wtorek, 19 maja 2015

Dwie Twarze Szczotki


Cześć!
Dziś chciałabym wam opowiedzieć o szczotce, która ma dwie ''twarze''. Miałam już wiele tańszych wersji TT, ale z czymś takim jeszcze się nie spotkałam. Jeśli chcecie się dowiedzieć co mam na myśli, przeczytajcie do końca :)

Jeśli chodzi o sprawy techniczne wyglądem przypomina szczotkę DeTangler. Ma wygodną rączkę. Jednak włoski są moim zdaniem zbyt twarde, nie tak elastyczne jak w przypadku TT. Jeśli chodzi o działanie to wszystko zależy od tego czy użyję jej na sucho czy też na mokro.



  • Na sucho- Efekt jaki daje ta szczotka na suchych włosach mi się podoba. Nie ciągnie ich i rozczesuje bez przeszkód. Nie zauważyłam tak dobrego efektu jak w przypadku oryginalnej TT, ale nie jest źle.
  • Na mokro- Tutaj niestety mam wrażenie, że podczas rozczesywania moje włosy są gumowe. Szczotka bardzo ciężko przez nie przechodzi i ciągnie, dlatego kiedy chcę rozczesać je na mokro, używam w tym celu innej szczotki. To dziwne, bo kiedy używałam TT czy innej podróbki wszystko było ok.
Polecam osobom szczotkującym włosy na sucho :) Jednak myślę, że za 13zł nie ma co wybrzydzać i można wypróbować :D Szczotki znajdziecie na pewno online w sklepie Donegal. Nie wiem jak z dostępnością stacjonarnie. 
Miałyście kiedyś szczotkę, która spisała się na sucho, a zawiodła stosowana na mokre włosy?

piątek, 15 maja 2015

ULUBIEŃCY OSTATNIEGO CZASU


Cześć!
Nie pamiętam kiedy wrzucałam na bloga ulubieńców, chyba po prostu nie miałam nic ciekawego. Jednak ostatnio namiętnie używam kilku produktów, które mogę wam gorąco polecić :

  • Farmona, monoi&thermo- początkowo byłam zniechęcona, bo myślałam, że będzie to balsam ochronny przed suszeniem/prostowaniem. Okazało się, iż jest to balsam do spłukiwania. Skład jest mocno silikonowy. Podoba mi się efekt jaki daje, włosy są już podczas spłukiwania mega gładkie, nigdy nie uzyskałam takiego efektu. Miinusem jest fakt, że bardzo obciąża włosy, jednak ja lubię taki efekt. Jego cena jest niska, kosztuje około 10zł.
  • Rimmel, color rush- Mam śliczną fuksję, która pięknie prezentuje się na ustach. Pomadka/balsam nie wysusza ust, a wręcz przeciwnie. Dodatkowo długo się utrzymuje. 
  • Wibo, Granite Sand, nr.23- śliczny piaskowy nudziak, który całkiem dobrze trzyma się na paznokciach.
  • Tuttu Frutti, masło do ciała ''owoce leśne''- Uwielbiam ten zapach, który jest do zjedzenia ! Masełko ma dobry skład, zmiękcza i wygładza skórę. Jednak najbardziej podoba mi się to, że zapach utrzymuje się bardzo długo na ciele.
  • Nacomi, glinka Ghassoul- Kupiłam ją za 15zł w drogerii Dayli. Jest bardzo wydajna, świetnie oczyszcza i wygładza skórę. Polecam jeśli lubicie się z glinkami :)

A co was zachwyciło w ostatnim czasie? :)


czwartek, 14 maja 2015

DZIELISZ ŁÓŻKO Z TELEFONEM?

Cześć!
Ostatnio wpadłam na ciekawy filmik dotyczący związków i.. telefonów w związkach. Filmik delikatnie daje do myślenia i uświadamia jak często oddajemy się naszym elektornicznym gadżetom :D A może tak zrobić sobie noc bez tego gadżetu i zamiast tego wybrać zabawki erotyczne ? :) 


Wiem, że ten wpis może wywołać wiele negatywnych emocji, ale myślę że od czasu do czasu warto sobie pozwolić na luźniejszy wpis :) Ja osobiście nie mogę się uwolnić od telefonu i tak- sypiam z nim :D

poniedziałek, 11 maja 2015

WŁOSOWA CHCIEJ-LISTA


Cześć!
Dziś podzielę się z wami kilkoma rzeczami, które chcę kupić w najbliższym czasie. Może coś polecicie lub odradzicie :

  • Gumki invisibobble- Swego czasu był na nie ogromny szał na blogach, ale ja się nie skusiłam. Szał minął, a ja mam na nie ochotę. Myślicie, że warto?

  • Kallos, maska ''blueberry''- Mimo, że na półce mam jeszcze 3 (litrowe) kallosy to mam chęć na kolejnego. Kusi mnie zapachem i działaniem, które jest ponoć bardzo dobre. Skład też jest ok, już na 3 miejscu znajdziemy ekstrakt z jagód.
  • Hair Therapy Wrap- Mówiąc krótko czepek z podgrzewaczem, który ma szansę wzmocnić działanie masek do włosów.
  • L'oreal Cement termiczny- Słyszałam o nim wiele dobrego. Po każdym myciu suszę włosy, więc przyda mi się coś takiego.
  • Nożyczki Jaguar- Marzą mi się profesjonalne, ostre nożyczki do włosów, abym sama mogła je podcinać. Jeszcze nie mam wybranego konkretnego modelu, może jakiś polecicie?
A co jest na waszej włosowej liście ? :)

czwartek, 7 maja 2015

PLAN PIELĘGNACJI NA MAJ +CO KUPIŁAM W ROSSMANNIE


Cześć!
Zaczął się maj, a razem z nim promocje w ross :) Dziś opowiem wam trochę o moich włosowych planach na ten miesiąc i pokażę moje skromne rossmannowe zakupy. Zacznijmy od majowych, włosowych planów:

  • WCIERKA : Postanowiłam wrócić do wcierek i postawiłam na H&S, która ma dość dobry skład i świetny aplikator. Za miesiąc będę mogła o niej powiedzieć nieco więcej.
  • SZAMPON : Wracam do tych delikatnych, mam nadzieję że skóra mojej głowy zbytnio na tym nie ucierpi. Dałam kolejną szansę wschodnim sąsiadom.
  • ODŻYWKA: W każdym miesiącu muszę mieć coś silikonowego i w maju będzie to odzywka marki Farmona, termoochronna z bardzo silikonowym składem :)
  • MASKA : Przyda się też coś bardziej odżywczego i tutaj kontynuuję kurację maską łopianową, która ma świetny skład.
  • OLEJOWANIE : Na skórę głowy nakadam olejek GP z czerwoną papryczką, a na długość łopianowy z dodatkiem oleju arganowego.

Czas na chwalenie się ! Jeśli chodzi o -49% to kupiłam tylko 3 rzeczy :


A wy co złowiłyście na -49%? :)

poniedziałek, 4 maja 2015

WŁOSOWA AKTUALIZACJA

Cześć!
Dziś mam dla was wpis, którego nie było w kwietniu, a mianowicie włosową aktualizację. Nie jestem do końca zadowolona z wyglądu moich włosów, ostatnio mają swoje humory, ale myślę, że nie jest źle :)


A jak wasze włosy? Jakies plany?:)

czwartek, 30 kwietnia 2015

CO POWINNY ZAWIERAĆ ODŻYWKI W SPRAYU? SKŁADY POD LUPĄ


Cześć!
Tak jak obiecałam dziś mam dla was bardzo krótki wpis dotyczący tego co powinny zawierać odżywki w sprayu, a czego nie + 2 przykładowe, dobre składy.

Co powinny zawierać?
  • silikony/oblepiacze - które chronią włosy
  • olejki
  • ekstrakty i inne składniki odżywcze

Czego unikać w ich składach?
  • alcohol
  • alcohol denat
Gliss Kur Oil Nutritive, Ekspresowa odżywka regeneracyjna do włosów ze skłonnością do rozdwajania:

Skład: Aqua, Cyclomethicone, Phenyl Trimethicone, Argania Spinosa Kernel Oil, Macadamia Ternifolia Seed Oil, Olea Europaea Fruit Oil, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Prunus Armeniaca Kernel Oil, Sclerocarya Birrea Seed Oil, Sesamum Indicum Seed Oil, Panthenol, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Keratin, Dimethiconol, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Lactic Acid, Polyquaternium-16, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Cetrimonium Chloride, Parfum, Sodium Benzoate, Linalool, Limonene, Hexyl Cinnamal, Benzyl Salicylate, Phenoxyethanol, Citronellol, Benzyl Alcohol, Geraniol, CI 15985, CI 47005.

Gliss Kur Ultimate Repair, Ekspresowa odżywka regeneracyjna:
Skład: Aqua, Cyclomethicone, Phenyl Trimethicone, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Wheat Protein, Cocodimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Keratin, Panthenol, Dimethiconol, Cetyl PEG/PPG-10/1 Dimethicone, Lactic Acid, Polyquaternium-16, Parfum, Cetrimonium Chloride, Sodium Benzoate, Phenoxyethanol, Sodium Sulfate, Hexyl Cinnamal, Linalool, Limonene, CI 19140, CI 17200


Od razu zaznaczam, iż nie jest to żaden wpis sponsorowany. Po prostu moim zdaniem odżywki w sprayu Gliss Kur są dobre, mają jedne z lepszych składów i są tanie (13zł, a na promocji około 10zł). Znajdziemy tu moje ulubione połączenie silikonów, oblepiaczy i składników odżywczych. Takie odzywki są najlepsze do ochrony włosów na długości czy też przed suszeniem. Jeśli chcecie się dowiedzieć, dlaczego warto stosować takie odżywki to zapraszam was do poprzedniego wpisu.

Jakie odżywki w sprayu (z dobrymi składami) polecacie? :)

poniedziałek, 27 kwietnia 2015

Odżywki do włosów w sprayu-dlaczego warto? Zabezpieczajmy włosy również na długości


Cześć!
Dziś chcę porozmawiać o niedocenianych kosmetykach do włosów jakimi są odżywki w sprayu. Opowiem wam dlaczego warto i co powinny zawierać w składzie. W kolejnym wpisie napiszę co takie odżywki powinny zawierać i polecę wam swoje ulubione :)

  • Wygładzają/zmiękczają- Takie odżywki to dobry sposób na poprawę wyglądu włosów w ciągu dnia. Wystarczy chwila, a włosy są błyszczące i wygładzone.
  • Ułatwiają rozczesywanie- Wystarczy kilka psiknięć i włosy, a włosy od razu lepiej się rozczesują.
  • ZABEZPIECZAJĄ- Zwykle zabezpieczamy silikonowym serum tylko końcówki i zapominamy o reszcie włosów. Warto pamiętać o zabezpieczaniu nie tylko końcówek. Ja zawsze po myciu/przed suszeniem spryskuję całe włosy taką odzywką, a na końcówki nakładam silikonowe serum. Polecam używać zarówno po myciu jak i przed suszeniem włosów.
  • Dobre dla puszących się włosów- Kiedy moje włosy mają zły humor i zaczynają się puszyć sięgam po odżywkę w sprayu i po problemie :)
  • Dodają blasku- oczywiście te z dodatkiem składników, o ktorych opowiem w następnym wpisie :)
  • Wystarczy 5 sekund-Takie odżywki to szybki sposób dla wiecznie zabieganych, które nie mają czasu na robienie maseczek, a chcą aby ich włosy dobrze wyglądały
Specjalnie słowo ''zabezpieczają'' wyróżniłam dużymi literami, ponieważ warto zwrócić uwagę na ten punkt, o którym wiele z nas często zapomina. A przecież włosy na długości też kiedyś będą końcówkami, więc może warto zacząć o nie dbać już teraz ? :)

czwartek, 23 kwietnia 2015

DENKO



Cześć!
Dziś mam dla was małe denko, jednak myślę że są to produkty, które was zaciekawią. Po zużyciu całych opakowań mogę o nich powiedzieć więcej :)

  • Elfa Pharm, maska łopianowa- Maska ma świetny skład i myślę, że przy dłuższym stosowaniu może zrobić coś dobrego z włosami, dlatego jestem już w trakcie zużywania drugiego opakowania. Jeśli chodzi o efekty wizualne to wszystko zależy od tego jak jej użyjecie. Wstępnie mogę powiedzieć, że jest ok, ale potrzymam was jeszcze w niepewności i napiszę recenzję o zużyciu 2 opakowania. Póki co powiem tylko tyle, że jest bardzo niewydajna.
  • Marion, zabieg laminowania- Pisałam już recenzję na ten temat, więc tam też was odsyłam.
  • L'oreal mythic oil, maska- Jest to jedna z lepszych masek jaką miałam, ale jej cena jest dość wysoka. Znam równie dobre maski z niższej półki cenowej. Ta dobrze wygładza i zmiękcza włosy. Jesli jesteście ciekawe pełnej recenzji, zapraszam was do tego wpisu.
  • Lirene, tonik ''wybielenie''- To już moje 3 opakowanie tego toniku. Po pierwszym nie byłam zadowolona. Teraz nauczyłam się go używać i jestem zadowolona. Jednak jesli macie wrażliwą skórę to warto uważać. Moja koleżanka taką ma i niestety ten tonik zamiast jej pomóc-podrażnił jej skórę.
  • Maybelline, Volume- Nigdy nie miałam tak dobrze podkręcającego tuszu do rzęs ! Gorąco polecam wszystkim z was, które mają problem z podkręceniem swoich firanek. Przy tym tuszu nie potrzebuję już zalotki.


poniedziałek, 20 kwietnia 2015

WŁOSOWE GADŻETY- TURBAN Z PODGRZEWACZEM


Cześć!
Dziś kolejny wpis z serii ''włosowe gadżety''. Tym razem będzie to coś czego nie mam, ale chcę mieć i mam nadzieję, że któraś z was to miała i powie czy warto, bo cena jest dosyć wysoka. Mowa o turbanie do włosów z podgrzewaczem. Jest to taka domowa sauna dla włosów.

Jakiś czas temu widziałam ten gadżet na allegro, ale z tego co zauważyłam to już go tam nie ma. Jest dostępny jedynie na zagranicznych stronach co zniechęca mnie do zakupu.

  • Gadżet ma otwierać łuski włosa i sprzyjać wchłanianiu drogocennych składników maski przy pomocy ciepła. Znalazłam filmik, który pokazuje jak to wszystko wygląda :

Kusi mnie ten turban, słyszałam o nim wiele dobrego, ale niestety nie mogę go znaleźć w polskich sklepach. Miałyście? Lubicie? :)

sobota, 18 kwietnia 2015

ZAKUPY KOSMETYCZNE I UBRANIOWE / SALE


Cześć!
Dziś pokażę wam co udało mi się kupić na wyprzedażach oraz kilka kosmetyków zamówionych przez internet :)

Zacznijmy od zakupów kosmetycznych, bo chyba jest ich trochę więcej. Kupiłam większość rzeczy ze swojej zakupowej listy, więc jestem całkiem zadowolona. 


  • Elfa Pharm, łopianowa maska do włosów- To już moje drugie opakowanie, ponieważ maska kończy się w ekspresowym czasie, a chcę zobaczyć czy daje efekty ''długotrwałe''.
  • Kallos, suchy szampon- Do tej pory sprawdziły się u mnie tylko szampony batiste, ale tez nie do końca byłam z nich zadowolona. Tego użyłam dopiero raz, więc nie mogę wam nic powiedzieć, ale pierwsze wrażenie było bardzo dobre i działał lepiej niż batiste, ale zobaczymy jak będzie dalej.
  • Farmona, balsam termoochronny do spłukiwania- Myślałam, że będzie to balsam bez spłukiwania i trochę się zawiodłam. Kupiłam go w ciemno, bez patrzenia na skład, którego nigdzie nie było (teraz wiem, że nie ma w sobie nic wartościowego), ale zobaczymy jak będzie z działaniem.
  • Olejek łopianowy z olejek arganowym- Mam zamiar stosować go na długość.
  • Olejek łopianowy z czerwoną papryką- Miałam go kiedyś, byłam zadowolona i mam zamiar używać go do skóry głowy.
Teraz część ubraniowa. Wszystko kupiłam na wyprzedażach. W sklepie Sinsay udało mi się kupić okulary przeciwsłoneczne za 14,99zł i turkusowy naszyjnik za 9,99zł.



Wybrałam się również do H&M przy Wrocławskim rynku (mają tam ciekawe promocje) i upolowałam moje wymarzone, granatowe lordsy w cenie 30zł i marynarską sukienkę za 20zł :)


Ostatnim sklepem, który odwiedziłam jest Only. Przyznam, że nigdy tam nie wchodzę, ale przechodząc zauważyłam sukienkę, która bardzo mi się spodobała i akurat była na promocji za 45zł. Jest z piankowego materiału i świetnie się prezentuje.


A wy coś ostatnio upolowałyście? :)

środa, 15 kwietnia 2015

WISHLIST - KTOKOLWIEK WIDZIAŁ KTOKOLWIEK WIE


Cześć!
Mamy już połowę kwietnia, a ja jeszcze nie byłam na zakupach ani nic nie zamawiałam. Czas to zmienić. Dziś pokażę wam co mam w swoich zakupowych planach, bo w przyszłym tygodniu wybieram się na zakupy :)

  1. SUKIENKA- Nie mam w planach kupna gazety lecz sukienki podobnej do tej, którą na okładce ma na sobie Miley. Chciałabym taką w kolorze nude z brązowymi kamieniami. Jeśli gdzieś coś takiego widziałyście dajcie koniecznie znać.
  2. MELISKI- Chciałabym takie w odcieniu nude. Niestety stacjonarnie widzę tylko takie z pomarańczowym paskiem z tyłu. Widziałyście je gdzieś we Wrocławiu?
  3. OKULARY- Chciałabym dokładnie taki model. Widziałam je w katalogu avon, ale niestety nie są już dostępne. Widziałyście coś podobnego?
  4. RIHANNA NUDE- Ten zapach chodzi za mną od dłuższego czasu, ale cena jak na zapach od Rihanny jest dosyć wysoka, więc czekam na okazję.
  5. LAKIER- Potrzebuję czegoś mocnego, wyraźnego i chyba zdecyduję się własnie na ten odcień od Sally Hansen.
  6. ODŻYWKA DO WŁOSÓW-Jestem bardzo ciekawa balsamu termoochronnego od marki farmona. Nie widziałam składu, nigdzie go nie ma, ale zamówię w ciemno i zobaczymy jak się sprawdzi.
  7. OLEJEK- Chcę na jakiś czas odstawić olej kokosowy, bo moim włosom się już przejadł. Postanowiłam kupić 2 olejki z GP : łopianowy z olejem arganowym do stosowania na długość oraz łopianowy z czerwoną papryczką do nakładania na skórę głowy. Miałam ten ostatni i pamiętam, że byłam zadowolona.
Widziałyście gdzieś numery 1, 2 i 3? Jeśli widziałyście te rzeczy gdzieś w internecie lub we Wrocławiu to koniecznie dajcie mi znać :)

poniedziałek, 13 kwietnia 2015

Ktoś chętny na spotkanie blogerek we Wrocławiu?

Cześć!
Dziś wpis dotyczący spotkania blogerek. Rok temu byłam na jednym i bardzo mi się podobało. Chciałabym coś takiego zorganizować we Wrocławiu tylko potrzebuję 2 osób chętnych do zorganizowania takiego spotkania razem ze mną. Jeśli jesteście chętne na bycie 1 z organizatorek to piszcie na mój e-mail : kingablog@o2.pl  :)

sobota, 11 kwietnia 2015

PARAFINA W MASKACH DO WŁOSÓW+MASKA PARAFINOWA


Cześć!
Dziś porozmawiamy sobie trochę o parafinie. Ja zdania nie zmieniłam. Unikam jej w kosmetykach do twarzty, w szamponach i olejkach do włosów, ale nie unikam jej w kremach do rąk, stóp, a czasami nawet w maskach do włosów. Zajmijmy się tą ostatnią kwestią. Jeśli już o tym rozmawiamy chciałabym zapoznać was z dobrą maską, która w składzie ma m.in. parafinę. Ta maska już kilka razy uratowała moje włosy, kiedy miały zły dzień. Zawiera ona małe granulki, które pod wpływem ciepła uwalniają (ponoć) aktywne składniki. Ja ją trzymam jakieś 15 minut. Włosy jak po parafinowej masce są bardzo wygładzone i błyszczące. Jest to maska, której niestety nie dostaniecie w sklepach.

Dlaczego nie unikam parafiny w maskach do włosów? 
  • Bo jest to składnik zabezpieczający i często kiedy mam jakieś wielkie wyjście i wiem, że będę musiała np. wyprostować włosy-nakladam na nie maskę parafinową, aby jeszcze bardziej je ochronić.
  • Nabłyszcza-  moje włosy bardzo ciężko doprowadzić do stanu błyszczenia i tylko parafina to potrafi.
  • Wygładzenie- Nic tak nie wygładza moich włosów jak maska z parafiną. Lubię od czasu do czasu sobie na coś takiego pozwolić.
Jakie są minusy?
  • Maska z parafiną nie nadaje się do codziennego stosowania, bo może obciążać włosy.
  • Daje tylko efekty wizualne.
A wy lubicie maski z parafiną? Ta jest moim hitem jeśli chodzi o ratowanie włosów kiedy mają zły dzień. Jednak nie nadaje się do codziennego stosowana.




środa, 8 kwietnia 2015

MakeMeBio- nawilżający krem do twarzy/ przebarwienia


Cześć!
Dziś opowiem wam trochę o dobrym kremie do twarzy, który jest częścią mojej pielęgnacji przeciwko przebarwieniom.


Od producenta :Wyjątkowy krem intensywnie nawilżający do codziennej pielęgnacji skóry. Starannie wybrane naturalne olejki z całego świata skutecznie nawilżą i odżywią suchą i wrażliwą skórę: olej z orzechów macadamia z Australii jest jednym z najlepszych olejów regenerujących skórę, masło mango z Indii ma właściwości zmiękczające i odbudowuje naskórek, olej ze słodkich migdałów tłoczony na zimno z Europy i olejek jojoba z Ameryki doskonale nawilżają i chronią skórę. Natomiast roża i woda z kwiatu geranium ukoją i odświeżą Twoją skórę. Lekka konsystencja i różany zapach sprawią, że pokochasz codzienną pielęgnację!


Cena/dostępność : 49zł/60ml/ MakeMeBio

Skład : Rosa Damascena (Rose) Flower Water, Pelargonium Asperum (Geranium) Flower Water, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Simmondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Mangifera Indica (Mango) Seed Butter, Macadamia Ternifolia (Macadamia Nut) Seed Oil, Cetearyl Glucoside, Glyceryl Monostearate, Glycerin, Cetyl Alcohol,Tocopherol (Vitamin E), Benzyl Alcohol, Potassium Sorbate, Dehydroacetic Acid, Rosa Damascena (Rose) Flower Oil


Zacznę od tego, że krem ma urocze opakowanie. Podoba mi się, że szklany słoiczek jest zrobiony z ciemnego szkła (aby chronić właściwości kremu). Przyznam, że nie lubię zapachu róży i obawiałam się, że ten zmęczy mój nos, ale czuć go tylko przez chwilę, jest naturalny, pachnie jak hydrolat różany. Krem jest dość gęsty, ale dobrze się go rozprowadza. Bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia na skórze tłustej warstwy. Skóra jest bardzo wygladzona i miękka w dotyku. Skóra po jego nałożeniu wygląda na bardzo odświeżoną. Zauważyłam, że lekko wyrównał się jej koloryt. Moja skóra jest normalna, miejscami sucha i doskonale sobie z nią radzi. Póki co nie mam zamiaru zamieniać go na żaden inny. W składzie znajdziemy bardzo dużo olejków, więc osoby ze skłonnością do zapychania powinny uważać. Ja nic takiego u siebie nie zauważyłam, a skład bardzo mi się podoba.

Miałyście? Lubicie?:)

poniedziałek, 6 kwietnia 2015

PLAN PIELĘGNACJI WŁOSÓW-REGENERACJA+ZAPUSZCZANE


Cześć!
Dawno mnie nie było, ale już do was wracam z nowymi pomysłami. Mam nadzieję, że zostałyście porządnie oblane wodą! :)

W tym miesiącu stawiam na regenerację włosów, bo marcowa stylizacja dała im popalić. Jako, że chcę je również podciąć postanowiłam zacząć stosować przyspieszacze porostu.


MYCIE WŁOSÓW:
  • INSIGHT, Daily Use- Mój ulubiony szampon, który już mi się kończy. Jest mocniejszy, dlatego mam zamiar spróbować stosować go zamiennie z innym, delikatniejszym.
  • Natura Siberica, Szampon- Nie wiem jak mi to wyjdzie, bo od jakiegoś czasu rosyjskie szampony wywołują na mojej skórze głowy okropny łupież, ale dam mu jeszcze jedną szansę.

ODŻYWKI/MASKI/KURACJE
  • Elfa Pharm, Odzywczy balsam łopianowy do wlosów- Ma świetny skład. Nakładam go zawsze na skórę głowy i co 2 mycie na długość. Niedługo powiem wam o nim coś więcej. Ma przyspieszać porost i walczyc w wypadaniem. Patrząc na skład myślę, że może zdziałać coś dobrego.
  • Innouative, maska do włosów- Maska bazująca na parafinie. Uzywam jej co 2 mycie, lub w dniu kiedy planuję jakieś mocniejsze stylizacje, aby chronić włosy.
  • Marion, laminowanie- Raz na jakiś czas moje włosy potrzebują protein, więc mimo iż zabieg mnie jakoś nie zaskoczył, to ze względu na proteiny chcę go używać.
OCHRONA/WCIERKI


  • Agadir argan oil- To już moje drugie opakowanie tego serum. Jest świetne. Nic tak dobrze nie zabezpieczało moich końcówek. Kiedy je stosuje nie musze podcinać włosow. Dzieki temu kosmetykowi moje włosy przetrwały lato :)
  • Oil therapy- 3 fazy, o których wam opowiem więcej już niedługo, póki co nic nie zdradzę.
  • Serum na porost włosów Babuszki- Uwielbiam i mam nadzieję, że będę systematyczna w jego stosowaniu, bo efekty są świetne.
Zapomniałam jeszcze o olejowaniu, ale w tym przypadku nic się nie zmieniło. Nadal króluje olej kokosowy.
A jak wasze włosowe, wiosenne plany? :)

wtorek, 31 marca 2015

ULUBIEŃCY MARCA


Cześć!
Dawno mnie nie było na blogu, ale już do was wracam z nowymi porcjami wpisów i pomysłami. Dziś jako, że mamy koniec marca chciałam się z wami podzielić swoimi ulubieńcami :)

  • Lirene, wybielenie- Kiedyś ten tonik znalazł się w bublach, dziś ląduje w ulubieńcach, a to dlatego ze zaczęłam go stosowac w inny sposób. W jaki, pokażę wam już niedługo kiedy napiszę o tym jak udało mi się zniwelować przebarwienia. 
  • Eveline, tusz do rzęs- uwielbiam ! Miałam go już kiedyś i byłam zachwycona, a teraz znowu do niej wróciłam. Jego największym plusem jest wydłużanie rzęs i ich podkręcanie, więc jeśli macie z tym problem to polecam.
  • MakeMeBio, puder myjący- To zdecydowanie hit tego miesiąca. Puder myjący do twarzy na bazie glinki bardzo delikatnie oczyszcza, nie podrażnia i pozostawia skórę gładką i odświeżoną.
  • Gąbka Calypso- Świetny gadżet do zmywania maseczek z glinki, spiruliny itd. Robi to bardzo szybko i wystarcza na długo.
  • Agadir argan oil- Świetne serum do włosów, niestety u nas kiepsko z jego dostępnością. Jeśli będziecie w Hiszpanii to gorąco polecam kupić ten kosmetyk.
Co znalazło się w waszych ulubieńcach? :)

wtorek, 24 marca 2015

LAMINOWANIE WŁOSÓW - Marion zabieg laminowania, diamentowy połysk włosów


Cześć!
Ostatnio pokazałam wam swoje marcowe zakupy, w których znalazł się zestaw do laminowania włosów Marion. Użyłam go już 3 razy na swoich włosach i 2 na włosach siostry i chciałam wam pokazać efekty jakie daje takie laminowanie i może porównać je z domowym laminowaniem.

Skład: Aqua, Ceratyl Alcohol, Ceteareth-20, Polyquaternium-70, Isopropyl Myristate, Gelatin, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis Oil, Dipropylene Glycol, Certimonium Chloride, Guar Hydroxypropyltrumonium Chloride, Hydrolyzed Wheat Protein/ PVP Crosspolymer, Hydrolyzed Keratin, Hydrolyzed Silk, PEG-20 Castrol Oil, PEG-60 Hydrogenated Castrol Oil, Alcohol Denat, Zea Mays Oil, Calcium Pantothenate, Amodimethicone, Trimethylsilylamodimethicone, C11-15 Pareth-5, C11-15 Pareth 9, Parfum, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Benzyl Alcohol, Methylchloroisothiazoilinonoe, Methylisothiarolinone, Potassium Sorbate, Sodium Benzoate, Isothiazolinone, Imidazolidinyl Urea, Methylparaben, Propylparaben, Hexyl Cinnamal, Butylphenyl Methylpropional, Linalool, Triethanolamine, Citric Acid.


Skład jest bardzo długi, ale na 5 miejscu faktycznie znajduje się żelatyna ''odpowiedzialna'' za laminowanie. Zapach jest dziwny, nie potrafię go określić.Konsystencja trochę wodnista. W zestawie znajduje się również czepek. Ja kupiłam pełen produkt za 8zł, więc opłaca się bardziej niż małe saszetki. Używałam tego produktu na prostych włosach mojej siostry i na swoich, kręconych.

Co ma robić ten produkt? ''efekt jedwabiście lśniących i prostych włosów, wzmocnienie, regeneracja'' bla, bla, bla.. ma też niwelować puszenie włosów.
  • Efekt na prostych włosach mojej siostry- Była całkiem zadowolona, włosy były wygładzone,ale taki efekt otrzymuje po każdej masce. 
  • Efekt na moich, kręconych włosach- Jak dla mnie efekt jest średni. Jeśli robiłam zabieg wieczorem, rankiem włosy były okropne. Jeśli robiłam to rano, było lepiej. Włosy faktycznie były gładsze,prostsze, ale trochę dziwnie to wygląda, bo są prostsze tylko miejscowo.  Plusem jest to,że zestaw bardzo nabłyszcza włosy. Jednak nie skusze się po niego ponownie, bo taki efekt mogę uzyskać po co 2 masce.

Miałyście ten zestaw? :)

sobota, 21 marca 2015

ZAKUPY


Cześć!
Dziś chcę wam pokazać część zbrdoni jaką popełniłam, a mianowicie zakupy kosmetyczne :) Zacznijmy od części włosowej, której o dziwo jest najmniej :


  • Marion, zabieg laminowania''diamentowy połysk''- Ma niby mocno wygładzić włosy. Tego kosmetyku jestem najbardziej ciekawa. Dziś robię pierwszą próbę, zobaczymy jak się spisze. Na pewno dam wam znać jak efekty po kilku maskowaniach.
  • Turban do włosów- Jak widziałyście był on na mojej zakupowej liście. Niestety przy pierwszym użytkowaniu oderwała się ''zaczepka'', ale jakoś to naprawię. Przydatny gadżet.
  • Wałki do włosów- Zapytacie po co kręconowłosej wałki do włosów- Otóż raz na jakiś czas moje włosy nie mają humoru i skręt jest nijaki. Zawsze podobały mi się takie grube loki, stąd też rozmiar wałków. Niestety nie mam pojęcia jak ich używać :D
  • Odbudowująca maska łopianowa do włosów- Tego produktu jestem równie ciekawa jak zabiegu laminowania. Ma ciekawy skład i pokładam w nim duże nadzieje.

  • Dr Irena Eris, balsam do ciała- Nie zamawiałam go, był to po prostu dodatek do zakupów.
  • Tutti Frutti, masło do ciała o zapachu owoców leśnych- Zapach bomba! Lubię serie tych maseł, pięknie pachną, a składy są całkiem ok.
  • Lirene, tonik wybielający- Kiedyś miałam i nie byłam zadowolona.Jakiś czas temu do niego wróciłam, ale zaczęłam inaczej stosować, dlatego zamówiłam kolejną buteleczkę tego kosmetyku.
  • Olej marula- Coś co niesamowicie mnie ciekawi. Olej arganowy się u mnie średnio sprawdzał, a marula jest ponoć dobrym zamiennikiem. 
  • Rimmel Match Perfection- To już moje 3 opakowanie. Jestem zadowolona z tego podkładu. Mimo, że nie utrzymuje się przez cały dzień to ma on jak dla mnie idealny odcień, nie ciemnieje i naturalnie zakrywa niedoskonałości.
  • Eveline, mega size- Miałam już kiedyś i byłam bardzo zadowolona. Świetna szczoteczka, podkręca i wydłuża.
  • Eveline, eyeliner- Szukałam dobrego eyelinera w pisaku, ponoć ten jest całkiem ok, zobaczymy jak się sprawdzi.
  • Ingrid, cień do powiek- Dodatek do zakupów, niestety nie mój kolor.
  • Astor perfect stay, lakier do paznokci- To również dodatek do zakupów z którego jestem zadowolona. Piękny kolor i świetny efekt.
  • Szklany pilnik- Miałam już jeden, ale gdzieś mi się zgubił. Szklany pilnik to świetna opcja dla słabych paznokci takich jak moje.
Czego jesteście najbardziej ciekawe? :)

czwartek, 19 marca 2015

ZDENKOWANI


Cześć!
Dziś mam dla was trochę szybciej niż zwykle ''denko''. Chciałam pokazać ostatnie zakupy, ale czekam jeszcze na paczkę, więc zobaczycie je pewnie w sobotę :)

  • Lirene, serum Push up- Serum jak serum. Dawało uczucie miękkości i gładkości, jak dla mnie skład nie robi szału, bardziej podoba mi się różowe serum eveline. Krem od lirene pozostawia na skórze ładny, delikatny zapach jednak już do niego nie wrócę.
  • Macadamia oil, spray do włosów- Jest to dobry produkt, trzeba uważać z ilością. Włosy ładnie się błyszczą po tej mgiełce, a zapach dość długo się utrzymuje. Jednak cena jest zbyt wysoka.
  • Planeta Organica, olej monoi- Jeden z lepszych olejków jakie miałam. Moje włosy go pokochały i myślę, że każdy kto lubi olej kokosowy się z nim polubi. Właściwości sa praktycznie takie same, działanie również. Różnią się jedynie zapachem.
  • Sylveco,arnikowe mleczko oczyszczające- To już moje 4 opakowanie, a piąte czeka w kolejce. Ma świetny skład, dobrze sobie radzi z demakijażem, nie podrażnia. Gorąco polecam. Odkąd użyłam pierwszy raz, nie kupiłam już nic innego.
  • Jelid, zmywacz do paznokci z chusteczkach- Początkowo byłam zachwycona, bo zmywały nawet brokatowy lakier, wystarczyła 1 chusteczka. Jednak jeśli natrafimy na naprawdę mocny lakier to 1 nie wystarczy. Mimo to mi się podobały, były wygodne w uzyciu, ciekawa opcja na wyjazdy.
To już wszystko. Jak wasze denko? W sobotę zapraszam na przegląd nowości :)

niedziela, 15 marca 2015

PUDER MYJĄCY- ZALETY MYCIA TWARZY GLINKĄ


Cześć!
Dziś chciałam wam opowiedzieć o moim hicie do mycia twarzy. Już jakiś czas temu słyszałam o myciu twarzy glinką, ale nie próbowałam. Dopiero jak stałam się posiadaczką gotowej mieszanki-spróbowałam i wiem, że mojej twarzy nie umyje już niczym innym.Najpierw o samym kosmetyku. Ja w tym celu używam pudru myjącego MakeMeBio :

''100% naturalny i łagodny puder myjący do twarzy dla skóry wrażliwej. Delikatnie oczyszcza skórę twarzy, pozostawiając ją czystą i świeżą. Produkt zawiera białą glinkę, która jest glinką bardzo miękką, łagodną i nie odtłuszczającą nadmiernie skóry, dlatego jest głównie polecana do pielęgnacji cery delikatnej, wrażliwej, naczynkowej i suchej. Szczególnie polecana jest też do cery szarej i zmęczonej.Kaolin łagodnie oczyszcza i odżywia skórę, a jednocześnie działa odświeżająco. Ściąga pory, rewitalizuje i odżywia nawet najbardziej zmęczoną skórę.''



  • Opakowanie: Początkowo bardzo mi się podobało. Jest to prosty, szklany słoiczek. Jednak upadł mi na ziemię i zepsuła się nakrętka. 
  • Skład: Bardzo krótki, bazujący na glince : Składniki: Biała Glinka, owies, olejek lawendowy, olejek różany.
  • Zapach: Trudno tu mówić o zapachu. Ja tu czuję po prostu glinkę.
  • Wydajność: Wystarczy naprawdę odrobina, aby umyć całą twarz. 
  • Zmywa nawet podkład : Myślałam, że nie poradzi sobie z podkładem, ale daje sobie radę.
  • Uczucie ''po'' : Skóra jest oczyszczona i bardzo gładka. Uczucie mogę porównać do tego po masce z glinki. Daje uczucie świeżości.
  • Coś więcej : Zauważyłam, że moja skóra wygląda lepiej odkąd myję ją glinką. Wyrównał mi się jej koloryt i myślę, że to również zasługa tego kosmetyku, ale o tym w osobnym wpisie, bo udało mi się rozjaśnić przebarwienia i chcę się z wami podzielić tym co stosowałam.
  • Mniej niespodzianek : Ogólnie nie mam problemu z wypryskami. Jedynie na brodzie ( to moja odwieczna zmora). Odkąd myję twarz glinką niespodzianki pojawiają się rzadziej, a jeśli się już pojawiają to szybko znikają, glinka je łagodzi.
  • Nie podrażnia- nie ma mowy o podrażnieniu, pieczeniu itd. 

Miałyście ten kosmetyk? Czym najczęściej myjecie twarz? :)


czwartek, 12 marca 2015

SEBORADIN BALSAM REGENERUJĄCY- PORÓWNANIE NOWEGO I STAREGO SKŁADU


Cześć !
Jak wiecie miałam w planach stosować w tym miesiącu seboradin, ale znalazłam coś lepszego (powiem wam o tym pod koniec miesiąca). Dziś chciałam porównać skład ''starego i nowego'' balsamu regenerującego i sprawdzić czy faktycznie zmienił się on na gorszy. Jak wiecie stara wersja bardzo pomogła moim włosom i jestem ciekawa czy nowa jest równie dobra. Zerknijmy na składy :

  1. STARA WERSJA SKŁADOWA Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Propylene Glycol (and) Panax Ginseng Extract, Solluble Collagen, Isopropyl Myristate, Raphanus Nigra Extract, Parfum, Castor Oil, Jojoba Oil, Citric Acid, CI 15985.
  2. NOWA WERSJA SKŁADOWAAqua, Cetearyl Alcohol, Collagen, Cetrimonium Chloride, Panax Ginseng Root Extract, Propylene Glycol, Behentrimonium Chloride, Isopropyl Alcohol, Isopropyl Myristate, Alcohol, Raphanus Sativus Root Extract, Parfum, Ricinus Communis Seed Oil, Simondsia Chinensis (Jojoba) Seed Oil, Citric Acid, Benzyl Salicylate, Hydroxycitronellal, Hydroxy-Methylpentyl-cyclohexene, Hexyl Cinnamal, CI 1598
LEGENDA :
niebieski-wspólne składniki
zielony-2 główne składniki aktywne

PLUSY I MINUSY :

STARY SKŁAD :
+krótki skład
+brak alkoholu 
-niżej w składzie kolagen (dopiero na 5 miejscu)
-ekstrak z żeń szenia w połączeniu z ''propylene glycol''

NOWY SKŁAD :
+więcej składników aktywnych
+wyżej w składzie kolagen (już na 3 miejscu, w starym składzie był na 5)
+ekstrakt z żeń-szenia bez ''propylene glycol'' (jest dodany dopiero po nim)
-alkohol 

Podsumowując : Używałam balsamu w starej wersji składowej i byłam bardzo zadowolona. Jestem ciekawa jak sprawdzi się ten z nowym składem. Sama nie wiem co myśleć. Z jednej strony w nowym balsamie znajdziemy wyżej składniki aktywne, a z drugiej dorzucili jeszcze alkohol.
A wy co o tym myślicie?

poniedziałek, 9 marca 2015

PLAN PIELĘGNACJI WŁOSÓW- AKCJA REGENERACJA !



Cześć!
Jakiś czas temu wspomniałam wam o przykrym incydencie u fryzjera. Z tego powodu postanowiłam w marcu jeszcze bardziej zatroszczyć się o włosy i przywrócić je do stanu przed wizytą u fryzjera. Z tego powodu wybrałam kosmetyki, które naprawdę pomagają włosom i mam zamiar systematycznie je stosować.

W tym miesiącu stawiam na konkretne kosmetyki i minimalizm :

  • Olejowanie : W celu regeneracji włosów najlepiej się u mnie sprawdzał olej kokosowy naturvit, więc to on będzie królował w tym miesiącu na długości włosów przed każdym myciem. Zrezygnowałam z olejowania skalpu, ponieważ moja skóra głowy na olejowanie od jakiegoś czasu reaguje wypadaniem włosów.
  • Mycie włosów : Moja skóra głowy ostatnio nie lubi się z mega delikatnymi szamponami, więc stawiam na coś mocniejszego, szampon insight daily use.
  • Odżywka : Stawiam na coś co kiedyś bardzo pomogło moim włosom, dorwałam starą wersję składową balsamu regenerującego seboradin. Mam nadzieję, że i tym razem mnie nie zawiedzie.
  • Zabezpieczanie : Standardowo silikonowe serum be alkoholu. Aktualnie używam emme diciotto.
  • Dodatkowo : Oil Therapy Anti Aging : Jest to nowość, ktora świetnie wygląda, zobaczymy jak z działaniem. Zapowiada się bardzo ciekawie.
A wy macie jakieś ulubione kosmetyki przywracające włosom dobry stan? :)

sobota, 7 marca 2015

WISHLIST NA MARZEC


Cześć !
Dziś pokaże wam kilka kosmetyków i innych rzeczy, w które chcę się zaopatrzyć jeszcze w marcu.

  • Duża torba- Studiuję zaocznie, mam zjazdy co 2 tygodnie i masę kserówek do noszenia, więc przydałaby mi się taka większa czarna torebka.
  • Gumka ze złotą klamrą- Kucyk z taką gumką świetnie się prezentuje. Długo jej szukałam stacjonarnie, ale ostatnio spotkałam ją w pepco za 3,99zł - z pewnością po nią wrócę.
  • Czarne lordsy- chyba nie ma wygodniejszych butów ! :) Widziałyście je w sieciówkach ?
  • Turban- Chcę sobie kupić turban do włosów z mikrofibry, która świetnie wchłania wodę. Sam w sobie turban umila życie, bo nie musimy się martwic o to, że ciągle spada nam ręcznik.
  • Pędzel do maseczek- Maseczki z saszetek nakłada się palcami jeszcze ok, ale glinki? W tym celu mam zamiar kupić pędzel do maseczek. Miałam kiedyś bardzo fajny z oriflame, który nadawał się równiez do podkładu, ale niestety się złamał.
  • Biovax orchid- widziałam tą maskę w ''Skarbie'' rossmanna wśród nowości i jestem jej bardzo ciekawa.
  • Odżywka do rzęs- Chcę ją mieć, aby stosować raczej jako baze pod tusz niż jako odżywkę.
  • Seboradin, balsam regenerujący- Chciałabym go dostać w starej wersji składowej. A może miałyście ten z nowym składem? Jak się sprawdza?
A wy co macie w zakupowych planach? :)

czwartek, 5 marca 2015

wypadanie włosów- DLACZEGO PO OLEJOWANIU WYPADAJĄ WŁOSY? 3 powody


Cześć!
Jakiś czas temu napisała do mnie Kasia i powiedziała, że po olejowaniu wypadają jej włosy. Postanowiłam odpowiedzieć na to pytanie w dzisiejszym wpisie.

  • Wina oleju- Jeśli źle dobierzecie olej, może on powodować wypadanie włosów. Jest to kwestia indywidualna. Moje np. zamiast rosnąć  po rycynowym -wypadają, a innym ten olej świetnie służy, więc jak wspomniałam to kwestia indywidualna. Pamiętajcie więc, że jeśli zauważycie, że po danym oleju włosy wypadają wam bardziej niż po innym, warto go zamienić.
  • Masaż-Przy olejowaniu skóry głowy często ją masujemy, możliwe że zbyt intensywnie co może być przyczyną wypadania. Masujcie skórę głowy bardzo delikatnie i nie więcej niż 2-3 minuty.
  • Zbyt długi czas trzymania oleju- Zauważyłam, że kiedy nakładam olej na skalp na całą noc, powoduje to u mnie łupież, ale również wypada mi wtedy więcej włosów. Ja więc nakładam olej na długość na całą noc, a na godzine przed myciem na skórę głowy.
A wam wypadają włosy po olejowaniu skalpu ?

wtorek, 3 marca 2015

Olejowanie ciała i włosów / OLEJEK DO CIAŁA I DO WŁOSÓW?


Cześć !
Dziś chcę wam opowiedzieć o olejku do ciała, który sprawdził się u mnie również jako olejek do włosów. Mowa o olejku antycellulitowym Evree.

Nie chcę zbędnie mówić o obietnicach producenta, ale olej ma po prostu nawilżać naszą skórę i działać antycellulitowo. Zobaczmy jak się sprawdził :

  • Sprawy techniczne : Olejek ma świetne opakowanie, z którego nic nie ucieka i nic sie nie rozlewa. Jeśli chodzi o wydajność to moim zdaniem jest po prostu średnia.
  • Zapach :Pachnie pięknie pomarańczą i nie jest to jakiś sztuczny zapach. Podoba mi się.
  • Skład : Jak na drogeryjny olejek skład jest ok (zerknijcie poniżej). 
DZIAŁANIE :
  • Ciało : Warto wspomnieć iż olejek dość szybko się wchłania. Ja po kąpieli nakładam go, nałoże jeszcze tonik i krem do twarzy i spokojnie mogę zakładać ubranie. Skóra bardzo ładnie pachnie pomarańczą. Olej pozostawia na niej przyjemną warstwę. Skóra jest bardzo miękka w dotyku i gładka. Nie zauważyłam, aby ten olej wpłynął jakoś na zmniejszenie celulitu, ale nawet tego nie oczekiwałam.
  • Włosy- Wiem, że to antycellulitowy olej o ciała, ale nie obawiam się, że ''odchudzi'' mi włosy :) Użyłam go, bo zabrakło mi mojego ulubieńca, kokosowego. Sprawdził się bardzo dobrze, daje podobny efekt do olejków alterra.

Miałyście ? Lubicie uniwersalne olejki? A może macie inną wersję ?

niedziela, 1 marca 2015

włosowa aktualizacja/ przykry incydent u fryzjera


Cześć !
W dzisiejszym wpisie pokażę wam co z moimi włosami zrobila fryzjerska sauna. Zapraszam na aktualizacje. Wybrałam się na zabieg do miejskiego saloniku z użyciem sauny. Pani nałożyła mi na włosy maske i włączyła saune. Już kilka razy wykonywalam zabieg z użyciem tej maski i byłam zadowolona z efektów, ale teraz? Miałam na włosach jeden wielki puch (zdjęcie dzień po). Okazało się, że jedna z fryzjerek przelała do tego opakowania inną maskę, która bazowała na alkoholu.. Niestety moje włosy to odczuły, więc w lutym biore się za ich regeneracje i stąd moje pytanie. Wiecie gdzie dostanę regenerujący balsam Seboradin w starej wersji składowej bez alkoholu?

piątek, 27 lutego 2015

Globalny marketing z Colway - Zarabiaj tak, jak lubisz!/ Spotkania otwarte

Cześć !
W dzisiejszym wpisie opowiem wam trochę o ciekawej inicjatywie na rynku kosmetycznym firmy Colway.

Organizacja konsumencko-dystrybucyjna Colway , dzięki której tysiące pań z powodzeniem zasilało swoje domowe budżety zarobkując na propagowaniu polskiego eliksiru młodości: Kolagenu Naturalnego oraz innych produktów z jego rodziny – inauguruje właśnie nowy, ogromny projekt biznesowy: Colway International, którego celem jest otwarcie całego świata na polskie wynalazki biotechnologiczne.Produkty kosmetyczne i suplementacyjne o uznanej marce.



Czym jest Colway? To marketing partnerski, którego twórcy jeszcze raz chcą się podzielić się nieuchronnymi, wielkimi wpływami, z jak największą ilością rodaków. Pierwsi, dający początki strukturom sieciowym takich przedsięwzięć ich uczestnicy, osiągali wielokrotnie w dziejach duże dochody. Powstawały w ten sposób nawet fortuny. Po raz pierwszy, taki globalny marketing sieciowy, oparty o sukces rodzimej firmy eksploduje z Polski. 

Inauguracja 26 kwietnia 2015 w Gdyni. Spotkania Otwarte, informujące o szczegółach tego dostępnego dla wszystkich projektu odbywają się już, w 18 polskich miastach. Więcej tutaj.


Powyżej terminy spotkań w poszczególnych miastach.Myślę, że warto udać się na takie spotkanie i dowiedzieć się więcej. To nic nie kosztuje. :)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...