sobota, 21 kwietnia 2012

Maseczka i płukanka z siemienia lnianego+moje wrażenie

Tak jak obiecałam krok po kroku maseczka i płukanka z siemienia lnianego +moje wrażenia :

1.Maseczka , czego potrzebujemy ?

-2 łyżki siemienia lnianego
-szklanka wody

1.Wsypujemy do szklanki 2 łyżki siemienia lnianego














2.Zalewamy zagotowaną wodą














3. Odczekujemy jakies 10 minut i odcedzamy
















4.Gęstą papkę wcieramy we włoski (żel , śluz) Ja wtarłam razem z ziarenkami ;)I nie było problemu ze zmyciem ;)




5.Ja założyłam foliowy czepek i na to ręcznik , z takim turbanem chodziłam około godzinki.




6.Spłukujemy wodą 





2.Płukanka - Tutaj nie będzie zdjęc , ponieważ wykonuje się podobnie , czego potrzebujemy ?

-2 łyżki siemienia lnianego
-1,5 szklanki wody
-Ja nie spłukiwałam ;)
-jeśli już chcecie spłukać to po 30 min. ale osobiscie polecam bez spłukiwania


1.Zalewamy siemię 1,5 szklanki wody , po 10 minutach odcedzamy. Taką odcedzoną wodą polewamy nasze włoski przy ostatnim płukaniu. Nie spłukiwać ! ;) A jeśli już to po 30min , ale bardzo polecam bez spłukiwania ;)


Ja zrobiłam tak : Umyłam włosy zastosowałam maseczkę z siemienia lnianego a później płukankę Efekty ? Meeegaaa ;)

Kochane nie mogę uwierzyć ! Po tych dwóch zabiegach włoski są takie śliskie , gładkie , miękkie i błyszczące ;) Od dziś minimum raz w tygodniu taka pielęgnacja ! ;)

Aaa i dobra wiadomośc - siemię lniane pozostawia na naszych włoskach ochronny film ;)
 Jeśli chcecie wiedzieć jakie działanie ma siemię lniane , inne przepisy itd. To zapraszam na mojego posta , w którym o tym pisałam LINK



właściwości w skrócie :
-pozostawia na włosach ochronny film
-nawilża
-regeneruje



Czego chcieć więcej ? ;)



30 komentarzy:

  1. fajnie, że jesteś zadowolona :) tez muszę się zainteresować bardziej naturalnymi sposobami pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mnie nie bardzo pasuje zapach siemienia... źle mi się kojarzy...

    OdpowiedzUsuń
  3. o bardzo fajny pomysł:) Pozdrawiam i zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń
  4. bede próbować przy nastepnym myciu- dzisiaj testuje maseczke z majonezu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. super, bardzo lubię siemię lniane i zawsze mam w domu, a teraz wiem, że mogę sobie takie coś wyczarować, wielkie dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Proszę ;) Cieszę się , że się przydało ;)

      Usuń
  6. ja mam w planach sobię zafundować takie siemieniowe spa jutro :) zobaczymy jak bedzie u mnie z efektami.

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam takie domowe kosmetyki:)

    OdpowiedzUsuń
  8. moje wlosy potrzebuja natychmiaastowego ratunku, sproboje ;)

    zapraszam również do mnie: Gooddamnmoment.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja stosuję nie tylko na włosy, ale także do picia - polecam! P.S. Zapraszam do mnie na rozdanie: http://kosmetyczne-pokusy.blogspot.com/2012/04/rozdanie.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Jutro mam wolny dzień, więc wypróbuję :)moim suchym włosom przyda się regeneracja

    OdpowiedzUsuń
  11. ja z powodu braku czasu robiłam tak: robię żel lniany, przed każdym myciem wlewam go trochę do szklanki i rozrzedzam wodą (trzeba się trochę omieszac, najlepiej widelcem;D), płukanki nie spłukuję. w ten sposób oszczędzam sporo czasu, bo żel wystarcza mi na ok. 1,5-2 tygodnie.:) zapraszam do mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Muszę w końcu kupić to siemię lniane i zacząć pić i robić właśnie takie maseczki, jak ta Twoja:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  14. próbowałam tego sposoby, trafiało mnie jak żel uciekał mi po karku i konturach twarzy, mimo założonego woreczka foliowego;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie polecam Co dodanie tej mieszanki z ziarenkami do maski- efekt jest świetny :)

      Usuń
  15. witam czy to wrzącą wodą zalewamy siemię?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy wrzątek wyciąga z nich substancje, które potem działają na włosy?

      Usuń
  16. na włosy - bez pestek, natomiast pestki można użyć jako maseczka na twarz ;)
    takie 2 w 1

    OdpowiedzUsuń
  17. nawilzenie i regeneracja na wysokim poziomie, ale...no wlasnie, ten ochronny film... nie moge go zmyc, a juz chyba z 5 razy conajmniej mylam wlosy od ostatniego uzycia maseczki. na moich cienkich wlosach wyglada to kiepsko, strasznie je obciaza, ale mysle ze kiedys w koncu sie zmyje:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każdy komentarz :) Jeśli nie odpowiem w ciągu 3 dni, proszę wysyłać pytania na e-mail : kingablog@o2.pl

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...