piątek, 21 września 2012

Balsam na cedrowym propolisie- wzmacniający + slodkie wyróznienie


Od producenta
Propolis od bardzo dawna ceniono za jego lecznicze i pielęgnacyjne właściwości. Do dzisiaj propolis polecany jest w chorobach a także pomaga przywrócić witalność, piękno i młodość.

Syberyjska zielarka Agafia Jermakowa często stosowała propolis do przygotowania balsamów. Babcia Agafia mówiła:

"Jeśli chcesz by włosy były długie i mocne, weź propolis z okolic lasów sosnowych, zrób wyciąg ze świerkowej żywicy i ziół zebranych w tajdze i opłukaj włosy aby zawsze były w dobrej kondycji”

W produkcji tradycyjnego syberyjskiego balsamu Nº 1 na cedrowym propolisiezastosowaliśmy przepis babci Agafii. Organiczne woski z kwiatów, oleje z cedru, maliny kamionki i propolis cedrowy aktywnie wzmacniają włosy, skutecznie je regenerują i usuwają uszkodzenia ich struktury.


Składniki aktywne i ich działanie: 


Żywica sosny długoigielnej (Pinus Palustris Wood Tar) - silny antyoksydant, działa przeciwzapalnie, odżywia.

Wosk pszczeli (Beeswax) – nabłyszcza, chroni i odżywia.

Pyłek kwiatowy (Pollen Extract) – zawiera praktycznie wszystkie życiowo ważne składniki, witaminy, minerały, aminokwasy, zawiera niezbędne dla zdrowia włosów i skóry składniki.

Propolis cedrowy (Pinus Sibirica Ledeb Oil) - aktywnie wzmacnia włosy, skutecznie je regeneruje i usuwa uszkodzenia ich struktury.

Pyłek z szyszek cedrowych (Pinus Sibirica Pollen Extract) – usuwa podrażnienia skóry, szybko je goi, wzmacnia włosy, przeciwdziała ich wypadaniu

Biały miód (Mel) - odżywia, wzmacnia, wygładza, przywraca połysk.

Organiczny wosk kwiatowy (Jasminum Officinale Flower Wax) – chroni przed nadmiernym przesuszeniem i wpływem środowiska zewnętrznego.

Olej cedrowy (Cedrus Deodora Wood Oil) - usuwa podrażnienia skóry, szybko je goi, wzmacnia włosy, przeciwdziała ich wypadaniu

Olej z maliny kamionki (Rubus Saxatilis Oil) - posiada właściwości nawilżające, odżywcze i przeciwzapalne. Zawiera witaminy A, C, E, H i wit. grupy B.

Wyciąg z propolisu (Propolis Extract Milk) - działa przeciwzapalnie, antybakteryjnie i gojąco na rany.


Działanie

Aktywne wzmocnienie i poprawa struktury włosów.


Przeznaczenie

Przeznaczony do pielęgnacji słabych i zniszczonych włosów.


Sposób użycia:

Nanieść balsam na wilgotne czyste włosy rozprowadzić na całej długości , pozostawić od 1 do 2 minut, a następnie zmyć wodą. Nadaję się do codziennego użycia.

Pojemność - 600 ml

Skład i analiza

Składniki (INCI): Aqua with infusions of: Pinus Palustris Wood Tar( Żywica sosny długoigielnej ), Beeswax( Wosk pszczeli ), Pollen Extract( Pyłek kwiatowy ), Pinus Sibirica Ledeb Oil( Propolis cedrowy ), Saponaria Officinalis Root Extract( ekstrakt z mydlnicy lekarskiej), Picea Albies Wood Tar(sosna zwyczajna), Alfredia Cemua Cass Extract(żywica jadłowa), Berberica Sibirica Pall Extract, (berberys syberyjski),Veronica Officinalis Extract(przetacznik lekarski), Geranium Pratense Extract(pyłek kwaitowy), Panax Ginseng Extract(żeń-szeń), Araliaceae Juss Extract(aralia), Centaurium Erythraea Extract(centuria zwyczajna), Pinus Sibirica Pollen Extract( Pyłek z szyszek cedrowych ), Jasminum Officinale Flower Wax( Organiczny wosk kwiatowy  ), Cedrus Deodora Wood Oil( Olej cedrowy ), Rubus Saxatilis Oil( Olej z maliny kamionki ), Propolis Extract Milk( Wyciąg z propolisu ), Cetearyl Alcohol, Cetyl Ether, Behentrimonium Chloride, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Parfum, Benzyl Alcohol, Benzoic Acid, Sorbic Acid, Citric Acid.


Moja opinia

Opakowanie :
Bardzo mi się podoba- takie jakies inne. szkoda tylko , że nie widac ile zostało kosmetyku :(
Co ważne balsam a świetny atomizer ! (patrz zdjęcie wyżej)

Zapach :
Ładny. Ja czuję nutę słodkich kwiatów.

Cena/wydajność:
Za 18zł dostajemy 600ml balsamu. Używam go od ponad miesiąca i mam jeszcze połowę ! więj jest wydajny , nawet bardzo.

Działanie :
Nałożony na dłużej niż zaleca producent się nie sprawdził (wlosy były tłuste jak nie wiem co).
Nałożony na 2-3 minuty jest idealny (czyli tak jak zaleca producent).
Plusy : Najlepsze jest to , że po tak krótkim czasie otrzymujemy bardzo dobre efekty.Włosy są miękkie . Są bardzo dobrze wygładzone. I oczywiście błyszczą  jak szalone ! W tym balsamie bardzo mi się spodobał fakt , iż nie puszą sie po im włosy. I po spłukaniu czuje jeszcze ten piękny zapach !  A i ważne ! Zobaczcie jaki ma piękny skład *.*
Minusy :  Za największy minus uważam dostępność.  I oczywiście producent nie spełnia obietnic takich jak wzmocnienie czy też poprawa struktury. Ale nie oszukujmy się zwykły balsam tego nie zrobi więc wybaczam :)

Używałyście już rosyjskich balsamów ? Macie wsród nich swojego ulubieńca ? :>
 A teraz czas na słodkie wyróżnienie :)


Zostałam wyróżniona przez :
Dziękuję wam kochane - to bardzo  miłe :) ;*
Czy kogos wyróżnie ? Jak dla mnie każda z was powinna być wyróżniona :) Nie potrafilam wybrać tylko 10 blogerek ponieważ odwiedzam i chętnie czytam wpisy wszystkich was , które obserwuję :)





106 komentarzy:

  1. Ja bardzo lubię ten na brzozowym propolisie <3 miałam tez ten kwiatowy, pięknie pachnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wlasnie nie mogłam się zdecydowac między tym , a tym na brzozowym i w końcu wybrałam na cedrowym :)

      Usuń
    2. Ja podobnie jak Semper Femina mam na brzozowym i go uwielbiam. Pewnie zamówię kolejną buteleczkę.

      Usuń
    3. W takim razie musze sprobowac tego na brzozowym :)

      Usuń
  2. ciekawa rzecz :) przygarnęłabym ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosyjskie kosmetyki są świetne wiec kto by ich nie chciał ;D

      Usuń
  3. Muszę się nad nim zastanowić, ma fajny skład ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. skład, objętość, cena - rozbrajają... a jak jeszcze piszesz o tak świetnym działaniu w tak krótkim czasie to zdecydowanie będę miała go w pamięci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) Wszystko swietnie się ze sobą łaczy :))

      Usuń
  5. Niedługo zacznę przygodę z tym na brzozowym propolisie - dzięki, że uprzedziłaś, że nałożony na dłużej może przetłuszczać. Na pewno sprawdzę to u siebie, ale już teraz smucę się z tego powodu, że przez te 3 minuty włosy nienajedzą się za bardzo dobrymi składnikami.... lizną ich tylko :P.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. *nie najedzą
      (gdzie ja mam głowę :P)

      Usuń
    2. No tak - tez mnie to martwi :(
      Mysle , że spróbuję jeszcze nie olejować włosów przed i nałożę go na dłuzej może nie będa wtedy takie obciążone :)

      Usuń
  6. Mam brzozowy i jest super :)A cedrowy faktycznie pachnie bardzo kwiatowo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aha, ja w sumie nakładałam go na min.15 min i nigdy nie obciążał włosów. Na tych rosyjskich kosmetykach zawsze jest o 2-3 minutach :P

      Usuń
    2. No ja nałożyłam pierw na godzine - efekt masakra
      później na 30min i to samo;/
      Może spróbuje na te 15 minut ? :)

      Usuń
  7. widzę panuje ostatnio na blogach szał na rosyjskie kosmetyki a jak dla mnie to niestety dostępność przeraża choć patrząc na skład tego balsamu to po prostu bajka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No niestety z tego co wiem to stacjonarnie jedynie we Wroclawiu ;/
      Niestety przez internet trzeba liczyc się z przesyłką , ale ja zawsze zamawiam więcej kosmetyków i wtedy się opłaca :)

      Usuń
  8. Kusisz kusisz :) Chyba zrobię któregoś dnia masowe zamówienie na rosyjskie kosmetyki. To co trzeba im oddać to te cudowne, ziołowe i naturalne składy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokladnie :)Oj tam moja lista się nie kończy ;D

      Usuń
  9. lubię takie opakowania :) niedługo zaczynam testowanie rosyjskich kosmetyków, chętnie wypróbuję ten balsam jak wykończę wszystkie odżywki :p

    OdpowiedzUsuń
  10. I follow you and I hope you will reciprocate...
    http://www.5minutiearrivo.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. a ja się czaję na szampon z tej serii :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnie bardziej kusi Love 2mix Organic szampon z papryczką chili :D

      Usuń
  12. Mam go i na razie mam mieszane uczucia, raz działa super, a raz średnio. Zużyję do końca i zobaczę co i jak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie też mam czasami takie wrażenie. Może to zalezy od pogody :D

      Usuń
    2. Może :P i od humoru naszych włosów :)))

      Usuń
  13. Podoba mi się, mam na chwile obecna mnóstwo produktów do włosów, ale jak powykańczam to o nim pomyślę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja sie zabieram za oproznianie wlosowych polek :D

      Usuń
  14. może naprawdę nie ma potrzeby by nakładać rosyjskie kosmetyki dłużej niż 5 minut, może ilość składników odżywczych jest tak dobra, że nie trzeba nic więcej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maski lubie pozostawic dluzej :)

      Usuń
    2. Powiem Ci szczerze, że ja też lubię pozostawić maski dłużej, ale raz nałożyłam maskę drożdżową na chwile, spieszyłam się do pracy i też dała rewelacyjne efekty. Tylko że ja lubię ostatnio to moje przesiadywanie z turbanem na głowie i z wiarą: odżywiają się, działają cudowne składniki i moje włosy stają się nawilżone ;)

      Usuń
    3. Czasami wystarczy chwila ;)
      Oj ja tez lubie to przesiadwanie w turbanie :)

      Usuń
    4. Wtedy mam wrażenie, że dzieją się same dobrodziejstwa z moimi włosami. heh. choć ostatnio zastanawiam się czy dane jest mi mieć długie włosy :(

      Usuń
    5. Też mam takie wrażenie :)
      Najgorsze to się wlasne nad takimi rzeczami zastanawiać- też przechodze okresy ''włosowego załamania'' , ale wtedy szybko spoglądam na piękne włosy blogerek i dostaję mocnego kopa motywacji i z drugiej strony zaczynam mieć ''wlosowe kompleksy'' :(

      Usuń
    6. tylko ja ostatnio wyczytałam, że włos może mieć po prostu pewne predyspozycje do danej długości i potem choćbym nie wiem jak się starała, to nic z tego więcej nie wyciągnę
      nie wiem ile w tym prawdy

      Usuń
    7. To prawda :( Jest coś takiego jak możliwie najdłuższa dlugość włosów i u każdego jest inaczej- kwestia indywidualna ;]
      Ale jak patrzę na Twoje włosy to jeszcze będą sobie rosnąć i rosnąć więc spokojnie ;*
      Gorzej będzie z moimi ;(

      Usuń
    8. Kochana, dzięki! Poprawiasz mi humor w sobotę :)))
      dziś zrobiłam sobie mycie po olejowaniu, są fajne, nawilżone ale czy one mi cuś urosły? zrobię porównanie po 2 mcach w październiku :)
      Twoje na pewno też urosną, nie martw się :*

      Usuń
    9. Dziękuję za pocieszenie ;*
      Olejowanie jest cudowne , wpadło mi już w nawyk :)
      W taki razie czekam na podsumowanie 2 miesięcy :)

      Usuń
    10. Mi wchodzi powoli w nawyk, staram się jak mogę a co z tego wyjdzie, zobaczymy. Słabo mi idzie zużywanie kosmetyków a tyle chciałabym wypróbować

      Usuń
    11. Oj mi tez słabo idzie denkowanie :( Dlatego teraz zaczęłam regularnie używać jednego olejku i jednej maski na zmianę z balsamem :)

      Usuń
    12. wyobraź sobie że ja też! wyciągnęłam oliwkę Babydream, do ciała i do włosów, mieszam ją z olejkiem łopianowym z Green Pharmacy i nakładam na włosy
      myję włosy Babydream i Alterrą, a moja ukochana maska drożdżowa wykończy się przy najbliższych myciach i aż szkoda mi ją zużywać, nie wiem dlaczego, smutno mi że się kończy. a nie zamówię kolejnych kosmetyków rosyjskich dopóki nie zużyję tego, co mam w domu, a uwierz mi, troszkę tego jest

      Usuń
    13. No ja też mam takie postanowienie , że nie zamówię nic co jeszcze mam :) Czyli koniec z zamawianiem olejków na najbliższe 2 miesiące :(
      Kończy mi się maska , ale mam nadzieję , że jutro we Wrocławiu dopadnę maski bingo bo przez internet troszke się nie opłaca :(

      Usuń
    14. Mieszkasz we Wrocławiu? Ja jestem z Leszna, mam rodzinę we Wrocławiu. BingoSpa dorwałam na szczęście u mnie w zielarskim sklepie. Kupiłam 40 aktywnych składników i czeka w kolejce. Opamiętałam się z zakupami i obiecałam sobie że przerzucę się na ukraińskie, rosyjskie kosmetyki oraz wykorzystam koleżankę i poproszę o Balea i Alverde

      Usuń
    15. Też mam rodzine we Wrocławiu :) Mieszkam jakieś 40km od Wrocławia , ale bardzo często tam bywam :)
      Oj marza mi się kosmetyki tych firm , ale niestety nie mam do nich dostępu. Co do bingo to mają tanie maski więc chce jakąś kupić i ulepszać półproduktami z którymi przygodę mam zamiar zacząć w październiku bo co nie zacznę wrzucać do koszyka na zsk to za chwilę rezygnuję ;/

      Usuń
    16. Jestem bardzo ciekawa jak będziesz ulepszać swoje kosmetyki, ja na razie na zsk zamówiłam 3 produkty i powoli się przełamuję do tego by się odważyć na więcej
      Pewnie mieszkasz z drugiej strony niż ja, nie w stronę Poznania i Leszna

      Usuń
    17. Tak mieszkam z drugiej strony :(
      Najbardziej denerwuje mnie wysyłka bo same półprodukty nie są drogie :)

      Usuń
    18. musimy przeboleć wysyłkę, może złóż się ze znajomą?

      Usuń
    19. No niestety z moi znajomi nawet o czyms takim nie wiedza :D

      Usuń
    20. to pokaż im, pochwal się :)
      ja mojej koleżance pokazałam maskę drożdżową, druga też zauważyła poprawę stanu moich włosów, i teraz dzielimy przesyłkę na 3 :D
      tzn ja im zamówię a sama najprawdopodobniej wezmę tylko pastę do zębów

      Usuń
    21. Ja raz namówiłam koleżankę na wlosowe zakupy i po 2 tyg ''włosomaniactwa'' jej się odechciało :D

      Usuń
    22. kumam, podejrzewam, że mojej koleżance włosomaniactwo też nie w głowie, ale jak na maskę ma ochotę, to jej ją z miłą chęcią zamówię

      Usuń
  15. Przyznałam Ci wyróżnienie So Sweet Blog Award, wiem że juz masz ale możesz dopisać jeszcze jedno, hihi;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana bardz dziekuje ;*
      Oczywiscie dopisze jak jutro wejde na kompa bo teraz na tel jestem ;D

      Usuń
  16. Kuszące te rosyjskie kosmetyki!!! Zachęcasz mnie coraz bardziej Kochana :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już się skusisz to się od nich uzależnisz :)

      Usuń
  17. Ten balsam ma genialny skład. Szkoda, że takich kosmetyków nie dostaniemy stacjonarnie.
    Również Cię wyróżniłam;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co wiem to mozna je kupić we Wroclawiu :)
      Nom szkoda , że nie są dostępne np. w rossmannie :(
      Dziękuję kochana ;*

      Usuń
  18. Z balsamem tym niestety nie miałam styczności

    OdpowiedzUsuń
  19. Hello, how are you?
    I love your blog, I always visit now.
    I invite you to visit my FAN PAGE on facebook : http://www.facebook.com/couturetrend1
    And also visit my blog, you'll love it. In addition to the fashion world, we will cover various topics such as: the beauty, the architecture, the decor, pop culture, travel, places, people and food.
    BLOG : http://couturetrend.blogspot.it/

    I hope your visit!

    kisses

    OdpowiedzUsuń
  20. Pierwszy raz słyszę o czymś takim! ;p Gdzie to kupić? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na stronach typu : setare.pl , bioarp.pl itd :)

      Usuń
  21. Ja bałabym się tych wszystkich ekstraktów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli Twoje wlosy nie lubią ziół to może faktycznie :)

      Usuń
  22. Piękny skład na pewno wypróbuje szkoda, że tylko w internecie jest możłiwość kupienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :(
      Chyba , że jesteś z Wrocławia to tam na pewno kupisz ;)

      Usuń
  23. Od dawna czaję się na te kosmetyki, ale jakoś zużycie tego co mam idzie mi baardzo wolno.

    OdpowiedzUsuń
  24. fajnie że działą tak szybko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami jak braknie czasu to taki balsa jest bardzo dobrą opcją :)

      Usuń
  25. A ja właśnie szukam wzmocnienie, odżywienie i loczki. Taki mini zestaw potrzeb. Do marki muszę się przekonać, na razie mam jeszcze uprzedzenia, ale staram się zmienić...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powiesz czemu masz uprzedzenia ?:>
      czyzby jakos kosmetych od nich Cie zawiodl ?:>

      Usuń
  26. Jeszcze o nim nie słyszałam, ale musze przyznać, że ma cudne opakowanie. Może się skusze ;)
    Pozdrawiam i zapaszanm//

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Opakpwanoe jak opakpwanie ale jako ma sklaad :)

      Usuń
  27. Super skład,szkoda tylko że na razie nie mogę pozwolić sobie na zakupy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wytrzymalam miesiac bez zakupow ale jutro to soboe odbije :D

      Usuń
  28. Świetny blog, dziwię się sobie że wcześniej na niego nie trafiłam, od teraz będę regularnie odwiedzać :)

    +dzięki za radę, już dodałam "obserwatorów" jak pisałaś ;D

    OdpowiedzUsuń
  29. Czuję się skuszona, tym bardziej, że piszesz o braku puszenia :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ma fajne opakowanie. :) nie znam tego produktu. a skład cudo. :)

    OdpowiedzUsuń
  31. własnie że u mnie sama spirullina (nawet z olejem) oprócz wysuszu nie robi nic. Kompletnie nic a włosy to po prostu wysusza gorzej niz moczenie w alkoholu :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :O wow to mnie zdziwiłaś bo u mnie działa rewelacyjnie a twarz a o włosach nawet nie wspomne- nic mi ich tak dobrze nie nawilża :)

      Usuń
  32. Ja jeszcze żadnych rosyjskich kosmetyków nie używałam ;>

    OdpowiedzUsuń
  33. miałam ten balsam do włosów i faktycznie, zostawiony na dłużej wcale nie przynosi lepszych efektów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie - dlatego nakładam go tylko na te 3 minutki i efekty bardzo fajne:)

      Usuń
  34. wszędzie atakują mnie rosyjskie kosmetyki, a ja oszczędzam i mi nie wolnooo ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja oszczędzałam cały wrzesień - tak udało mi się nie kupić nic do włosów i jutro jak tylko coś dorwę to łoo ! :D

      Usuń
  35. też mam balsam z tej serii, ale na łopianowy propolisie. nie słucham się producenta i stosuję jak maskę, a efekty są genialne. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie niestety ten stosowany dłużej powoduje efekt odwrotny :(

      Usuń
  36. Takiego balsamu na włosach jeszcze nie próbowałam. Cena jest przyzwoita więc może się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W stososunku do pojemności i działania cena jak najbardziej ok :)

      Usuń
  37. gratuluję wyróżnienia. balsam wygląda fajnie, teraz jakiś szał na te rosyjskie kosmetyki... trzeba będzie po nie sięgnąc! :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie :) POlecam - rosyjskie kosmetyki mają swietne składy :)

      Usuń
  38. Świetny wpis! Chyba dodam ten balsam do mojej włosowej wishlisty, dopiero zaczynam przygodę z pielęgncją moich stronków :)
    Swoją drogą - o niebiosa, na bioarp kosztuje już 26 zł!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...