piątek, 26 października 2012

Na co zamieniłam facelle i szampony dla dzieci :? Czyli Esstential organics+ odnoście Ammonium Lauryl Sulfate

Hej kochane :) Miało być o czymś innym , ale chciałam wam powiedzieć , że znalazłam idealny szampon do moich włosów. Przy okazji chciałam poruszyć temat Ammonium Lauryl Sulfate .Nie będę się rozgadywać - same zobaczcie :

Essential organics szampon mocno nawilżający safira


Od producenta
Mocno nawilżający szampon do włosów Essential Organics dzięki zawartości organicznych ekstraktów z aloesu i oleju z jojoby, mocno i głęboko nawilża włosy, pobudza ich blask i lśnienie. Wystarczająco delikatny, aby mógł być stosowany codziennie.


Skład 
Aqua(woda), Ammonium Lauryl Sulfate(spójrz na dół), Sodium Chloride(chlorek sodu wpływa na konsystencję), Glycerin(nawilża), Cocamidopropyl Betaine(substancja myjąca), (*Aloe Barbadensis (Aloe Vera) Extract(aloes- nawilża), *Simmondsia Chinensis (Jojoba Seed Oil)(olej jojoba), Cocamide DEA, PEG-7 Glyceryl Cocoate, Parfum, DMDM Hydantion, Citric Acid, Disodium EDTA, Linolool, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, CI 19140, CI 14700, CI 42090.

*Oznaczono składniki pochodzenia organicznego.

Moja opinia czyli dlaczego właśnie ten ?
Odnośnie składu - mi się podoba wysoko w składzie aloes i olej jojoba.  moje włosy ciężko domyć dlatego zrezygnowałam z szamponów dla dzieci. Ten jesli chodzi o mycie świetnie sobie radzi- myje , ale nie zmywa cennych olejków - po prostu czuję je jeszcze po myciu. Delikatnie sie pieni i to mi pasuje. Co jeszcze ? Pięknie pachnie ! Wyczuwam nute aloesu. Nie plącze włosów za co duży plus W dodatku cena jest niska 13,50zł. I piękna szata graficzna ! Jedynym minusem jaki w nim widzę jest dostępnośc :( Jeśli chodzi o działanie nawilżające to nie sądzę by szampony miały taką moc :D


na koniec odnoście  tego co znalazłam o 
Ammonium Lauryl Sulfate

''Ammonium Lauryl Sulfate (ALS) jest to bardzo łagodny środek powierzchniowo czynny.
Pozyskiwany w sposób naturalny...Ammonium Lauryl Sulfate (ALS) jest to bardzo łagodny środek powierzchniowo czynny.Pozyskiwany w sposób naturalny z oleju kokosowego lub palmowego.Zawierają go wszystkie żele, płyny do mycia oraz szampony marki Florame.Składnik ten jest bardzo przyjazny dla naszej skóry, nie jest toksyczny, nie powoduje podrażnień i uczuleń.ALS jest łatwo biodegradowalny i dlatego nie wpływa szkodliwe na nasze naturalne środowisko.
 Nie należy mylić z:
Ammonium Laureth Sulfate (w nazwie różnią się końcówką –eth)
Ammonium Lauryl Ether Sulfate (ALES)
Sodium Lauryl Sulfate (SLS)
Sodium Lauryl Ether Sulfate (SLES)''

Edit : To co jest napisane wyżej pochodzi ze strony -> KLIK
Mimo wszystko nie bardzo daję się nabierac na tego typu rzeczy. Jednak bardzo delikatne szampony nie do końca mi słuzą..


Co myślicie na ten temat ? I na temat szamponu ? :>



49 komentarzy:

  1. Chętnie bym spróbowała tego szamponu.

    OdpowiedzUsuń
  2. A ile on kosztuje i gdzie można go kupić ?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kosztuje 13,50zł :) Mozna go zamówic w katalogu safira lub na ich stronie ;p

      Usuń
  3. Widziałam go i powiem szczerze - zaciekawił mnie. Jak już przestanę borykać się z wypadaniem, to może go kupię.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja jak narazie jestem zadowolona z szamponów dla dzieci i chyba nie wymieniłabym ich na nic innego :D no może na facelle, ktore planuje kupić w najbliższym czasie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Facelle jest bardzo fajny , ale wolę ten :)

      Usuń
  5. Myślę, że skoro jesteś zadowolona jest dobrze :3
    Bardzo lubię nawilżacze, lecz przydałoby mi użyć trochę protein ;3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W szamponach tak czy siak nie będa za bardzo działać ;p

      Usuń
  6. wygląda ok:) gdzie można go dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronie safira.pl - nie mam pojęcia czy jest dostępny stacjonarnie :(

      Usuń
  7. Też zrezygnowałam z Facelle, który znacznie przyspieszał przetłuszczanie oraz szamponów dla dzieci, które powodowały swędzenie skóry głowy przy dłuższym codziennym stosowaniu.
    Już prawie codziennie myję włosy Baikal Herbals cena podobna do tego albo alterry :) Twojego jeszcze nigdzie nie widziałam, także znów zasiałaś u mnie nutkę ciekawości nad kolejnym produktem:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie u mnie facelle i szampony dla dzieci wysuszyły mi włosy :(
      Na mojej liscie jest Planeta Organica z rotnikiem :D

      Usuń
  8. Polecieli z tym opisem ALS... Nie ma to jak wciskanie ciemnogrodu kupującym.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To nie przy ich produkcie było tak napisane :p
      Też się zdziwiłam jak to zobaczyłam bo tak czy siak jest to pochodna tamtych składników dlatego byłam ciekawa co na ten temat sadzicie :D

      Usuń
    2. Żeby odpowiedzieć na ewentualne pytania - ALS jest ODROBINĘ mniej drażniący i podrażniający od SLS, poza tym jest środkiem syntetycznie uzyskiwanym, jednak fakt - dopuszczalny jest w tzw. naturalnych kosmetykach, bo jakimś cudem uzyskał certyfikat Ecocert xD

      Usuń
    3. Gwoli ścisłości - chodziło mi o opis Florame.

      Usuń
    4. No własnie dlatego też myślą , że ludzie przeczytając ''naturalny'' pomyslą ''delikatny'' . ;p

      Usuń
  9. Ammonium Lauryl Sulfate ma w sobie szampon YR :) bardzo lubię

    OdpowiedzUsuń
  10. jak na razie "lecę" na dziecinnych szamponach

    OdpowiedzUsuń
  11. ja od jakiegoś czasu jestem wierna Facelle i nie zamienię na żaden inny! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też byłam wierna , ale teraz zaczęłam go rzadziej używać :)

      Usuń
  12. ciekawy, trafia na moją długą listę interesujących mnie produktów ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. mi SLS i ALS nie przeszkadza ;)
    ale szampon mnie zaciekawił ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi również - dla mnie nawet lepiej bo tak jak wspomniałam są oporne na mycie :)

      Usuń
  14. Ja się raczej nie skuszę, ALS mnie nie kusi :D I nie wierzę tym, co piszą, że jest delikatny. Dzieciaczkowe szampony mi raczej służą, więc nie mam potrzeby się przerzucać na zwykłe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez nie wierzę w to co piszą , ale nie popadam w paranoję :) po prostu taki mi słuzy ;)

      Usuń
  15. Fajnie, że znalazłaś szampon dla siebie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Najważniejsze, że służy Twoim włosom, ja pozostanę przy moich dziecięcych szamponach i Barwie, aczkolwiek szampon ciekawy :).

    OdpowiedzUsuń
  17. wygląda ciekawie, nie słyszałam o nim wcześniej :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Podobne zdanie jak LOVEYOUAMY-slesy ,eselesy-itp-nie przeszkadzają mi aczkolwiek,gdy moja bańk jest podrażniona używam szzamponu EMOLIUM-bez sls sles,parabanów,siarczanów,silikonów-nie jest do podbicia.

    OdpowiedzUsuń
  19. niedawno moja mama dostała szampon z Yves Rocher z ALS, ale kazałam jej go nie ruszać :P wydaje mi się zbyt mocnym detergentem na jej cieniutkie, niczym nieoblepione włosy
    daj znać jak reaguje na niego skóra głowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niby jest mocny a olejku nie zmywa do końca :) Skóra głowy jest jak najbardziej na tak L:)

      Usuń
    2. wczoraj nie mogłam zmyć oliwy z oliwek szamponem Joanny z SLeS ;/ za to bez problemu zmyłam rosyjskim z chili, który ma łagodne detergenty!

      Usuń
    3. Wow ! :O Też tak często miałam i nie wiem jakim cudem ;/

      Usuń
  20. A ja mam często po szamponach z ALS przesuszoną skórę głowy :( Czasami nawet podrażnioną. Może to przypadek i jest to związane z pełnym składem szamponów z tym detergentem, jakie stosowałam, ale mam wrażenie, że ten składnik wcale nie jest delikatny. Inna rzecz, że mnie zwykłe Sodium Laureth Sulfate nie szkodzi, więc w sumie nie czuję potrzeby jakiejś zmiany :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi właściwie ani razu żaden z silniejszych detergentów nie zaszkodził:)

      Usuń
  21. Faktycznie fajny skład, chociaż ja nie wierzę za bardzo w nawilżające właściwości szamponów...

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajny sklad i na pewno w najbliższej przyszłosci wypróbuję.Ograniczyłam SLSy iSlESy,ALESy ale ich nie wyeliminowałam calkowicie, lubie raz na jakiś czas porządnie oczyścić wlosy, dlatego Ammonium Lauryl Sulfate nie jest mi straszebnie wrogie;) A to dziwne co piszą na tej stronce ponieważ ja zawsze byłam przekonana, że ALES to krewniak SLESu hmm...dziwne to, pogrzebałam w necie znalazłam min to http://luskiewnik.strefa.pl/acne/toksyny.htm i tam też to się potwierdza...ech nie dojdzie człowiek ;) a Ty co o tym sądzisz? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taak- ALES ma działąnie podobne do SLS :) ale ja się w sumie tego nie wystrzegam.Wszystko zależy od skóry głowy :}

      Usuń
    2. Tak też myślałam. Ja też się jakoś mocno nie wystrzegam (skóra głowy toleruje)- tylko ograniczam ;D, ale tak na marginesie używając szamponu Garniera z cytryną i białą glinką ( zawiera ALES i SLES jednoczesnie na pierwszych pozycjach) swedzenie przez kilka godzin mialam zagwarantowane brrr...;) aha i moja pisowniana gafa "SIESY" = SLESY ;P.

      Usuń
  23. elseve arganine resist ale nie ten czarny tylko ten w bordowym opakowaniu ma ten skladnik w szamponie :), zakupilam go w biedronce za 11.99 :). ale inne maja juz sodium laureth sulfate :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...