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja nie nosząc czapki umarłabym od bólu głowy i uszu, bo jak tylko zrobi się zimniej moja głowa odczuwa to bardzo negatywnie z związku z tym, że od kilku lat przeżywam okropnie bolesne migreny i czapka dla mnie jest po prostu cenniejsza od złota :)

    OdpowiedzUsuń
  30. kilka lat temu przekonałam się do czapek, teraz dzielnie noszę :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ja też czapki noszę i nie zamierzam tego zmieniać :P jestem straszny zmarzluch :P

    OdpowiedzUsuń
  32. Czapka ważna rzecz, w mróz bez czapki można stracić włosy - cebulki wymarzają, a potem się łysieje,włosy również się łatwo łamią i nie trzeba super mrozu tylko temperaturę bliższą zeru...Dodam że u mnie w rodzinie jedna osoba będąc na dużym mrozie potem straciła wszystkie włosy, nie było trzeba czekać długo. To nie jest jakiś tam wymysł tym bardziej, że moja rodzinka od pokoleń jest grubo włosa :) i jeszcze nikt genetycznie nie łysiał. :)
    pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...