sobota, 8 września 2012

Kolagen i elastyna - recenzja + pytanie do was

Muszę się z wami podzielić emocjami jakimi wywarł na mnie ten półprodukt. Od razu napisze , iż zdj. nie jest moje- klikając na nie odeśle was do źródła ( tam też możecie sobie sprawić to cudo:)


Opis produktu
''Kolagen i elastyna to podstawowe białka tkanki łącznej skóry. Kolagen utrzymuje odpowiednią wilgotność skóry, elastyna nadaje skórze sprężystość i elastyczność. W czasie procesu starzenia się skóry, kolagen rozpuszczalny w wodzie ulega przekształceniu w kolagen usieciowany, w wodzie nierozpuszczalny, pozbawiony zdolności wiązania wody. W ramach tego procesu skóra przestaje produkować elastynę - skóra traci swoją elastyczność, staje się sucha. Surowiec polecany dla cery suchej, zniszczonej, dojrzałej, narażonej na długotrwałe opalanie. Kolagen i elastyna znajduje zastosowanie w kosmetykach do pielęgnacji skóry o działaniu regenerującym i odmładzającym, przywraca świeżość, gładkość i sprężystość skóry.Rozpuszczalny kolagen na powierzchni skóry tworzy cienką warstwę - film chroniący przed wpływem otoczenia, zabezpiecza przed nadmierną utratą wody oraz nadaje skórze aksamitny dotyk. W kosmetykach do pielęgnacji skóry po opalaniu kolagen spełnia rolę środka łagodzącego - wzmaga proces ziarnowania oraz gojenia się ran. ''  Opis pochodzi ze strony zsk.pl
'' Posiadają zdolność pobudzania porostu włosów, poprawiają chwyt nadając im jednocześnie jedwabistą miękkość, chronią włosy przed szkodliwym działaniem czynników środowiskowych oraz, jak wykazały liczne badania, wyraźnie powstrzymują zdolność alkalicznego pęcznienia włosów. Dzięki silnym właściwościom błonotwórczym rozpuszczalnego kolagenu na powierzchni włosów tworzy się film ochronny, który zwiększa zatrzymanie wilgoci i chroni włosy przed wnikaniem szkodliwych substancji z otoczenia.'' Opis ze strony bingosklep.pl

Moja opinia 
Działanie na włosy :
Dodawałam go do masek - całkowicie zmienił ich działanie. Ze zwykłej maski powstało cudo.
Włosy były bardzo wygładzone ,aksamitne w dotyku. W dodatku błyszczały jak szalone. Spodobał mi się fakt , iż tworzy warstwę ochronną - lubię to :D Nie mogłam przestać na nie patrzeć i ich dotykać.Miałam wrażenie , że włosy były nawilżone :) Co do porostu- nie wiem czy się sprawdza- zbyt krótko stosowałam , ale jestem bardzo ciekawa.

Działanie na twarz :
Tu nie opiszę działania na sobie lecz na mamie. Była bardzo zadowolona po dodaniu tego półproduktu do porcji kremu. Też była zdania , że powstał z tego całkowicie inny krem. Twarz była aksamitna w dotyku , taką miękka jak u niemowlaczka :) i bardzo dobrze nawilżona.

A jeśli mowa o półproduktach to może macie jakiś fajny przepis na mgiełkę -do włosów - chodzi mi o coś ochronnego , regenerującego. Bardzo was proszę o jakieś pomysly- właśnie myślę nad półproduktowym zamówieniem i kompletnie nie wiem co zamówić tzn. jestem pewna co do 3 półproduktów :
-kolagen i elastyna
-aloes
-keratyna
ale pytanie co jeszcze ?

+Pojutrze opowiem wam o efektach po pewnej płukance :)

+Biorę udział w rozdaniu i was również zapraszam :)


53 komentarze:

  1. Jeśli chcesz używać tą mgiełkę po myciu, to jak na razie masz same humektantowo działające specyfiki = puch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Półprodukty , które wypisałam powyżej niekoniecznie mają być składnikami mgielki. Szukam odpowiedniego przepisu

      Usuń
    2. Mgiełka ma być przed czy po myciu?

      Usuń
    3. Dołączam do pytania ;) Jaką mgiełkę można ukręcić m.in. z kolagenu i elastyny? Moja pierwsza była na bazie rozcieńczonego żelu lnianego - atomizer nie współpracował z glutkiem i stała się mgiełką pod olej. Nie rozbryzgiwała się jak mgiełka tylko strzelała jak z pistoletu :P

      Usuń
  2. zamów mleczko pszczele - kocham jego działanie na moje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mleczko pszczele też chcę zamówic ,ale póki co nie ma go w tym sklepie :(

      Usuń
  3. dobrze, że dodałam to do swojego zamówienia ;) jeszcze nigdy nie używałam, ale słyszałam same dobre opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dostałam odlewkę od Dark Lady przy zamówieniu i skusze się na pełnowymiarowy :)

      Usuń
  4. chyba muszę wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pewnie wypróbuję, fajny blog, ciekawe posty. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj kusisz by wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Kusisz przeokropnie,tylko czemu ja nigdy nie mam kasy? :D Zbieram się do zamówienia półproduktowego,ale to dopiero w październiku/listopadzie jak się wzbogacę nieco :P Zachęciłaś mnie do kolagenu i elastyny,chcę to :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez sie zbieram do tego zamowienia :D

      Usuń
  8. No i po przeczytaniu tego wpisu na pewno muszę go mieć :)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawie wygląda ten kolagen z elastyną :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na szczescie nie ma zapachu w porownaniu do elasttyny :D

      Usuń
  10. Też właśnie chodzę po blogach i spisuję co ciekawsze półprodukty, bo również planuję złożyć większe zamówienie;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam takie w planach , ale to nie w tym miesiącu ;D

      Usuń
  11. miałam kiedyś jedwab naturalny jako dodatek do masek ale nie działał nic

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A chcialam zamowic :/ moze nie te proporcje ? :(

      Usuń
  12. wygląda bardzo ciekawie :)
    zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tak fajnie o tym piszesz, a ja bym chciała wypróbować, ale obawiam się domieszki elastyny - moje włosy nie lubią protein...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze można pomyśleć nad proporcjami :)

      Usuń
  14. Mam ten półprodukt, ale używam jego tylko do kremu do twarzy:)
    Odnośnie innych półproduktów, to moimi ulubionymi są:
    - kwas hialuronowy
    - d-panthenol
    - aloes
    - gliceryna
    - keratyna
    Pozdrawiam serdecznie:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są na mojej liście :)
      Glicerynę mam i też bardzo lubie :)

      Usuń
  15. Przydałoby się żebym to miała ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A co nam kobietom by się nie przydało ? :D

      Usuń
  16. Może emulgator i jakiś ulubiony olej? :) Ostatnio rozpisałam sobie przepis na odżywkę/mgiełkę ręcznej roboty. Jak znajdę, to mogę Ci podać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z chęcią się zapoznam z Twoim przepisem :)

      Usuń
  17. Nigdy nie bawiłam się z półproduktami. Dobra alternatywa na maski aby je urozmaicać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie :) dodatki potrafia zmienic nawet najgorsza maske :)

      Usuń
  18. A ja już się tak przyzwyczaiłam do tego produktu, że dodaję do masek, odżywek i innych mieszadedł:P Bardzo mi służy:) Fajnie, że Tobie też:*

    OdpowiedzUsuń
  19. brzmi fajnie, nigdy nie miałam, a co do mgiełki niestety nie mam pojęcia :/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ile kropel dodawałaś do masek i do kremu? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do jednej porcji kremu dodawałam 1-2 krople , a do maski 7 :)

      Usuń
  21. Piękne włosy :) kolagen trzeba też suplementować, włosy i paznokcie od razu to odczuwają!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...