środa, 2 maja 2012

Włosowa akcja zapuszczania !

Dziś podsumowanie naszej włosowej akcji. Jak obiecałam tak zrobię. W tym poście znajdziecie zbiór efektów zapuszczania dziewczyn , które zgłosiły się do akcji i , które nadesłały podsumowanie  ;)

1.Na pierwszy ogień pójdę ja :)


















Różnicy w długości nie widać , ponieważ podcinałam 2cm. Niestety , ale od czasu do czasu trzeba :(

Jakie efekty zauważyłam?
-Miesiąc nie wystarczy , aby zregenerować włosy jednak zauważyłam znaczną poprawę w ich kondycji.
Są bardziej błyszczące. Co do wzrostu To możliwe , że coś urosły , podcięłam 2cm więc gdyby nie podcięcie efekty byłyby widoczne :)
Na pierwszym zdjęciu miałam włosy nie rozczesane , na drugim są rozczesane (na drugi dzień od mycia) dlatego nie są kręcone od góry.
Ogólnie zauważyłam , że się bardziej błyszcza i sa mniej przesuszone jednak to dla mnie za mało. 
Jak je pielęgnowała podczas akcji ?
1. Szampon :Hebal Care ze skrzypem polnym. 
2. Na 3-4 godziny przed myciem olej kokosowy
Maseczki:*Alterra nawilżająca*domowa. maseczka drożdżowo jajeczna , trzymałam godzinkę i spłukuje . Następnie nakładałam wosk z waxa na jakies 30min ;) 
 Płukanki-z kawy i skrzypu
 tabletki''-Skrzyp i pokrzywa''
 herbata z pokrzywy lub skrzypu



2  http://kocham0zakupy.blogspot.com/

A tu macie zdj. zrobione miesiąc temu : niestety nie otrzymałam zdj. po kuracji , ale mam nadzieję , że opis pozowli wam to sobie wyobrazić :)

''Cała akcja wypadła dla mnie bardzo korzystnie. Włosy urosły mi w
błyskawicznym tępię więcej niż 3 centymetry na pewno. Niestety
kurację drożdżami przerwałam po 2 tygodniach. Mimo wszystko starałam
się o włosy dbać na wszelkie sposoby domowymi maseczkami lub kupnymi
maskami i odzywkami. Jak pisałam na samym początku dodatkowo brałam
tabletki, które na pewno też coś dały. Kondycja włosów poprawiła
się mega. W klasie dostawałam pełno komplementów na temat ich poprawy i
długości. Na pewno nie zrezygnuje z dalszego dbania o moje włosy.''

Gratuluję przyrostu , 3cm to baardzo dużo ;o Jak dla mnie :)

3. Sandra z bloga  http://sandra-107.blogspot.com/
Przed                                                                                              Po





















''Na początku akcji piłam pokrzywę, a od 10 kwietnia przerzuciłam się na drożdże. Stsowałam wcierkę Saponics. Włosy stały się mocniejsze, zauważyłam mnóstwo baby hair;) Myłam włosy co drugi dzień, szamponem Alterra granat i aloes do włosów suchych i zniszczonych. Stosowałam na zmianę odżywkę Alterra granat i aloes, odżywkę Isana z olejkiem babassu i maskę Biovax do włosów osłabionych ze skłonnością do wypadania. Zazwyczaj trzymałam je pod czepkiem i ręcznikiem przez ok. 30 minut. Jak najczęściej starałam się olejować włosy. Prawie przed każdym myciem nakładałam olej na ok. 3 godziny, a raz w tygodniu (czasem 2 razy) na całą noc. Stosowałam naprzemiennie olejek Alterra limonka i oliwka i olejek Babydream, a na skalp olejek rycynowy. Ten ostatni wcierałam też w zakola, które mam od urodzenia. Widzę, że powoli rosną mi tam włoski;) Dzięki olejowaniu stan moich włosów bardzo się poprawił. Nabrały blasku, wydają się grubsze.''


Faktycznie Twoje włosy nabrały blasku ! Gratuluję ;) I widzę przyrost , oby tak dalej ;)


4.Gosia z bloga  http://gosika90.blogspot.com/ 



















''+ Włosy myłam co 2-3 dni, najpierw Barwą z Tesco potem (skończyła się), Alterą i teraz od tygodnia  Babydream szamponem. Odżywki tez na zmianę stosowałam, te co wypisałam wcześniejJ O pielęgnacji nie będę się powtarzać , teraz efekty:

+Włosy urosły, co widać na zdjęciu. Ale na końcach mam cienkie strączki i wystraszyłam się jak to z tyłu wygląda – no sama tego nie widze, bo z przodu tak o są. Wiec mam w planach jeśli złapię fryzjerkę to w piętek się obciąc tak z 4 cm , żeby zostały same grube i gęste. Wolę mieć krótsze a zdrowszeJ Ale jest problem bo póki są dłuższe to na ramionach się nie odginają, a jak obetnę to będą dalej się wyginać.  Tak 3 czerwone paski chcę ciachnąć.
Obciąć czy nie?

- Baby hair – nie zaobserwowałam, mimo stosowania Jantaru i picia drożdży. Niestety nie urosły

- Wypadanie- najbardziej zależało mi na zaprzestaniu wypadania i tutaj też efekty mierneL wypadają może 10-20 % mniej ale ciągle garściamiL
- Podczas mycia stają się tak szorstkie jak papier ścierny, aż boję się że ręce podrapię i tylko dobrą odzywka po przywraca im miękkość, więc mam ogromne wymagania co do odżywki/ maski.  Odchodzę od SLSów w składzie całkowicie, może raz na 2 tyg wymyj, bo może przez nie stają się szorstkie?

Zdrowa dieta- tak o, frytki dalej jem, ale z KFC zrezygnowałam, mam zamiar pić napój jabłko+ natka pietruszki dla włosów

- Ruch i sport- przez 20 dni robiłam ćwiczenie Jillian, ale 2 poziom był tak meczący i nudny i denerwujący że rzuciłam w diabły. Teraz mam ćwiczyć ABSy i jakieś ćwiczenia Polki na yt- wieć i na tym polu pupa

Zaplatać włosy w warkocz na noc- nic z tego frotka mnie denerwuje jak mnie gniecie i włosy się odginają, nie chcą schnąć.

suszenie i prostowanie- 3 razy suszyłam, bo lato i nagle wypad nad wodę/ na zakupy a włosy mokre. Wiec suszyłam, prostownice też raz użyta, bo już nie mogłam patrzeć jak się odginają.

Suplementy- co 2-3 dni jak sobie przypomnę

Herbatki tak samo- albo zapomnę zaparzyć ,albo zapomnę wypićL często robię dla 3 osób i razem pijemy.

 Kosmetyki:

 - aloesu nie wcierałam, bo kupiłam z miąższem i wczepiał się we włosy (za to myję min twarz)

- mgiełka aloesowa- z powodu miąższu nie zrobiona

+ Od beżowej maski Isana dodałam przez przypadek miód i z takiej ło maski – wyszła genialna, cudowne nawilżenie. Ale maska się skonczyła i dodałam do fioletowej Isany i efektu już nie było

+/- Stosowałam też maskę majonezową- majonez robi się z żółtka i oleju- to składniki świetne na włosy, tani, ogólnie dostępny, łatwy w nałożeniu. Czytałam , że zapach zostaje ,ale mi się zmył bez problemu . Jednak oglądałam na TVN style o majonezie i często nie ma jajka w majonezie! Przeczytałam skład mojego majonezu i… jajko jest ale pod koniec składu za chemią i spulchniaczamiL więc maseczka majonezowa tak, ale domowej roboty. Nie jest trudno zrobić majonez: żółtko i łyżka oleju, na włosy można nawet pociapać bez ucierania, a do jedzenie to trzeba kręcić. Nigdy więcej nie kupię majonezu w sklepie, jak samej wyjdzie lepszy i zdrowszyJ

-  Masażera nie kupiłam, 7 zł to dużo, a nie czuję potrzeby masażu

- stosowałam płukanki (kawa. Aloes, ocet jabłkowy) i efektów nie widzę

+ Kupiłam rożek do włosów (zszyty ręcznik z guziczkiem) i w nim trzymam włosy. Jest bardzo wygodny, nic nie kapie, nie spada


4+
13 –
1 +/-

Podsumowanie:
Myślałam, że jest dobrze  , ale przy podsumowaniu jestem w szoku, że taki ze mnie leń :P efekty marne , tylko 4 +. Jestem za kontynuowaniem akcji dalej!  Bo lepiej się zmotywuję (inne blogerki zobaczą , że mam mało plusów i trzeba się brac za siebie), w kupie siła, fajnie w jednym miejscu poczytać o pielęgnacji innych w pigułce. Zrobiłam bym tylko ogólny zarys (tak jak przy ”zapisie”) podsumować, oraz jakąś formę dopingowania (np. +/- za wykonanie planu przez miesiąc)


Plany na następny miesiąc :
Zrobić zamówienie na zsk na ok. 20 produktów i półproduktówJ - stosować je
Zamówić na doz.pl olej z drzewa herbacianego.
Mam odżywkę z Wax i chcę ją stosować, i dostanę fryzjerską kokosową.
Kupić coś do ochrony UVA UVB dla włosów (może coś polecicie?) nie testowanego na zwierzętach
Naprawić większość „-„ na „+”   ''

Gratuluje wytrwałości ;) Ponoć mgiełka Jantar chroni przed promieniami UV ;)






















''- szampon Pirolam ,bingo bursztyn i czarna rzepa(myję 3 razy w tygodniu)
-odżywka /maska ;avon mandarynka i kiwi (a gdy się skończyła ) to Pantene 1 raz w tygodniu
odżywka z avonu  do włosów delikatnych 2 razy  w tygodniu
wcierki- raz w tygodniu stosuję na końcówki olejek rycynowy albo olejek gliss kur
-masaż -
-płukanki Nie stosuję płukanek ale staram się włosy płukać dosyć chłodną wodą
-tabletki  Ha Pantonten optimum
-herbatki zielona herbata ''

U Ciebie zauważyłam , że włoski są bardziej puszyste ;)


6.Lallane z bloga http://lallane.blogspot.com/






































''Kuracje przerwałam po 17 kubkach, mogła bym spokojnie kontynuować kuracje ale dopadło mnie jakieś lenistwo. Włosy myłam co 3 czasem 4 dni ponieważ moje włosy się przyzwyczaiły i już się tak nie przetłuszczają. Dodatkowo zakupiłam półprodukty z ZSK i je stosuje do każdej maski ale robię to dopiero od tygodnia. Przyrostu nie widzę :( W ogóle czuje jak by włosy stały w miejscu. Nie farbowałam, nie podcinałam, nie prostowałam, suszę włosy zimnym powietrzem, nie widzę jeszcze poprawy w kondycji włosów chociaż są milsze w dotyku :) Mam nadzieje że dłuższa pielęgnacja przyniesie efekty''


Ja przestałam pić drożdże po 7 kubkach hehe 
Spokojnie nie martw się razem wszystkie damy rade w zapuszczaniu ;*
Wydaje mi się , że Twoje włoski nabrały puszystości ;) Gratuluję ;)


7.Asia z bloga http://asia1905.blogspot.com

































U Asi zauważyłam przyrost ;) I tak jest bo cytuję

: ''pasemko pocieniowane: 18 cm było 15 cm
pasemko normalne: 34 cm było 31 cm''

Gratuluję kochana ! ;)

8. Kasia z bloga http://www.kaatherinek.blogspot.com/





''długość włosów 1 kwietnia 50cm, długość włosów 1 maja 51,5 cm''
Gratuluję przyrostu kochana ! ;)






A więc Niby to tylko miesiąc a u każdej uczestniczki da się coś zauważyć :) Jeśli nie przyrost to lepsza kondycja lub blask. Kochane gratuluję wam ! To było na prawdę ciekawe doświadczenie. Mam nadzieję , że nie zrezygnujecie i za miesiąc znów będę mogła podsumować wasze starania o piękne włosy :)

Podsumujmy :

Moim zdaniem wynikającym z obserwacji najlepszym wyborem było picie pokrzywy /drożdży. 
Suplementy też robią swoje olejowanie również, Ale co najważniejsze ? ZDROWA DIETA ;*

Dziękuję wszystkim uczestniczkom za wzięcie udziału w akcji. Mam zamiar ją przedłużyć. Jeśli są chętne osoby to będzie mi bardzo miło za miesiąc znów Napisać taki post ;)


Cieszę się , że macie chęć na przedłużenie akcji- więc do następnego miesiąca ! ;*




29 komentarzy:

  1. Oczywiście jestem chętna na kontynuację;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Super ze jestescie chetne :-) pewnie ja tez be drozdzy hehe

      Usuń
  3. Ja jeszcze dosłałam swoje zdj :) Przepraszam za spóźnienie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic nie szkodzi za chwilke dodam :-)

      Usuń
  4. ja właśnie jestem w trakcie drożdżowej akcji, zobaczmy, czy mi coś wyjdzie:))

    OdpowiedzUsuń
  5. oczywiście dalej kontynuuje ;D

    OdpowiedzUsuń
  6. Kochana ja juz dodalam:) teraz Twoja kolej:) pozdrawiam pa

    OdpowiedzUsuń
  7. No ja mam nadzieję, że nie będzie efektu tarki bo bardzo mi zależy, żeby się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Dziękuję ;* Prawdopodobnie rozdanie zacznie się jutro ewentualnie w piątek :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Dzięki za zaproszenie ;-) Zastanowię się nad dołączeniem, jednak uważam, że miesiąc to trochę krótko i na moich opornych włosach pewnie nawet nie będzie widać efektów prze ten czas ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. My już jesteśmy po miesiącu i przedłużamy akcje ;) Chodzi to , że co miesiąc zdajemy relacje ;)

      Usuń
  10. Niebawem napiszę coś więcej o tym Seborenie na porost włosów. :) A do akcji chętnie i ja się przyłączę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super :-) wyslij mi na email zdj wlosow :-)

      Usuń
  11. oj, ze zdrową dietę to u mnie różnie bywa ;) ładne efekty u wszystkich dziewczyn, gratulacje :)

    OdpowiedzUsuń
  12. podsumowanie mojej akcji: http://asia1905.blogspot.com/2012/05/akcja-wosy-podsumowanie.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Jeśli chcesz żeby Ci szybciej urosły to polecam Mega krzem :)
    Zapraszam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Może też się skuszę na zapuszczanie w taki sposób włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. dobrze ze będzie druga tura:) po 2 miesiącach efekty będą jeszcze lepsze:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja niestety mogę miec obsuwę zeby ci wszystko dostarczyc.. jak wiesz komp mi padł =(

    OdpowiedzUsuń
  17. jaka to maseczka drożdżowa na porost włosów??

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...