niedziela, 19 sierpnia 2012

Laminowanie włosów

Cześć dziewczyny ! Dzis bardzo krótki post.  chciałam się z  wami podzielić efektami po laminowaniu włosow. Tak tak musiała spróbowac i ja :)

Składniki :
-1łyżka żelatyny
-3 łyzki gorącej wody
-pół łyzki maski do włosów (w moim przypadku łopianowa z sokiem z białej pokrzywy)





Umyłam włosy szaponem z SLeS i powstała papkę nałozyłam na 45 minut.

Efekty :

Przeliczyłam się. Owszem wlosy były błyszczące i miękkie , ale takie sa po każdej odzywce czy masce. Łuski domknięte , ale myśle że to duża zasługa zimnej wody. Ciężko się ja rozprowadzało na włosach. Nie zauważyłam aby wpłynęła jakos na skręt włosów , a szkoda bo miałam nadzieję , ze troszkę je rozprostuje :( Były bardziej napuszone :(  Jednak na pewno jeszcze spróbuję , może zmieszam z inna maska i efekty będa lepsze ?

A jak u was sprawdziło sie laminowanie ? Zauważyłam , ze prostowłosem sa bardziej zadowolone. Napiszcie jak wasze włosy zareagwaly na laminowanie i czy jesteście prostowłose czy kręconowłose ;*
+ w najblizszym czasie recenzja maski algowej mleko i pszenica - jesteście ciekawe ? :)

70 komentarzy:

  1. ja też liczyłam na wyprostowanie, a spotkało mnie piękne kręcenie moich niby fal =) ja jestem bardzo zadowolona, chociaż źle zmyłam papkę i musiałam potem dobrze wyczesać resztki bo wyglądałam jakbym miała łupież. Juz wiem, że zelatyna zastąpi u mnie maskę z zółtkiem, która obciąża mi włosy, ale po kolejnym myciu włosy wyglądały lepiej. Tutaj włoski wyglądają od razu lepiej zaraz po pierwszym myciu. Efekt push-upu utrzymuje mi się jeszcze po drugim myciu, ciekawe jak bedzie po trzecim =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też musiałam wyczesać resztki :D
      po drugim myciu mówisz ? wow :)

      Usuń
  2. Wolę jednak wersję przedmyciową bezmaseczkową ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Własnie czytałam o niej u Ciebie i chyba tak zrobię nastepnym razem ;)

      Usuń
  3. no szykuje sie na wielkie próbowanie ale mam opory hehe:)
    Ale jak blyszczą się to może potestuję:)A tak mało ci starczyło tego wszystkiego na dlugie włoski?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No własnie następnym razem będę musiała zrobić podwójną porcję bo mało było :(

      Usuń
    2. No własnie tak się zastanawiałam bo Ty masz dłuższe włosy ode mnie:PJa spróbuje z inna maską

      Usuń
    3. może to wlasnie od maski zależy :)

      Usuń
    4. czyli sama żelatyna niekoniecznie hmm.

      Usuń
    5. No wlasnie moze maska zawalila :)

      Usuń
  4. Nie próbowałam jeszcze tej metody;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mi laminowanie nieco wyprostowało włosy:) Spodziewałam się czegoś bardziej "wow", ale i tak jestem w miarę zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja własnie tego oczekiwałam :(

      Usuń
    2. Imprevisivel- jeśli chcesz nieco rozprostować włosy podam Ci moją metodę. Co prawda nie ma nic wspólnego z laminowaniem, ale działa :) Mam takie włosy jak Ty tzn baaaardzo kręcone ;) i też nie do końca pasuje mi aż tak mocny skręt. Ja robię to tak:
      - po umyciu włosów rozczesuję je szczotką TT
      - suszę włosy suszarką (letni nawiew) ciągle rozczesując włosy TT
      - gdy są na wpół wilgotne (raczej bardziej suche niż mokre) odstawiam suszarkę i ostatni raz przeczesuję włosy
      - pozwalam włosom naturalnie doschnąć co tworzy mi piękne fale :)
      - żeby uniknąć efektu spuszenia który powstał przez to rozczesywanie nakładam kroplę jedwabiu Chi, serum z L'biotica lub oleju mniej więcej od połowy długości włosów.

      Efekt: piękne, błyszczące miekkie fale, nie jakiś tam mega puch. Włosy też mi się przez te zabiegi nie łamią ani nie rozdwajają końcówki (do czego mam ogromną tendencję). Dobra maska/ odżywka ułatwiająca poślizg szczotki załatwia sprawę :) U mnie ta metoda zdaje egzamin, może i u Ciebie efekt będzie fajny :)

      Pozdrawiam- Kana :)

      Usuń
  6. A gdzie zdjęcia efektu :) Mi pomogło ale na 1 dzień

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Byłam taka zła , że nawet nie zrobiłam :D
      1 dzień to krótko :(

      Usuń
  7. Ja mam proste a bardzo zadowolona nie bylam :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :( No widzisz u mnie tez niestety metoda się nie sprawdziła :(

      Usuń
  8. Ja jeszcze nie laminowałam moich kręciołków, z jednej strony boję się właśnie rozprostowania ich i przeproteinowania, a z drugiej kusi ta gładkość... i już sama nie wiem co zrobić :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, że grono osób, które po laminowaniu nie zauważyło efektu 'wow' się powiększa :D Ale zawsze można za jakiś czas spróbować ponownie tyle, że np z inną odżywką może wtedy efekty będą lepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  10. jestem prostowłosa i mi efekt się bardzo spodobał, efekty na móim blogu

    OdpowiedzUsuń
  11. wszyscy laminują włosy:D U mnie się nie sprawdził - choć włosy faktycznie były miękkie.. to po dniach stały się suche, matowe i trudne do rozczesania. (jak wiesz mam proste włosy:D)

    OdpowiedzUsuń
  12. Chciałam wypróbować, ale raczej zrezygnuję, wydaje mi się właśnie, że efekty nie są jakieś super. :(

    OdpowiedzUsuń
  13. prostowłowa wysoko porowata (?)i jestem bardzo zadowolona:)
    zadziałąło bardzo fajnie, wyprostowało, odżywka zadziałała bez problemu, łatwo nakładałam, łatwo zmyłam

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie próbowałam i na razie nie chcę.Moje włosy nie bardzo lubią proteiny,po laminowaniu pewnie bym miała na głowie jeden wielki puch :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja mam na razie mieszane uczucia, są fajne i miękkie w dotyku ale lokasy siadają :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie wygładziły mi się baby-hairy :) jestem ogólnie zadowolona!

    OdpowiedzUsuń
  17. Cześć!Wraz z firmą Renee zorganizowaliśmy konkurs w którym jest do wygrania dowolna para butów Renee(płaskie i z obcasem)!:)Więcej na temat konkursu znajdziesz tutaj-http://www.vanessapieretti.blogspot.com/2012/08/reneepl.html
    Zapraszam serdecznie!:)(Bardzo przepraszam jeśli nie lubisz takich komentarzy)

    OdpowiedzUsuń
  18. jestem prosto-kręconowłosa :P u mnie był przeokropny buch, okropny okropny.

    OdpowiedzUsuń
  19. jeszcze nie próbowałam. też zauważyłam na blogach, że kręconowłose raczej są zawiedzione efektami, dlatego nie bardzo mnie kusi laminowanie ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja ju z sama nie wiem od czego to zależy :(

      Usuń
  20. Cały czas się przymierzam do tego laminowania, szczególnie, że mam do tego chyba idealne włosy- proste i o niskiej porowatości :)

    OdpowiedzUsuń
  21. kurde, muszę w końcu wypróbować i sprawdzić efekty ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem ciekawa jak sprawdzi sie na Twoich włosach bo tez masz kręciolki ;*

      Usuń
  22. Też niedawno pisałam o laminowaniu :) Całkiem fajna sprawa, chociaż niestety wyszło mi zbyt mało mieszanki.

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam naturalnie proste włosy, ale na laminowanie jeszcze się nie skusiłam :D

    http://vanilias.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  24. nie robilam jeszcze - ale wyprobuje:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję , ze u Ciebie się sprawdzi :)

      Usuń
  25. Ja ostatnio zrobiłam i oczywiście chciałam sobie polepszyć dałam 2 łyżki żelatyny bo myślałam,że tak trzeba,ale się zorientowałam i przeczytałam na innych blogach i umyłam szybko włosy.Na szczęście wszystko ładnie mi się zmyło.Następnym razem już będę wiedzieć ile dać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdzies czytałam,że dziewczyna dala wlasnie 2 łyżki i efekty byly mega :)

      Usuń
  26. Ja nadal nie próbowałam...nie miałam czasu w weekend, a dziś włosy musiałabym najpierw umyć. Na pewno spróbuję, bo mam specjalnie kupioną żelatynę. Tylko jakoś mi się nie składa..

    OdpowiedzUsuń
  27. ooo wreszcie ktoś napisał prawdę, bo to laminowanie już chyba każdy robił, le nikt nie przyznał że efekty takie jak po zwykłej odżywce

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zalezy od wlosow :( na moich kompletnie sie ne sprawdzilo :(

      Usuń
  28. Chyba nie zdecyduję się na to laminowanie... Nie...

    OdpowiedzUsuń
  29. Ja dzisiaj w końcu wypróbowałam laminowanie, ale efekty takie sobie. Moje włosy delikatnie się kręcą. Co prawda były bardzo miękkie i miłe w dotyku, nawet ładniej ułożone niż zwykle, ale żadnego "wow" nie było. Dzisiaj albo jutro wstawię zdjęcia na bloga.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ja nie robiłam i chyba się nie skuszę .

    OdpowiedzUsuń
  31. właśnie mam miksturę na głowie ;) zobaczymy, moje wlosy są kręcone..

    OdpowiedzUsuń
  32. Nie dziwne, że nie zadziałało, jak nie rozpuściłaś żelatyny. Widzę grudki takie jak nierozpuszczony cukier, a to trzeba rozpuścić, żeby było klarowne, przejrzyste, bez żadnej kluski. Wtedy dodajesz odżywkę i wszystko na włosy. Po 45 minutach płukanie, które wcale nie zajmuje tak długo, jeśli poprawnie przygotowałaś mieszankę. I nic nie trzeba wyczesywać. Poza tym sprawdź porowatość włosów, od tego wszystko zależy.

    OdpowiedzUsuń
  33. laminowałam już 2 razy swoje z natury kręcone włosy i za każdym razem lepszy skręt uzyskałam,stosowałam to co 3 tyg

    OdpowiedzUsuń
  34. Jak to jest więc?? W piramidzie jest raz na miesiąc toto ujęte. Robisz dalej czy zrezygnowałaś?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję , za wszystkie uwagi , opinie oraz porady ;) Na każdy komentarz postaram się odpisać ;) (odpisuję pod postem by zachować sens rozmowy).Komentujących oczywiście również odwiedzam ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...